Studniówkowe poszykiwania

23.10.05, 15:07
hej!
Mam pewien mały :P problem nie mogę znaleźć partnera na Studniówkę!!
Powiedzcie jak szukacie partnerów? jestem nieśmiałą dziewczyną i mieszkam w
małym mieście gdzie nie ma zainteresowanych. A może jest ktoś chętny.
Mieszkam niedaleko Wrocławia. Jeśli szukasz partnerki chętnie pójdę :).
Pozdrawiam i 3-majcie za mnie kciuki.
p.s. Moje zdjęcie jest na stronce: www.wanillia.fotka.pl a gg:2567021
    • Gość: FlashMan Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.pl / *.access-net.pl 23.10.05, 15:13
      Widzisz, ja jestem aż z Gliwic, a chętnie bym poszedł na studniówkę :)
      • Gość: smutna Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 19:53
        a moja matka mi nie pozwala isc na studniowke z moim chlopakiem bo go nie lubi:(
        i w ogole mam zabrnieone sie z nim spotykac:(
        i co mi radzicie?? ja nie wiem cop robic,codziennie placze:(
        • Gość: AAA Jak możesz na to pozwolić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 14:00
          Jak można, bedąc pełnoletnią osobą, pozwolić sobie na to, by ktokolwiek mówił
          ci, z kim możesz się spotykać??
          • Gość: smutna Re: Jak możesz na to pozwolić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 23:05
            wiesz to nie tak latwo powiedziec ze niitk nie moze ci zabronic,a jednak rodzice
            daja ci kase,utrzymuja,pielgnuja,kupuja,karmia,masz gdzie mieszkac,wiec musisz
            sie podporzadkowac:(bo jesli chcialam sie sprzeciwic kazali mi sie do niego
            wyprowadzic:( i jesc z jego garnka i znalezc robote nie chcieli mnie dalej
            utrzymywac..:( wiec mam wybor:( chyba nie
    • kaja86 Re: Studniówkowe poszykiwania 23.10.05, 15:54
      Wiesz, na pewno w Twojej szkole jest wielu chłopaków, którzy tez nie mają z kim
      iść. Ja niestety o tym nie pomyślalam, w ogole w październiku nie myslałam o
      czymś takim jak studniówka. Partnera znalazłam sobie w styczniu przez internet i
      poznalismy się dopiero w dzień tej tudniówki. Czyli tak też można, jesli lubisz
      ryzyko :P Dodam, że facet okazał się bardzo sympatyczny ;) Jak na ironię mam
      teraz chłopaka, który tez chodził do mojej szkoły, a na studniówke poszedł sam,
      bo nie miał z kim ;)Szkoda, ze się wtedy nie znaliśmy... W sumie studniówka aż
      tak bardzo waznym wydarzeniem nie jest, żeby zbytnio się nią przejmować. A może
      masz jakiegoś kuzyna np?(metoda często stosowana wsród moich znajomych)
      • Gość: N@t Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:01
        No nareszczie ktoś powiedział, że studniówka to nie tak ważna rzecz:) Jak
        powiedziałam w klasie, że "może" powtarzam "może" nie pojde to zabić mnie
        chciały. No to chyba pojde juz żeby im przykro nie było.A co do partnera to
        wyznaje zasade, ze samemu tez się można świetnie bawić więc jak już to będe sama
        bo na siłe nie bede szukała.

        Pozdrawiam
        N.
        • Gość: Malutka* Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.bochnia.pl 25.10.05, 15:43
          Tak sie tylko mowi, ale kiedy wszysyc sa z osoba towarzyszaca i ida np. tanczyc
          a Ty jestes sam/a to zapewne czujemy sie glupio... Ja tam wole sobie poszukac
          jakiegos partnera:)
          • Gość: tazza Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 31.10.05, 09:03
            > Tak sie tylko mowi, ale kiedy wszysyc sa z osoba towarzyszaca i ida np.
            tanczyc
            > a Ty jestes sam/a to zapewne czujemy sie glupio... Ja tam wole sobie poszukac
            > jakiegos partnera:)

