A dlaczego matura miałaby być łatwa?

IP: *.aster.pl 12.05.05, 21:07
Obserwuję wypowiedzi na tym forum i tak się zastanawiam: Dlaczego tak
narzekacie (maturzyści), że zadania są trudne?

A czemu miały by być łatwe?

To egzamin dojrzałości. Co więcej - zastępuje też egzaminy wstępne na studia.
Czy myślicie, że w dotychczasowym systemie, egzaminy wstępne na wyższe
uczelnie były łatwe? Tam się nikt nie oglądał na to czy jeden albo drugi
kandydat miał jakiś tam temat w szkole czy nie miał, ale patrzono, czy ma
wystarczającą wiedzę by studiować na danym kierunku. Zwykle trzeba było
wiedzieć coś więcej niż w podręczniku, postarać się ekstra, żeby zwyciężyć
konkurencyjnych kandydatów. A wy chcecie - ot tak - dostać 80-90% (bo
przecież, jak ktoś tu pisał, przez tydzień się uczyłam/łem). 80 i więcej %
to jest dla najlepszych. Dla asów. A tych w całej populacji nie jest wielu.
Inni będą mieli punktów 50% albo 30%, bo nie każdy jest geniuszem. Większość
ma średni poziom wiedzy.

Chcecie łatwo zdać, a potem dostać się na studia. A co jeśli sobie na nich
nie poradzicie? Po roku, czy dwóch może się okazać, że kolejne kolokwia i
sesje oblewacie, bo są o wiele trudniejsze niż testy maturalne i będziecie
mieli do tyłu czas, pieniądze, zszarpane nerwy i zdenerwowaną rodzinę.
Trudniejsza matura jest wbrew pozorom lepsza dla was, bo pozwala wam realniej
ocenić siebie i swoją ewentualną drogę życiową.

To czego wam współczuję to długie oczekiwanie na wyniki. A poza tym nie
panikujcie za bardzo, nie ma co wytwarzać takiej tragicznej atmosfery, nikomu
przecież nie zależy, żeby wam dokopać a egzaminatorom też nie trzeba złej
woli podkładać.

pozdrawiam!

Kawa C[_]
    • Gość: 74386530p2 dobrze mówisz IP: *.pl / 80.48.247.* 12.05.05, 22:14
    • very_martini klask klask 12.05.05, 22:17
      z perspektywy osoby zdającej swego czasu 3 egzaminy wstępne.
    • Gość: ziabol Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 12.05.05, 22:21
      Większość z nas nie narzeka, że matura była trudna tylko raczej, że była źle
      przygotowana. Ja akurat pisałem informatykę i uważam, że twoje argumenty się do
      niej w żaden sposób nie odnoszą. Jeżeli pliki wynikowe nie mieszczą się na
      dyskietkę, w pytaniu proszą żeby "wstawić wykres do pliku tekstowego".. Mógłbym
      mówić jeszcze o wielu niedociągnięciach... Chodzi mi tylko o to, że matura w
      żaden sposób nie odzwierciedlała umiejętności informatycznych i przez nią moje
      marzenia o studiach zostały przekreślone... I nie dlatego, że nie znam się na
      informatyce..

      P.S. Ściągnij sobie arkusz i spróbuj sam to ocenić.
      • very_martini Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 22:26
        > Większość z nas nie narzeka, że matura była trudna tylko raczej, że była źle
        > przygotowana.

