Administracja czy politologia???

15.07.05, 19:27
co powinnam wybrać??? Po czym mam większe szanse na pracę? Co według Was jest
lepsze? Proszę o radę ...
    • Gość: fds Re: Administracja czy politologia??? IP: 80.48.185.* 15.07.05, 20:13
      chyba administracja to bardziej konkretny kierunek, ale ja sie nie znam. W
      każdym razie napewno wybrałabym administracje, chociaz to zalezy jeszcze od
      uniwersytetwo- ktory lepszy.
      • Gość: gg Re: Administracja czy politologia??? IP: *.zeork.com.pl 15.07.05, 22:10
        Zdecydowanie administracja. Po jej ukończeniu można pracować praktycznie w
        każdej instytucji państwowej lub prywatnej(na wysokim kierowniczym stanowisku).
        Po politologii albo równie nierealna jak i niewdzięczna kariera polityka albo w
        gorszym wypadku nauczanie W.O.S.u w szkole.
        • Gość: Savo Re: Administracja czy politologia??? IP: 82.160.98.* 15.07.05, 22:29
          ja bym chyba wybrał jednak administracje chociaż politologia wydaje się
          kierunkiem przyjemniejszym to jednak po administracji sa wieksze perspektywy bo
          jak to już ktoś napisał - jest kierunkiem bardziej konkretnym a po politologi
          hmm...niby też można pracować w urzędzie ale szanse na znalezienie pracy sa
          według mnie mniesze;)
          • Gość: helitka123 Re: Administracja czy politologia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:23
            Dziękuję za pomoc. Gdyby ktoś jeszcze był chętny do udzielenia mi rady to bardzo
            chętnie przeczytam. Pozdrawiam.
            • Gość: nati Re: Administracja czy politologia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 00:24
              ja mam podobny problem-prawo kontra stosunki międzynarodowe...
              nie podjęłam jeszcze decyzji,i co gorsza,ciągle jestem tak pół na pół.
              • m.a.t Re: Administracja czy politologia??? 16.07.05, 00:30
                No to ładnie... Myślałem, że studia wybiera sie z pasją... Trochę mnie dziwi
                jak ktoś pisze "wybrać politologię czy fizykę; tak na prawdę lubię teatr ale co
                mi z teatrologii" czy coś w tym stylu... Ja tam myślę, że tak czy inaczej
                będzie dostać pracę cięzko... Ale szanse się zwiększają jeśli coś robi się z
                pasją. Można skończyć fizykę ciężka pracą, ale co z tego jak się nie będzie
                tego lubiło? Nawet jak się dostanie pracę to co za sens później pracować jeśli
                nie przynosi Ci to satysfakcji? Spoko mogą kogoś interesować dwa, trzy czy
                dziesięć kierunków, ale chyba jest zawsze coś co kręci najbardziej...
                • Gość: nati Re: Administracja czy politologia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 00:49
                  wiesz pasja pasją,ale niestety z pasji w przyszłości nie da się żyć i nie dziw
                  się,że wielu się zastanawia,co wybrać.
                  z pracą ciężko,więc każdy stara się zwiększyć swoje szanse,to logiczne.
                  a akurat administracja i politologia nie wydają mi się AŻ tak rozbieżnymi
                  kierunkami...
                  ja też mam problem z wyborem i właśnie takiej natury,że oba kierunki podobają mi
                  się jednakowo.ha! i co mam zrobić??
                  • m.a.t Re: Administracja czy politologia??? 16.07.05, 00:54
                    Ja wciąż się upieram, że łatwiej być dobrym w czymś co się lubi, a wtedy też
                    zwiększają się szanse na prace i to jest raz. A dwa to to, ze i tak wielce
                    prawdopodobne jest, ze nie będzie się praxowało w swoim zawodzie, więc myśle,
                    ze czasu studiów nie warto marnować na naukę czegoś co kompletnie nie
                    intereseuje nas. Fakt są podobne kierunki; ale tu też musisz pomyśleć o celu; o
                    tym co chcesz robić... Bo jeśli nawet kierunki są podobne to to co po nieh
                    będziesz mogła robić może różnić się diametralnie...
                    • m.a.t Re: Administracja czy politologia??? 16.07.05, 00:56
                      PS. Zawsze się zastanawiałem jak kogoś może interesować taki kierunek jak np
                      stomatologia... Pozostaje to dla mnie zagadką do dzisiaj...
                      • Gość: jazzik Re: Administracja czy politologia??? IP: 83.168.96.* 23.07.05, 23:31
                        mat spieszę z wyjaśnieniami stomatologia to nauka o władzy absolutnej stoisz nad
                        kimś z czymś przypominającym kombinerki przed tobą tylko rozdziawiona szczęka
                        której nijak nie da już się zamknąć jesteś panem losu tego człowieka czujasz się
                        spełnoiny:)
                    • Gość: nati Re: Administracja czy politologia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 01:48
                      i widzisz,tutaj pojawia się problem.bo gdybym ja wiedziała,co chcę robić,to nie
                      szukałabym u nikogo porady,tylko to robiła.a obecnie jestem tak skołowana,że
                      nawet trudno mi określić,które zainteresowania są dla mnie na tyle ważne,żeby je
                      studiować.wiem,że to o mnie fatalnie świadczy,ale co ja poradzę??zawsze
                      podejmuję decyzje na ostatnią chwilę i chyba czas najwyższy to zmienić.
                      • m.a.t Re: Administracja czy politologia??? 16.07.05, 01:53
                        Ja tam sobie jakoś wyklarowałem edukacyjny plan na życie... Filologia polska od
                        teraz i internetowo informatyka (2 lata). Poprawka matury, po dwóch latach
                        politologia dziennie (specjalność dziennikarstwo), polonistyka dalej
                        zaocznie... A co chiałbym robić? Dziennikarstwo polityczne...
                        • Gość: ? Re: Administracja czy politologia??? IP: *.acn.waw.pl 16.07.05, 10:05
                          Politologia specjalnosc dziennikarstwo?

                          Coz to za herezje :>
                    • Gość: nati Re: Administracja czy politologia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 01:50
                      a tak poza tym to przez tę całą rekrutację ja zdrowie stracę.już cierpię na
                      bezsenność,co jest o tyle dziwne,że dotąd cierpiałam na "nadsenność".i ile można
                      żyć w stresie??przecież wszystko ma swoje granice!
                      • m.a.t Re: Administracja czy politologia??? 16.07.05, 01:55
                        Ja niby się nie denerwuję, ale jednak chciałbym już wiedzieć na czym stoję...
                        Bo mój plan i tak ewoluuje praktycznie codziennie... Ale cel pozostaje ten
                        sam:) A bezsenność; nie to nie dla mnie:) Z tym, ze ja siedzę/szwędam się
                        wieczorami i po nocach, a śpię w dzień...
                        • Gość: Marta Re: Administracja czy politologia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 09:12
                          Prawo czy stosunki m-narodowe? PRAWO! chyba ze jetses serio pasjonatem , wtedy
                          bierz te stosunki:> da sie po tym zrobic jakis fak dziennikarski, pracowac w
                          firmie handloweja jko spec a przy odrobinie szczescia nawet do ajkiejs ambasady
                          sie dostac :>
                          a co do ADMINISTRACJI lub POLITOLOGII to zalezy gdzie! a tego nie podalas. ja
                          zlozylam na admine na UMK i na politologie na UAM.gdybym sie dostala tu i tu
                          <na co nie ma szans bo bez rozmowey w Poznaniu mam 499pkt> to wybralabym
                          politologie z miejsca! duzo specjalizacji, ciekawsze to niz admin. No i po tym
                          mozna byc od razu dziennikarzem a o tym wlasnie marze:]
              • Gość: komed Re: Administracja czy politologia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 10:34
                Ja mam ten sam problem co Ty, czy prawo czy SM, ale chyba wybiorę prawo, myślę,
                że daje więcej możliwości w przyszłości i może być dobrą bazą wyjściową do
                innych ewentualnie kierunków.
              • Gość: ilo Re: Administracja czy politologia??? IP: 82.160.28.* 16.07.05, 17:51
                nati nie zastanawiaj sie tylko wybieraj prawo!!! mówie ci to jedyna słuszna
                decyzja:)
              • Gość: sikora Re: Administracja czy politologia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 23:26
                ja mam ten sam problem.moje gg to 7010946
    • Gość: ja do helitka123 IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 16.07.05, 12:38
      Ja mam zupełnie ten sam problem. Administracja czy politologia na UMCS- ie??
      Ale ja chyba wybiorę politologię i specjalizacje dziennikarską. A jeśli mogę
      zapytać to na jaką uczelnie złożyłaś dokumenty??A tak zupełnie serio mówiąc to
      najważniejsze jest aby coś robić z pasją bo jeśli tak nie jest to studia będą
      dla Ciebie męczarnią i poźniejsza praca również, więc zastanów się co tak
      naprawde najbardziej Cię interesuje.
      • nati42233 Re: do helitka123 16.07.05, 12:45
        prawo na Uniwersytecie Wrocławskim,stosunki na UJ.dostałam się i tu,i tu.
      • Gość: helitka123 Re: do helitka123 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:44
        dostałam się na politologię i administrację na UMCS i na administrację na KUL i
        ... dalej się zastanawiam co wybrać .. :)
        • Gość: ja Re: do helitka123 IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 16.07.05, 19:51
          hehe to tak jak ja!! A wiesz może czy na UMCS zaświaczenie lekarskie może
          wystawić dowolny lekarz rodzinny czy może uczelnia podpisała umowę z jakimś
          innym lekarzem??
          • Gość: helitka123 Re: do helitka123 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 21:03
            tak , dzwoniłam w piątek na UMCS. Należy dostarczyć zaświadczene od lekarza
            rodzinnego. Pozdrawiam :)
            • Gość: ja Re: do helitka123 IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 17.07.05, 13:31
              Dzięki za odpowiedź. Ja również pozdrawiam!
    • Gość: jazzik Re: Administracja czy politologia??? IP: 83.168.96.* 23.07.05, 23:24
      zastanów się czy chcesz spędzić połowę jakże krótkiego życia za biurkiem ja jako
      zdeklarowany wróg wszelkiej nudy monotonii i schematów wybrałem politologię w
      kontekście kariery na łamach życia na gorąco czy innej claudii
Pełna wersja