A jednak media zainteresowały się historią...

10.07.05, 11:52
Od dłuższego czasu znacząco udzielam się na tym forum, krytykując tegoroczną
maturę z rozszerzonej historii. Spotkałem się z wieloma głosami poparcia.
Jakiś czas temu swoim problemem próbowałem zainteresować media. Do dzisiaj
myślałem, że bezowocnie. Przeglądając rano Rzeczpospolitą, na stronie 14
natknąłem się na artykuł "Zdawałeś historię - przegrałeś indeks" pani Anny
Paciorek. Dowiedziałem się z niego, że władze SGH prawdopodobnie zmienią
system punktowania tak, by zrównać szanse zdających historię i geografię. A
jednak upór popłaca... Wszystkich zainteresowanych odsylam od wersji
alektronicznej artykułu:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050709/kraj/kraj_a_4.html
    • Gość: słonko Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chelm.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:00
      ale czemu tylko SGH? :( na AE w Poznaniu chociażby też jest gera zamienna z
      historia :( ehhh
    • Gość: Kamil Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.acn.waw.pl 10.07.05, 12:03
      No ale tam jest napisane, ze w tym roku juz kupa po jagodach, nic sie zmienic
      nie da - chociaz ja oczywiscie bardzo bym chcual i caly czas mam nadzieje :).
      • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 12:05
        Zacytuje Ci Kamilu fragment z artykułu - "Rektor SGH chce zwolać nadzwyczajne
        posiedzenie senatu, by zmienić zasady rekrutacji. Czeka tylko na list od
        ministra". Czy naprawdę uważasz, że już wszystko stracone ?
        • re.lee Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 12:08
          Dla SGH'u nic nie jest niemozliwe ;) Jak pol rzadu RP tam konczylo studia to cos
          wykombinuja dla swojej Alma Mater ;)

          I dobrze, bo to naprawde niesprawiedliwe z ta historia. Powinni dac parytet.
        • Gość: Kamil Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.acn.waw.pl 10.07.05, 12:40
          W tym artykule do ktorgo dales link nie ma takich slow :). Jesli masz jeszcez
          jakies ciekawe materialy, to daj linka. Chetnie przeczytam i sie podbuduje
          moralnie w kwestii tego ze jesszcze jest szansa :)
          • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 12:47
            Ten cytat jest z wydania papierowego.
    • Gość: creeeep Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:04
      No i bardzo dobrze ze sie tym zajeli. Ale prawda ze i tak g0wn0 z tego wyjdzie.
      Ci co pisali historie (czyli np wlasnie ) indeks to moge sobie co najwyzej
      namalowac. Ale tego typu sprawy nie powinny cichnac. Powinny byc wyciagniete
      surowe konsekwencje a wyzsze uczelnie w przyszlym roku piwonny organizowac
      wlasne egzaminny.
      • Gość: olka Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 20:27
        o AE w Poznaniu to moge juz sobie zapomniec, juz przed maturą wiedziałam, ze
        jakis numer wywiną, szkoda, ze nie urodziłam sie rok czesniej, wtedy mogłabym
        pisac normalne egzaminy i tak powinno byc; matura swoja drogą- powinna byc
        zdana, ale egzaminy to co innego, pozdr. wszystkich, ktorzy zdawali te
        nieszczesna hipe
    • Gość: słonko Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chelm.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:11
      ludzie a co z innymi uczelniami??!!!!! czy tylko SGH jak zwykle jest
      najwazniejsza??!!!! :/
    • Gość: nova222 Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.finet.oho.pl / *.finet.oho.pl 10.07.05, 12:30
      a tam terefere z ta historia dalo ja sie napisac na tyle dobrze zeby dostac sie na pozadne studia... jestem zywym ptzykladem bo wlasnie wczoraj dzieki pkt. z historii dostalam sie na UJ:)!
      • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 12:49
        Tak, ignoranci moga ją dobrze napisać bo tylko oni mają wysokie wyniki...
        • endangered_species A CO POWIECIE NA TO? 10.07.05, 13:08
          Składam m.in na UWr na europeistykę, gdzie biorą pod uwagę albo historię albo
          geografię.
          Składa tez moja koleżanka z klasy.
          Ja pisałam historię:81%, 50%
          on pisała geografię:84%, 67%

