bzyk6
28.07.05, 15:33
Wakacje juz na polmetku, rok szkolny sie zbliza i ta no "upragniona" maturka.
Pasuje pisac matme bo przez 3 lata w tyg bylo jej 5, wiec coz na to poradzic.
Troche sie po tegorocznych lametach wystraszylem. Czy faktycznie bylo tak zle?
Zaczne nauke od wrzesnia, bo pasuje. Mniej wiecej ile czasu Wy posiweciliscie
na matme dziennie. Jak rozplanowaliscie sobie prace? Z matmy jestem ani zly,
ani rewelacyjny. Bo jak to bywa w liceum juz wiekszy poziom. Zreszta jak to
mowia ocena nie wszytko.
Kiedy Wy zorientowaliscie sie ze bedziecie zdawac matme. Czy sa tacy, co
dopiero w 3 kl sie zaczeli uczyc matmy, bo wczesniej nie planowali jej zdawac?
Idzie ja zdac dobrze?