        hm. pewnie nie umiem czytać ze zrozumieniem, w końcu zdawałam starą maturę. W
        większości przypadków - faktycznie, poza informatyką - wszyscy marudzą, że
        trzeba było coś umieć.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • Gość: Ziabol Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 12.05.05, 22:36
          Nie zagłebiałem się w wypowiedzi tylko czytałem nagłówki i większość była w
          stylu "Historia co to było??" lub "Pytanie z historii o tramwaje??!!". Wydawało
          mi się, że w chodzi w nich o bezsens matury a nie o trudność... W ramach
          ciekawostki na TVN 24 profesor historii rozwiązywał arkusze i nie radził
          sobie... Nie dlatego, że nie potrafił tylko były w pytanich nieścisłości i
          pytał się cały czas cytuje "Czy to pytanie napewno jest z historii??".
    • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 23:16
      Posłuchaj.Matury były bardzo trudne i wyniki z poszerzonych będą
      marne.Tegoroczni maturzyści nie dostaną się na studia dzienne. Na dzienne
      dostaną sie tylko starzy maturzyści-sprzed roku i ci,którzy teraz są na
      zaocznych i wskoczą na dzienne. Każda uczelnia bedzie przeliczać punkty, nowym
      maturzystom za nową maturę, starym maturzystom za egzamin wstępny. Przy takich
      porąbanych maturach więcej punktów będą mieć ludzie po egzaminach zdawanych na
      uczelni, czyli ze starą maturą. Z zaocznej medycyny po 10000 zł rocznie wskoczą
      na dzienną,bo wyniki po nowej maturze z B, CH i F będą tragiczne. Dopiero za
      kilka lat ilość starych maturzystów zmniejszy się i wtedy nowi będą się
      dostawać na studia dzienne.
      • very_martini Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 23:20
        Ależ Ty bzdury wypisujesz.
        Na większości uczelni osoby, które nie mają nowej matury, muszą zdawać egzaminy
        wstępne, najczęściej testy zbliżone formą do Waszej matury. O tym, kto się
        dostanie, decyduje ranking, w większości uczelni nie ma progu, od którego się
        przyjmuje chętnych.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 23:27
          Sam sobie zaprzeczasz.Będzie ranking,oczywiście.Tylko w rankingu lepiej wypadną
          starzy maturzyści,bo nowi będą mieć malutko punktów.Poczekajmy do końca lipca,
          jaki będzie lament.
          • very_martini Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 23:31
            Nie sądzę, żeby szanujące się uczelnie przygotowały test typu kiedy była bitwa
            pod Grunwaldem, poziom na pewno będzie zbliżony. A różnica będzie taka, że Wy
            się przez kilka lat nastawialiście na nową maturę, dla osób ze starą ta forma
            egzaminu to zupełna nowość.


            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
            • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 23:44
              Dziwne. Niby jesteś już na studiach a nie wiesz,jak wyglądają egzaminy wstępne?
              Testy wstepne na studia dla osób ze stara maturą będą takie same jak były
              zawsze.I dopóki nie wymrze ostatni maturzysta ze starą maturą uczelnie będą
              musiały organizować również stare egzaminy wstępne, czyli przez najbliższe
              kilkadziesiat lat.
              • very_martini Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 12.05.05, 23:49

                > Dziwne. Niby jesteś już na studiach a nie wiesz,jak wyglądają egzaminy wstępne?
                Po co mi to wiedzieć, skoro już jestem?


                > Testy wstepne na studia dla osób ze stara maturą będą takie same jak były
                > zawsze
                Nie. Na przykład na UW egzaminy centralne są w formie niemal identycznej, jak
                nowa matura.

                16%VOL
                22%VAT

                --
                takie tam... forum homeopatia
                • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:20
                  Typowe myślenie, że Warszawa i UW to pępek świata. Są jeszcze inne uczelnie w
                  kraju, które mają inne zasady rekrutacji.
                  • very_martini Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:32
                    o uw akurat wiem, bo dla kogoś to sprawdzałam, ale na mojej uczelni jest
                    podobnie. Maturzyści mają maturę, reszta ma test i wszyscy są szczęśliwi. Są
                    też uczelnie, gdzie egzaminy wstępne zastępuje się rozmowami kwalifikacyjnymi
                    przewidzianymi dla starych maturzystów.
                    Widzę, że Ci się argumenty kończą, skoro tak pępkiem świata uderzasz.

                    16%VOL
                    22%VAT

                    --
                    takie tam... forum homeopatia
                    • latajacy_rosomak Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:35
                      > Są też uczelnie, gdzie egzaminy wstępne zastępuje się rozmowami
                      > kwalifikacyjnymi
                      > przewidzianymi dla starych maturzystów.

                      W stosunku do "nowych" też czasem jest to stosowane (np. filologia polska na
                      UŁ).

                      > Widzę, że Ci się argumenty kończą, skoro tak pępkiem świata uderzasz

                      No cóż... Miej serce i patrzaj w pępek;)
                    • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:46
                      > podobnie. Maturzyści mają maturę, reszta ma test i wszyscy są szczęśliwi.

