palnicjcie sie w leb....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:28
wy wszyscy co chcecie powtorki matury z ang z powodu "za trudnego" tekstu na
drugim listeningu! Matura to wkoncu jakas forma sprawdzenia wiedzy, ktorej
celem jest wylonienie najepszych z tlumu i zadania nawet na poziomie
podstawowym nie moga byc tak banalne, zeby wszyscy dostali 100%, jezeli ktos
sie wsluchal i skoncentrowal to nie mial problemu i mogl nawet do odpowiedzi
dojsc nie slyszac konkretnego zdania na dany temat, ale tu juz trzeba bylo
myslec. Widac ze duzo ludzi tego nie potrafi.
Rozumiem jakies pojedyncze odwolania w sytuacji gdy ktos nie slyszal obu
tesktow np z powodu poglosu czy czegokolwiek, ale powtorka dla wszystkich to
pomysl godny przedszkolaka. Sam nie wiem czy mam dobrze nie pamietam swoich
odpowiedzi ale uwazam ze nic nie mozna zazucic temu listeningowi.
Jaki bylby sens tej matury gdyby wszyscy mieli po 100%?
    • Gość: sonka Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:38
      Jasne, szkoda, ze gosc jeszcze na dokladke sie nie jąkał. Wtedy to juz w ogole bylby 'maturalny stopien trudnosci'.
      • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:45
        no jasne przeciez na maturze powinien recytowac gosc porownywalny do Kamila
        Durczoka, zeby wszystko bylo piekne. bossszzz
        • Gość: sonka Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:51
          Nie twierdze wcale, ze lektor ma mowic powoooooli, akcentujac kazda sylabe. Matura powinna miec jakis poziom, OK. Ale lektor mowiacy jak rodowity Czech to nie 'poziom', a zwyczajne zaniednanie. Nie mozna brac obojetnie kogo do czytania.
          • Gość: natch Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:57
            Coz, to byl rodowity Anglik. Wiec w CZYM PROBLEM!?!
            • Gość: sonka Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 13:38
              Moj sasiad, gdy za duzo wypil rowniez mowil niewyraznie i ciezko bylo go zrozumiec. Ale przeciez byl rodowitym Polakiem. Ale czy to oznacza, ze nadawalby sie na lektora?
    • Gość: kiki Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:44
      sam sobie palnij w łeb!!!! poczytaj lepiej masę wcześniejszych postów i zobacz
      jak wiele osób ma odmienne zdanie.Ja z angielskiego jestem bardzo dobra,min.
      dlatego ze wyjezdzałam do Anglii wiele razy,ale niestety zrozumienie tego co
      mówił ten facet było dla mnie naprawde trudne.I dobrze zrozumieć dało się tylko
      odpowiedz na ostatnie pyt.I nie nazywaj mnie tępakiem czy czymś w tym rodzaju,
      bo cie palnę w łeb ehehhehehe
      • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:46
        nie mowie ze byla prosta, ale nikt nie obiecywal ze bedzie banalna!
        wal smialo!
        • Gość: simi Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:49
          ej pedro nie zesraj sie czasem :]
          • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:51
            a co to sranie jest zle? to tez pewnie dal ciebie jest za trudne, musisz wolac
            mame zeby ci podtarla?
            • Gość: simi Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:54
              hahahaha... ale dales popis inteligencji... a ponoc uwazales sie za madrego...
              co za łeb :]
              • Gość: kraaa Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:55
                łeb jak sklep tylko półek brak
                • Gość: simi Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 01:58
                  otóż to :) ...dziwne te wypowiedzi niektorych, no ale co zrobic... :)
                  • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:01
                    taa brawa ! a gdzie powiedzialem ze uwazam sie za madrego? heh bawicie mnie
                    ludzie dlatego tak luie pisac te 'dziwne wypowiedzi' i czekac na wasze
                    komentarze
                    • Gość: ernest Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:05
                      ale ty jesteś głupi naprawde <LOL> ty nas bawisz swoją głupotą i dennościa
                      haha... popisz jeszcze troche, będą jaja <lol>
                      • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:06
                        bardzo chetnie podaj temat...
