Gość: Aga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.05.05, 22:20
Teraz juz wiem dlaczego tak duzo mlodych ludzi wyjezda z naszego kraju. Otoz
nasz kraj jest pełen paradoksów, wszystko zaprzecza wszystkiemu, absurdalnosc
procedur i egzaminow osiaga poziom zenitu...Tragedia...
Zastanawia mnie jak ludzie, ktorzy uczyli sie angielskiego tylko przez trzy
lata, maja zdac na poziomie dobrym mature, która wybiega ponad mozliwosci
jezykowe trzyletniego anglisty - ucznia.
Lub, na co dowodem jest matura z historii? Matura z historii uswiadamia, ze
nie wazne ile czasu poswieciles na nauke, wazne jest liczyc na odrobine
szczescia i chwilowe natchnienie, ktore sprawi, iz wstawisz "prawda"/"fałsz"
w odpowiednim miejscu.
Polski natomiast uczy nas czytania i przewidywania mysli egzaminatorow
namietnie ukladajacych klucze odpowiedzi. Zmieszcze sie w kluczu, czy sie nie
zmieszcze-oto jest pytanie?!
Matura-igraszka w rękach...no wlasnie w czyich rekach...w naszych,
uczniowskich juz na pewno coraz mniej, gdyz powoli, brutalnie wydzieraja ja
nam egzaminatorzy chelpiacy sie nasza przegrana...