                      A co ja mówię? Czy temu zaprzeczam? Przeczytajże raz jeszcze, co napisałem.Co
                      ty studiujesz, do cholery, że nie rozumiesz słowa pisanego? AWF?
          • nowamat NO I CO ? KTO MIAL RACJĘ? 03.07.05, 00:36
            Na kolana
      • Gość: dsfg Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: 217.98.56.* 13.05.05, 00:14
        bardzo ciekawa teoria, tylko ze z rzeczywistoscia nie bedzie miala nic wspolnego. Zapewne bedzie jak w ostatnich latach, ludzie z nowa matura 200mijsc na kierunki, 100 miejsc ludzie ze stara - ot cala filozofia, twoj pomysl upadl.
        • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:23
          Jak w ostatnich latach, skoro w tej formule matura odbyła się po raz
          pierwszy???? Jak masz trochę czasu to pochodź po stronach www uczelni. Nigdzie
          nie ma warunku, ile % miejsc jest dla maturzystów starych a ile dla nowych, bo
          taki warunek jest niemożliwy.Weźmie się wszystkich,porówna i zrobi ranking. I
          nowi maturzyści wypadna gorzej niż ubiegłoroczny, który będzie zdawał jeszcze
          raz.
          • Gość: sdaf Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.block.alestra.net.mx 13.05.05, 00:33
            byla "Nowa matura2002" czesc osob ja zdawalo... i np. w Toruniu na UMK czesc brali z niej a czesc ze zwyklej i byly limity, zreszta... to jest oczywiste ze uczelnie nie wezma samych "starych maturzystow"...
            • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:40
              > byla "Nowa matura2002" czesc osob ja zdawalo... i np. w Toruniu na UMK czesc
              br
              > ali z niej a czesc ze zwyklej i byly limity, zreszta... to jest oczywiste ze
              uc
              > zelnie nie wezma samych "starych maturzystow"...


              Dla kogo niby oczywiste i gdzie można o tym przeczytać? Podaj źródło/linka.
              A matura 2002 była zupełnie inna, była tzw. pomostowa i odbywała się na innych
              zasadach.Więc obecna jest zupełną nowością.
              • Gość: sdfg Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.block.alestra.net.mx 13.05.05, 00:44
                dla mnie jest to oczywiste, to oczywiste ze starzy maturzysci nie zjedza Ci 317tys miejsc, zreszta osoby ktore zdaja stara mature w tym roku to glownie technika, ja bym nie obawial sie zagrozenia z ich strony bo nawet jesli dobrze im pojdzie sciagana matura to te wstepne raczej nie przynajmniej jesli chodzi o przedmioty scisle(a takie mnie interesuja)... to tyle, moim zdaniem nie ma co panikowac.
                • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:48
                  Mówie o maturzystach z lat ubiegłych, będących obecnie na 1, 2, i dalej roku
                  zaocznych.Natychmiast wykorzystają szansę.Same technika i klasy młodych
                  geniuszy powtarzajacych rok /ci, co spadli z starego systemu do nowego/ mnie
                  nie interesują.
                  • Gość: asdf Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.block.alestra.net.mx 13.05.05, 00:59
                    dziwne jest to co mowisz, mi by sie nie chcialo bedac na 2 roku zaczynac studiowac od poczatku, Ci co sa na 2 roku to beda najwyzej chcieli wskoczyc na 3rok na nieplatne a nie wiem to mozliwe, nie znam sie. W kazdym razie ja nie widze zagrozenia ze strony tych co juz studiuja. Jezeli chodzi Ci tez o ludzi co sie pozaczepiali na studia zeby np. do woja nie isc i teraz rzuca sie na nasze miejsca to sadze ze to beda raczej przypadki nieczeste i nie zajma nam wszystkich miejsc.
                    • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 10:46
                      > dziwne jest to co mowisz, mi by sie nie chcialo bedac na 2 roku zaczynac
                      studiowac od poczatku, Ci co sa na 2 roku to beda najwyzej chcieli wskoczyc na
                      3rok n


