w wypadku slabych wynikow z matury

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 22:21
czesc wszystkim. maturke mam dopiero za rok jednak zaczynam o niej myslec.
jesli np. zdalbym ja slabo i nie dostalbym sie na zadne studia to co mialbym
robic? probowac za rok ze slaba matura? raczej odpada bo znowu odpadne. czy
jest jakas mozliwosc napisania jeszcze raz matury? :)
prosze o odp.
pozdr
    • Gość: maturzystka poprawka:P IP: 82.177.98.* 10.05.05, 22:24
      tak jest szansa na poprawe co pol roku przez 5 lat czyli az 10
      razy:|zalosne:|juz widac jak to wyglada i chyba bedzie troche poprawek:|
      • Gość: ciekawy Re: poprawka:P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 22:26
        ufff czyli sa szanse ze bede sie uczyl nawet po slabej maturze ;] ale najlepiej
        jest gdzies sie dostac od razu a nie sobie zycie marnowac ;/
        • krasin Re: poprawka:P 10.05.05, 22:35
          słuchaj,
          ja podam przyklad, taki...JA - spieprzylem egzamin maturalny na maxa, zle
          poszla mi matma, pewnie nie zdam z fizy jak 1/4 polski (na szczescie to moj
          4przedmiot) i co? GÓWNO
          pozostaje 1 opcja. ide teraz do jakies smiesznej szkoly policealnej [byle nie
          isc do woja] i w styczniu lece powtorke z matmy i pewnie z fizy. Z racji tego
          iz zabrakl mi jakis miesiac do nauki[lepiej zacznij juz sie delikatnie uczyc,
          tzn powtarzac!] sadze ze teraz jestem tak nakrecony ze moge sie przez pol roku
          uczyc tak jak przez ostatni tydzien do matury. Trzeba znalezc jakas prace by
          zarobic na szkole.

          straci sie rok, ale lepiej byc rok do tylu ale potem w wymarzonym uniwerku albo
          polibudzie niz isc teraz na zaoczne do jakies gownianej szkoly na 5lat- takie
          moje zdanie, ktore poparlo juz kilku znajomych ktorzy juz z rodzicami zaczeli
          szukac jakis looz policealnych placowek=)

          pozdro wszystkim wiecznym maturzystom :)))
          • motylek_86 Re: poprawka:P 10.05.05, 22:39
            no i masz racje :D a gdyby nie to że jesteś chlopakiem to mialbyś inne
            rozwizanie - wyjazd za granice np jako au-pair, nauczenie sie jezyka, zarobienie
            niewielkiej ilości kasy i powrót na egzamin w styczniu albo w majcu :) No ale to
            raczej dla dziewczyn - takze ze względu że nie wiem co na to by wojsko
            powiedzialo :D
            • krasin Re: poprawka:P 10.05.05, 22:43
              hehe, niestety dostałem kat A wiec by mnie nawet w Mexyku znalezli;p gdyby nie
              klopot z prawa reka[przeszczep sciegna IVpalca dlatego dostalem 30min wiecej z
              kazdego arkusza] to planowalem wyruszyc do Angli! 3miesiace pracy i wracasz
              zponad 10tys zł w czystym, a prace znajdziesz bo jadac po maturach prace
              znajdziesz bo jeszcze angole nie maja wakacji=D niestety pozostaje mi jakas
              praca od wrzesnia..moze ulotki;p;p
          • Gość: ciekawy Re: poprawka:P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 22:40
            hmmm no wlasnie ale nie wiem czy mialbym kase na jakies platne studia -
            wolalbym na rok gdzies za granice do roboty wybic i tam tez sie uczyc - wrocic,
            napisac zajebiscie poprawke i siedziec na dobrych studiach ;] moze byliby ze
            mnie ludziee ;]
            • krasin Re: poprawka:P 10.05.05, 22:44
              tak zwany GAP YEAR =))
    • Gość: yyyyy Re: w wypadku slabych wynikow z matury IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.05.05, 22:46
      ty nie mysl tyle tylko sie ucz. masz duuuzo czasu 365 dni. kazdy debil by sie
      przez tyle nauczyl nawet poje..ej fizyki
      • krasin Re: w wypadku slabych wynikow z matury 10.05.05, 22:48
        gdyby cofnac ten czas.... teraz bym zdal maturke na min 80% rozszerzona matme i
        fize, gdybym tylko sie uczyl...ehh

        głupi maturzysta po szkodzie
        • krasin Re: w wypadku slabych wynikow z matury 10.05.05, 22:49
          tzn mądry po maturze=))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja