M A T E M A T Y K A

28.07.05, 15:33
Wakacje juz na polmetku, rok szkolny sie zbliza i ta no "upragniona" maturka.
Pasuje pisac matme bo przez 3 lata w tyg bylo jej 5, wiec coz na to poradzic.
Troche sie po tegorocznych lametach wystraszylem. Czy faktycznie bylo tak zle?

Zaczne nauke od wrzesnia, bo pasuje. Mniej wiecej ile czasu Wy posiweciliscie
na matme dziennie. Jak rozplanowaliscie sobie prace? Z matmy jestem ani zly,
ani rewelacyjny. Bo jak to bywa w liceum juz wiekszy poziom. Zreszta jak to
mowia ocena nie wszytko.

Kiedy Wy zorientowaliscie sie ze bedziecie zdawac matme. Czy sa tacy, co
dopiero w 3 kl sie zaczeli uczyc matmy, bo wczesniej nie planowali jej zdawac?
Idzie ja zdac dobrze?
    • Gość: Junka Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:02
      Nie ma co sie bac. Jesli bedziesz systematycznie robil zadanka, z zadan
      domowych, a pozniej jakies listy z zadaniami, to powiniennes bez problemu dac
      sobie rade. Powodzenia! Ja zawsze wiedzialam, ze bede matme zdawac na maturze.
      Pozdrawiam
    • Gość: missaqua Re: M A T E M A T Y K A IP: *.is.net.pl 28.07.05, 17:51
      no spoko :> ja jestem z humanistycznej w zasadzie klasy (ang-pol) i zdawlaam
      majze jako 1 z 2 osob ode mnie z klasy ;P no i nie narzekam :> systematyczna
      praca i bedzie dobrze :P
    • Gość: agnieszka Re: M A T E M A T Y K A IP: *.taunet.biz / 62.29.142.* 28.07.05, 18:21
      ja tez zawsze wiedzialam, ze bede zdawac matme:D uczylam sie cale 3 lata, tzn
      robilam zad domowe, bo jakos nigdy nie musialam sie jej za duzo uczyc. Tak w
      marcu-kwietniu zakupilam zbior zadan, tam bylo dzialami wytlumaczone a pozniej
      byly zad do danego tematu i to mi wystarczylo, rzecz jasna robilam kazda probna
      mature z gazety wyborczej:D ale bez jakiejs specjalnej powtorki, tak zeby sama
      siebie sprawdzic i to wystarczylo, bo mature mam, na studia sie dostalam:) i
      zycze powodzenia kolejnym rocznikom
    • Gość: grzesuav Re: M A T E M A T Y K A IP: 80.48.1.* 28.07.05, 19:53
      nie rób tylko tego co na lekcji, znajdź sobie jakiś dobry zbiorek (mi pomógł
      Cewe "egzaminy wstępne na wyższe uczelnie techniczne") i staraj się zrobić jak
      najwięcej i róznych zadań, żeby nic Cię nie zaskoczyło, jak Ci maturka źle
      pójdzie możesz jeszcze test na matę na UJ-ocie napisać (jeśli chcesz na matę;))
      • Gość: bzyk6 Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 21:02
        Nie chce na matme. Ekonomia rulez :) A zbiorki mam juz 4 zakupione:)
        Tylko nie wiem jak bedzie z probna, bo solidnie to do niej nie ma szans sie w
        1,5 miesiaca przygotowac. U was nauczyciele patrzyli na wyniki probnej?
        • grzesuav Re: M A T E M A T Y K A 28.07.05, 23:25
          a jakie ?? bo zbiorek zbiorkowi nierówny....
          u nas brali , przeliczali na oceny
          a na macie jest specjalizacja finansowa, nie wiem czy nie lepsza niz ekonomia :P
          • Gość: bzyk6 Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 08:54
            A taki ponoc dobry kielbasy 2 czesciowy, ten cke w spadku dostalem z
            rozwiazaniami, i jakis jeszcze maturalnie, ze zdasz. A Ty sie na probna duzo
            uczyles? Ile miales %?
            • Gość: grzeusav Re: M A T E M A T Y K A IP: 80.48.1.* 29.07.05, 09:41
              uczyłem się, ale myślałem że to co robię w szkole mi wystarczy i to był mój błąd,
              z maturki pp 90 pr 42, czyli na rozszerzeniu się wyłożyłem, jednak maturka
              starczyła mi na matmę na UWr, matmę na UŚ i na AiR na PolŚl.
              Na matmę UJ nawpisałem wew. test, byłem na rezerwowej i teraz jestem już przyjęty ;)
              • Gość: bzyk6 Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:43
                Gratulacje :)
      • Gość: aro Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.05, 00:25
        Może i niezły ten zbiór, ale już przestarzały.
    • Gość: chn Re: M A T E M A T Y K A IP: *.tkchopin.pl 28.07.05, 23:51
      ja matmy zaczalem sie uczyc 2 tyg przed maturą, a dostalem sie na matme na pg
      wiec jestem zadowolony.
      ogolnie zadania z matmy na maturze byly latwe. ich poziom w zadnym stopniu nie
      wykraczal poza to co bylo na lekcjach (chodzilem do matinfu) Problemem byl dla
      mnie za o brak czasu- malo zadan zdazylem przecwiczyc i robilem jez byt wolno i
      braklo mi czasu.
      Ale jesli zaczniesz cwiczyc juz teraz i jestes w miare myslacy to nie
      powinienens miec problemu na napisaniu matmy na obu poziomach na ponad 90%
      • Gość: oamdg % Re: M A T E M A T Y K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 00:37
        Ja zdecydowałam się na matmę we wrześniu trzeciej klasy. Nie chodziłam do klasy
        matemaycznej i matme miałam na bardzo podstawowym poziomie - tk naprawde to nie
        robiliśmy praiw nic. No ale jak mus to mus... (i to na rozszerzonym!)
        Musiałam nadrabiać całe ogromne działy i ogromnie mi się nie chciało. Robiłam
        wszystko w 3 długie weekendy i 9 dni przed maturą.
        Zdałam! 70% podstawa 44% rozszerzenie. Oszołamiający wynik to to nie jest...
        ale i tak lepiej niz tym z matematycznej... a to już sukces!
        • Gość: mysza19 Re: M A T E M A T Y K A IP: 83.17.225.* 29.07.05, 04:26
          ja z matmy bylam średnia... mialam 3 matmy w tyg, zawsze potrzebowalam mojego
          chlopaka zeby mi wytlumaczyl jakis dzial, bo ja nic nie rozumialam na babski
          rozum... ale tak czy owak nie bylam zla, wszystkie jakies takie zadania
          rachunkowe szybko rozwiazywalam, gorzej z logiką... powiem szczerze, ze uczylam
          sie matmy przez sobote i niedziele przed maturą ( byla w poniedzilek) w tym
          przeplakalam pol soboty , ze nie zdam ;)a jednak udalo sie!!!!!!!!!! nawet wynik
          byl zaskoczeniem dla mnie ;)
          zycze powodzenia i napewno zdasz, bo matura z matematyki jest chyba najprostsza,
          nawet dla takich sredniakow jak ja ;)

          Pzdr, Julia
          • stokroteczka666 Re: M A T E M A T Y K A 29.07.05, 09:13
            Ja właściwie o zdawaniu matmy zdecydowałam się w trzeciej klasie, a żeby było
            śmieszniej miałam całe 3 godziny matmy w tygodniu. W sumie jakoś specjalnie się
            nie przykładałam, ale matura poszl ami całkiem nienajgorzej jeśli wziąć pod
            uwagę ilość włożonej pracy... 86% i 48%... Więc myślę, że nie ma się co
            przejmować. POdejrzewam, że w tym roku ten egzamin maturalny będzie prostrzy
            niż był w zeszłym...
            • agul86 Re: M A T E M A T Y K A 29.07.05, 20:17
              Zgodze sie z przedmowczynia, matematyka w przyszlym roku bedzie z pewnoscia
              prostsza. Watpie, zeby bylo mniej zadan, ale na pewno beda moze
              mniej "skomplikowane".

              Od zawsze wiedzialam, ze chce zdawac matematyke. W trzeciej klasie doszlam
              nawet do wniosku, ze to moj ulubiony przedmiot! Grunt to systematyka. Ja
              dodatkowo chodzilam na korepetycje, nie ze mialam zaleglosci, ale chcialam
              robic wiecej zadan wykraczajacych poza zakres materialu. Czyli rozne testy na
              wyzsze uczelnie itp.

              Co do zbiorkow, to oczywiscie KIELBASA, choc czasem wku..ajacy, sporo bledow,
              ale jak juz sie wszystko przerobi to sie czuje, ze na prawde cos sie umie. Poza
              tym z niesmiertelnego Klaczkowa zadania pojawily sie zarowno na probnej
              (identyczne) jak i w maju (wydaje mi sie ze w zadaniu z geometrii po prostu
              zmieniono dane).

              Z matury wyszlam z lzami w oczach, ze zawalilam wszystko, ze sie nie dostane na
              wymarzone studia. Jednak udalo sie! I na ekonomie na UW, i na SGH, wystarczylo!
              Wiec przyszlorocznym maturzystom zycze powodzenia i duzo cierpliwosci i
              trzezwosci umyslu- nawet w najtrudniejszych momentach moze was uratowac! (na
              rozszerzeniu wpadlam w taka panike, ze rece mi drzaly i nie moglam sie skupic,
              najwazniejsze to sie ispokoic, a wtedy wszystko idzie juz z gorki!
              • Gość: ! Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 22:56
                .
    • Gość: kolo Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.05, 01:30
      Zacznij się uczyć od września. Dobrze, że masz kiełbasę, kup sobie jeszcze
      jakiś zbiór z zestawami albo ściągnij sobie próbne ze stron oke.
      • jonny87 Re: M A T E M A T Y K A 30.07.05, 16:50
        Ja mam pytanie o które zbiory Kiełbasy dokładnie chodzi?
        Dwa pierwsze od góry?
        www.2000.totu.pl/
        • Gość: bzyk6 Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 19:42
          Tak te 2 pierwsze. A co tez maturka z matmy :)?
          • jonny87 Re: M A T E M A T Y K A 31.07.05, 17:42
            Ano też. Ja do klasy mat-inf chodzę, matematykę bardzo lubię, zadania domowe
            zawsze odrabiałem, także mysle że nie będzie tak źle na maturze. Własciwie
            matematyki to sie nie obawiam, gorzej u mnie z angielskim. Chyba strasznie
            widać, jak z mojego postu zionie optymizm Jak znam zycie, to mnie ono pokory
            nauczy... Albo i nie. ;)
            • Gość: @ Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:24
              A co miales na w lo w 1 i 2 klasie z matmy na koniec. Wiem, ze ocena to nie
              wszystko :P Tez jestem mat-inf. Zadanka tez robilem, czasem sie zdarzylo, ze
              nie, ale tylko kilka razy nie wiedzialem jak zrobic:P
              • jonny87 Re: M A T E M A T Y K A 31.07.05, 20:19
                No oceny to akurat dobre miałem, w 1kl 5, a w 2kl 6, ale tak jak mówiłes oceny
                to nie wszystko.
    • Gość: . Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 11:15
      :]
    • Gość: ?? Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.05, 19:43
      ?
    • Gość: kaś Re: M A T E M A T Y K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 12:11
      ja zdawałam w tym roku matme. byłam w klasie mat-inf (jak mniemam to ty tez
      jakaś mat-coś tam jestes). nie było źle. bardziej narzekali ci z innych klas. u
      mnie w klasie wszyscy zdali i wiekszosc naprawde wysoko.
      jeśli uczyłes sie przez 2 poprzednie lata to teraz proponuje gruntowne
      powtórki, a potem spojrzec na matme, jako na matematyke, a nie jako kolejne,
      nie łączące się ze sobą dzialy. mieszac logarytmy z trygonometria i te pe. i
      pamietaj, najpierw zrozumiec teorie, a dopiero później przejść do zadań. i
      robic ich duxzo, ale zawsze lepiej mniej trudnych niz wiecej łatwych. ja jak
      juz skonczyłam powtoprke calego materiału rozwiazywałam probne arkusze ;-)
    • Gość: absolwent Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.05, 02:16
      Rób dużo zadań, żebyś miał wprawę w rachunkach i przekształceniach wyrażeń, bo
      na maturze szkoda czasu na zastanawianie się nad obliczeniami.
    • Gość: adźka Re: M A T E M A T Y K A IP: 192.168.2.* / 213.199.252.* 03.08.05, 14:21
      Ja wlasnie skonczylam 1 kl. LO oczywiscie matematyczna, ale u mnie z matma
      slabo, na koniec roku mialam miedzy 2 a 3. W ogole po kilku pierwszych
      miesiacach myslalam ze na 100% matmy nie bede zdawac na maturze, ale teraz
      mysle sobie ze jednak moze sie przydac :/ szkoda tylko ze nie mam jakos
      powolania do uczenia sie i rozwiazywania zadan ale czas pokaze co wybiore na
      mature.
      • Gość: GF Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:49
        W klasie matematycznej zawsze jest trudniej. Podkreslam: poziom rozszerzony, a
        nie podstawa :D
        • Gość: do Re: M A T E M A T Y K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 18:21
          u mnie w klasie nasza matematyczka się zawsze z nas śmiała po sprawdzianach, że
          bedbłednie wykonujemy zadania rozszerzone, a mamy problemy z podstawowymi. tak
          samo mielismy na infie. to co trudne - robilismy i było to dla nas łatwe. a to
          co z załozenia łatwe - mielismy problemy
          • sharon9 do "do" 04.08.05, 00:05