                    • Gość: simi Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:07
                      mnie bawia te wszystkie porownania ze stara byla lepsza/gorsza... matura byla
                      jaka byla - dla jednych trudna dla innych latwa... nie ma co rozpamietywac -
                      wyniki poszly w swiat :) tak wiec nie ma sie o co klocic raczej... pozdr. for
                      all... ide spac :)
                      • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:10
                        i tak trzymac milych snow ! :D nie ma to jak troche rozrywki przed snem :D
                  • Gość: simi Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:04
                    prawda jest taka ze nie bylo to latwe sluchanie ale tez nikt nie powiedzial ze
                    wszyscy maja miec powyzej 90%... z innych przedmiotow ludzie sie ciesza jak
                    maja 60% a angielski wypada najlepiej... fakt- probne byly latwiejsze, ale nie
                    przesadzajmy..
                    • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:09
                      no i to napisalem w swoim poscie, napisalem ze nie byl latwy ale dalo sie go
                      zrobic i wlasnie po wynikach probnych, ktore poszly tak dobrze postanowili
                      podniesc troche poprzeczke. Napewno ten listening sluchalo kilka ludzi ktorzy
                      tworzyli te testy i gdyby byl az tak niezrozumialy nie umiescili by go
                      • Gość: simi Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:15
                        powiem tak - wszystkie inne zadania mam dobrze z jedym wyjatkiem... na tym
                        listeningu stracilem 4 punkty... nie zrozumialem bo nie wsluchalem sie za duzo
                        info na raz... ale co zrobic... celne strzaly tez pomogly:) nikt juz nie cofnie
                        matur ani nie zmieni nagrania a ci co nie umiea angielskiego niech sie ciesza
                        ze inne byly latwe i ze beda i tak mieli ponad 70% a jak ktos umial i tylko nie
                        zrobil tego listeningu calego dobrze to chyba krzywda mu sie nie stanie jak
                        oastanie 90% no chyba ze jestescie taaaak ambitni :)
                        • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:19
                          i tu w 100% sie z toba zgadzam! dlatego irytowaly mnie te dziwne propozycje
                          powtorki.
      • Gość: k05 Re: palnicjcie sie w leb.... IP: 80.51.31.* 07.05.05, 11:08
        nigdy nie byłem w Anglii, a sluchanie zrobiłem bezbłędnie... prawie wszystko
        zaznaczyłem w pierwszym słuchaniu... dziwne...? fakt, że to był poziom
        PODSTAWOWY na którym nie ma samych wybitnych jednostek, ale to słuchanie miało
        na celu przesiew jednak tych lepszych... a swoją drogą skoro jesteś aż taka
        dobra jak mówisz to nie powinnaś mieć tak dużego problemu... wcześniej trzeba
        było np. pooglądać filmy bez napisów albo angielskojęzyczne stacje
        telewizyjne... zresztą co to byłby za egzamin jeśli z góry wszyscy mieliby
        dostać 100%? bezsens
    • Gość: Pedro a tak naprawde... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:14
      ktore dokladnie podpunkty z zadania drugiego sprawily wam tyle trudnosci, bo
      nie uwieze ze totalnie nic nie zrozumieliscie
      • Gość: Ja Re: a tak naprawde... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:23
        Zgadzam Się z Pedro w 100%. Może było to trochę trudniejsze zadanie, ale
        przecież cała Poslka nie musi mieć 100%. Poza tym dało się to zrozumieć, ja
        jakoś większość zrozumiałem. A jak ktoś ma mamusię, która wymaga maksa to ma
        pecha, ale przecież trzeba być szurniętym, żeby z powodu niepowodzenia na 1
        zadaniu chcieć powtarzać maturę!!!
    • Gość: Marta Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 09:31
      a ja sie zgadzam, owszem facet mowil nie wyraznie i za szybko, alepowtorka dla
      wszystkich to przesada, z reszta, watpie ze do takowej dojdzie..bez przesady!!
      • Gość: 2rx Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:00
        Pedro 100% racji. jaka powtorka? badzcie dorosli...
    • Gość: IDIOTO Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:30
      Skoro jesteś taki inteligentny i mówisz że to był banał z angielskiegoi to co
      za problem zdawać dla Ciebie jeszcze raz debilu!! jak byś chciał wiedzieć to
      pisałem na wielkiej sali i było słychać tylko echo IDIOTO ciekawe jak Ty byś
      słyszał listening jak byś pisał na jakiejś dużej hali.pomijając fakt,ze jak
      pisałem próbny to miałem 90% więc chyba mam jakiś poziom, wiec lektor + echo
      beznadzieja.......
      • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:34
        IDIOTO jak sam sie nazywasz w nicku... przeczytaj moj post kilka razy zanim cos
        powiesz! cos czuje ze czytanie ze zrozumieniem tez sprawia ci wiele klopotow :/
        Prosze przeczytaj moj post jeszcze raz, bo albo nie doczytales do konca
        albo ... no coz
        • Gość: To było do Ciebie Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:41
          hahah jakiś Ty mądry jakbyś chciał wiedzieć to dla mnie nie problem pisać
          jeszcze raz.jak dygasz przed powtórką to chyba brakuje ci wiedzy pacanie!!!!!
          • Gość: Pedro Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:52
            wlasnie nie rozumiem co za popieprzony pomysl zeby pisac na sali gimn ang brawa
            dla dyrekcji.
            czlowieku ja nie pekam przed pisaniem drugi raz matury tylko nie mi sie
            najzwyczajniej nie chce przychodzic kolejny raz do szkoly i 5 godzin siedziec i
            pisac,wole juz byc na wakacjach, a to ze ktos sie zalamuje ze bedzie mial 90% a
            nie 100% jets smieszne.
            chyba dalej nie przeczytales mojego postu w calosci to ci napisze jeszcze
            raz: "Rozumiem jakies pojedyncze odwolania w sytuacji gdy ktos nie slyszal obu
            tesktow np z powodu poglosu czy czegokolwiek" czy calej grypy przypomne tez ze
            sam nie uwazam ze listening byl trudny ale dalo sie go zrobic.

            PS
            dzieki ze mnie uswiadomiles ze to do mnie bo bym nie wpadl :/
      • Gość: OK Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.05.05, 10:37
        Dlatego że dyrekcja Twojej szkoły nie potrafi zapewnić odpowiednich warunków
        chcesz pisać jeszcze raz mature? A może będziemy pisać mature aż łaskawie
        zdobędziesz 100%?
        • Gość: tomek Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:44
          nie chce mi się już z Tobą gadać, bo obniżasz poziom na forum!!!!!!!!!!!
          • Gość: OK Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.05.05, 10:46
            :)
            Jeszcze ze mną nie gadałeś. Ja mam zwyczaj używania tego samego nicku.
            Zabieraj zabawki i do piaskownicy jeżeli brak Ci argumentów.
      • Gość: 2rx Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:42
        nie ma to jak wyzwac kogos od idiotow i debili... naprawde my (rocznik 86) to w wiekszosci frustraci. Na forum sie dyskutuje ale bez rzucania wyzwiskami.
        • Gość: misia Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:52
          Zgadzam sie z autorem. Nic a nic z tekstu nie zrozumialam ale wywnioskowalam z
          pojedynczych slow. Watpie czy ktos nie zda angola. Kazdy zda wiec byla latwa. A
          zeby miec b. dobrze to trzeba troche wkladu w to wlozyc. Zwalilam ale wiem ze
          to moja wina. Nie moga wszyscy miec 100%
    • Gość: buuuka Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.globsat.net / *.globsat.com.pl 07.05.05, 10:49
      NIc nie będę powtarzać. Wszyscy mielismy równe szanse co do tego niezrozumienia
      więc o co chodzi? Wszyscy mogliśmy popelnić błędy. Ja pewnie też popełniłam no
      i trudno.
      • Gość: ja Re: palnicjcie sie w leb.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:55
        Moze nich na innych jezykach dadza nam rodowitego Niemca czy Francuza
        urznietego w trupa i tez bedzie dobrze, bo matura ma wylonic najlepszych, tych,
        ktorzy zrozumieja co mowi pan, ktrego nawet rodacy by nie zrozumieli.
        A najlepiej niech dadza niemego, zeby bylo smieszniej. Wygra ten, kto lepiej
        wstrzeliwuje sie w klucz i mysli (bo to bardzo wazna cecha wbrew pozorom ;]),
        co tez pan chcialby na ten temat powiedziec...

        A moze niech anglisci wypowiedza sie na ten temat ?

        Ogolnie to gratuluje cke poczucia humoru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja