Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury

IP: *.gorzow.mm.pl 20.03.05, 19:45
Zdać zdam, może nie na 100%, ale zewsze te poweżej 50% będzie. Mało bo mało,
ale zważywszy na to, że pól Polski pewnie nie zda, to te 50% bedzie mnie
stwiać we wspaniałej sytuacji. Wszytskie kierunki stoją otorem, ba, pewnie
jeszcze niedobór będą mieli. Ktoś myśli podobnie??
    • Gość: Pablo Kimono Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:30
      A do szpitala dla wariatów też możesz dostać się bez matury. Gratuluje dobrego
      samopoczucia. Z pewnością bedzie tak jak chcesz.
    • Gość: belcia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 21:12
      bledne rozumowanie
    • g.r.e.g Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury 20.03.05, 21:48
      Trzeba byc geniuszem, zeby nie zdac tej matury.

      Wezmy taki Polski - zeby zdac trzeba zdobyc 22 pkt na 70.

      Czytanie ze zrozumieniem - praktycznie kazdy odpowie na co drugie pytanie czyli
      zdobedzie co najmniej 10 punktow na 20.

      Wypracowanie:
      - za samo przedstawienie bohaterow dostaje sie 3/4 punkty (zalezy od tego, ile
      tych bohaterow bedzie we fragmencie lektury, ktory znajdzie sie na maturze - na
      probnej w grudniu bylo az 5)
      - do tego trzeba wylapac najwazniejsze kwestie ze wspomnianych fragmentow i
      wypisac je wlasnymi slowami - tutaj kazdy o IQ powyzej 80 powinien zdobyc 5-10
      punktow
      - do tego punkty za kompozycje, styl i jezyk - jezeli ktos nie jest kompletnym
      debilem powinien chociaz zdobyc ten 1 punkt za dwie pierwsze katagorie i 3
      punkty za jezyk

      Wyszlo mi, ze bardzo przecietny uczen powinien bez problemu zdobyc cos w
      okolicach 25 punktow. I ty twierdzisz, ze pol Polski tego nie zda? Jezeli ktos
      nie robi bledow w co piatym slowie, potrafi stosowac akapitow i cos niecos
      rozumie z tekstu pisanego to nie ma bata, zeby tego nie zdal.

      Podobnie jest z innymi przedmiotami - ja spotkalem sie jedynie z pojedynczymi
      przypadkami niezdania probnej matury - na tej prawdziwej bedzie podobnie.

      A zeby dostac sie na dobre studia dzienne trzeba bedzie zdobyc cos kolo 80-90
      procent z poziomu podstawowego i troche mniej z roszerzonego, natomiast z 50%
      mozesz szykowac sie jedynie na zaoczne.
      • Gość: myslak Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 16:14
        Ze strony OKE:
        Analiza wyników próbnej matury
        W analizowanej grupie, próg zaliczeniowy dla poziomu podstawowego egzaminu
        osiągnęło ponad 50% maturzystów w przedmiotach: język polski, matematyka,
        biologia (powyżej 80%), chemia (powyżej 80%), języki obce, WOS, fizyka. Próbny
        egzamin z historii i geografii zaliczyło poniżej 50% przyszłych maturzystów.
        • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.05, 16:27
          I co, mówiłam, że 50% nie zda??? Matura na pewno nie będzie łatwiejsza niż
          próbna, więc moje rozumowanie jest poprawne. A tak w ogóle, to oczym my tu
          mówimy. Uczelnie będą przyjmować od 90%?? haha cikeawe skąd te wieści, teraz
          może tak mówią, ale jak zobaczą ile osób zdało mature to zmienią zdanie i
          obniżą próg.
          • Gość: elafan Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 16:56
            Kurde! dziewczyno jaka Ty jesteś pusta...
          • Gość: belcia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 17:01
            a nie pomyslas, ze po prostu liczba chetnych na jedno miejsce moze sie
            zmniejszyc? zamiast 5 osob bede 2, i tak przyjma najzdolniejszych [wyobraz
            sobie, ze ktos moze poszalec i zdobyc wiecej niz ty, np szarpnie sie na 80% i
            co? ;p] a tacy ambitni post-maturzysci jak ty beda mieli okazje skorzystac z
            oferty studiow wieczorowych, o ile zdadza
            • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.05, 17:29
              Prosze, prosze, zlinczujcie może mnie jeszcze... Jeżlei o mnie chodzi to
              wybieram się na jedną z najlepszych uczelni w Polsce, na studia dzienne. Nie
              jestem więc chyba aż taka głupia i może dodam, że wcale nie przeceniam swoich
              możliwości. Nic o mnie nie wiecie, więc nie wypowidajcie się tak głupio na mój
              temat. Żadnej z próbnych nie napisałąm poniżej 50%, pewnie w przeciwiećstwie do
              coniektórych z was...
              • Gość: niunia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.net.autocom.pl 21.03.05, 17:44
                Twoja próżność przerasta to forum. Cieszę się, że cię nie znam osobiście :/
                Uważaj dziewczyno, żebyś się nie przejechała na maturze, bo może się okazać, że
                pytania ci nie podejdą... Eh...
                • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.05, 19:34
                  niunia, czyżby słabo ci poszła próbna i mi zazdrościsz???
              • Gość: belcia do kejti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 21:47
                jescze cie nikt nie zwyzywal, to sie nie rzucaj:D
                a powaznie : nie wiemy ile mialas %, ale sie ustosunkowalismy do tych
                farmazonow co je wypisujesz.
                jak mawiaja angole :
                I can see your point, but I still think you're full of s*%t
                pozdro :)

