Jak zdaliście maturę – proszę o rady :)

05.09.05, 16:46
Jak Wam poszło z maturą? Czy macie jakieś złote rady? Co Wam pomogło?

Słyszałam że na ustnej maturze najlepiej jest zaczynać od pytanie na które
się wiem najmniej a skończyć na tym na które się wie najwięcej.

Czy mieliście jakieś swoje inne sposoby?

Będę wdzięczna za każdą radę :-)

Pozdrawiam serdecznie
    • n_nicky Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) 05.09.05, 17:16

      > Słyszałam że na ustnej maturze najlepiej jest zaczynać od pytanie na które
      > się wiem najmniej a skończyć na tym na które się wie najwięcej.
      >

      Na ustnej z polskiego? Ja nie miałam takiej możliwości-egzaminatorka(btw moja
      nauczycielka z polskiego)zadawała mi pytania pojedynczo i na każde musiałam
      odpowiedzieć z osobna. Na angielskim także.

      A czy miałam złoty środek? Niezależnie od sytuacji zawsze wyznaję zasadę, że
      grunt to pozytywne myślenie. Działa :)))
      Pozdrawiam
      • Gość: brailon Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: 80.51.249.* 05.09.05, 17:50
        moja świueta rada... moze troche nieładna ale skutkuje :D ... mów dużo i nawet
        jesli mówisz coś na temat czego nie masz wiekszego pojecia lub czujesz ze
        gadasz głupoty to masz wiedziec że to ty masz racje a nie inni :) ... wiara w
        siebie czyni cuda ... uwierz ... niedawaj sie przekonywac i bądz pełna tego że
        prawda jest tylko po twojej stronie :D ... wiem ze to nieładne ale działa
        100% :)
        • Gość: krakus_ka Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.compower.pl 06.09.05, 18:11
          Twoja metoda jest niestety bardzo zludna, moja kolezanka ja stosowala przez
          cale liceum i rzeczywiscie nauczyciele sie na to nabierali, ale na ustej z
          polskiego juz jej nie przeszlo ... dostala 8/20 i nawet pomocne w postaci
          plansz jej nie pomogly ... A pozniej oczywiscie miala pretensje do nauczycieli
          ze na trudne pytania, ze nie maja pojecia itd
          • Gość: mgg555 Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.promax / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:49
            moja rada jest taka- dobrze sie przygotuj. Chyba tyle przez te kilka miesiecy
            zrobic mozna. Postaraj sie sama ulozyc pytania do twojej pracy i odpowiedzi,
            nie ograniczaj wiedzy tylko do ksiazek zawartych w pracy jezeli sa jeszcze inne
            dotyczace tego samego tematu (moga o nie spytac, tak samo jak o to ktora z
            pozycji zawartych w bibliografii pomogla ci najbardziej)
            Wlasciwie niewiele wiecej moge teraz powiedziec, zycze powodzenia
            • cailte Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) 06.09.05, 20:00
              Jeśli zdajesz historię zacznij już teraz sama opracowywać współczesność! Męcz
              nauczycieli niech Ci pożyczają jakieś swoje notatki, propozycje książek wartych
              przeczytania. I nie ma co liczyć na szczęście, jeśli masz szansę się gruntownie
              przygotować - zrób to. :) Potem nie będzie wyrzutów sumienia.
              • Gość: brailon Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: 80.51.249.* 06.09.05, 20:15
                a ja zdałem na 95% z polaka wiec moja metoda niezawiodła :D ... a na maturze
                pisemnej z hiry zapisałem calosc arkusza z rozszerzenia i... miałem 75%
                pkt :D ..wiec jak najwiecej gadac :D !!!!
        • Gość: jg Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 15:13
          Gość portalu: brailon napisał(a):

          > moja świueta rada... moze troche nieładna ale skutkuje :D ... mów dużo i nawet
          > jesli mówisz coś na temat czego nie masz wiekszego pojecia lub czujesz ze
          > gadasz głupoty to masz wiedziec że to ty masz racje a nie inni :) ... wiara w
          > siebie czyni cuda ... uwierz ... niedawaj sie przekonywac i bądz pełna tego że
          > prawda jest tylko po twojej stronie :D ... wiem ze to nieładne ale działa
          > 100% :)


          powyzsze stwierdzenie jest prawda ale tylko jesli chodzi o angielski czy inne
          jezyki obce ustnie - pamietaj tam nie ocenia sie Ciebie za to CO mowisz tylko za
          tto JAK mowisz wiec mozes zmowic totalne brednie z ktorymi sie osobiscie nie
          zgadzasz tylko po to byle mowic: np temat o ochronie srodowiska i pytanie od
          komisji - "jak Ty dbasz o ochrone sr" nie odpowiadaj zgodnie z prawda ze Cie to
          za bardzo nie obchodzi :P tylko nawiajaj ze segregujesz smieci bierzesz czynny
          udzial w akcjach Zielonych itp itd

