Gość: Paulin:)
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.05.05, 19:24
Od zawsze sa jacys "my" czyli w naszym przpadku zbiorowosc maturzystow i sa
jacys źli "oni" czyli pracownicy centralnej badz okregowych komisji
egzaminacyjnych. Jednoczmy sie w bolu i cierpieniun przeciw tyrani aparatu
wladzy :P A tak naprawde to trzeba wyluzowac co roku ktos zdaje mature, komus
sie to podoba a komus nie... przyszedl czas na nas, co bedzie to bedzie. Mi
poszlo srednio, ale nie bede z tego powodu rozpaczac, przeciez jest tyle
alternatywnych wyjsc. Juz mam historie za soba jeszcze tylko WOS i juz koniec-
ten fakt mnie pozytywnie nakreca.
A co do brata to mowi, ze jak mial mature 3 lata temu to tez byly rzesze
niezadowolonych domagajacych sie reformy edukacji. No i reforme my mamy.