          A z angielskiego(który też biorą pod uwagę) jestem od niej o wiele lepsza,
          ale... i tak dzięki tej nieszczęsnej geografii ma jakieś 2 do 3 punktów
          przewagi nade mną.
          Siedzę z nią w ławce, znam ją od ponad trzech lat. Na europeistykę składa żeby
          sie na coś dostac, nie ogląda wiadomości, nie czyta prasy opiniotwórczej, jej
          wiedza o świecie i europie jest ŻADNA.
          W szkole miała gorsze oceny od moich, to ja skończylam liceum ze świadectwem z
          paskiem i od razu po dostaniu świadectwa pobieglam do domu na Fakty żeby
          wiedzieć, co sie na świecie dzieje...
          Nie przewidzialam tylko, ze historia będzie trudniejsza od geografii, nie
          przewidziałam, że wszystko będzie zależalo od nieobiektywnego egzaminatora...

          Wniosek: na większość kierunków dostaną się nieodpowieni ludzie

          Wiem, że w takiej sytuacji jak ja jest WIELU!!

          Pocieszam się tym, że składałam na 7 kierunków i może mnie gdzieś zechcą, ale i
          tak na większości z nich przegrywam, bo nie zdawalam geografii, drugiego języka
          obcego.
          Matura powinna być tak układana żeby poziom egzaminów byl JEDNAKOWY dla
          wszystkich przedmiotów!!!!!!