                      Jesteś na zaocznych? To nie wiesz co mówisz. Medycyna płatna kosztuje około
                      10000 rocznie x 5? to 50000? zł. Dlaczego nie wskoczyć na pierwszy rok
                      dziennych, część zaliczeń przepiszą. Opłaca się. Obejrzyj sobie na stronach
                      uczelni listy rankingowe kandydatów z lat ubiegłych. Jest mnóstwo osb, które
                      się nie dostały a byly zaraz pod kreską - brak jednego, kilku punktów. I ci
                      napiszą w tym roku egzamin wstępny jeszcze raz. Jeżeli dostaną znowu
                      porównywalną liczbe punktów, czyli znowy byłyby pod tą ubiegłoroczną kreską, to
                      kreski nie bedzie, bo nowi maturzyści napisali gorzej.I to jest fakt.Nie mówię
                      o burakach, co to nie rozumieją prostych zadan.Mówię o klasach matematycznych,
                      gdzie na 39 osób tylko 4 zrobiły wszystkie zadania! Wszystkie! A reszta
                      rozwiązała dużo mniej i już teraz wiedzą, ze będą mieć około 70% punktów.
                      I te 70% nie wysatarczy w konfrontacji z starymi mautrzystami. Obecne technika
                      to tylko kierunki techniczne, nikt z techników nie bedzie szedł na medycynę,
                      arhceologię itp.
                      • Gość: delta Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.block.alestra.net.mx 13.05.05, 11:01
                        znam ludzi ktorzy chca isc na medycyne, kazde placze ze bedzie dlugo sie uczyc zanim cos z tego bedzie miec, kolejne 2 lata to dla nich tragedia... chodze wlasnie do takiego matfizu, i u nas chyba nikt nie zrobil wszystkich zadan, najlepsza osoba od olimpiad nie wymyslila tych pierwiastkow 3-go stopnia, zrobila go natomiast osoba ktora robila podobne zadanie dzien wczesniej. Mysle ze wszedzie tak jest i ze wyniki 70% z rozsz. beda bardzo dobrymi. Jak juz wczesniej napisalem, starzy maturzysci nie siedza i nie czekaja na nasze miejsca, wiekszosc gdzies studiuje, uwazam ze nie bedzie zadnej konfrontacji, pewnie nieliczne osoby beda z nami konkurowac ale to nie bedzie zjawisko na duza skale. nie ma co sie przejmowac.
                    • nowamat Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 06.07.05, 14:34
                      jak umiesz liczyć, to policz procenty
                      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2803890.html
                      • Gość: beretka Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 15:22
                        i sie dzwiwisz teraz z tym co powiem. Wrocław na politechnike przyjęli prawie
                        wszystkich chętnych. na uniwerku byly miejsca dzielone około 60% na nowej
                        matury i 40% dla starej matury. za rok tez maja byc limity, tyle, ze dla starej
                        matury w granicach 20% ot. co nikt nie lamentuje, tylko ty jedna
    • Gość: ktos Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 23:38
      qwa jak mnie denerwują te opinie o naszej maturze !!!
      ludzie z choinki sie urwaliście ??
      kto wam naopowiadał ze bez uczenia sie zdacie dobrze ????!!!!
      trzeba było sumiennie sie uczyć przez 3 lata i tyle !!!
      starzy maturzyści przygotowywali sie ze 3 miechy !!!
      a my ile ?? jak ktos ambitny to miesiąc wytężonej pracy :/ a i tak wiekszość to
      "coś tam poczytała" w tydzien albo dwa dni i tyle
      a tak to nie za bardzo (są wyjątki), to ze przez wiekszość szkoły sredniej każdy
      jechał na sciągach zamiast sie uczyć i mial piąteczki i teraz wielce oburzony ze
      to dziwne ze nie umiał!! i ze to przez głupią CKE.
      chociaż stara matura to tez byla ściema, same sciągi kanapeczki misiaczki i tak
      na prawde nikt nie umiał wiecej niz my.
      tylko u nas sie sprawdza umiejetnosc myslenia i dlatego polowa
      licealistów obleje.
      oczywiście ze na matmie był wyjazd poza program a na informie za malo czasu to
      inna sprawa.
      zeby była jasność nie jestem geniuszem tylko mnie cholera boierze jak czytam te
      rózne posty. jak sie nie umie walczyć o swoje i sie uczyć dla siebie to nie wina
      CKE!!
      skopiowalem tekst z innego posta który dałem :D
      • Gość: Jana Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.laczpol.net.pl 12.05.05, 23:50
        Tu nie chodzi o to że matura była za trudna.Ona była inna i większość nie była
        na to przygotowana i niepotrzebnie uczyła się czegoś innego.
        A ludzie nawet jak sami się nie uczyli ,to chodzili masowo na korki .Ale
        widać ,że ani szkoła ani korepetytorzy nie mieli dobrego rozeznania jak to
        bedzie wyglądało i stąd tyle rozgoryczenia.
        Następne roczniki będą miały lepiej ,a to wydaje się niesprawiedliwe.
    • benyora Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:39
      ja zdawalem mature z matmy, ciezko pracowalem od 3 lat, cale liceum poswiecalem
      po kilka godzin dziennie nawet na matematyke i to zaowocowalo, kazde z tych
      zadan ktore bylo jest TYPOWE, po rozwiazaniu tej ilosci zadan ktore zrobilem
      widzac polowe zadan od razu znalem motywa, na tym polega MATEMATYKA, na
      dlugiej, ciezkiej i mozlonej pracy. U mnie w szkole matura poszla bardzo
      dobrze, podstawowe beda pewnie 90% a rozszerzone kolo 70% bo mamy wysoki poziom
      i sie wszyscy ucza. I na koncu dodam ze zdawalem na 4 na koniec liceum z matmy.
    • benyora Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 00:43
      Pozatym nie podoba mi sie na tym forum to co mowia maturzysci. Kreuja sie jako
      WSZYSCY maturzysci i mowia w imieniu WSZYSTKICH maturzystow, bardzo przesadzaja
      mowiac ze WSZYSTKIM zle poszlo. Zauwazcie drodzy maturzysci ze jestescie tylko
      czescia maturzystow i to ze wy chcecie poprawiac nie znaczy ze ta druga strone
      chce rowniez, szanujcie innych bo to ze Wam nie poszlo nie daje Wam prawa do
      niszczenia osiagniec innych.
    • Gość: obiboki do dziupl Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.it-net.pl 13.05.05, 11:49
      dzisiejsi studenci to jedna wielka pomyłka, nic nie robią tylko kręcą i
      kombinują jak sie da, wiec nie mowice o tym że sesje są jakims wielkim
      horrorem. wielu jest studentow, niektorzy odpadają najczesciej z wlasnego
      przyczyny a reszta co robi? przechodzi z roku na rok aby tylko zdobyc ten cenny
      papierek i pozniej narzeka ze nie moze znalezc pracy. ja powiem jedno moi
      rodzice pracuja w firmie farmaceutycznej i ciągle zmieniaja pracownikow (mowa o
      tych mlodych, świerzo po studiach) bo ciagle popelniają bledy i nic nie umieją,
      wiec zapamietajcie sobie raz na zawsze ze wy jestescie studentami farciarzami,
      zdaliscie starą mature i teraz chcecie zrobic z tegorocznej nie wiadomo co. nie
      wtrącajcie sie do czegos co was nie dotyczy, zajmijcie sie studiami a nie przez
      cale zycie bedziecie liczyc tylko na szczescie, kiedys moze sie ono skonczyc i
      co wtedy nie poradzicie sobie w zyciu...nie zajmujcie miejsc dla madrych ludzi
      na studiach, bo wasz wysilek dostania sie tam byl niczym wporowaniu z nasza
      maturą i nigdy tego nie poznacie jak jej sami nie zdawaliscie. no bo lepeij sie
      wymądrzac z papierkiem w reku, a wiedza to juz co tam, nie wazna. studia to
      kolejny etap dla bezmozgow (oczywiscie są ludzie mądrzy i bardzo ich cenie)ale
      nie nawidze klamstwa, falszu i tej pychy ktorą uniosi sie pierwszy lepszy
      studencina.jak tacy jak ty mają zmienaic Polske to ja tak jak juz wielu z niej
      wyjade:)
      • Gość: Aga Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: 193.0.117.* 13.05.05, 11:57
        A to wyjeżdżaj. Ale najpierw podejdź do egzaminów na jakąś prestiżową polską
        uczelnię i oceń, czy dostanie się na nią to taka łatwizna. I spróbuj podejść do
        sesji. Powodzenia, smarkulo!
        PS. I sprawdź w słowniku, jak się pisze niektóre słowa - maturzystom nie wypada
        robić takich błędów.
        • Gość: obiboki do dziupl Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.it-net.pl 13.05.05, 12:06
          co pewnie dostalas sie na uczelnie bo mamusia pracuej albo taus a moze wujek,
          dlatego nie mozesz zniesc mojej opinii!! bardzo sie z tego ciesze!! moze
          sumienie ruszylo, chociaz wątpie, takich jak wy nic nie rusza. wyobraz sobie ze
          nie bede nic sprawdzac w slowniku na twoje zyczenie, twoje uwagi mam daleko w
          d.... jak bys nie wiedziala to na forum sie pisze na luzie i nikogo to nie
          powinno obchodzic. no moze studentow ktorzy wtykaja nos w nie swoje sprawy. nie
          czuje nienawisci do studentow bo sama mam w rodzinie wielu, czesc z nich ma juz
          zapewniona prace na uczelni, niektorzy juz pracuja a inni wyjechali na staż
          zagranice. nie chce sie klócic bo to nie moja rola, ale poweim jedno
          kombinowaniem nic nikt nie osiagnie, moze skonczy studia, ale za to nikt go
          nigdzie nie przyjmie do pracy:)
        • Gość: obiboki do dziupl Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.it-net.pl 13.05.05, 12:08
          widac ze pierwszy raz na forum
        • Gość: obibokidodziupl:P Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.it-net.pl 13.05.05, 12:13
          hej!! zgadzam sie z tymi obibokami!! bez kitu niektorzy studenci zajmuja tylko
          miejsca na uczelni a nic nie robia, zeby zaliczyc sesje wystarczy umiec i to
          jest najwiekszy problem u studentow, bo oni nigdy nie umieja. ale gościu nie
          przejmuj sie obecni studenci to plaga ktorą trzeba leczyc bo niedlugo calaą
          polsce dopadnie a szkoda tych zdolnych i madrych no nie!! spoko jestem z toba!!
          trzymaj sie!! a ta jedna to chyba bez kitu nie wie ze tu sie nie pisze ze
          slownikiem!! ale dopalila::)))
          • Gość: Aga Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: 193.0.117.* 13.05.05, 12:17
            Tu sie nie pisze ze słownikiem - pewnie, że nie. W tym wieku wypadałoby mieć
            słownik w głowie. Jeszcze nie słyszałam o tym, że w necie obowiązuje inna
            ortografia niż w realu. I skoro zakładasz, że studenci dostali się na studia
            dzięki kombinowaniu, to widać oceniasz ich wedle własnego (albo tych studentów
            w twojej rodzinie) charakteru.
            • kawa_cynamonowa Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? 13.05.05, 12:27
              Zgadzam sie z Aga, to ze pisze sie na luzie, nie znaczy ze pisze sie cokolwiek, wszytsko i w bylejakiej formie. zreszta to tylko swiadczy o poziomie osob ktore takie rzeczy wypisują; nie jestem bynajmniej pierwszy ani drugi raz na forum, ale czytanie postów z wulgaryzmami czy klujacymi w oczy błędami z pewnoscia nie sprawia przyjemnosci; co do studentow to w ogole nie wiem po co ktos wypisuje takie glupoty, ogolniki i tak dalej; czemu to ma sluzyc niby? chyba nie owocnej dyskusji na tym forum, jelsi kontrargumenty sa natury osobistej; jestem maturzystka, wcale nie studenta ale znam wielu rzetelnych, inteligentnych studentow; nie obchodza mnie inni bo chce zaliczyc sie do tej pierwszej grupy, pozdrawiam
              • Gość: ggggg Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.it-net.pl 13.05.05, 13:28
                to sam sie naucz pisac głąbie
              • Gość: ewka Re: A dlaczego matura miałaby być łatwa? IP: *.it-net.pl 13.05.05, 13:39
                witam wszystkich!! co do waszych opinii to uważam że net to wolne pole do
                popisu i większość ludzi tu pisze jak chce, nie trzeba im zwracać uwagi bo
                każdy popełnia błędy ortograficzne i życiowe. nikt nie siedzi ze słownikiem
                przy pisaniu to jest oczywiste chyba że jakiś głupi student:) żartuje, ja nie
                mam nic do studentów, ale zgadzam się z opinią że kombinują jak chcą i wszyscy
                im na to pozwalają. sama mam siostre na UW i opowiada mi różne sytuacje i
                postępowania studentów, ktore są nie do przyjęcia. popieram zdanie o sesji, że
                jak ktoś umie to wszystko jest OK. rozumiem trudne sytuacje zę może być głupi
                profesor, bo i o takim słyszałam, ale nie wszyscy są świrnięci i może warto by
                było zacząć się poważnie uczyć, bo chyba dzięki temu możemy cokolwiek uzyskać w
                życiu.
Pełna wersja