            i jak ci poszło w takim razie na maturce ?
            • Gość: do Re: do "do" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:58
              hehe, lepiej poszła podstawowa. na rozszerzonej byłam juz zmeczona i juz nie
              myslalam tak jak powinnam.
              ale były osoby co utrzymaly tą tendencje, rozsz. lepiej niz podstawowa ;-)
    • Gość: f Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 15:49
      Matme wcale nie jest tak cieżko zdac a nawet jest to bardzo proste. Chodzi nie o
      to zeby zdac ale zeby miec jak najwiecej pkt i wcale nie trzeba spedzac nad nia
      duzo czasu. Ja zdawalam i mialam z podst 98% z roz 80%. Podobnie ludzie z mojej
      klasy. Polecam zbiory Kiełbasy (jest tam troche błedów ale naprawde warto sie w
      nie zaopatrzeć). Badz systematyczny a zdasz!
      • Gość: g Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 16:09
        A Ty duzo sie uczylas. Od jakiego czasu zaczelas powtorki do matury? Jaki
        profil? Chodzilas gdzies na korki? Jakie mialas oceny w lo z matmy?
    • Gość: anons Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 19:34
      Da się nauczyć w ostatnim roku :)
      Byłem w klasie humanistycznej, w 1 i 2 klasie mialem na koniec 3 z matmy (w 2
      roku nawet naciągane!), ale w 3 klasie od wrzesnia wzialem sie za ciezka pracę -
      nie mialem korkow innych niz "kursy przygotowawcze" na polibudzie (srednio
      zwiazane z maturą, ale zawsze matma), pozatym duzo sam robilem i chodzilem na
      wszystkie mozliwe zajecia w szkole i staralem sie wszystko zrozumiec. Wynik
      niezly, 76% podstawa i 66% rozszerzony. Z poziomu podstawowego moglo byc lepiej,
      ale bledy rachunkowe i malo czasu sie na siebie nalozyly :) Wystarczylo aby sie
      dostac na informatyke na polibudzie wroclawskiej (jeszcze fizyka sie liczyla!),
      wiec warto sie przylozyc do nauki (niektorzy w podobnej sytuacji do mnie, ktorzy
      olali ledwo zdali...).
      • Gość: ;} Re: M A T E M A T Y K A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 20:42
        Podziwiam. Z jakich zbiorow korzystales? I ile godzin dziennie robiles zadanka z
        matmy?
    • Gość: ania Re: M A T E M A T Y K A IP: *.nsn.pl / 213.199.195.* 07.08.05, 11:50
      od zawsze wiedzialam ze na maturze zdaje matematyke. z przedmiotu zawsze bylo
      5. czasem sie 6 przytrafilo.
      jak sie uczylam? podstawowy powtarzalam tak. ze dawalam korki kumplowi. w sumie
      bylo wiecej smiechu niz nauki ale coz.
      tak powaznie to sie przylozylam tydzien przed matura. powtorzylam caly
      material. porozwiazywalam zadanka.
      dla mnie matura z matematyki nie byla trudna. zadania typowe. zdalam tak, ze
      wystarczylo na UJ bez pisania wstepnych.
      przede wszystkim sie nie stresuj. powtarzaj material. systematycznie zadanka
      rozwiazuj. tylko najgorzej z ta systematycznoscia :)

