Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja!

IP: 166.114.30.* 20.04.05, 21:52
Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja!
    • Gość: Gosc Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:37
      Powiem tak gosciu jestes nie normalny. Co z tego ze osoba zna tematy i zestawy.
      Na poziomie podtsawowym. I tak jej to nic nie da dzien 2 przed matura co
      najwyzej moze przeczytać i co , myślisz ze zdąży obryć na blaszkę. Pozatym jaka
      masz pewność że te tematy są prawdziwe, dalej co z tego ze osoba zna tematy po
      pierwsze każdy kto idize na angielski to zdaje rozszerzony ( a egzaminator tu
      moze roznie mieniać) niemozliwoscia jest nauczyć się 50 teamtów w 2-4 dni chyba
      ze gosć ma któryć lewel po FCE pozatym . Podstawowej ustnej nikt nie liczy, nikt
      nigdzie, jest rzeby była dla pozoru i tyle. Pozatym nie jestes w stanie wryć
      pytan jak wiekszość jest niedokładnie przepisana. Szkoda mi cibie gosciu.
      Ciekawe czy sam nie probwałes sie dowiedzieć co było.
      • Gość: jahre Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 23:28
        Nie rozumiesz.
        Obiecuje się egzamin, sprawiedliwość, każe wbić w garnitury, denerwować się,
        wierzyć, że wiedza ma jakieś znaczenie na tej szopce. Dyrektorom odsyłać
        zestawy, komisjom podpisywać papiery o tajności i tajemnicach służbowych.Wydaje
        kupę kasy na centralne planowanie, utajemniczanie i rozprowadzanie.
        Ktoś nad tym pracuje od lat.
        Robi się narodową histerię na punkcie "wagi reformy".
        Traktuje was jak jakichś ascetów, którzy żyją w oderwaniu od świata i na maturę
        przychodzą prosto z pustelni.

        Potem się tłumaczy, że zestawy wcale nie muszą być tajne i że to nic nie szkodzi.

        Oczywiście, że unieważnić taką idiotyczną ustną. Na stałe!



        • Gość: ziom JEŚLI SAM MENiS NIE WIDZI W TYM NIC ZŁEGO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 00:51
          TO O CO W OGÓLE CHODZI ;]

          serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2663492.html
          przeczytajcie, bo warto :)
    • Gość: maturzystka Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 10:46
      przecież z tematami tak było co roku, więc po co teraz podnosisz taki rwetes?
    • buuuka Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja 21.04.05, 10:47
      Beznadziejna jest ta matura. Liczyłam na jakąś sprawiedliwość ale widzę, że
      taka nie istnieje :( Zdawałam w drugi dzień, miałam przed sobą ok. 15 tematów
      zdobytych przez internet. Trafiłam na inny zestaw. Teraz dostępnych jest juz
      pełne 50. Niektórzy w mojej szkole zdają tą maturę w piątek. Mają 4 dni na
      wkucie odpowiedzi na te pytania!! To wcale nie jest mało!! Mogą przerobić te 30-
      40 i już mieć wielkie szanse na dobry wynik. Oni osiągną 70-100%, kiedy ja
      wymyślając odpowiedz w ostatniej chwili zdobyłam zaledwie 50%. Czy to są równe
      szanse na dostanie się na studia? Mam po prostu pecha bo przydzielili mnie do
      pierwszych dni egzaminu? Nie przekonuje mnie to.
      Mam nadzieję, że wszystkie uczelnie dostrzeżą tę niesprawiedliwość i nię będę
      zwracać uwagi przy rekrutacji na egzamin ustny. A tak za rok to proponuję
      udostępnić wszystkim maturzystom owe 50 tematów np. w styczniu i niech
      przynajmniej mają równe szanse.
      • Gość: Piotr Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 21.04.05, 10:53
        Hmmmm z językiem obcym to jest tak albo sie go zna albo nie i nie da sie go
        nauczyc w ciagu kilku dni nawet jezeli zna sie tematy.Ja zdawalem pierwszego
        dnia nie znajac zadnego zadania i i bardzo sie z tego ciesze bo gdybym zdawal
        teraz znajac tematy wpadlbym w panike a i tak nie umialbym wiecej niz kilka dni
        temu.
    • tytus29 Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja 21.04.05, 10:54
      Zgadzam sie, ze ustne matury to parodia ale przeciez i tak zadna uczelnia nie
      bierze ich pod uwage wiec to, ze sa przecieki nie ma zadnego znaczenia.

      Ja to traktuje jako rozgrzewke przed pisemnymi i sprawdzian odpornosci na stres
      i wam tez radze patrzec na to z dystansem. Prawdziwa matura zacznie sie w maju.
      • buuuka Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja 21.04.05, 10:57
        Biorą pod uwagę jeśli np. wybierasz się na filologie (beeee). Da sie da nauczyć
        jeśli się tylko chce. Nie chodzi o wrycie ich na pamięć ale o zajmowanie się
        własciwymi, przypomnienie sobie najważniejszych słówek, ułożenie dobrych zdań.
    • buuuka Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja 21.04.05, 11:16
      Ps. Problem w tym, że na to forum wchodzą głównie Ci, którzy szukają tematów i
      Ci, którym maturka poszła wspaniale, więc nie mamy szans, żeby wnieśc jakiś
      protest :(
      • Gość: D. Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:59
        Chyba matura ma sprawdzac umiejetnosci jezykowe, to jak potrafisz porozumiec
        sie w konkretnej sytuacji, a nie ile slowek jestes w stanie wkuc na pamiec
        dzien przed egzaminem. Skoro traktujesz ja na zasadzie "poznac wszystkie tematy
        i nauczyc sie 50 speeczow" to chyba faktycznie nie ma ona sensu. Zgadzam sie z
        tym, ze jezyka nie da sie nauczyc przez 3 dni, dlatego cala ta gielda tematow
        troche mnie smieszy.
        • n_nicky Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja 21.04.05, 18:15
          Gość portalu: D. napisał(a):

          > Chyba matura ma sprawdzac umiejetnosci jezykowe, to jak potrafisz porozumiec
          > sie w konkretnej sytuacji, a nie ile slowek jestes w stanie wkuc na pamiec
          > dzien przed egzaminem. Skoro traktujesz ja na zasadzie "poznac wszystkie tematy
          >
          > i nauczyc sie 50 speeczow" to chyba faktycznie nie ma ona sensu. Zgadzam sie z
          > tym, ze jezyka nie da sie nauczyc przez 3 dni, dlatego cala ta gielda tematow
          > troche mnie smieszy.



          Matura ustna z języka tylko teoretycznie ma sprawdzać umiejętności językowe.Bo
          można świetnie komunikować się po angielsku,ale trafić na temat na
          rozrzeszonym,w którym nie ma się nic do powiedzenia(zakładając,że nie zna się
          wcześniej zestawów np.tu z forum).Strasznie mnie denerwuje(żeby nie powiedzieć
          wkurza)opisywanie zdjęć i tematy typu "ustrój polityczny USA" albo "tradycje
          świąteczne w Anglii".Jeśli ktoś nie interesuje się polityką,WOSem,nie był nigdy
          w Anglii to skąd ma to wiedzieć???Wykuwanie na pamięć opisów do takich tematów
          jest śmieszne i zupełnie bezsensowne,ale niestety,do tego dąży polska matura.Tak
          samo jak opisywanie zdjęć-przecież to lanie wody.Można powiedzieć kto jest na
          zdjęciu,gdzie się znajduje,co robi,ale po co opisywać rzeczy,których tam nie
          widać,albo mówić nie na temat(np.na zdjęciu jest powiedzmy dom i po opisaniu
          zdjęcia omówić rodzaje domów-to nie ma przecież związku ze zdjęciem-chyba,że
          jest takie pytanie pod zdjęciem).
          Jest jeszcze tyle do zrobienia w polskim systemie matur...
    • Gość: niesprawiedliwosc dobra szkola - slabe wyniki.... przykre, ale prawd IP: *.icpnet.pl 21.04.05, 19:10
      W ogole matura wewnetrzna jest b. niesprawiedliwa. To pozostalosc starej matury,
      jej poziom zalezy od szkoly. U mnie np. poziom nauczania, szczegolnie jezykow
      obcych jezst b. wysoki i to bylo widac w sposobie oceniania. Nawet dziewczyna,
      ktora spedzila w Niemczech 10 lat, mowi lepiej po niemiecku niz nauczycielka
      dostala 18 pkt. z matury z niemca (rozszerz.)!!! A co dopiero zwykli
      smiertelnicy... A wiem, jaki jest poziom w innych skzolach (na grupe 15 osob
      zdazaly sie 5 ocen 20/20) i jak potem rywalizowac z takimi o miejsce na
      uczelni... To jest przykre... Ktos nie przemyslal sprawy (nie poraz pierwszy
      zreszta), a teraz niektorzy beda cierpiec... Ktos powie, OK, ale kiedys stara
      matura byla jeszcze bardziej zroznicoweana, niesprawiedliwa etc. TAK, ale nie
      miala najmniejeszego wplywu na dostanie sie na uczelnie...
    • Gość: niesprawiedliwosc moze apel do uczelni - nie uznawać matury ustnej ! IP: *.icpnet.pl 21.04.05, 19:13
      Może wystosujemy apel do do senatów wyzszych uczelni, zeby nie uznawały matury
      wewnetrznej? Wiekszosc tego nie robi, ale np. na filologie na UAM jest ona brana
      pod uwage...
    • Gość: asad Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.gdynia.mm.pl 21.04.05, 20:12
      Zgadzam się w 100%, może nie unieważniać, ale branie ich pod uwagę przez wyższe
      uczelnie to paranoja.. Przynajmniej a ang, już wszyscy znają tematy - ja miałam
      w pn o 8ej rano, więc nie miałam szans nawet się dowiedzieć czegokolwiek o
      maturze. Wiedziałam tyle co jest w informatorze i książkach.. A już w środę
      kolega miał ten sam temat co ja... O poziome szkół nie wspomnę. U mnie ludzi po
      advancie, profie mieli koło 16 pkt, 20 w mojej grupie nie było żadnej... A na
      wiele kierunków wbrew pozorom ustne mają znaczenie :(
      • Gość: alkoholik Re: Unieważnić ustne matury! Przecież to paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:44
        jesteści żałosni rzygac sie chce czytając to. Najlepiej złuzcie doniesienie do
        prokuratury. Debile ja zdawałem 2 dnia i nie znałem tematów i ch** z tego. Jak
        tacy ludzie maja stanowic polska inteligencje to ja jak najszybciej stąd
        wyjeżdzam.POzdro dla normalnych
Pełna wersja