próbna z matmy...

    • Gość: Mateo (Technikum) Re: próbna z matmy... IP: 80.51.249.* 23.12.05, 14:34
      Ja jestem uczniem Technikum.Podstawową napisałem na 66% a rozszerzoną na 32%.Podstawowa była do zrobienia ale rozszerzona zbyt trudna.Byłem trochę zaszokowany tymi zadaniami,spodziewałem się gorszego wyniku.w sumie zdałem średnio, ale i tak najlepiej w klasie bo jako...jedyny:P.Pozdrawiam wszystkich a szczególnie ludzi z Technikum!!!
      • Gość: Aneta Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.05, 21:11
        85% z podstawowej (żeby nie było-podliczone już przez nauczycielkę, nie przeze
        mnie tylko), z rozszerzonej liczę na ok 50%. I to nie było trudne, przyznaje
        żesię nie uczę i dlatego tak kiepsko rozszerzona
        • Gość: bokser Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.05, 21:14
          Nie mogłaś dostać 85%.
          • Gość: Aneta Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.05, 21:15
            że niby jestem za zdolna? :)
            o podstawowej mówiłam
            • Gość: bokser Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.05, 21:25
              Może i jesteś zdolna, ale z tego co wiem, to połówek punktów na maturze się nie
              stawia.
              • Gość: madzia Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.12.05, 12:22
                Zgadza się, musiałaby dostać 42,5 pkt, a to nie jest możliwe.
    • angels_dont_kill Re: próbna z matmy... 26.12.05, 17:40
      na wszystkich przedmiotach byla taka sama sytuacja, podstawowa naprawde prosta,
      ciezko byloby chyba oblac, zato rozszerzona hardkorowa. najwieksze roznice
      wlasnie widzialam miedzy matma i angielskim. ja matmy w sensie powtarzania w
      sumie na dobre jeszcze nie ruszylam, ale o to mi chodzilo, bo im gorzej napisze
      teraz tym wieksza bede miala motywacje potem
      ej dobra, drugi arkusz faktycznie byl posrany, ale skoro sa tu ludzie, ktorzy
      przekroczyli 80% z drugiego, to znaczy, ze sie chyba da.
      uczyc sie, a nie na forum siedziec!;p
    • kasia110284 Re: próbna z matmy... 01.01.06, 21:15
      Dla wszystkich panikarzy pozwole sobie skomentowac zadania z matury probnej (te,
      ktore sa dostepne w portalu gazety):

      1. umiejetnosc zauwazenia, ze 1 jest pierwiastkiem (czyli ODROBINA
      spostrzegawczosci); umiejetnosc policzenia miejsc zerowych trojmianu
      kwadratowego (kiedys bylo to w okolicach 2 klasy LO);

      2. umiejetnosc napisania i rozwiazania rownania liniowego (kiedys: okolice 4-5
      klasy podstawowki);

      3. umiejetnosc czytania i wykonywania czterech dzialan arytmetycznych;
      umiejetnosc narysowania wykresu funkcji kwadratowej i liniowej; umiejetnosc
      rozwiazania rownania liniowego i kwadratowego (dawna 2 klasa LO)

      4. umiejetnosc rozwiazania ukladu dwoch rownan liniowych; umiejetnosc napisania
      rownania prostej prostopadlej do prostej danej wzorem (6-7 klasa podstawowki);

      5. znajomosc definicji ciagu geometrycznego; umiejetnosc rozwiazania rownania
      liniowego; umiejetnosc wykonywania czterech dzialan arytmetycznych w zakresie
      100 (czyli 4 klasa podstawowki + znajomosc jednej definicji);

      6. umiejetnosc myslenia (3-4 klasa podstawowki, prosze mi nie bredzic o jakims
      rachunku prawdopodobienstwa; jak spytam 10letnie dziecko, jakie sa szanse, ze
      jak ktos bedzie "na slepo" dzielil ludzi na dwie rownoliczne druzyny, to on i
      kolega wyladuja w tej samej, to sadze ze wiekszosc odpowie dobrze);