                p.s. a tak srednio statystycznie to probna podstawowa napisalam na 66 %, a nie
                zaliczylabym egzaminu :D to tak z ciekawostek
    • Gość: titilka Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 18:04
      "Prosze, prosze, zlinczujcie może mnie jeszcze... Jeżlei o mnie chodzi to
      wybieram się na jedną z najlepszych uczelni w Polsce, na studia dzienne"
      A wybieraj się kobieto i ciesz się z nowej matury, ale pozwól mieć innym swoje zdanie
      • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.05, 19:30
        Sorry, to chyba wy mi nie pozwalacie mieć swojego zadania i wyzywacie od
        glupich!!
        • Gość: Pablo Kimono Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:55
          Kejti nie oszukujmy się ty po prostu jesteś głupia życiowo!
          • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 22.03.05, 16:35
            Życiowo to ja jestem doświadczona, a nie głupia, zresztą po maturze zobaczymy
            kto miał racje...
            • Gość: elafan Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 17:36
              Czy Ty masz jakieś kompleksy Słonko i tymi postami chcesz coś udowodnić...?
            • Gość: myslak Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 18:29
              Wg mnie rację mają ci, którzy wierzą, że trzeba miec dobry wynik.

              Uczelnie bardzo chętnie zmniejsza liczbę studentów dziennych, a zwiększą nabór
              (z mniejszymi wymaganiami) na zaoczne i wieczorowe.
              I tak to robią od pewnego czasu- a teraz będą mogły mieć usprawiedliwienie ;)
              Z najlepszymi wynikami -na oblegane kierunki- i tak będzie komplet.
              • Gość: elafan Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 20:19
                Na szczęście tak się składa, że dość niedawno weszła w życie ustawa
                niejako "zmuszająca" uczelnie do zredukowania ilości studentów studiów
                ~dziennych.
    • kck Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury 21.03.05, 19:24
      Przede wszystkim jeśli matura pójdzie słabo przez uczelnie zostanie uznana za
      kpinę i dorobią wszędzie gdzie się jeszcze da dodatkowe egazaminy. Też kiedyś
      myślałem, że trzeba być tukiem żeby nie zdać takiego polskiego, ale zmnieniłem
      zdanie w momencie kiedy połowa mojej szkoły oblała.
    • Gość: Kaja Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.ssnet.pl 21.03.05, 20:49
      To wszystko bardzo pięknie, tylko dlaczego myślisz, ze połowa nie zda? Pytam z
      ciekawości, bo np w mojej szkole maturę z polskiego, obcych, historii, geo,
      chemii, wosu zdali wszyscy, pojedyncze osoby oblały z matmy i biologii, czyli
      dużo mniej niż połowa nie zdało. a to jest dość przeciętna szkoła. Ja zdałam o
