PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę

IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.05, 20:23
Nie wiem co o tym myśleć, sami osądźcie. Maturę z polskigo przygotowywała nam
OKE w Poznaniu. Zawsze sądziłam, ze poziom podstawowy jest łątwiejszy niż
rozszerzony. Myliłam się jednak...W mojej szkole, podobnie jak w wielu
innych, prawie wszyscy napisali rozeszerzenie o dobre kilka lub kilakanaście
procent lepiej niż podstawę. Ja również. Wiersze na rozszerzeniu były banalne
w porównaniu z tymi na podstawie.
Słyszałam, że w jakimś województwie na rozszerzeniu była "Moralność pani
Dulskiej" przecież tej lektury poziom rozszerzony wcale nie obejmuje. Czy
może się mylę?? NIech mnie ktoś oświeci.
    • kanapkazserem Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę 09.02.05, 20:28
      Ale pokaz mi gdzie jest napisane, że na rozszerzonej beda lektury z tego
      poziomu? Jest wyraźnie napisane, że rozszerzona matura z polskiego nie bedzie
      obejmowac lektur z tego poziomu a jedynie utwory utrzymane w tej konwencji.
      • Gość: kejti Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.05, 20:37
        Rozumując w ten sposób, można dojść do wnoisku, że można dostać do analizy
        każdą książkę i każdy wiersz. Tych wszytskich konwencji jest tyle, że każdą
        książkę można podciągnąć pod konwencję, która powinna być nam znana.
        Dostane potem jakąś "Moralność pani Dulskiej", nie rozpoznam konwencji i
        posiedze sobie te 170 min. Ciekawe czy będzie też poecenie "odnieś się do całej
        lektury"....
        • kanapkazserem Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę 09.02.05, 20:40
          Rozszerzona matura polega na porównaniu,analizie 2 tekstów, lub interpretacji
          wiersza.
          • Gość: kejti Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.05, 20:48
            Oczywiście, że właśnie na tym polega. Ile jednak stracę punktów, gdy nie będę
            wiedzieć z jakiej epoki tekst pochodzi, jak on się ma do jej światopoglądu. Nie
            będę wiedzieć nic o autorze, bo załużmy, że nie znałąm go wcześniej i tym samym
            nie będę potrafiła odnieść się do jego innych dzieł. Nie będę znała całego
            utworu (w przypadku prozy) co może w znaczny sposób utrudnić analizę i
            interpretację. A punkciki lecą...
            • Gość: kasia Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 14:57
              moralnosc pani dulskiej masz znac juz na podstawowym ktory tez zdajesz. WG.
              Twojego rozumowania mozna dojsc do tego, ze np. na rozszerzonej matematyce nie
              musze umiec dodawac i odejmowac, bo nie ma tego w wykazie co mam umiec.
              • Gość: kejti Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.05, 15:36
                Kasia, Tobie się chyba coś pomyliło..."Moralność pani Dulskiej" to ksiażka,
                któej w spisie lektur nie ma. Tym bardzie ja pozimoie podstawowym nie można jej
                wymagać.
                • Gość: kasia Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 18:11
                  masz racje. szukałam w informaturze i nie znalazłam, chociaz zawsze tak było.
                  swoja droga dodawania tez nie ma w informatorze. a umiec musisz hehe, no,a el
                  wiem to co innego
        • kasia-s Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę 09.02.05, 20:51
          oczywiście ze tak, na poziomie rozszerzonym masz sie wykazac umiejetnoscia
          analizy tekstu literackiego, a nie znajomoscia tego, co Ci nauczyciel lub
          korepetytor wtloczyl do glowy na lekcjach. Poziom rozszerzony jest przepustka
          na studia, a uniwersytety wymagaja czegos wiecej niz dobrej pamieci :)
          • kanapkazserem Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę 09.02.05, 20:55
            Na szczęscie poziom rozszerzony z polskiego nie jest przepustka na moje
            studia :]
            • Gość: kejti Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.05, 20:58
              A na moich się liczy :(
          • Gość: :( rozsz. - w koncu znane czy nieznane???? IP: *.icpnet.pl 10.02.05, 11:51
            > oczywiście ze tak, na poziomie rozszerzonym masz sie wykazac umiejetnoscia
            > analizy tekstu literackiego, a nie znajomoscia tego, co Ci nauczyciel lub
            > korepetytor wtloczyl do glowy na lekcjach. Poziom rozszerzony jest przepustka
            > na studia, a uniwersytety wymagaja czegos wiecej niz dobrej pamieci :)

            Tak, tylko ciekawe, ze na maturze probnej rozszerzonej (OKE Poznań) pojawił się
            fragment "Granicy", czyli utworu, ktory jest w podstawie programowej i uczeń,
            który zdaje maturę rozszerzoną musią ją znać. Wiec w końcu jak to jest? Na
            rozszerzonej będzie lektura /wiersz, którego nie znamy, czy omawiany w szkole. W
            informatorze jest co prawda napisane, ze ma byc to utwor nieznany, ale probne
            matury pokazuja (w niektorych przypadkach) inaczej...
            • kanapkazserem Re: rozsz. - w koncu znane czy nieznane???? 10.02.05, 12:31
              Mnie sie wydaje, że te próbne matury były tylko po to, żebysmy nie mowili, że
              nic dla nas nie zrobiono. Bo przecież, nasze prawidziwe matury juz sa dawno
              ułozone, a wyniki próbnych wogole nie sa brane pod uwage-nie powoduja, ze cos
              zostanie zmienione w tych prawdziwych. A analizujac te probne matury dochodze
              do wniosku, że ludzie, którzy je ukladali wogole nie przejmowali sie
              wymaganiami opisanymi w informatorach.
              • Gość: kejti Re: rozsz. - w koncu znane czy nieznane???? IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.05, 13:18
                Nie no na rozszerzeniu może być zrówno coś znanego jak i nieznanego, tak
                przecież pisze w informatorze. Fragment "Granicy" może i jest z poziomu
                podstawowego, ale ten utwór jest trudny do inrerpretacji i dlatego pewnie
                znalazł się na rozszerzeniu. Rozszerzenie obejmuje też książki z podstawy.
    • Gość: Aga Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: 81.15.254.* 10.02.05, 14:47
      ??? To teraz "Moralności..." nie ma w spisie letur??? Na Boga, toż to klasyka!
      Wstyd nie znać, a wy narzekacie...
    • Gość: kejti Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.05, 15:39
      wiecie co...ja chyba się wybiorę do biblioteki po tę "Moralność..", słyszałam,
      że niezła książka, dużo lepsza od "Granicy", wtedy mogą sobie ją dawać na
      muturze:P
      • Gość: myslak reguły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:07
        Podstawowy:
        moga być wyłącznie teksty z listy lektur, interpretuje się sens tekstu
        (interpretacja na poziomie idei)

        rozszerzony:
        może być absolutnie wszystko, wykazujecie się UMIEJĘTNOŚCIĄ interpretacji (a nie
        wykutą wiedzą o lekturach)
        Nawet jesli macie tekst z listy podstawowej, zadanie dotyczy SPOSOBU pisania
        tego utworu, a nie jego treści.
        • Gość: :( Re: reguły IP: *.icpnet.pl 10.02.05, 22:48
          W informatorze jest napisane: "Tematy na poziomie rozszerzonym będą zobowiązywać
          do analizy i interpretacji utworów spoza wyżej wymienionych, ale utrzymanych w
          znanej uczniom poetyce i konwencji."
          Ja z tego wnioskuję, że będą to utwory nieomwiane w szkole, bo przecież
          przykładowo "Granica" jest "wyżej wymieniona" (tzn. w spisie lektur).
          Jak dla mnie jeden wielki bałagan...


          Gość portalu: myslak napisał(a):
          > Nawet jesli macie tekst z listy podstawowej, zadanie dotyczy SPOSOBU pisania
          > tego utworu, a nie jego treści.

          Nie tylko sposób pisania, treść też, a w sumie to cały czas nawet przede
          wszystkim. Na probnej maturze z Wielkopolski w temacie o "Granicy" były 4 punkty
          za pisanie o języku fragmentu, tak samo w temacie o hymnie Kochanowskiego i
          Kasprowicza (po 2 punkty na każdy wiersz), reszta to pisanie o treści...
          • Gość: kejti Re: reguły IP: *.gorzow.mm.pl 10.02.05, 23:42
            Takkk, potężny bałagan!! To, że uczniowie będą narzekać, to nie oszukujmy się,
            było wiadome:P Ale nauczycielom też ta matura z polskiego się nie podoba, a
            szczególnie te klucze odpowiedzi... bez sensu
            • Gość: Aga Re: reguły IP: 81.15.254.* 11.02.05, 08:29
              Klucze odpowiedzi są bez sensu, to fakt. Pamiętam pierwszą próbną maturę,
              jeszcze w 2001 roku, kiedy mieliśmy pytanie w stylu "Czy zgadzasz się z
              twierdzeniem, że...", a potem okazalo się, że tylko opcja "tak, zgadzam się"
              jest poprawna. Szok.
              A w kwestii matury rozszerzonej. Po to ona chyba jest rozszerzona, by
              sprawdzać, czy ludzie mają jakąś wiedzę o lekturach spoza kanonu, prawda? I tak
              macie kanon okrojony w porównaniu ze straymi maturzystami.
              • Gość: kejti Re: reguły IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.05, 09:55
                może i mniej lektur, ale też rok krócej nauki. W mojej skzole np. nie ma
                bloków, do końca musimy się uczyć przedmiotów, których na maturze nie zdajemy i
                które nas kompletnie nie interesują :\
              • Gość: :) Re: reguły IP: *.icpnet.pl 11.02.05, 13:07
                > Klucze odpowiedzi są bez sensu, to fakt. Pamiętam pierwszą próbną maturę,
                > jeszcze w 2001 roku, kiedy mieliśmy pytanie w stylu "Czy zgadzasz się z
                > twierdzeniem, że...", a potem okazalo się, że tylko opcja "tak, zgadzam się"
                > jest poprawna. Szok.