          W zeszlym tygodniu składalam papiery. Stalam w kolejce z ludźmi i
          porownywaliśmy wyniki. Ci z geografii zabiorą wszystkie miejsca, dostanie sie
          może 10 osób piszących historię, tych, którym poszła najlepiej. ALe ja z tylko
          50% szans niestety nie mam...
          • wojciech_psv Re: A CO POWIECIE NA TO? 10.07.05, 13:14
            Moim zdaniem rozszerzona matura z historii nie była trudniejsza od geografii.
            Dlaczego ? Bo ja się cały rok uczyłem i byłem przygotowany do pisania
            ekstremalnie trudnej matury z historii. Mój nauczyciel mówił, że jest to
            pierwszy rok i nie wiadomo za bardzo jak to będzie wyglądało, co będą wymagali,
            więc mamy się uczyć więcej niż poprzednie roczniki by mieć sporo wiedzy w
            zapasie. O nie nie, ta matura nie była trudniejsza. Ta matura była po prostu
            źle przygotowana...
    • Gość: ja Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 13:01
      no to sie szykuje niezły cyrk w cyrku.... piękny jest nasz kraj....
      Przekonamy się jakie wpływy mają WAŻNIEJSI , których dziecko zdawało pechową
      historię. Reguły rekrutacji miały być niepodważalne, a jednak.....
      • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 13:04
        A może ten artykuł jest po prostu zdrową reakcją społeczeństwa na jawne
        niesprawiedliwości jakie funduje nam władza...
    • Gość: poiuy Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chello.pl 10.07.05, 13:11
      Na ten sam temat GW w dodatku warszawskim:
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2812432.html
      • Gość: goscio Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.05, 13:26
        Według mnie mimo wszystko już w tym roku nie powinno być zmieniane. Nie można
        zmieniać reguł w czasie gry. To nie bedzie fair wobec tych co zdawali geogragie.
        • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 13:29
          Zgadzam się. Nie powinno się zmieniać reguł w trakcie gry. Ale z drugiej strony
          te reguły powinny być jasno określone we wrześniu. Ja zdawałem historię bo w
          najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że taka sytuacja zaistnieje. Reguł
          nie wolno zmieniać, ale reguły powinny być znane wcześniej. A nie były...
          • Gość: Kamil Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.acn.waw.pl 10.07.05, 13:37
            Nie rozumiem co byloby nieuczciwe wobec geografow, gdyby wprowadzic mnoznik dla
            wynikow z historii, zeby przyblizyc je do tych z historii. GEografowie woleli
            swoj predmiot, wybrali go i dostali swoje punkty. Jesli wyniki z historii
            zostana slusznie podwyzszeon to co bedize nie tak?
            • Gość: anka Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.stok.xen.pl 10.07.05, 13:50
              Dzięki historii mam roczne wakacje ,taka prawda... :(((((((((((((((((
              Pewnie ,że to nei jest wina zdających geografię ,ale do licha czemu my mieliśmy
              znacznie trudniejsze zadanie!!
            • Gość: poiuy Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chello.pl 10.07.05, 14:12
              Nieuczciwe byłoby to, że według prawa obowiązującego od roku by się dostali, a
              według prawa pisanego na kolanie - nie. I wtedy ja bym na ich miejscu podał
              sprawę do sądu, jak nie do naszego, to do Strasburga, i nie mam wątpliwości że
              by wygrali. Dlatego jedyne rozsądne rozwiązanie polegać może na dokooptowaniu
              do tych którzy się dostali wg obowiązyjących zasad tych którzy by się dostali
              przy zastosowaniu większej wagi z rozszerzonej historii. I zapowiedzeniu na
              wstępie, że jest to jednorazowa sytuacja, że będzie większy odsiew po I roku.
              To będzie trochę kosztowało MENIS - bo ministerstwo organizowało matury i
              doprowadziło do przepału z historią i ono powinno płacić - ale i tak dużo mniej
              niż sumy wypłacane ewentualnie nieprzyjętym maturzystom zdającym geografię z
              racji zmiany zasad.
    • elzebka I co nam po zainteresowaniu mediow?? NIC? 10.07.05, 14:14
      przeciez i tak nie zmieni sie rekrutacja na uczelnie, a my zdajacy historie i
      tak juz stracilismy...pozostaje tylko zagryzc zebyi trzymac sie dzielnie w boju
      o miejsce na uczelni :)
      Pozdrawiam :)
    • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 14:44
      miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,2811553.html - zajrzyjcie tu, to jest
      dopiero skandal. Uniemożliwiają w moim przypadku poddaniu weryfikacji pracy u
      innych historyków. Ciekawe czym to jest spowodowane...
      • Gość: ktos zrownanie poziomow trudnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 15:22
        tak to zrownajmy je ale baza niech bedzie poziom trudnosci z fizy ;p
        zapeniam ze zdawalnosc polecialaby na leb na szyje
    • Gość: ass Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.05, 17:48
      Szkoda mi was, bo jesteście świetni z historii, ale jej zdawanie daje wam dużo
      więcej możliwości, bo kierunków z historią jest dużo więcej. Geografia nie była
      łatwiejsza. Po prostu była całkiem inna. Było 36 zadań, w wiekszości otwartych
      i tylko 2 godz. Jestem świetna a dostałam 84%. Gdyby była taka banalna poszłoby
      mi lepiej. Nie należy winić tych, co zdawali geografię, ale tych co układali
      klucz do waszych wypracowań. Poza tym poziom z języków też nie był wyrównany, a
      na SGH liczą się różne. Rosyjski był o niebo łatwiejszy od ang, więc tu też
      jest niesprawiedliwość. Wiem, bo zdawałam oba.
      • Gość: poiuy Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chello.pl 10.07.05, 18:17
        Jeśli przyjąć, że tak samo utalentowani uczniowie pisali geografię i historię,
        to różnica 20 punktów procentowych między średnimi wynikami jesnego egzaminu i
        drugiego mówi sama za siebie. "Inność" matury z geografii polega przede
        wszystkim na tym, że uprzywilejowuje tych którzy ją zdawali z samego faktu jej
        wyboru, a nie z reprezentowanej wiedzy. Z geografią naprawdę jest przepał i
        kanał na uczelniach gdzie podaje się ją lub historię, i mimo swojego świetnego
        wyniku i łutu szczęścia, że na nią się zdecydowałaś, i to ona była łatwa a nie
        historia, powinnaś zachować obiektywizm. Nikt Ci indeksu nie odbiera, ale duża
        część ludzi dostanie się w tym roku na SGH fuksem.
        A co do języków, to w poprzednich latach wielu specjalnie zdawało rosyjski, bo
        to znana sprawa że był zawsze łatwiejszy na SGH niż angielski.
        Wart sprawdzić kto układał pytania na część rozszerzoną z geografii. Wcale się
        nie zdziwię, jeśli będzie z tego jakaś większa afera.
        • endangered_species Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 18:58
          Nie obwiniam tych, którzy zdwali geografię, ale licze na sprawiedliwość, bo nie
          uśmiecha mi się żeby ktoś mniej zdolny ode mnie zabrał mi miejsce na
          uniwersytecie tylko i wyłącznie dlatego, że nie było rozmowy kwalifikacyjnej!