          do matury pisemnej mysle ze nie ma zbyt wielu rad pomocnych - po prostu trzeba
          cos umiec jednakze trzeba tez sobie uswiadomic ze prze ustna nie nalezy sie
          stresowac bo NIC zupelnie NIC od jej wyniku nie zalezy ( chyba ze nie zdasz
          :P)Zreszta formule matur ustnychg pewnie zmienia w niedalekiej przyszlosci bo
          nie jest ona uczciwa
    • Gość: I'ska Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: 193.0.117.* 07.09.05, 12:13
      Jak sama pisałaś swoją pracę na ustną z polaka, to nie będzie większego
      problemu aby ją "obronić". Jak wiesz o czym piszesz, to nie będziesz mieć
      problewmu, żeby odpowiadać na pytania. takie moje zdanie:)
    • Gość: maturzystka 86 Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.is.net.pl 07.09.05, 23:40
      Mój temat na maturze ustnej dotyczył teatru- czyli mojej wielkiej pasji, dlatego
      też 'nauka' sparwiała mi więcej przyjemności niż trudności. I tak własnie radze-
      na ustną wybierajcie to co w miarę lubicie.Nie bedziecie się męczyć przy
      szukaniu infromacji na dany temat. Ja zaczęłam taka konkretą prace nad tematem
      gdzies na 5 miesiecy pzred samą maturą.Wtedy t prcezytałam pobieznie 4 utwory
      które wybrałam.Czytałam zarówno w inetrnecie o tetarze absurdu, ogladałam
      wszelkie plakaty, czytałam recenzje sztuk. W bibliotece wyszukiwałam czego tylko
      sie da. I robilam notatki. Na dwa miesiace pzred ustną gdy już wiedze na ten
      temat mialam o wiele wiekszą i pojecie o temacie równiez pzreczytałam jeszce raz
      utwóry zrobilam solidne notatki- jakos zgrałam to w całosc. przyznam pracy nie
      pisłam. KOrzystałm tylko z notatek, Napisałam tyklo wstep i zakonczenie- te
      czesci tzreba umiec na pamiec- tak radzą nauczyciele. A rozwiniecie to
      najwieksze pole do popisu. Tego nie mowilam z pamięci. Otrzymałam tez rady od
      znjaomej polonistki. Powiedizala mi ze jesli używam sformułowan groteska parodia
      , to zeby nie tłumaczyc co to znaczy bo byc oze egzaminator zapyta a wiaodmo ze
      odpowiedź bedzie znana i tak sie własnie stało;). Dostałam 20 punktów i ciesze
      sie bo włozylam w to ogromnie duzo pracy. I taka rada- jak juz nadejdzie ta
      chwila gdy zaczniesz mowic patrz na egzaminatorów, nie w sufit ani w podłoge
      tylko na twarz- zmusisz ich do zainteresowania i pokazesz ze to co mowisz jest
      sensowne bo nie wyryte z pamieci.
      • Gość: driver Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.mohan / *.mohan.net.pl 08.09.05, 11:03
        i po co Ci to wszystko było dziewcze? żeby ładnie na świadectwie
        wyglądało...nie lepiej zająć się pisemną...? ehh... dobra rada: nie spędzać
        zbyt dużo czasu nad ustną... szczególnie z polskiego... chyba, że ambicja nie
        pozwala inaczej...
      • Gość: poziomy matury Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 20:42
        Jesli zalezy Ci na dostaniu sie na studia zdawaj koniecznie przedmioty
        obowiazkowe na poziomie rozszerzonym,bo inaczej brak punktow z rozszerz. bedzie
        Cie dyskwalifikowal w postepowaniu rekrutacyjnym,w sumie nic nie ryzykujesz(bo z
        tego co wiem to w tym roku nic sie nie zmieni,czyli zdanie matury nie bedzie
        zalezalo od poziomu rozszerz)-nic nie tracisz ,a mozesz zyskac pare
        punktow.Wielu moich znajomych zdawalo po 2 przedmioty rozszerz. i niestety nie
        dostali sie na studia,bo pomimo,ze w informatorach byla informacja,ze na
        poziomie roszerz. wystarczy zdac jeden przedmiot to uczelnie i tak doliczaly do
        podstawowej matury procenty z rozszerzonej.wystarczylo nie zdawac jednego z 3
        przedmiotow na poz. roszerz. a juz nie mialo sie szansy dostania na wymarzony
        kierunek.No ale glowa do gory,nie bedzie zle,pozdrawiam i zycze owocnej nauki:)
    • Gość: Timi Re: Jak zdaliście maturę – proszę o rady :) IP: *.crowley.pl 08.09.05, 21:16
      Ja się nie uczyłam w ogóle przez całe liceum a już tym bardziej przed maturą i
      zdałam, nie żebym była z tego lenistwa jakoś szczególnie dumna ;-P przeciwnie,
      kosztowało mnie to mnóstwo nerwów i emocji (bo w końcu chciałam zdać) to nie
      polecam takiego podejścia nikomu. Ale zdałam dosyć dobrze, więc jeżeli miałabym
      już coś doradzić takiemu leniowi jak ja to matura ustna z polskiego TYLKO z
      czegoś, co jest twoim hobby. Ja tak zrobiłam -pierwszy raz w całości
      powiedziałam swoją prezentację NA MATURZE -19/20 ale temat był z fantasy -
      mojego bzika ;-)
Pełna wersja