      wiele leiej niz 50 %, ale jakoś się cholernie obawiam, że na te studia i tak
      mogą mnie nie przyjąc.
      • Gość: ktos Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: 80.51.226.* 23.03.05, 23:21
        prawde mowiac prog przyjecia uczelnie ustala jak juz zapoznaja sie z wynikami
        kandydatow,ale to przeciez wszystkim wiadomo i trudno zeby bylo inaczej. OKE
        raczej kiepsko ocenila wyniki probnej matury, ale to probna, na majowej moze
        byc lepiej, uczniowie przygotuja sie lepiej i to odniesie jakis skutek na
        pewno, poza tym nie oszukujmy sie, mamy naprawde wielu zdolnych kandydatow na
        studia, wielu i oni beda miec pierwszenstwo, ale tacy ktorzy w lo mieli 3, 4
        tez sie dostawali, teraz nie ma co oceniac swoich szans, przyjdzie na to czas
        po napisaniu wszystkiego. Na kierunek ktory sobie upatrzylam ostatnio bylo 6,8
        osob na miejsce (mniej niz w poprzednim roku o jakies 4 osoby) jak sobie
        pomysle o tych 6 losowo wybranych osobach to wydaje mi sie ze nie ma sily,
        ktoras na pewno bedzie miala wiecej pkt ode mnie,chociaby z takiego polskiego
        ktoremu szczerze mowiac nie rokuje zbyt dobrze w moim przypadku, tak na 3
        pewnie... albo ze ktos zda wszystkie przedmioty na rozszerzonym (na 'mojej'
        uczelni sumuje sie wyniki z obu arkuszy jesli ktos te dwa pisal) a ja np. zdaje
        dwa na roz. a angielski na podst.(ale z ang. na szczescie mialam 5 na tych
        probnych) tymczasem z tego co widze duzo osob zdaje jezyk i inne przedmioty na
        rozszerzonym i co? juz maja wiecej pkt, dlatego to nie musi byc ogromny sukces
        tych pozostalych, wystarczy nawet minimalnie wiecej niz ty... i to mnie
        martwi. :/ Ok, tyle chcialam napisac, troche to bez sensu moze ale...
        pozdrawiam
        • Gość: niunia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.net.autocom.pl 24.03.05, 14:10
          kejti chyba uciekła, ale odpowiem jej: Do matury zostało mi 2 lata, więc
          wszystko sie może zdarzyć. Radzę ci, nie bądź taka hop do przodu - pogadamy,
          jak dostaniesz wyniki.
          • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 24.03.05, 19:42
            Nie, nie uciekłam, tylko tu nie ma za bardzo z kim dyskutowac :/ nie jestem
            wcale do przodu, przecież napisałam, że po maturze zobaczymy kto miał rację. Ja
            tam moich wyników jestem pewna, grunt to zaufanie do samego siebie, którego Ty
            chyba nie posiadasz...
            • Gość: niunia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.net.autocom.pl 24.03.05, 19:50
              Posiadam zaufanie, ale nie obnoszę się z nim w taki sposób jak ty (sama widzisz
              skutek).

              Skąd jesteś pewna swoich wyników? Może masz takie szerokie znajomości -
              wielobranżowe?

