Niesprawiedliwe?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:50
Jak ktoś już mówi, że biologia była łatwiejsza od matmy, historii itp to co mają powiedzieć Ci co zdają niemiecki? Ten język jest napewno trudniejszy (porównajcie sobie wyniki z angielskiego, nawet osły mają >80%). I odrazu tracą pkt. Ktoś może powiedzieć 'przecież mógł zdawać angielski!' no ale w tym problem, że ten ktoś może mieć w liceum niemiecki i rosyjski:> I przez szkołe traci pkt bo nie mieli w programie angielskiego:)
    • Gość: mag Re: Niesprawiedliwe? IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 14.05.05, 10:51
      ojej
      • Gość: femme_fatale Re: Niesprawiedliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:55
        Zupelnie Cie nie rozumiem. Ucze nie niemca od 1 liceum (czyli tylko niecale 3
        lata)i matura z niem.zwlaszcza na podst.jest dla mnie banalna. Moze trzeba bylo
        polubic ten jezyk(jak ja)i nawiazac jakies znajomosci z Niemcami(pojechalam do
        dziewczyny poznanej przez internet:D),zeby poradzic sobie z egzaminem:)A
        ang,przez to,ze zdaje go prawie cala Polska zdaje sie byc bardziej wyśrubowany.
    • Gość: Alicja Re: Niesprawiedliwe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:56
      Wez sie ciągnij,jak ci nie poszlo,to trzeba zgonic na innych?Zalosne.Wez się za
      naukę,a nie uzalanie nad sobą :/
      • karolina03 Re: Niesprawiedliwe? 14.05.05, 10:59
        Nie rozumiem cię człowieku!? Aby zdać maturę na poziomie podstawowym i to z
        całkiem niezłym wynikiem wystarczą 3 lata i to średnio-intensywnej nauki. Ja
        angielskiego uczę się 5 lat, a niemieckiego 3 i znam oba te języki na dośc
        dobrym poziomie, a wcale nie zkuawałam tylko starałam się systematycznie uczyć
        do sprawdzianów.
    • Gość: jakaś ty biedna Re: Niesprawiedliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:01
      Naprawdę? Jak mnie coś takiego wkurza. Jest dokładnie na odwrót!!! Z innych
      języków niż angielski jest łatwiej. Bo angielski każdy jakoś zna, a z innych
      języków nie, więc z angielskiego w wypracowniu trzeba użyć zaawansowanego
      jęsyka, żeby dostać dużo punktów, a z niemieckiego kilka zwrotów na poziomie
      średniozaawansowanym i max. U mnie na ustnej z niemca prawie wszyscy mieli 20
      punktów z rozszerzonego, nawet osoby, które myślałem, że obleją. Z innych
      języków to samo. A angielski? Ludzie z FCE i CAE mieli po 17, 18 punktów.
      Dziwne trochę. Taki cięzki ten niemiecki jest? Bardzo ci współczuję.
      • Gość: niesprawiedliwosc Re: Niesprawiedliwe? IP: *.icpnet.pl 14.05.05, 11:08
        to akurat o niczym nieswiadczy. Mysle,z e jezyki sa porownywalne. u nas z kolei
        nikt z niemca nie mial 20 pkt. - nawet gosciara, co spedzila w Niemczech 10 lat,
        a za to z ustnego ang. bylo chyba z 5 ocen maksymalnych, a ludzie chodza dopiero
        na kurs do FCE (niektórzy), inni nawet nie.
        • Gość: jakaś ty biedna Re: Niesprawiedliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:12
          Dla mnie to coś znaczy. Ale ok. To powiem tak, angielskiego uczę się od bardzo
          dawna, mam CAE, CPE też bym zdał i co? I z angielskiego maturę rozszerzoną
          piszę może o jakieś 10% lepiej niż z mojego drugiego języka, którego uczę się 3
          lata i nawet podstawowego certyfikatu bym nie zdobył. Angielski na każdym
          egzaminie jest najtrudniejszy, a im mniej popularny język tym łatwiejszy.
          • Gość: niesprawiedliwosc Re: Niesprawiedliwe? IP: *.icpnet.pl 14.05.05, 11:24
            Moim zdaniem ustne zależa od oceniania w szkole. Wiadomka, jest 3osobowa
            komisja, ale nauczycile sie umawiaja, ze sie nie wtracaja, wiec ocenia Cie twoj
            nauczyciel, chynba,ze nie jest egzaminatorem.. no wlasnie... OK, wiec u mnie
            bylo tak, babka z ang. (ktora notabene nie umie w ogole uczyc) oceniala
            wszystkich baaardzo przychylnie, zeby pokazac, jakim to ona jest dobrym
            nauczycielem. Na niemcu z kolei bylismy oceniani przez babke, ktora nas nie
            uczyla, a jest b. surowa. I tyle.... Ja posiadam ZOP zdany na sehr gut, a
            dostalam tylko 80 % z ustnej, jestem wkuta, bo uczelnia mi to punktuje, ale co
            zrobię.. Liczę, jedynie na pisemny.
        • Gość: misia Re: Niesprawiedliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:14
          A ja mysle ze niemiecki wcale nie jest trudniejszy tylko jest go mniej w
          codziennym zyciu. Angielski slyszymy w piosenkach, filmach, chyba kazdy wie
          cokolwiek z angielskiego, a zniemieckiego wiele osob nie zna nawet jednego
          slowa. Mysle wiec ze to nie wina trudnosci jezyka a zaangazowania w jego nauke,
          osluchania sie, posiadania ciaglej stycznosci z nim
    • apocalypsewoman Re: Niesprawiedliwe? 14.05.05, 11:18
      ojej.. biedaku a ja w szkole mailam neimiecki i francuzki... niemieckiego od 10
      lat sie ucze ale go nie lubi i za nic w swiecie do glowy mi nie wchodzi(zreszta
      krecilam jak moglam przed kazdym spr) i coz zdawac mialam. francuzki ciezki
      jezyk szczegolnie trdny do opanowania w 2,5 roku coz wiec mialam zrobic... od
      stycznia na lekcje angola chodzilam raz w tygodniu po 45 minut i niewiele tam
      robilam.. uczylam sie w dodatku tylko przed lekcjami kilka godzin i wiem ze mam
      pisemny tak jak i ustny. na 70% .. skoro angol latwy bo faktycznie... trzeba
      bylo zrobic tak jak ja a nie jeczec

      moze od razu ponazekaja osoby ktore sa w mat-fizie i wybieraja sie na
      medycyne.. fizyke mieli ladnie.. ale pozostale 2 przydmioty odpadly im w 2
      klasie. i co? potrafili sie wziasc do roboty i uczyc dla siebie biologi i chemi

      nie jeczec mi tutaj!
      • Gość: majka Re: Niesprawiedliwe? IP: *.olsztyn.mm.pl 14.05.05, 11:27
        ja ucze sie tyle samo czasu obu tych jezykow.wole niemiecki ale na maturze
        (kazdej jaka widziałam)jest on trudniejszy niz angol.widze to nawet po swoich
        próbnych.angol wychodzi duzo lepiej !!! u mnie wiekszosc klasy z angola
        spodziewa sie ok 95-100%.Nawet nauczyciele twierdza ze niemiec jest trudnijeszy
Pełna wersja