          I oczywiście moglam wybrać geografię, ale jak mogłam przewidzieć, że będzie
          taka, a nie inna? Moim zadaniem, jako ucznia, nie jest przewidywanie, który
          egzamin będzie przystępniejszy, ale NAUCZENIE się do wybranego egzaminu i
          gwarancja, że egzamin będzie mial jasne zasady, a sprawdzanie nie będzie
          zależało od egzaminatora!

          Naruszono Konsytucję: RÓWNOŚĆ OBYWATELI!!!!!!!
          W tym wypadku równości nie ma, ale może się mylę?

          pozdrawiam wszystkich i porozmawiajmy znając wyniki rekrutacji, może jednak i
          nam historykom się uda :-)))))

          • Gość: dziq Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.nowiny.net 10.07.05, 19:14
            narazie madroscia wykazal sie chyba tylko wydzial prawa n UŚ, na ktorym to
            zmienili kryteria rekrutacji biorac pod uwage mature podst z histy a nie jak
            wczesneij zakladano - roz...
          • Gość: poiuy Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chello.pl 10.07.05, 19:19
            Masz całkowitą rację! Jeśli się nie uda Wam dostać, to trzeba będzie się
            odwołać do sądu, a jeśli się nie uda w kraju, to do Strasburga. Jeśli nowy
            Rzecznik Prwa Obywatelskich jest na poziomie, powinien się tym zająć w
            pierwszej kolejności, bo sprawa dotyczy dużej liczby obywateli, w dodatku
            młodych, którzy powinni być szczególnie chronieni.
        • Gość: edytka19 Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:23
          a mi sie wydaje, ze gere tez zawsze bylo latwiej zdawac na maturze niz mate

          ale i tak przyznaje wam racje, to nei jest fair... tylko czemu nitk wczesniej o
          tym nie pomyslal na uczelniach? Przeciez to oczywiste,ze prawie niewykopnalne
          jest przygotowanie testow z dwoch roznych przedmiotow na tym samym poziomie -
          tak zeby to bylo obiektywne.
          • Gość: kubulek_86 nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:33
            Sądzę że nie ma co kombinować z jakimiś dodatkowymi przelicznikami, to po prostu nie byłoby fair. Chciałem tylko zauważyć że matura rozszerzona z historii nie była trudna, ona była źle zorganizowana i zasadniczo nie odwoływała się do czystej wiedzy historycznej, nie pomnę tutaj klucza do pracy pisemnej bo to osobna historia. Ja miałem z podstawowej 86 a z rozszerzonej 44 z czego za moja prace o PRL-u dostałem całe 3/20, a teraz uwaga, kumpel który nigdy z historii nie był zbyt dobry z pp miał 51 a z roz 62, jak to możliwe?? Nie wiem i zastanawiam się nad tym kluczem, egzaminatorami i tym co rozszerzona historia miała sprawdzać.
    • Gość: Kasia Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 19:49
      Nikt Wam nie kazał zdawać historii. Mieliście wybór. O tym, że historia wypada
      gorzej mogliście się już przekonać podczas próbnej matury...
      • aga.1986 Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 19:52
        No niekoniecznie. Na próbnej miałam 88%, a na właściwej 52% (z rozszerzonej)
      • Gość: słonko Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chelm.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:53
        no sorry, Panno Madralo, w moim okregu wlasnie probna z gery poszla gorzej, bo
        wiekszosc ludzi z rozszerzonej nie miala nawet 50%
    • Gość: :/ JA MAM POMYSŁ .......... IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 20:11
      nie wiem, czy wczesniej ktos to napisala (jesli tak to sorki, ale nie sledze
      tego tematu dokladnie, bo mnie bezposrednio nie dotyczy).

