Gość: mała mi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.04.05, 00:21
Niepotrzebie zdecydowałam się zdawać na rozszerzonym. Uczę się, robie te
arkusze maturalne, ale im więcej się ucze, tym mam wrażenie że mnie umiem :(
A nie spodziewam się że mnie jakos na siłę wyciągną na te 30%, inaczej się
chyba traktuje tego co przyszedł zdawac na podstawowym i nic nie może
wykrztusić, a inaczej jak ktoś przychodzi na rozszerzony i nic nie wie.
Najbardziej się boje że odstane tematy, na które będę znała zdecydowanie za
mało słownictwa, albo taką moją paranoją jest że nie będę rozumiała o co oni
mnie pytają. Czy wogóle mogę prosić o powtarzanie pytania, moge powiedziec że
nie rozumiem??? Doradźcie mi coś mądrego.