co za burak to wymyślil?

06.07.05, 21:52
bo mnie sie zdaje ze miejsce na studiach powinno byc dla kazdego kto chce
studiowac..wiadomo ze jak ktos jest słaby to i tak by wylecial..a nie jakis
durny wyscig i zamartwianie czy sie dostane tu czy tu a moze zostane na
lodzie i gó.. bedzie;/ jakos podstawówke kazdy musi miec..to czemu nie
studia?
    • billiejean1 Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:04
      burakiem to jestes ty !!! Super sobie wymyśliłeś. Gdyby tak było to w Polsce ne
      byloby zadnego poziomu nauczania. Wyszłoby na to ze ludzie z tytułem magistra
      jeździli by smieciarkami zamiatali ulice łatali buty itp. Ten cały wyścig jest
      po to by zwykłe buraczane mordy nie mogły cieszyc sie miejscem na prestiżowej
      uczelni !!!! Przecież ktoś musi jeszcze zajmować sie byle czym!!!
      • Gość: Max Re: co za burak to wymyślil? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:14
        Jesteś kompletnym idiotą !! Jak możesz obrażać ludzi za to że nie dostali się
        lub nie chcieli studiować. Buraczaną morde to ty masz chyba. Nie masz prawa
        nikogo wyzywać, i poniżać ! To co napisałeś świadczy że jesteś pustym głupiem, i
        właśnie przez takich jak ty ten kraj schodzi na psy, jeszcze jakbyś miał
        magistra to wogóle by jaja były. Byś był Magister Idiota. I właśnie takich dużo
        jest w polsce (nie mówie o wszystkich oczywiście, mówie o takich przypadkach jak
        tutaj ten imbecyl)

        • billiejean1 Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:18
          ojjj biedactwo chyba trawilam na jakiegos glupawego robola <hahaha>
          • Gość: Max Re: co za burak to wymyślil? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:21
            Mylisz się, ludzie pracy nie mają czasu , ani pewnie ochoty żeby zaglądać na
            takie forum KŁAMSTWA !! Jestem studentem 3-ciego roku Zarządzania i Inżynierii
            Produkcji. Mimo tego że jestem studentem to szanuje ludzi, choćby nawet nie
            mieli wyższego wykształcenia. Kim ty jesteś wogóle że masz czelność , obrażać
            innych ?
            • billiejean1 Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:28
              Jestem Tegoroczną maturzystka ktora ma pewność ze dostala sie na dwa kierunki.
              I śmiać mi sie chce ze ludzie z byle jakimi wynikami staraja sie o miejsce na
              prestizowych uczelniach. Ta matura nia przedstwiala jakiegokolwiek poziomu
              dlatego zdawali wszyscy nawet owe buraczane mordki, a egzaminy oraz rekrutacja
              na studiach wylania dopiero poziom. Krotko mowiac biedota oraz tepole musze
              sobie znaleźć zatrudnienie w MPO ;)
              • elafan Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:32
                > Jestem Tegoroczną maturzystka

                Nie rozgłaszaj tego na lewo i prawo, bo między innymi "dzięki" takim ludziom
                jak Ty powstała o naszym pokoleniu taka a nie inna opinia.
                Jak dla mnie, to nie mam ochoty Cię więcej czytać i wciągam Cię na listę nicków
                wygaszonych.
          • elafan Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:22
            Dziewczyno/chłopaku - odrobinę ogłady! Człowiek z maturą czy, być może, student
            powinien jednak reprezentować sobą pewien poziom...
          • Gość: anka_19 ZOBACZCIE TO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:25
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=25727152&a=25727346
      • n_nicky Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:15
        >Wyszłoby na to ze ludzie z tytułem magistra
        > jeździli by smieciarkami zamiatali ulice łatali buty itp

        Tytuł magistra nie jest już dzisiaj żadnym wielkim atutem...