      Jak dla mnie rozwiązanie jest proste. Tak jak na UAM-ie pula miejsc jest
      podzielona proporcjonalnie do ilości osób, które złożyły papiery ze stara i nowa
      matura, tak w takich przypadkach mozna podzielic pule miejsc proporcjonalnie do
      ilosci osób zdajacych gegre i histe. Czyli jesli jest przykladowo 100 miejsc,
      120 osób złozy podania z matura z historii, 180 z matura z gegry, to 40 % miejsc
      bedzie dla osób z historia, a 60 dla osób z gegra. Czyli kazdyby walczyl o
      miejsca w swojej puli, z osobami, ktore zdawaly ten sam przedmiot... co o tym
      myslicie?
      • Gość: słonko Re: JA MAM POMYSŁ .......... IP: *.chelm.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 20:13
        mi taki pomysl bardzo odpowiada, uwazam ze jest fair. Tylko co z naszego
        gdybania, skoro uczelnie moga miec to gdzies...
        • Gość: :/ Re: JA MAM POMYSŁ .......... IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 20:20
          To niech uzytkownik wojciech_psv i inni spróbuje zainteresowac nim gazety i
          uczelnie :P
          • wojciech_psv Re: JA MAM POMYSŁ .......... 10.07.05, 20:39
            Wydaje mi się, że gazety zrobiły już swoje. Teraz wszystko w rękach ministra i
            poszczególnych uczelni. W przypadku SGH Rocki na pewno obmyślał dziesiątki
            różnych wariantów i mam nadzieję, ze któryś zostanie wprowadzony w życie...
            Kolejną ciekawą kwestią, którą warto się zainteresować jest merytoryczna
            poprawność sprawdzania prac. Bo nie wiedzieć czemu CKE nie chce nam umożliwić
            wyciągnięcia naszych prac na swiatło dzienne i zasięgniecią opinii innych
            historyków...
    • gdabski Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 20:38
      Rzepa miała w tej materii spóźniony refleks, jeszcze bardziej niż Wyborcza i
      SGH. Większość zdających na SGH widziała natomiast co się święci i zdecydowała
      się pisać geografię. W skali kraju, więcej osób wybrało zaś historię. Jak widać,
      problem dało się przewidzieć.
      W tym roku zmiana zasad byłaby jednak zbyt dużym naruszeniem przepisów. Nawet
      zmiany w przyszłorocznej rekrutacji nie powinny już mieć miejsca, choć na to
      można by przymknąć oko. Dobrym rozwiązaniem byłoby to, co obecnie stosowane jest
      w rekrutacji na MISMaP UW - odniesienie wyniku kandydata do średniego wyniku
      wszystkich kandydatów.

      /Gdabski
      • wojciech_psv Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 20:42
        To tłumaczenie jest wyjątkowo krętackie i obłudne. Oczywiście wina jest
        maturzystów bo problem dało się przewidzieć. Zamachy w Londynie też dało się
        przewidzieć, a zgineło 50 osób. Czyli ich wina, frajerzy dali się zabić. Nie ma
        po co ścigać autorów...
        • Gość: poiuy Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chello.pl 10.07.05, 21:18
          Bo nie zrozumiałeś. Kręgi zbliżone do SGH wiedziały, że geografia będzie
          łatwiejsza więc ją zdawały. Są teraz zadowolone, a że reszta nie - to jej
          problem.
          • e-meg Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 21:34
            spiskowe teorie dziejow budowane na frustracji... mniam :)))
          • Gość: grrr Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.net.pl / 80.48.185.* 13.07.05, 11:56
            po prostu osoby, które pisaly historie i ona im źle poszła nie składały podan na
            SGH- no bo po co? Dlatego wiecej jest osób z geografia, bo mają lepsze wyniki i
            większą nadzieję na dostanie się. To nie jest tak że osoboy które chciały iść na
            SGH wiedziały że geografia będzie łatwiejsza.
        • gdabski Re: A jednak media zainteresowały się historią... 10.07.05, 21:40
          Nie twierdzę, że wina jest po stronie maturzystów, wręcz przeciwnie. Zauważam,
          że maturzyści wykazali się większą dalekowzrocznością niż wielce szacowna
          uczelnia i to na jej konto zaliczam pojawienie się problemu. Pokazuję też, że
          niektóre inne uczelnie były w stanie przewidzieć nastałą trudność i tak
          dostosować zasady rekrutacji, by nikt nie mógł czuć się pokrzywdzonym.

