Opłata za studia (jeśli już ma być to....)

12.09.05, 16:04
Na początek proponował bym opłatę za:
2 kierunek
zmianę I kierunku (np nie dostałem się na prawo ide na historię a potem
dostaje
na prawo to za prawo już opłata)
Wyokość czesnego niższa niz wieczorowe i zaoczne!!! (1/3,1/4 ceny!)
Wysokość uzalezniona od wyników, publikacji, aktywności, konkursów itp
    • Gość: grzeusav Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: 80.48.1.* 13.09.05, 01:13
      jak już myślisz w ten sposób to bym dodał opłaty za powtarzanie roku (ale nie za
      warunki itp)
      • Gość: ramzes Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: *.udn.pl 13.09.05, 09:50
        jest na niekotrych uczelnaich taka opłata (tylko jednorazowa)
    • Gość: on Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: 212.244.85.* 13.09.05, 11:15
      a ja lekture slownika ...
      • Gość: .. Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 12:42
        za przekroczenie bramy uniwersytetu i korzystanie z chodników
        • oxy_gen_86 Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) 13.09.05, 13:34
          No to może niech wprowadzą opłaty za naukę w podstawówkach, gimnazjach i
          szkołach średnich. Potem płatna matura, płatne studia i płatna praca. Niech
          pracownicy płacą pracodawcy!!. Prawda, że to wspaniałe? Co Wy na to?

          A potem niech wszystko będzie płatne - opłata za wstep do sklepów, instytucji
          państwowych, opłata za wyście "na ulicę", opłata za korzystanie z dróg przez
          kierowców, z placu zabaw i piaskownic przez dzieci, opłata za wejscie do lasu
          itd.
          • jakub_86 Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) 13.09.05, 20:04
            alez to madre ... ehhh, szkoda slow :/ ale co mi tam.
            wez sie czlowieku zastanow. prawda jest taka, ze matura nie jest dla kazdego,
            tak samo jak i studia. nie chodzi mi o sytuacje materialna ucznia, lecz o jego
            zaplecze intektualne, ze sie tak wyraze.
            platne studia to dobre rozwiazanie, ale pod warunkiem, ze w polsce bedzie
            funkcjonowal system kredytow studenckich i stypendiow, jak np. w usa. platne
            studia zwiekszylyby konkurencyjnosc, polepszyly oferte, mozliwosci uczelni i
            wreszcie jakosc ksztalcenia. dlaczego? bo to uczniowie wybieraliby te
            najlepsze, a kazda z nich nie chac tracic pieniedzy staralaby sie o uczniow
            podnoszac poziom swoich uslug.
            bezsensu ta twoja ironia ...
            • Gość: ??? Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:16
              człowieku ty chyba ze szkólki prywatnej lub specjalnej. To że uczelnie będą się
              utrzymywały w większym stopniu z czesnego a zrekompensuje to wkład z budżetu
              państwa (o to w tym wszystkim chodzi, trzeba sięgnąć po kasę gdzie najłatwiej
              by płacić np. na górników) nie wpłynie ani na pozioma ani na morale studentów i
              maturzystów. Teraz każdy głąb nie będzie się uczył bo i tak czy siak za studia
              trzeba będzie płacić i ku.. człowieku jaka wtedy bedzie różnica między
              wieczorowymi, zaocznymi i dziennymi ? Żadna! Tak pracodawca chociarz wie że
              przyjmując ludzi z dziennych będzie miał pracownika na poziomie. Ale przecierz
              tobie jak i innym głąbom z prywatnych szkólek dla debili zależy na tym aby
              wszystcy tarzali się z wami w tym samym gó..e, żeby studenci zamiast na
              uczelnie państwową z wysokim poziomem za ktorą trzeba płacić wybrał coś
              atwiejszego też za pieniądze.
              • jakub_86 Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) 13.09.05, 20:26
                buehehe, ale z ciebie kabareciarz. poziom kultury twojej wypowiedzi swiadczy o
                tobie :>
                nie jestem ani ze szkoly prywatnej, ani tym bardziej ze szkoly specjalnej.
                ukonczylem zwykle liceum ugolnoksztalcace i to z dobrymi wynikami.
                widziales gdzies, zebym pisal cos o poziomie maturzystow i studentow? pisalem o
                poziomie nauczania w szkolach wyzszych. studenci beda wybierac lepsze i tam
                inwestowac, a kazdemu zalezy na kasie. tak jest w usa i jakos to funkcjonuje.
                jaka bedzie roznica miedzy studiami dziennymi, wieczorowymi i zaocznymi?
                prosta. taka jak dotad, bo przeciez uczelnie nie zwieksza naboru kiladziesiat
                razy, przyjmujac ponad 20tys osob na dzienne. nie sadzisz?
                • Gość: ??? Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:59
                  pisalem o
                  poziomie nauczania w szkolach wyzszych. studenci beda wybierac lepsze i tam
                  inwestowac, a kazdemu zalezy na kasie. tak jest w usa i jakos to funkcjonuje.
                  jaka bedzie roznica miedzy studiami dziennymi, wieczorowymi i zaocznymi?
                  prosta. taka jak dotad, bo przeciez uczelnie nie zwieksza naboru kiladziesiat
                  razy, przyjmujac ponad 20tys osob na dzienne. nie sadzisz?


                  1.) W takim razie na czym by miały polegać egzaminy na studia ? Zdać na dzienne
                  i zapłacić lub nie zdawać w ogóle złożyć papiery i zapłacić. Gdzie tu widzisz
                  jakąkolwiek motywację do nauki. Wybór jak miedzy tyfusem i cholerą. Nie lepiej
                  to wszystko zostawić i wyjechać zmywać gary gdzieś za granicą?

                  2) Różnica miedzy studentami dziennymi i wieczorowymi jest kolosalna. Na moim
                  wydziale oblewa 3% dziennych i 30 % wieczorowych.

                  3)W usa istnieją jeszcze bezpłatne stanowe uniwersytety. Zresztą przy
                  amerykanskim bezrobociu i PKB można godnie żyć nawet bez wyższej edukacji. Na
                  naukę Polska wydaje teraz najmniej w UE. Co mają oznaczać płatne studia? Otóż
                  to że ludzie dołożą się do interesu a państwo w zamian obniży podatki dla
                  najbogatszych ( propozycja pani z demokratów od belki i frasyniuka która wyszła
                  z tym pomysłem)

                  W skrócie tylko osły nabiorą się na tę cudowną propozycję.Wśród zwykłych
                  studentów ani w społeczeństwie nie nie ma ta propozycja żadnego pozytywnego
                  odzewu. Może cię stać na te studia dlatego tak piszesz. Ale trzeba mieć na
                  uwagę że zrujnowało by to milion studenckich rodzin.





































                  30
                  • jakub_86 Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) 14.09.05, 07:44
                    no ale przeciez likwidacji studiow wieczorowych i zaocznych chyba nie bedzie,
                    co? tak wiec studenci dziennych byliby dalej w teorii bardziej uprzywilejowani
                    jezeli chodzi o przyjmowanie do pracy po studiach. pozostale studia
                    funkcjonowalyby dalej jak teraz. moim zdaniem motywacja wiec zostaje do nauki i
                    osiagania lepszych wynikow.
                    roznice w poziomie nauczania w dalszym ciagu bylyby miedzy dziennymi i
                    wieczorowymi, w to nie nalezy przeciez watpic. uczelnia, ktora by wybrali,
                    mialaby byc moze wiekszy poziom, lepiej by ksztalcila, ale to jest oczywiste,
                    ze tak czy siak roznice miedzy dziennymi i pozostalymi pozostana z wiadomych
                    wzgledow - czas nauki, czas na nauke i praca.
                    ja nie jestem za natychmiastowym wprowadzeniem tego, czego zreszta nie pisalem.
                    najpierw musi powstac system dotacji panstwa, kredytow i stypendiow. bez tego
                    nie ma szans, aby pomysl zostal wdrozony.
                    ja sam nie pochodze z bogatej rodziny, jednak zalezy mi na dobrym
                    wyksztalceniu. ten pomysl ma swoje wady i zalety, i pozostanie kwestia sporna.
                    ja jestem jednak za, ale pod warunkiem, ze bedzie to mialo rece i nogi ...
              • Gość: polidaktyl Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: *.udn.pl 13.09.05, 22:07
                toż pisałem że dzienne TANSZE niz wieczorowe
                • jakub_86 Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) 13.09.05, 22:40
                  mow mu dalej ... ale to i tak ty zaraz zostaniesz posadzony o uczeszczanie do
                  szkoly specjalnej, ewentualnie prywatnej ;]
                  • Gość: polidaktyl Re: Opłata za studia (jeśli już ma być to....) IP: *.udn.pl 13.09.05, 23:54
                    dla uwagi jestem studentem studiow dziennych UW i planuje rozpoczac 2 keirunek
                    (czyli po mojemu powinien byc platny)
Pełna wersja