            nie do końca, u mnie w klasie okolo 6-7 osób przyszło bez partnerów, w tym dwie
            moje dobre kumpele, ktore uwazaly że wola iść same i świetnie się bawić niż
            szukac chlopaka na sile :) co do tych tańców to wcale tak nie jest, e każdy
            tańczy ze swoim :P
        • Gość: Kaja Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.ssnet.pl 25.10.05, 21:07
          Moze nie do końca precyzyjnie sie wyraziłam ;) Studniówka jest ważna w tym
          sensie, że to pierwszy taki bal dla większości z nas. Te przygotowania,
          partnerzy, sukienki, fryzury, polonez, którego uczycie się pół roku, a i tak
          wiadomo, że ktoś sie pomyli...;) To wszystko jest w pewnym sensie ważne i miło
          sie to potem wspomina, ale nadchodzą potem rzeczy wazniejsze. Ja piszę to już z
          perspektywy matury, która zdawałam cały miesiąc, strasznie stresującego
          oczekiwania na wyniki, rekrutacji na studia itd. w zasadzie są to rzeczy
          ważniejsze niż studniowka, ale na niej równiez warto byc, bo zazwyczaj okazuje
          się, że zabawa jest bardzo dobra.
          Dlatego radzę wszystkim iść na studniówkę, potem bedziecie mieli co wspominać ;)
    • Gość: Agata Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.euro-net.pl 23.10.05, 20:01
      ehhh, też mam taki problem;/ niby mam kolegów ale jakoś żaden się na studniówke
      nie nadaje. Myśle żeby poznać kogoś przez internet ale jakoś tak mi głupio
      • Gość: MifczyN Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 13:50
        Ja na studniówkę się nie wybieram, no chyba że nie swoją
        • Gość: polan Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 26.10.05, 14:25
          Zgodzilibyscie sie pojsc z kims kogo nie znacie a ten ktos by Wam to
          zaproponawal?
          • Gość: FlashMan Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.pl / *.access-net.pl 27.10.05, 15:32
            Ja chyba tak..., ale musiałbym jednak znać tą osobę do tego stopnia, że będę
            widział, że nie zrobi mi żadnego głupstwa na studniówce...
            • Gość: smutna Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 18:04
              a ja stwierdzilam,ze nie ide.jak mi stara nie pozwala isc z chlopakiem z ktorym
              jestem to nie pojde w ogole:(
              bo kogo wezme??
              i tak nie wiem sama dzieki komu nie bede na tym uroczystym balu:(no trudno taka
              kolej rzeczy:(raz juz bylam wiec wiem jak to jest:(
              • Gość: gigi Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 14:45
                Ja byłam sama i nie wiedze w tym nic dziwnego. Ludzie, wyciągać klogoś na siłe
                żeby tylko zapłacił 150 zl i pokazac soie kolezankom ze się z kimś przyszło to
                treoche przesada.
                NMie posiadanie paqrtnera na studniówce jest o tyle dobre ze możesz obtańcowac
                wszystkich chłopaków z klasy i jeszcze paru przystojnych i nikt na ciebie lrzywo
                nie patrzy :D
                Na mojej 100dniówce na 32 osoby 5 miało osoby towarzyszące ale chodzili z nimi
                już ok roku albo ponad.
                • Gość: smutna Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 18:14
                  jasne ja pojde sama jak nie czuje sie zzyta z klasa
                  bede siedziala jak sierota w kacie i patrzyla jak lale tancza poloneza prawda??
                  eee tam
                  • Gość: tito Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 30.10.05, 21:24
                    Moje zdanie jest calkiem inne. *smutna warto wydać ta kase chocby tylko po to,
                    aby twoj partner dobrze tanczyl, ladnie wygladal i sie usmiechal. Popraw sobie
                    samopoczucie i wybierz kogos, chocby calkiem obcego :)
                    • Gość: smutna Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 22:44
                      a tam ze studniowka:(
                      sie z chlopakiem poklocilam,i nie mam z kim isc:(
                      juz nie wiem co mam robic:(

                    • Gość: SecondSun Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.ghnet.pl 10.11.05, 00:58
                      Gość portalu: tito napisał(a):

                      > Moje zdanie jest calkiem inne. *smutna warto wydać ta kase chocby tylko po to,
                      > aby twoj partner dobrze tanczyl, ladnie wygladal i sie usmiechal. Popraw sobie
                      > samopoczucie i wybierz kogos, chocby calkiem obcego :)

                      np mnie:D
          • Gość: ewkaa Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 13:03
            tak ja bym sie zgodzila
    • Gość: tazza Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 31.10.05, 09:05
      heh, ja kiedyś syszałam historię o pewnej dziewczynie która chodziła do mojej
      szkoły, ktora też nie miała z kim na studniówkę iśc, wiec zrobiła z
      dziewczynami "casting" :P dały ogłoszenie na tablicy, że poszukiwany jets
      partner na studniówkę, a potem wybrała jednego chłopaka :) co ciekawsze potem
      byli parą przez jakies dwa lata :)
    • Gość: SecondSun Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.ghnet.pl 02.11.05, 22:53
      nom ja moge pojsc...aktualinie studiuje w krakowie:)
    • ola0001 Re: Studniówkowe poszykiwania 03.11.05, 19:13
      Mam ten sam problem. Chciałabym iść na studniówkę, ale nie sama. Nawet nie wiem
      gdzie mogłabym poznać kogoś z kim mogłabym pójść. Pewnie skończy się na tym że
      nie pójde
      • deska100 Re: Studniówkowe poszykiwania 07.11.05, 19:28
        Ja w sumie sie zastanawiam czy isc czy nie i dochodze do wniosku, ze chyba
        raczej nie pojde.
        • klinika_pediatryczna Re: Studniówkowe poszykiwania 07.11.05, 22:26
          a ja muszę szukać partnera od nowa, bo ten, z którym byłam wstępnie umówiona
          okazało się, że nie może w tym terminie, kiedy mam studniówkę :/
          • Gość: słonko Re: Studniówkowe poszykiwania IP: 213.17.237.* 08.11.05, 21:21
            A wógle keidy macie studniówkę i ile płacicie?? Ja mam 12 stycznia:D i płacimy
            120 zł od osoby.....No i idę sama, i mam to gdzieś:-)
            • senna87 Re: Studniówkowe poszykiwania 10.11.05, 13:25
              a ja mam- uwaga uwaga 25 LUTEGO:-/ mogłam miec wcześniej ale jakaś mama zrobiła
              aferę ze studnówka w piątek to bedzie wielka obraza uczuć religijnych, ze mięsa
              nie bedziemy jesc mogli i te pe i te de:-/ a płace 170zl za siebie, 150 za
              osobą towarzyszącą.
              • Gość: Malutka* Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.bochnia.pl 12.11.05, 21:38
                Ja mam 14 stycznia, 200zł od pary...
                SecondSun z Krakowa jestes?:D
                • bbiedrooneczkaa Re: Studniówkowe poszykiwania 13.11.05, 11:24
                  Gość portalu: Malutka* napisał(a):

                  > Ja mam 14 stycznia, 200zł od pary...
                  > SecondSun z Krakowa jestes?:D

                  Też mam 14 stycznia... :P
                • Gość: SecondSun Re: Studniówkowe poszykiwania IP: *.ghnet.pl 13.11.05, 21:00
                  nie ale z racji studiowania przebywam tutaj w sposób ciągły:D
    • niveletka Re: Studniówkowe poszykiwania 13.11.05, 12:48
      nie martw się ja też nie mam partnera (niedawno zerwałam z chłopakiem) a w
      dodatku przypadł mi w udziale chłopak z klasy dosyć powiedzmysobieszczerze
      gruby :)mimo wszystko idę na studniówkę, zrobię się na bóstwo (piękna
      dziewczyna u jego boku będzie świetnym lekarstwem na kompleksy :)
    • mangax Re: Studniówkowe poszukiwania 13.11.05, 14:02
      ja mam studnióweczkę 4 lutego :)
      cena jeszcze nie ustalona dokładnie, ale podejrzewam, że zmieścimy sie w 200zł
      od pary (oby! ;))
      jeśli zaś o partnera chodzi to mam kumpla dobrego, który myślę nie odmówi i mi
      potowarzyszy (o ile nie będzie wtedy miał jakichś egzaminów/zaliczeń/kolokwiów
      czy co tam jeszcze go może na studiach "dopaść" ;)
      jeżeli on nie będzie mógł to pewnie pójdę z bratem koleżanki, chociaż tu pojawia
      się problem taki, że ten brat mi się podoba i mogę całą studniówkę zamiast się
      dobrze bawić i luźno czuć zastanawiać się czy aby dobrze wyglądam, czy on będzie
      zadowolony i takie ble ble ble - dlatego wolałabym iść z kimś z kim się po
      prostu będę fajnie bawiła (i vive versa oczywiście - a z kumplem już przeszliśmy
      razem kilka takich "parowanych" imprez więc "układ" sprawdzony jest i zawsze
      jesteśmy zadowoleni :)) -> jedynym mankamentem tej sytuacji może być to, że w
      szpilkach jestem od niego wyższa (bo "normalnie" jesteśmy tego samego wzrostu),
      ale stwierdziłam, że można to "olać" - a jeśli się komuś nie podoba to już nie
      mój problem :))

      życzę zabawy udanej wszystkim <chociaż jeszcze czasu dużo ;P>

      pozdr.
      • Gość: Malutka* Re: Studniówkowe poszukiwania IP: *.bochnia.pl 13.11.05, 16:22
        bbiedrooneczkaa obysmy sie obydwie swietnie bawily, a studniowka pozostala milym
        wspomnieniem=)
        • Gość: misia Re: Studniówkowe poszukiwania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 17:33
          mam 14 stycznia za ok.200 zl....i to...w szkole;(o nieszczesna... p.s. gdzie
          kupic cudna suknie??????????
          • sonny11 Re: Studniówkowe poszukiwania 16.11.05, 20:37
            jaki rozmiar? mam z ubiegłego roku
            • Gość: ewelina Re: Studniówkowe poszukiwania IP: *.chello.pl 24.11.05, 15:55
              200 zl za siebie + 180 zl za osobe towarzyszaca (razem 380 zl)... + sukienka,
              fryzjer i takie tam... ;)
              co do sukienki, kiedy kupujecie? ja planuje zaczac poszukiwania w styczniu, czy
              nie spoznie sie? czy po sylwestrze jest jeszcze w czym wybierac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja