Gość: Ina
IP: *.206.112.80.telsat.wroc.pl
24.04.05, 09:27
A co się stanie jeśli podczas egzaminu z polskiego, tak w połowie wygłaszania
prezentacji człowiek nagle zachrypnie i nie będzie w stanie wydać z siebie
jakiegokolwiek dźwięku oprócz yhy yhy. No bo zdarzają się przecież takie
sytuacje i to szybko nie mija. I wcale nie trzeba być chorym, żeby się takie
coś przytrafiło. Co wtedy?