                Teraz sa niby lepsze klucze, tzn. jest kreg tematyczny i slowko "np." - czyli
                nauczyciele powinni uznawac inne, poprawne odpowiedzi pasujace do danego kregu,
                a jak jest w rzeczywistosci? Bardzo roznie, widac, to po maturze probnej. W
                mojej szkole mature probna sprawdzalo czterech polonistów (wszyscy sa
                egzaminatorami OKE! - zeby byla jasnosc) i dwojka z nich sprawdzala, tak "jak
                powninna" tzn. znajac wiele roznych intrerpretacji, a dwojka uznawala tylko
                odpowiedzi, ktore sa podane w kluczu, ew. jak lekko sie roznily.. To jest
                paranoja, zaleznie na jakiego egzamniatora trafi twoja praca, bedziesz miec
                rozna ilosc punktow, i tu wcale niwe chodzi o jeden czy dwa punkty... I od
                wyniku TAKIEj matury ma zalezec, to czy dostane sie na studia... Super...
                Przeciez klucze nadaja sie do przedmiotow ścislych, a nie humanistycznych...
    • ettelie Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę 11.02.05, 18:16
      Sądzę, że na rozszerzonej mogą być te omawiane w szkole lub te z poza kanonu. W
      każdym razie na rozszerzony znajomość podstawowych też obowiązuje. A co
      do "Moralności pani Dulskiej" to jak najbardziej polecam, bo książka jest
      naprawdę fajna i można czasem znaleźć w niej cechy kogoś kogo się zna...
      Tak ma marginesie... to proponuję także inną z poza kanonu: "Kartoteka"
      Różewicza - naprawdę super, choć nie należy do najłatwiejszych do
      interpretacji, wymaga także znajomości kontekstu historycznego. :)
    • Gość: ssawa Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:28
      OKE w Poznaniu jest fatalna.(wystarczy spojrzeć nawet na "aktualną" jej stronę
      w internecie. Arogancja, niechlujstwo, brak wewnętrznej komunikacji - zwalanie
      winy na szkoły to najkrótsza i łagodna charakterystyka. Poza już OKE Pyrland,
      ciekawe, kiedy prokuratura zainteresuje się Hermesami - w dobie nowoczesnych i
      przyjaznych dla użytkownika programów wybrano archaiczne badziewie. A może
      zapłacono za taki wybór. A propos nowej matury. Na początku byłem jej
      zwolennikiem, ale nie przystosowała się do niej szkoła, ucząc po staremu (choć
      starania podjęto), testy z polskiego są pomyłką, ustna (wewnętrzna) jeszcze
      większą...Może jednak nie dojść do tego ogólno narodowego kabaretu, bo
      egzaminatorom zaproponowano 8PLN za arkusz (rzetelnie 40 min - do 1,2 godz
      sprawdzania), co daje ok 4,8 na rękę - tyle samo bierze menel lub tzw.ruski za
      najprostsze prace na budowach! Mam nadzieję, że poważni egzaminatorzy uprzejmie
      podziękują za taki szmal. A, szkoda gadać i tak nikt na to nie zwraca uwagi,
      bo politycznie nowa matura (fakt,że jest konieczna rzetelna i zewnętrzna, a nie
      ten cyrk)musi się odbyć i udać, więc maturzyści nie martwcie się. Tylko
      zapamiętajcie, że jak będziecie kiedyś u władzy nie wycinajcie takiego numeru
      swoim dzieciom. Amen.
      • Gość: kejti Re: PARANOJA!!! Mam gdzieś taką maturę IP: *.gorzow.mm.pl 10.03.05, 18:24
        Biedni uczniowie, biedni nauczyciele, biedni rodzice, bogaci psychiatrzy (od
        tej nowej matury można zwariować)!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja