CZY NAPRAWDĘ BEDZIE AŻ TAK ŹLE?

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 14.05.05, 16:46
Czy nie wydaje wam się, że nie może być aż tak źle? Większość z osób
wypowiadających się na forum, twierdzi, że poszło im fatalnie. Mnie też nie
poszło za dobrze, ale ta nowa matura po prostu NIE MOŻE być katastrofą i
zdawalność musi być utrzymana na wysokim, ludzkim poziomie. Inaczej byłaby to
klęska Polskiej edukacji. Owszem, szkoły nie uczyły nas pod nową maturę,
sposób nauczania był zupełnie inny, przynajmniej w naukach humanistycznych.
Jesteśmy pierwszym, doświadczalnym rocznikiem i to na nas powinny być
wyciągane wnioski do dalszej poprawy tego całego systemu, a nie powinni nas
krzywdzić. I, mimo wszystko, wydaje mi się, że skrzywdzeni nie będziemy.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
    • Gość: kama Re: CZY NAPRAWDĘ BEDZIE AŻ TAK ŹLE? IP: 80.50.24.* 14.05.05, 16:49
      ciagle nie jestesm przekonana co do tego czy nam sie upiecze to znaczy
      potraktuja nas lagodniej bo nalezymy do tych testowanych... :/ modle sie o 30%
    • ss52 Re: CZY NAPRAWDĘ BEDZIE AŻ TAK ŹLE? 14.05.05, 16:51
      z tym problemem bedą musieli sobie poradzić sprawdzający tą mature tak mi sie
      zdaje. jeżeli się uprą to obleją wielu ludzi i tak prawdobodobnie bedzie moze
      katastrofy nie bedzie ale dobrze też nie bedzie
    • rosquito Re: CZY NAPRAWDĘ BEDZIE AŻ TAK ŹLE? 14.05.05, 17:17
      Klamka zapadla w momencie rozpoczecia nowej matury. Moim zdaniem, jesli zaczeloby sie "naciaganie" wynikow, zeby panowie z CKE nie wyszli na idiotow, byloby to jeszcze bardziej niesprawiedliwe! Jednemu by naciagneli, a drugiemu nie. Nie mozna dopuscic, zeby znowu skrzywdzono jakiegos maturzyste. Jedyne wyjscie to wczesniejsza poprawka, ale wtedy jej poziom musialby byc identyczny jak na tej maturze, bo w przeciwnym wypadku byloby to znowu niesprawiedliwe dla maturzystow, ktorzy niepisaliby poprawki. Ktos napisalby latwiejsza poprawke i mial wiecej pkt niz maturzysta z duzo trudniejszej matury. A przy rekrutacji na studia ich pkt mialyby taka sama wartosc, sic! Ciezko znalezc wyjscie z tej sytuacji, na powszechna powtorke matury CKE nie ma pieniedzy i na pewno tego nie zrobic, zreszta ja sam nie chcialbym znowu tego przezywac. Krotko mowiac - ekperymentatorzy-reformatorzy spieprzyli nam zyciorys.
      • Gość: Maturzysta Re: CZY NAPRAWDĘ BEDZIE AŻ TAK ŹLE? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 14.05.05, 17:43
        Nie mówię o naciąganiu, ale o tym, że my do końca nie umiemy korzystać z
        klucza, na przykład humanistycznego, a tak naprawdę to wszystko powinno
        skończyć się dla nas dobrze. Oni muszą zauważyć, że myślimy. Jeśli odopwiedź
        jest logiczna, a nie ma jej w kluczu, to i tak jest prawdopodobieństwo, że ją
        zalicza.
        • b.rend.y Re: CZY NAPRAWDĘ BEDZIE AŻ TAK ŹLE? 14.05.05, 18:25
          niewiem czy czytaliscie wypowiedz pewnego pana, który mówił ze poziomy były tak
          dobrane ze wykluczały osoby "obkute" zatem co miał szanowny pan na
          mysli...osoby "kreatywnie myslace z kluczem"- absurd pozdr.
Pełna wersja