          /Gdabski

          Disclaimer: nie mam żadnego osobistego interesu zarówno w utrzymaniu obecnie
          obowiązujących zasad rekrutacji do Szkoły Głównej Handlowej, jak i w ich zmianie.
          • Gość: Sherrawedd Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:12
            To prawda, że nie sposób bylo przewidzieć, jakim wałkiem będzie matura rozsz. z
            historii. Moje wyniki z próbnej- 78 i 74%, a z właściwej - 91 i 50%. Nie wiem,
            jak było w Waszych województwach, ale u mnie (podpadam pod OKE Wrocław) ta
            matura próbna naprawdę wymagała rzetelnej wiedzy, i przede wszystkim niewiele
            bylo zadań, w których należało się opierać wyłącznie na tekście źródłowym.
            Natomiast to, co nam zafundowano na właściwej, nie bylo niczym innym, jak tylko
            wyczytywaniem z tekstu rozmaitych pierdułek, ubieraniem tego we własne słowa i
            przepisywaniem w wykropkowane miejsca - i wydaje mi się, że gdybym tak właśnie
            tę maturę potraktowała, moglabym liczyć na nieco wyższy wynik. Kilka osób na
            forum zauważylo, że głownym absurdem tej matury jest fakt, iż wysokie noty
            otrzymywały osoby, które nic a nic sie nie uczyly, a ich wiedza historyczna
            byla ponizej średniej. To nie do końca prawda, i na pewno takie stwierdzenie
            jest krzywdzące dla osób, ktore z historii są naprawde mocne i napisaly tę
            maturę zadowalająco- a takie osoby na pewno by sie znalazly. Ja bym tę tezę
            przekształciła w taki sposob- im częściej ktos się odnosił do wiedzy
            pozaźródłowej, tym gorzej dla niego. Tak wiec widac, że optymalnym rozwiązaniem
            bylo nie posiadac tejże wiedzy pozaźródłowej w ogóle, i wyciskać wszystkie soki
            z podanych tekstów źródłowych. Po co komu w takim razie nauka.
            • Gość: kasia Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:31
              a dla mnie całe to zmieszanie jest trochę bez sensu,bo OD ZAWSZE na sgh była do
              wyboru historia i geografia oraz kilka języków.i każdy świadomie wybiera to co
              chce zdawać,a egzamin w dużej mierze jest kwestią szczęscia (jeżeli chodzi o
              pytania),niestety.
              do tej pory też były róznice w punktach (mam na myśli średnią z historii i
              geografii oraz języków),oczywiście nie takie jak teraz,ale były i jakos nikt
              się nie interesował.przeciez to też chyba nie jest tak,ze ci którzy zdawali
              historię nagle wybrali by geografie,nie?
              • aga.1986 Re: A jednak media zainteresowały się historią... 13.07.05, 11:38
                Ale wtenczas wychodzi na to, jakoby wiedza z geografii była wyżej ceniona od
                analogicznej z historii. Tego zmierzyć się nie da bez relatywizmu. Ale z
                technicznego punktu widzenia: dlaczego ktoś, kto np. uczył się przez ostatnie
                pół roku po 2h dziennie historii ma mieć mniejsze szanse od kogoś, kto tyleż
                samo uczył się geografii?
              • Gość: poiuy Re: A jednak media zainteresowały się historią... IP: *.chello.pl 14.07.05, 01:36
                A dla mnie to jest śmierdząca sprawa i tyle.
Pełna wersja