      • Gość: doom Re: co za burak to wymyślil? IP: *.wegrow.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 01:18
        A w mojej rodzinie są ludzie wykształceni gruntownie od kilku pokoleń i nikt
        nie nazywa nikogo obibokiem czy głupkiem. Każdy zawód jest potrzebny. Leprzy
        jest doskonalący się hydraulik niż zarozumiały absolwent pedagogiki. Ponieważ
        taka postawa (ja to jestem ahh a oni to imbecyle etc.) jest antyrozwojowa. A
        studia to produkt edukacyjny który się kupuje jak kurs francuskiego lub wygrywa
        w konkursie świadectw. Wielu młodych ludzi ma różne problemy i nie mogą się
        skoncentrować na nauce, niektórzy od dziecka muszą pracować albo zajmować się
        rodzeństwem, inny wyczynowo uprawiają sport i nie mogą się ciągle uczyć. Żal mi
        zarozumiałych idiotów którzy myślą że jak mają maturę na 90% to są lepsi od
        innych. Dodam że sam nie narzekam na wyniki:)
    • Gość: anka_19 billiejean1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=25734713&a=25734713
      • billiejean1 Re: billiejean1 06.07.05, 22:32
        tak bylo na poczatku coz balam sie jak kazdy ale okazalo sie ze zdlam mature
        jako jedna z lepszych abiturientek i juz teraz ciesze sie na wiesc o tym ze
        bede przyjeta i na administracje i pedagogike ;)))
        • Gość: hahahaha Re: billiejean1 IP: *.is.net.pl 06.07.05, 23:18
          a wiesz jesli sie nie dostaniesz pomysl sobie wtedy ze ktos cie wyzywa od
          burakow i idiotów ok? :) co z Ciebie za człowiek, na forum jest cały post o
          tobie i twoim chamstwie. poszukaj ;]
    • Gość: max Re: co za burak to wymyślil? IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 06.07.05, 22:31
      nafink ma częściowo rację!

      Mogę podac jako przykład Holandię. Tam, zanim rozpocznie się rekrutacja na
      studia, uczelnie są tak przygotowane, żeby każdy ktop che studiowac znalazł
      sobie gdzieś miejsce. Normalne jest oczywiście, że na oblegane kierunki dostaja
      się tylko najlepsi... ale żaden kandydat na studia nie zostaje na lodzie, zawsze
      gdzieś się mu miejsce znajdzie. Warto jednak podkreślić, że w innych państwach
      ibaczej zbudowany jest sytem szkolnictwa i inne warunki na rynku pracy. Dzieki
      temu, np. w Holandii nie tzreba miec studiów, aby zapewnić sobie prace.
      U nas w Polsce ogromnym problemem jest bezrobocie. Powoduje to, że pracodawcy
      mają większe możliowości wybory pracowników, którzy pomimo swojego wykształcenia
      skłonni sa podjąc jakąkolwiek prace. W ten sposób osoba po studiach może
      pracowac jako sprzątaczka, ekspedientka itd.
      Poczekamy jeszcze parę lat zanim sytuacja na rynku pracy się poprawi. Wtedy może
      w końcu będzie należycie honorowane wysokie wykształcenie.

      pzdr.
      • n_nicky Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 22:37
        zgadza się,ale dzięki takim prowokatorom jak billiejean1 Polska jeszcze długo
        nie będzie mogła porównywać się z Holandią

