Fizyka jaka książka?

22.07.05, 15:00
Przygotowywuje się do matury z fizyki w tym roku. Jaką polecacie książkę?
Która najlepiej pasuje do wymagań maturalnych?? Z jakich wy korzystaliście i
ile ptk dostaliście?
    • Gość: Loram Re: Fizyka jaka książka? IP: *.sa.brewet.pl 22.07.05, 15:27
      Jest taki swietny zbior (bardzo stary juz) tam jest mnostwo bardzo trudnych
      zadan:). Coprawda fizy nie zdawalem, ale bylem na mat-fizie wiec wiem co
      mowie:) Autorstwa Wolszteina czy jakos tak. Zadania takie, ze za kazdym razem
      zlowiek sie modlil zeby nie na niego padlo na lekcji...
      Ehh jakie to byly piekne czasy liceum
      • Gość: g Re: Fizyka jaka książka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.05, 15:42
        nie kupujcie nowych operonu, sa do dupy
        • melancholia18 Re: Fizyka jaka książka? 22.07.05, 16:00
          popieram !!!!! nie tylko z fizyki zreszta...
          • Gość: : Re: Fizyka jaka książka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:06
            Polecam wyd Zamkor - Sagnowska, Sagnowski, Czerwinska i zbiór "500 zadań z
            fizyki" i Zbiór K. Chyli Dostalęm się na medycynę miałem z rozsz 40% a z podst 86%
    • Gość: blanko Re: Fizyka jaka książka? IP: *.chello.pl 22.07.05, 17:26
      Jeżeli chodzi o zadania praktyczne (było dużo takich na maturze), to można
      znaleźć ciekawe w "Maturalnie że zdasz" WSiPu.

      Bardzo dobry zbiór to również wg mnie ten Kruczka i Jędrzejewskiego. Są to dwa
      tomy z których pierwszy zawiera zadania (jest ich naprawdę bardzo dużo), a
      drugi tom rozwiązania. Wiele rozwiązań jest bardzo szczegółowych, tak że można
      wszystko zrozumieć. Zadania również są bardzo ciekawe i uczą "fizycznego
      myślenia", a wiele z nich jest niebanalnych. Był to mój podstawowy zbiór z
      kórego korzystałem przez całe liceum.

      Jeżeli chodzi o wspomnianego już przez kogoś Wolfensteina, to również jest to
      bardzo dobry zbiór (poziom zbliżony do Kruczka), ale ma dla mnie tą wadę, że
      nie ukazują się nowe wydania (przynajmniej ja nie znalazłem), a te które
      istnieją, są tak stare, że jednostki podane są w starej nomenlaturze (np kG
      zamiast Newtonów, itp). Niby nie jest to wielka wada, ale trzeba się do tych
      jednostek długo przyzwyczajać (a obliczenie liczbowe wyniku jest konieczne,
      żeby sprawdzić czy ma się dobre rozwiązanie, bo mało jest w tym zbiorze
      szczegółowych rozwiązań).

      Jeżeli chodzi o książki do nauki teorii to zdecydowanie polecam: 'Fizyka dla
      kandydatów na wyższe uczelnie'. Jana Blinowskiego i Jarosława Trylskiego. Jest
      to stara książka i nie można jej dostać w księgarniach (ja kupiłem na allegro),
      ale jest ona świetna. W przystępny sposób opisuje wszystkie działy, jest w niej
      dużo dowodów matematycznych i przykładów.

      Były to główne książki z których uczyłem się fizyki, nie licząc podręczników
      (Fizyka - zakres rozszerzony WSiPu, chyba zdecydowanie najlepsze podręczniki)
      oraz Fizyki Resnicka i Hollidaya (zdecydowanie najlepsza książka ze wszystkich,
      ale tylko stare 2-tomowe wydania z lat 90. Najnowsze wydania 5 tomowe to
      totalna porażka), ale ona jest raczej na poziomie bardziej akademickim niż
      licealnym i żeby z niej korzystać trzeba znać podstawy rachunku różniczkowego i
      całkowego.

      Pozdrawiam i życze miłej nauki;-) W sumie nie ważne z czego się uczysz, ale
      pamiętaj, że na nowej maturze sama teoria nie wystarczy. Przygotuj się na dużo
      pytań z życia codziennego itp.
      • Gość: aa Re: Fizyka jaka książka? IP: *.voltronik.pl 23.07.05, 17:42
        kolego wolfenstein to byla taka gra, a zbiór jest wolkensztejna
        • Gość: blanko Re: Fizyka jaka książka? IP: *.chello.pl 23.07.05, 20:46
          hehe od zawsze mi sie te dwie nazwy mylily;P Przepraszam, moj blad!
    • Gość: Madzia Re: Fizyka jaka książka? IP: 213.17.237.* 22.07.05, 18:21
      Hej , ja też w przyszłym roku zdaję maturę z fizyki. I korzystam z
      następujących pozycji:
      'Fizyka dla kandydatów na wyższe uczelnie'. Jana Blinowskiego i Jarosława
      Trylskiego
      'zbiór zadań z fizyki'-Massalscy
      'zbiór zadań z fizyki'- Cedrik
      'Ćwiczenia z fizyki dla kandydatów na wyższe uczelnie'-Cedrik (Tą pozycje
      naprawdę polecam, dla mnie wiele rzeczy było nie zrozumiałych dotychczas, nawet
      z kinematyki.Po przeczytaniu Wstepu z danego działu, wiele rzeczy już zaczynasz
      kapować. Potem jest szereg, najczęściej ok.20 zadań z pełnymi rozwiązaniami[są
      tu zadania i na myślenie i na liczenie] i potem masz kolejnych 20-25 zadań ,
      które juz sama musisz rozwiązać. Najlepsze jest to, że naprawdę zadania w tym
      zbiorze są tak ułożone i tak wytłuamczone, ze nie masz już problemu z zadaniami
      z innych zbiorów.)
      Uczę się według schematu:
      -najpierw czytam materiał z mojego podręcznika(Operon->niezbyt polecam)
      -potem robie 'ćwiczenia...' Cedrika
      -nastepnie zadania ze zbioru zadań z operonu
      -zadania Cedrika
      -zadania massalskich
      -na koniec czytam materiał z ksiązki Blinowskiego i Trylskiego

      Heh a potem liczę liczbę zrobionych zadań:) To dopiero frajda:P

      Wogóle to życzę powodzenia:) Damy Radę:))
      • Gość: mk Re: Fizyka jaka książka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:38
        Ja sie uczylem sam z Halliday Resnick (najnowsze wydanie pieciotomowe) i z zadan
        dla kandydatow na wyzsze uczelnie autorstwa Jędrzejewskiego i Kruczka polecam
        jeszcze stare ksiazki od fizyki dla liceum autorstwa Salach Sagnowska
        W szkole mialem "maturalnie ze zdzasz", ksiazki do fizyki wsipu, nowa matura
        wydawnictwa piatek trzynastego, oraz zbiory mendla :) jeszcze byly 2 ksiazki do
        nowej matury ale nie pamietam nazw:) jezeli lubisz testy polecam Horodeckiego
        • Gość: mk Re: Fizyka jaka książka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:39
          polecam nie uczyc sie na pamiec ale czytac jak najwiecej publikacji:)
Pełna wersja