Gość: solid
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.05, 01:47
Zacznijmy od ustnego.
-Na angloa uczyłem sie dzień przez ustnym. 11/20. I tak dobrze, bo mowic po
angielsku nie umiałem nigdy, a speech na lekcji powiedzialem raz przez 3
klasy. Lajcik
-Polski? 2 dni przed maturą. Pytania takie jak kazdy inny "dlaczego wybrales
te a nie inne utwory": wynik 17/20 Lajcik
Teraz pisemny
-Polski. Dwa dni przed maturą wziołem 7 ściąg od Greg'a i przeczytałem TYLKO
streszczenia prozy zgodnie z listą z informatora. Zajeło mi to dwa dni z
lekkimi przerwami na odpoczynek. Skończyłem się uczyć o 1 w nocy przed maturą.
Poszedłem: Tekst - lajcik (jakieś małe błedy)
Wypracowanie? Turbo lajcik bo potop przeczytałem streszczenie własnie dzien
przed. Zwała tymbtadziej ze nie tknołem wierszy no i żadnego nie było. A cała
szkoła u mnie sie przygotowywała do analizy wiersza xD Idioci nawet przed
maturą gadali "jaaaa, jaka to liryka, jakie to rymy..." ROTFL
-Angol - Koooorwa. Pogodynka? Zrobiłem, ale cieżko było... trzeba było się
hardcoreowo wsłuchać, ale za to Info 1 i Info 2 na rozszerzonym to pogrom
totalny. Reszta luz. (nic sie nie uczyłem i nawet gramatyki jako takiej nie było)
-Mata - najświeższy kąsek... ludzie płaczą ze trudna... nie, nie była trudna,
badała logiczne myślenie a nie schematyczne liczenie. I tak! Uważam, ze
zadanie z serweytką powinni usunąc. Dodupistyczne zadanie na maxa. Ale reszta?
Pfffff - lajcik.
IMO, nie załapać 15 punktów, chociażby na tych prostych zadaniach, mając kartę
wzorów, i przepisywac te, ktore trzeba uzyć i robić ewentualne rysunki, to
trzeba być IDIOTĄ, żeby tego nie zdać. I to jest potwierdzenie! Wszyscy
płaczą, że nie zdadzą matury. I choooj. Nie każdy dostaje mature, bo inaczej
by nie trzeba było tego zdawać. Ale i tak nie dość ze CKE ustaliło zasady, że
każdy powinien zdać (bo 15pkt to bardzo mało) i tego nie zdać, to trzeba być
zacofanym i wrócić do epoki gimbusów. Co nie zmienia faktu ze zdobyć max było
bardzo trudno.
Rozszerzona? Tez zdać bez problemu. Ale nie mam 3 zadań prawie wcale
-wykres trygonometryczny
-udowodnienie ze liczba jest calkowita
-wektory (tu coś mam, jakies bzdury)
Te zadania własnie już nie badały naszego logicznego myslenia, a głupie,
schematyczne liczenie, co mi nigdy nie pasuje, ale 15 pkt bede miał z palcem w
(_!_).
I jeszcze raz. Trzeba być idiotą aby podstawową mate oblać! Np w zadaniu z
chusteczką, za samo obliczenie pola tego koła już jest jeden punkt, a za
przepisanie wzoru z tablic a+b=c+d drugi pkt. Wystarczyło pomyśleć.
18stego fiza. Zobaczymy jak bedzie. 3 lata fizy w 8 dni. Moze byc cieżko, ale
dam rade :D
3 lata obijania w jednym z lepszych bydgoskich LO, średnia 4,01 na maturalnym.
Uczyć się chcialem do matury już od listopada, i tak przekładałem aż za 2 dni
matura była xD, zdałem na +- 75%. dla mnie to świadczy ze to egzamin dla ludzi
specialnej troski.