        poza tym polski system szkolnictwa jest do kitu
        • Gość: nafink Re: co za burak to wymyślil? IP: *.provider.pl / 62.233.154.* 06.07.05, 22:42
          no zesz qrde co za debilka ta ta co juz na dwa kierunki sie na bank dostala
          buaha ..przeciez napisane było tempolu jeden czytaj ze zrozumieniem ze jak ktos
          jest słaby to i tak by wylecial!!!wiadomo ze nie kazdy bedzie inzynierem czy
          magistrem do rowów tez sie ktos znajdzie!!i gdyby takich ludiz nie bylo to sama
          bys tą śmieciarą idiotko jeździla!!!!!!!!!!!!!!!!
          • pierozka TU ZAPRASZAM 06.07.05, 22:43
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=26121892
    • Gość: max Re: co za burak to wymyślil? IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 06.07.05, 22:47
      tak dla jasności: Max i max to dwie różne osoby.
      • frejken Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 23:09
        ale o co wam chodzi? o to ze jak ktos sie nie dostal na studia bo mu sie nie
        chcialo ruszyc tyłka do nauki,jak wtedy kiedy jego znajomi chodzili na
        imprezki,wylegiwali sie przed tv to osoby ktore mysla o swojej przyszlosci sie
        uczyly??o przykro mi ale nie bede rozpaczac.teraz wychodzi ile pracy kazdy
        poswięcil zeby dostac sie na studia.to moze byc tylko dla was nauczka.

        ps. nie mowie o osobach ktore nie mają kasy na studiowanie(ale powiedzmy
        sobie,jest juz ich mniejszosc, a wiekszosc to smierdzace lenie!!)
        • Gość: nafink Re: co za burak to wymyślil? IP: *.provider.pl / 62.233.154.* 06.07.05, 23:22
          no sorry ale jak jest na np 90 miejsc a 400 osób złozyło podanie to o co chodzi?
          to co myslisz ze tylko te 90 osob sie uczylo?....smieszne
    • very_martini Re: co za burak to wymyślil? 06.07.05, 23:33
      Moim zdaniem tak powinno być - bierzemy wszystkich chętnych, a pierwszą sesję
      robimy taką, że zostają tylko ci, którym naprawdę zależy. Wydział mojego brata
      (na polibudzie) przyjął taką strategię - studia rozpoczyna ponad 200 osób,
      kończy około 50. Po pierwszej sesji odpada 100;)

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • Gość: ech Re: co za burak to wymyślil? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 00:27
      no i wlasnie tu jest blad w mysleniu ludzi, wszyscy maja podstawowke to
      dlaczego nie studia? goszzz
      no ludzie!!
      popieram wypowiedz wyzej o tym ze zeby miec tego magistra to jednak dobrze bylo
      by troche popracowac, wysilic sie..
      czym bylby ten tyul gdyby mial miec go kazdy?? niczym.. a tego chyba nie
      chcemy..
      jesli ktos chce sie uczyc, wklada w to wysilek, to dostanie sie na studia, moze
      nie na te nalepsze ale dostanie sie i bedzie mial z tego korzysci
      ale po co od razu wszystkim studia???
      wrr
      • Gość: a. Re: co za burak to wymyślil? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 00:38
        system politechniki jest zatem genialny.bo niestety też funkcjonuje u nas coś
        takiego, ze żeby wylecieć ze studiów,to trzeba się naprawdę postarać.
        powinni jakoś ukrócić te wszystkie poprawki ,bo gdzieniegdzie to mozna niemal w
        nieskończoność, i wtedy zostawali by najlepsi.
        a przy okazji: co sądzićie o pomyśle,zeby ludzie z wieczorowych z bardzo
        dobrymi wynikami wskakiwali na miejsce obiboków z dziennych?poważnie pytam.
        • Gość: nafink Re: co za burak to wymyślil? IP: *.provider.pl / 62.233.154.* 07.07.05, 12:42
          no ale co za nierozumni ludzie;/ jak ktos chce isc na stduia, ma ambicje to
          dlaczgeo jest mu to uniemozliwiane...jak sie nie nadaje na magistra to i tak
          wyleci..chodzi tylko o szanse...chyba kazdy powinien ją mieć?czy odrazu skazany
          na kopanie rowów?:)

          no i jak ktos jest lepszy na wieczorowych to powinni je zrobic dziennymi:D a
          nie targac kase wszezdzie gzdie sie da hehe:D
Pełna wersja