yogurcik_owocowy 21.07.05, 15:37 Profile klas i przedmioty prowadzone na poziomie rozszerzonym pomogły wam w maturce? Czy jest ktos, kto będąc w klasie np. humanistycznej zdawał przedmioty ścisłe? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kaja Re: więc, jak to było... IP: *.ssnet.pl 21.07.05, 15:47 Ja chodziłam do klasy z rozszerzonym angielskim i kazdy zdawal co chciał :0 Ludzie zdawali historię, wos, geo, biologię, chemie, matme, jeden chłopak informatyke,wszyscy zdali czyli własciwie wszystko a z angielskiego mamy średnią ok 95, czyli oplaca się iśc do takiej klasy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziokes Re: więc, jak to było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 15:50 wg mnie bylo tak na poczatku bylo jajko a potem dopiero kura a wg was? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: więc, jak to było... IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 15:54 ja chodziłam do klasy z poszerzonym angielskim, matmą i biologią. i oprócz tych przedmiotów zdawałam na maturze chemię i fizykę, ale chodziłam na korki. no i najlepiej poszła mi matma, angielski i polski (!). heh... w mojej klasie też każdy zdawał co chciał...chyba 15 osób zdawało matmę, 10 biologię, 4 historię, 2 wos, 2 geografię, 4 chemię, 2 fizykę i 1 rosyjski. i wszyscy zdali. :) pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blondi17_1988 Re: więc, jak to było... IP: *.bialosliwie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 15:50 Chyba sie polubimy za ten adres umieszcony pod towim postem. A co do towjego zapytania, to u mnie w szkole ludzie z bio-chem zdawali WOs i wszyscy z naprawde dobrymi wynikami ok. 80% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: więc, jak to było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:01 U nas human miał 72% z rozszerzonego (!) polskiego (średnia klasy), najwięcej w szkole i 20% więcej niż średnia wojewódzka. Z historii też mielismy najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: green Re: więc, jak to było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 15:58 chodziłam do klasy matematycznej. a zdawałam polski, niemiecki, histe i wos :P a z resztą na 35 osób w mojej klasie matme ostatecznie zdawało ...tylko 16 osób, :) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor Re: więc, jak to było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:04 Klasa matematyczna. W 95% zdawalismy fizykę i matmę rozszerzoną. Wszyscy jestesmy na politechnice :) Odpowiedz Link Zgłoś
melancholia18 Re: więc, jak to było... 21.07.05, 16:01 Hej!! Ja chodziłam na human, a zdawałąm biologię(na próbnej matmę). Większość osób zdawała jednak historię i wos ( kiepsko im poszło tak btw). pozdrawiam, papa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Velika Re: więc, jak to było... IP: 80.51.235.* 21.07.05, 16:15 Byłam w klasie matematyczno-informatycznej, a 8 osob zdawalo historie i WOS:D W dodatku napisalismy lepiej niz klasy humanistyczne. Moze dlatego ze pracowalismy o wiele ciezej bo mielismy duuuzo do nadrobienia. W kazdym razie wybrany profil nie jest wiazacy, w efekcie i tak kazdy zdaje to co chce:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: więc, jak to było... IP: *.olsztyn.mm.pl 21.07.05, 16:22 no ja chodziłam do matematycznej.u mnie w klasie matme zdawało 25 os i tyle samo gere ,5 histe,.ja zdawałam matme angol niemiec histe polski.z pdst najgorzej poszedł polski 87% a z reszty powyzej 92.rozszerzone troche gorzej:/.w klasie i w szkole zdali wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
cailte Re: więc, jak to było... 21.07.05, 16:39 ja jestem z biol-chemu i muszę wam powiedzieć, że tylko 3 osoby nie wybrały biologii i chemii! ja jedyna zdawałam historię i WOS, dwie osoby wzięły matmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sagi Re: więc, jak to było... IP: *.net / *.net 21.07.05, 16:43 Byłem na mat-fiz. Połowa klasy nawet nie tknęła tych przedmiotów na maturze. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagmarra Re: więc, jak to było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:47 bylam w klasie jezykowej - z rozszerzonym angielskim wszyscy plus polowa rozszerzony francuski (bardzo teoretycznie rozszerzony, jesli wiecie co mam na mysli), a druga polowa - niemiecki. dziwny to byl profil, bo w klasie maturalnej mielismy lipna siatke godzin - nie bylo juz gegry, bioli, chemii, fizy, bo poodchodzily w latach wczesniejszych i na dobra sprawe zostala tylko mata, hista (ale nauczyciel sie zmienil, wiec tez kosmos), i wos... ktory dopiero w 3klasie sie zaczal :) wiec nie bardzo bylo w czym wybierac, jesli chodzi o zdawanie matury. sama zdawalam polski, inglisza, frencza i gegre (wszystko rozszerzone). dodam, ze rozszerzonego frencza w mej klasie zdawalam tylko ja (a 1 os.podstawke)... a gegre jeszcze 2 osoby :) generalnie prawie cala klasa chodzila na korki - przyznaje, tez korzystalam, ale tylko z francuskiego, jako ze wybieralam sie na romanistyke (i sie udalo - od pazdziernika UJ :)), gegry np. zaczelam sie "uczyc" na 4 dni przed matura, a wyszlo super. generalnie ludzie poszli w historie i wos, ale nie ma reguly... ktos myslal o medycynie czy psychologii, wiec wybierali biologie... mate tez pare osob zdawalo - ale nie wszyscy z dobrym skutkiem niestety :( mysle, ze profil wcale nie stanowi reguly - jesli ktos chce isc na studia calkiem odbiegajace od profilu, to tez da rade! ode mnie z klasy chyba tylko ja ide na filologie, a niby byla lingwistyczna :> Odpowiedz Link Zgłoś
kaja86 Re: więc, jak to było... 21.07.05, 16:54 No ja własnie miałam taka sama siatke w III klasie pełno godzin polskiego angiel.skigo i niemca, z normalnych przedmiotow tylko mata i historia no i wos, który tez zaczął się w III klasie, niektorzy chodzili na te korki, były fakultety i jakoś sobie radzilismy, np sporo osob zdawało historię, ktorej normalnie była tylko jedna godzina, maty mielismy 3 godziny. Ale maturę zdalismy dobrze, czyli jest ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tazza Re: więc, jak to było... IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 21.07.05, 16:55 ja chodziłam do klasy matematyczno - informatycznej i zdawałam historie wos i geografie :] Odpowiedz Link Zgłoś