Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego?

23.06.05, 12:07
Właśnie tak. Przyjęło się powszechnie uważać, iż każdy młody człowiek ten
język zna i komunikuje się w nim w miarę dobrze. Gdy pewnego razu pewien
Anglik w Rosji spytał mnie, czy mówię po angielsku, odpowiedniałem mu że nie.
Był naprawdę zdziwiony... Podobnie jest w Polsce - aż nie uchodzi nie znać
angielskiego...
Mam więc pytanie - czy ktoś z was ma tą odwagę cywilną (ironia) i nie zna
tego politycznie poprawnego języka? Nie umie powiedzieć poprawnie po
angielsku ani słowa? Nie zna gramatyki, słowem - nic?

Do takich osób należę ja, wcale się tego nie wstydzę, a nieznajomość
znienawidzonego przeze mnie angielskiego rekompensuję nauką innych języków -
francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego - i wkrótce rosyjskiego. Bo angielski
można zastąpić innymi językami. Czy to tylko moje zdanie?
    • Gość: e-meg Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 23.06.05, 12:19
      Do takich osób należę ja, wcale się tego nie wstydzę, a nieznajomość
      > znienawidzonego przeze mnie angielskiego

      dlaczego az znienawidzonego?

      rekompensuję nauką innych języków -
      > francuskiego, włoskiego, hiszpańskiego - i wkrótce rosyjskiego. Bo angielski
      > można zastąpić innymi językami. Czy to tylko moje zdanie?

      zdanie romantyczne, ale malo praktyczne:)
      • almost_perfect Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego 23.06.05, 13:44
        Angielski to moja wielka pasja, ale sama znam sporo ludzi, którzy nie potrafią
        powiedzieć bezbłędnie nawet jednego zdania. Jednak ja jestem zdania, że
        angielski powinno się znać- przecież w tym własnie języku dogadasz się z
        większkością populacji ludzkiej (no może poza chińczykami i japończykami ;) ]
        • Gość: jaa Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego IP: *.olsztyn.mm.pl 23.06.05, 13:49
          ja angielski znam słabiutko.ale za to biegle francuski i niemiecki
          • Gość: porucznik Grubber Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:27
            No niestety ale dzisiaj angielski to jak łacina w średniowieczu - język
            międzynarodowej, globalnej komunikacji.
    • another_story Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego 23.06.05, 16:36
      Angielski jest przede wszystkim bardzo ładny i choćby z tego powodu warto się
      go uczyć (osobiście ubolewam nad moim obecnym poziomem...). Inne języki swoją
      drogą - francuski marzy mi się od zawsze ;).

    • justyng A oto moje zdanie... 23.06.05, 16:37
      Angielski znam na poziomie rozszerzonym, język prosty, ale jak dla mnie niezbyt
      ciekawy, nie jestem zafascynowana, uczylam się, bo miałam możliwości i
      musiałam - wymóg szkoły. Przydaje się, niezaprzeczalnie, w wielu różnych
      sytuacjach ratowała mnie właśnie znajomość angielskiego... ale hola,hola...
      język polski - język słowiański, ta sama grupa, co język czeski, słowacki czy
      serbski... Może to takie moje zboczenie zawodowe, bo będę studiowac bohemistykę
      w Czechach... ale boli mnie, kiedy Słowianie porozumiewają się po angielsku.
      Dla mnie to jakieś takiego ograniczenie naszych horyzontów. Wręcz śmieszy mnie,
      gdy słyszę jak np. Polak przychodząc do czeskiej restauracji komunikuje się w
      języku angielskim, nawet nie próbując posłuchać, co mówi do niego kelner po
      czesku (A wszyscy by zrozumieli - daję głowę!)

      Także nie dajmy się zwariować... angielski owszem, ale nie zawężajmy swoich
      możliwości. ;)
      • ratyzbona Re: A oto moje zdanie... 23.06.05, 16:46
        Racja! angielski to tylko jedno z wielu narzędzi komunikacji. A przecież to nie
        ejst nawet język którym przemawia większosc osób n naszej kuli ziemskiej. jesli
        pragniecie naprawdę międzynarodowego jezyka uczcie się hiszpańskiego , jesli
        hcecie języka do rozmowy z największą liczbą osób nauczcie sie po chińsku, jesli
        chcecie czuć się swobodnie w Afryce - suachili czeka. Ja znam angielski chcoć
        nie płynnie uczyłam się niemieckiego ale niestety nie mam serca do tego jezyka ,
        niestety nie udało mi się nauczyć fracuskiego choć moge cos niecos zrozumieć a
        nawet przeczytać jednak moim zdaniem powinnismy przestać wysłąwiac pod niebiosa
        angielski - moim zdaniem znajomośc dóch trzech jezyków na srednim poziomie jest
        lepsza niż perfekcyjny angielski ( oczywiście jeśli człowiek nei chce byc
        informatykiem czy tłumaczem:)
      • Gość: Karolina Re: A oto moje zdanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:49
        ja również myślę to własnie ang wystarczy znac jako 1-yny jezyk i mozna sie
        porozumiec gdziekowliek sie chce....
        hm,..ostanio nawet zapisalam sie na ang ale metoda niekonwencjonalna i chcale
        sobie te szkole jak moge. jestem z lublina wiec ludziska nom polecam . fajnie
        sie uczyc a szczegolenie ze ucze sie tylko na lekcjach w tej szkole i w domu
        nie musze.0 sciemy.
        podaje adresik
        www.primeenglis.pl
        pozdrawiam artystow i maturzystow
        • Gość: Karolina Re: A oto moje zdanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:50
          pomylnelam sie a oto i prawdidlowy adresik
          www.primeenglish.pl
          :D
    • anakolut Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego 26.06.05, 23:59
      > Bo angielski można zastąpić innymi językami.
      > Czy to tylko moje zdanie?

      moim zdaniem jest zupelnie na odwrot - to wszystkie inne jezyki mozna zastapic
      angielskim ;)
      moze to nie jest jezyk urzedowy najwiekszej ilosci ludzi na ziemii, ale dogadac
      sie w nim mozna prawie wszedzie - w przeciwienstwie do hiszpanskiego czy
      francuskiego..
    • Gość: mar Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego IP: *.udn.pl 27.06.05, 00:22
      ja nie znam znam za to rosyjski i włoski i starczy
    • Gość: kz JA NIE ZNAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 09:52
      Dogadać bym się dogadał, angielski jest tak powszechny, że każdy 'coś' wie. Ale niestety w szkole miałem tak: podstawówka: niemiecki, gimnazjum: niemiecki i francuski, LO: niemiecki i rosyjski

      I w ogóle angioelskiego! :/ Na cholere mi rosyjski był potrzebny to nie wiem
    • Gość: Sharon Re: Z ciekawości... czy ktoś nie zna angielskiego IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.06.05, 10:01
      Angielski jest teraz wszedzie i naprawde trudno sie bez niego obejsc. Takze
      lepiej zaczac jego nauke jak najwczesniej, bo coraz wiecej pracodawcow wymaga
      tego od kandydatow na pracownikow...
Pełna wersja