Internat

IP: *.net / *.net 04.04.05, 14:47
Możliwe, że był już podobny temat, ale jakoś szukać się nie chce :)
Więc pytanie. Kto jedzie studiować wsio od domu i będzie mieszkać w
internacie. Szkoła życia, szkoła picia :) Ojciec mówi, że mi się by przydały
studia daleko od domu, bo bym się usamodzielnił. :) Z jednej strony fajnie
tak być całkowicie niezależnym, ale to nie to samo co wracać do domu na
obiadki i mieć w szafie wyprasowane koszulki :D
Pozdrawiam
    • Gość: belcia chyba akademik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 14:57
      ja mam zamiar sie wyniesc jak najdalej, choc moi rodzice jeszcze nie wiedza :)
      i kaza mi chodzic na dni otwarte do uczelni w mojej wsi :) mysle ze studiowanie
      zdala od domu ma b duzo plusow, minus najwiekszy to jest kasa, bo jednak
      kilkaset zl potrzeba na przezycie w innym miescie. watkow na ten temat szukaj
      na forum studia.
      co do koszul i obiadkow: albo nie ;) juz lepiej nic nie napisze hehe
      • Gość: Sagi Re: chyba akademik? IP: *.net / *.net 04.04.05, 16:39
        Napisz :) Ciekawość mnie zżera :)
        Myślę, że 90% facetów w moim wieku nie chciałoby opuścić przytulnego kąta w
        którym wychowywali się przez 18 lat :) To przez te mamusie. <lol>
    • Gość: Aga Re: Internat IP: 193.0.68.* 04.04.05, 18:05
      To się nie nazywa internat, tylko akademik. A poza tym, jak ktoś chce studiować
      (czytaj: imprezy, wódka, muzyka do 2 w nocy) - to niech mieszka w akademiku.
      Nie wszyscy to lubią...
      Ale studiowanie poza miejscem zamieszkania ma same plusy i jeden minus w
      postaci kasy - ale w końcu są kredyty studenckie, prace dorywcze i jak ktoś
      chce studiować gdzieś dalej od domu, to da radę.
      • Gość: Sagi Re: Internat IP: *.net / *.net 04.04.05, 20:43
        macie rację. Sorry za błąd. Więc chodzi o Akademik :)
Pełna wersja