Kto na___________ASTRONOMIĘ___________________????

IP: 213.199.254.* 19.05.05, 11:38
ja ciągle się waham. A wy? Jeśli idziecie, to napiszcie dlaczego na ten
kierunek, co sie po nim spodziewacie. Bo ja słyszałem, że studia są wprawdzie
fajne, po studiach z pracą tak ani lepiej ani gorzej niż w innych
dziedzinach, (pracy mało, ale bardzo mało kto na to idzie) ale praca jest
raczej nudna. Oczywiście jak jesteś najlepszy to możesz wyjechać do stanów i
jak tam też jesteś jeden z lepszych to może być nawet ciekawie, ale ogólnie
to trzeba siedzieć i porządkować cyferki dane zbiorcze z teleskopów itd...
    • Gość: Sagi Re: Kto na___________ASTRONOMIĘ__________________ IP: *.net / *.net 19.05.05, 11:54
      A gdzie można Astronomię studiować?
      • Gość: Roy Re: Kto na___________ASTRONOMIĘ__________________ IP: 213.199.254.* 19.05.05, 11:57
        Na niektórych uniwerkach:
        Toruń, Warszawa, Wrocław... pewnie jeszcze kilka innych
        • Gość: kaś Re: Kto na___________ASTRONOMIĘ__________________ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:13
          wiesz co? ja najpierw chciałam isc na Wrocławski na astronomie, ale nie wiem w
          sumie mam na oku co innego, ale moim zdaniem astronomia jest strasznie ciekawa.
          co do pracy, powiedz mi, czy znasz jakiegos bezrobotnego fizyka czy astronoma?
          na UWr co roku astronomie konczy maksymalnie 5 osob, czesc zostanie na uczelni,
          a reszta na pewno znajdzie prace. zawsze łątwiej z fizyka czy astronoma zrobic
          np. ekonomiste, niz z ekonomistry astronoma ;-)
    • Gość: marcin Re: Kto na___________ASTRONOMIĘ__________________ IP: *.radom.pl 24.05.05, 22:54
      Ja uderzam na astronomię. Zastanawiam się tylko, czy UW, czy UJ. Idę, bo
      astronomia mnie kręci, w ogole fajnych rzeczy można się nauczyć. O pracy teraz
      nie myślę, ale po astronomii nie powinno być większych problemów ze
      znalezieniem stanowiska.

      Jeżeli nie kręci Cię astronomia, szkoda twojego wysiłku, bo 1. nie wyobrażam
      sobie, aby ktoś chodził 5 lat na coś, co go nie kręci 2. najprawdopodobniej
      wylecicz po pierwszym semestrze.
Pełna wersja