      pozdrawiam i powodzenia zycze.

      i jeszcze jedno. nie bojcie sie ludzie matury bo nie ma czego sie bac.
      • Gość: grzesuav Re: M A T E M A T Y K A IP: 80.48.1.* 09.08.05, 00:01
        a idziesz na UJ ? jakby co to wejdź na www.offuj.fora.pl bo szukamy ludzi z
        matmy w celu integracji wakacyjnej :)
    • Gość: kiciopyza Re: M A T E M A T Y K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:39
      ja chodzilam do mat-fizu, nasz wychowawca to matematyk i to swietny, wiec w sumie od 1 klasy nas przygotowywal, zawsze dawal nam popalic, sprawdziany trudne, wynajdowal zadania-perelki:) srednia w mojej klasie z matmy to PP 92, PR 62, tylko 1 osoba nie pisala rozszerzenia.

      Jesli chodzi o materialy do przygotowywania sie to listy z zadaniami od matematyka, Kielbasa, Drobka i Szymanski:D zestawy z gazet, netu- jest tego pelno:)

      Pozdrawiam i zycze powodzenia:)
    • Gość: on87 Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.05, 23:37
      Z tego wynika, że trzeba czym prędzej wziąść Kiełbasę w dłoń.
      • Gość: o Re: M A T E M A T Y K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:34
        U nas mieliśmy o tyle problem, że w pierwszej klasie mieliśmy beznadziejną
        matematyczkę. Akurat dwie najlepsze matematyczki w szkole wzieły urlop
        zdrowotny i nam sie trafiła stażystka. A że byliśmy w klasie mat-inf, która jak
        czegoś nie rozumiała, nie olewała a od razu pytała to w jej przypadku się
        proces tłumaczenia strasznie opóźniał "wiecie, ja nie wiem jak inaczej mogę to
        wam wytłumaczyć, muszę się zapytać i jutro wam powiem". od drugiej klasy
        dostalismy naprawdę świetną matematyczkę przed która stało nielada zadanie.
        Powtórzyć z nami 1 klasę i normalnie przerobić 2, a później 3. i jakoś dało
        radę. i przy niej nie było zbyt wielu pytan, ze nie rozumiemy, bo umiała
        tłumaczyc.
    • Gość: golll Re: M A T E M A T Y K A IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.05, 22:51
      Ja zacząłem się uczyć dopiero od listopada w 3 klasie i zdałem nieźle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja