zakochałem się a zaraz matura -tragedia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:12
nie moge o niczym myśleć tylko o Niej......co zrobić ?
    • Gość: M Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:15
      Nie tylko ty masz taki problem :-)
      Pozdrawiam
    • kanapkazserem Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia 03.02.05, 18:19
      zakochales sie- toz to prawdziwa tragedia, ja bym sie zabiła.
      • another_story Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia 03.02.05, 18:36
        Vide Werter.
        • Gość: Kulo Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 03.02.05, 21:15
          masz koles problem. jest jeden sposob na niego- ożeń sie z nią.
          btw. to ja sobie sam stworzylem temat o neiszczesliwej milosci :D,
          fascynuje mnie cierpienie, uwenetrznia czlowieka.... niestety moaj dziewczyna
          mnie nei zdradzila, i raczej na to nie mogel iczyc :P
          wiec ty napisz mi co czujesz przed powieszeniem sie w kuchni ;)
    • Gość: Aga Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia IP: 81.15.254.* 03.02.05, 23:13
      Dawno, dawno temu (czyli w 2002) zakochalam się na dwa tygodnie przed maturą,
      zdawaliśmy na ten sam kierunek studiów, nigdy tak dobrze mi się nie uczylo. A
      na pisemnej historii co pięc minut się rozmarzalam na jego temat, a i tak
      dostalam 5. Więc - milość potrafi! Trzymaj się!
    • Gość: rk Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.02.05, 00:12
      Spróbuj choć niewielką część tej energii przełożyć na naukę, jak pisała Aga, a
      znakomity efekt murowany, pamiętaj, że nie wszyscy mają tyle szczęścia...

      Dużo powodzenia życzę,
      • anka.g1 Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia 04.02.05, 00:33
        też mam ten problem.ale mój chłopak jest i tak daleko więc przynajmniej nie mam
        poczucia, że ja siędzę i kuje, a on gdzies w pobliżu jest i czeka.
        trzymaj się i powodzenia na maturze!!
    • Gość: Basiabasia Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia IP: *.acn.waw.pl 04.02.05, 13:44
      Tez mam ten problem..tyle ze kocham bez wzajemnosci :( Nie jestem w stanie
      spac, jesc, normalnie funcjonowac, nie mowiac nawet o nauce. Każdy ciąg myśli
      konczy sie na nim i od niego zaczyna. Zawale mature a i tak nie moge liczyc na
      nic wiecej niz jego usmiech. Tak to już jest..
    • mala_czarna86 Re: zakochałem się a zaraz matura -tragedia 04.02.05, 15:19
      Mam podobnie, ale to trwa już długo i chodzimy do jednej klasy. Nie jesteśmy ze
      sobą jak na razie, ale postanowiliśmy, że po maturze spróbujemy być razem :)
    • taatus przeszlo ci juz? 10.06.05, 20:28
    • Gość: pomocny Daj mi Jej namiary ... IP: *.4web.pl 11.06.05, 00:21
      Zakochm się za Ciebie, a Ty zdasz spokojnie maturę ... Potem się zamienimy.
      Pozdrawiam

      Modlitwa.org

      P.S.: Nawet sakramentu Wam potem udzielę ...
Pełna wersja