              ---------------------------------
              Smutne, ale niestety prawdziwe :/
              • Gość: kejti Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.gorzow.mm.pl 24.03.05, 20:14
                Zamisat marnować czas na bezsensowane dyskusje, może idź zacznij się uczyć, bo
                2 lata to nie tak dużo jak się wydaje...
                • Gość: niunia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.net.autocom.pl 24.03.05, 21:57
                  Ty naprawdę jesteś jakaś niedowartościowana? Uważasz się za geniusza? The best
                  of kejti? Nie rozśmieszaj mnie, OK?
                  • karioka1985 Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury 24.03.05, 23:04
                    kejti, pamiętaj, ze w tym roku ostatni raz zdawana jest stara matura i ludzie,
                    którzy ją zdają też wybierają się na studia. i twoje twierdzenia mnie po prostu
                    rozśmieszyły. jeśli uważasz, że 50% waszych punktów wystarczy na dostanie się
                    na studia to jestes naiwna. dostaną się najlepsi a stara matura ma inne
                    przeliczniki podczas rekrutacji niż nowa. i zeby dostac się na niezły kierunek
                    na dzienne to raczej trzeba zdawać poziom rozszerzony, a nam na starej
                    wystarczy 4-5. nie musimy sie tak wysilac jak wy. to było po pierwsze.
                    po drugie: wybierac to ty się możesz gdzie chcesz, ale to wcale nie znaczy, że
                    się tam właśnie dostaniesz, no chyba ze jest to uczelnia po 7000 PLN za
                    semestr. tam cie przyjma z otwartymi ramionami z minimalna liczba punktów na
                    maturze.
                    po trzecie: sorry, ale dla mnie nie jest filozofią zdanie tej waszej maturki na
                    poziomie podstawowym z więcej niż 50% punktów. wiec nie badź z siebie taka
                    dumna. naprawde nie masz z czego. zdac ja można z palcem w tyłku bez
                    specjalnego przykładania sie.
                    • Gość: Sowka Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 17:09
                      Kejti- masz rację, przy zdobyciu 50% procent punktów masz szansę dostania się
                      na dobrą uczelnię, ale ..... tylko wtedy gdy te 50% masz z poziomu
                      rozszerzonego, natomiast z podstawowego masz jakieś 85%, a nawet więcej.
                      Inaczej będziesz miała spore kłopoty, zwłaszcza w dostaniu sie w I turze
                      rekrutacji. Przecież wiele uczelni, stosuje różne przeliczniki ocen z matury na
                      tych dwóch poziomach, tak że osoby zdające jedynie poziom podstawowy mają
                      niewielkie szanse dostania się na wybrany kierunek.
                      • Gość: belcia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 17:34
                        a mi sie jakos wydaje, ze 50% z rozszerzonego to troche za malo na dobra
                        uczelnie
                        • Gość: maturzysta Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:16
                          To zależy z czego. Nie sądzę, żeby dużo ludzi dostało więcej niż 50% z matmy
                          rozszerzonej.
                          • Gość: belcia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 19:12
                            to bede w mniejszosci ;p

                        • Gość: Sówka Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:16
                          Ja nie napisałam wcale, ze gdy ktoś zdobędzie 50%, to wszystkie uczelnie stoją
                          przed nim otworem, ale że ma jakieś szanse, by się gdziekolwiek dostać.
                          Niekoniecznie jednak na wymarzony kierunek. Czy jednak ta rozmowa ma
                          jakikolwiek sens? Kazdy pracuje na wlasny wynik i dopiero po maturze dowiemy
                          sie jaki byl poziom trudnosci i czy ma szanse w walce o indeks. Zycze
                          wytrwalosci i szczescia...
    • Gość: kuba Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:37
      no na kursach przygotowawczych na medycyne mówili o 85% z rozszerzenia, ale to było jeszcze przed próbnymi, więc nie wiem...
      • Gość: maturzysta Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:17
        85% z rozszerzonego? To oni 10 osób przyjują na rok czy co?
    • Gość: sylwia Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.05, 12:23
      Ja też się cieszę.
    • Gość: Tadek Re: Ja się chyba jednak cieszę z tej nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 09:56
      Regulamin matury wygląda jakby został stworzony przez kobiety dla dziewcząt:
      wymogi są skrajnie schematyczne, odstępstwa ot tego karane (nie tylko
      spłaszczony j. polski), a także nie uwzględnia sytuacji losowych dla chłopców -
      gdy cokolwiek im przeszkodzi poprostu będą musieli iść do wojska, a tam już
      nauka zostanie skutecznie wybita (mam bogaty przegląd przypadków).
      Dlatego dziewczęta będą sobie zdawały bez końca na co mają ochotę, a chłopcy
      dostaną serie kopniaków do syta i dużo więcej - tak na początek nieudanego
      życia.
Pełna wersja