<wooooooow> ale news!!!!!

16.05.05, 18:40
A ja słyszałem od mojej sorki która uczyła mnie polskiego (a teraz sprawdza
matury z polaka) że sprawdzający idą na rękę uczniom. Do każdego pytania
sformułowanych jest kilka odpowiedzi tak żeby trafić w tok myślowy ucznia.
Będzie tak z większości przedmiotów. Z matmy nie wiem tam chyba nie da się
sformułować kilku poprawnych odpowiedzi do jednego zadania;). Nie
załamywałbym się na miejscu tych którzy w siebie nie wierzą (ja do nich nie
należę, matura poszła mi przyzwoicie... tzn ja tak sądzę ;p)

Przykład: ostatnie zadanie z polaka z pracy z tekstem. Prawie wszyscy
zakreślili felieton albo art popularnonaukowy. I co? i dowiedzaiłem się że
nauczyciele sprawdziający zastanawiali się czy nie uznać tych dwóch
odpowiedzi jako poprawne... Nie wiem może to tylko plotka hmm... ale podobno
w każdej plotce jest ziarno prawdy ;>
Pełna wersja