      7. umiejetnosc powtorzenia czyjegos rozumowania (oceniam, ze przecietnie
      rozgarniety gimnazjalista jak zrobi dwa takie zadania w zyciu, to wszystkie
      pozostale uzna za smiesznie proste);

      8. znajomosc definicji tangensa i tw. Pitagorasa (niegdysiejsza 8. klasa
      podstawowki, teraz 3. klasa gimnazjum);

      9. czytanie ze zrozumieniem; znajomosc wzoru na sume n pierwszych wyrazow ciagu
      arytmetycznego; umiejetnosc rozwiazania rownania i nierownosci kwadratowej
      (dawna 2. klasa LO - a pkt. a mozna policzyc chocby "na piechote", a poniewaz
      mozna miec kalkulator, wiec pkt c tez - nikt nigdzie nie napisal, w jaki sposob
      to zrobic, mozemy dodawac kolejne liczby naturalne na kalkulatorku tak dlugo, az
      przekroczymy 1000, jak sie nie pomylimy, to moze nie bedzie to nawet takie
      czasochlonne)

      10. znajomosc kilku definicji; umiejetnosc odejmowania; znajomosc wzoru na pole
      trojkata rownobocznego w zaleznosci od boku; znajomosc wzoru na pole trojkata;
      znajomosc tw. Pitagorasa; znajomosc wzoru na objetosc ostroslupa; odrobina
      wyobrazni przestrzennej (IMHO w tresci jest blad co najmniej jezykowy: nie ma
      czegos takiego jak "prawidlowy ostroslup", jest tylko "ostroslup prawidlowy",
      ale moze sie po prostu czepiam:) - ogolnie zadanie na poziomie konca dawnej
      podstawowki);

      Ogolnie wszystkie zadania poza dwoma ostatnimi oceniam jako trywialne. A
      koniecznosc rozwiazywania ich na maturze uznalabym za obrazanie mojej
      inteligencji.

      Zeby nie bylo: mature mam juz dawno za soba, powoli koncze studia matematyczne.
      To co dzieje sie w obecnej szkole z programem z matematyki uwazam za tragiczne.
      • Gość: jw Re: próbna z matmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 17:35
        umiejętność rozwiązania równania liniowego mówisz w drugim; to ciekawe to
        równanie, chyba na studiach matematycznych które kończysz takiego uczą...
    • Gość: M Re: próbna z matmy... IP: *.icpnet.pl 02.01.06, 18:16
      prawda jest taka ze gadanie o rekrutacji na studia jest tutaj zbedne.matura to
      sprawdzenie wiedzy licealnej dla ucznia ktory uczeszcza na lekcje i TYLKO z nich
      wiedze wynosi.dla prymusa wynik na takiej maturze powinien wynosic 100% dla
      gorszego 80 a słabego około 30.jestem uczennica klasy o profilu mat-inf z bardzo
      wyskokim poziomem matematyki.a przynajmniej tak wydawało mi sie do matury
      probnej. obydwa poziomy byly wyjatkowo trudne a nie naleze do uczniow
      słabych.cos w tym jednak musi byc nie?
      a co do rekrutacji na uczelnie wyzsze... jestem nadal za egzaminami
      wstepnymi.jesli kazdy uwaza sie za takiego swietnego to powinien go zdac bez
      zadnego problemu a na takikm egzaminie poziom moglby byc wyzszy niz na
      "banalnej" maturze z matematyki.
      łacze sie w bolu z wszystkimi ktorym poszlo ponizej oczekiwan.
      pozdrawiam
      M.
      • Gość: netka Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.06, 21:42
        jeśli po takiej klasie poziom podstawowy z matmy był dla Ciebie bardzo trudny,
        to współczuję. Co wy robicie na matmie, że nie umiesz rozwiązywać zadań z
        podstawowych umiejętności. Zad. z rokiem urodzenia przeciez było na poziomie
        gimnazjum, równanie wielomianowe - podstawowe, zad. z podanym algorytmem -
        śmiesznie łatwe. Do jakiej chodzisz szkoły?
        • Gość: HM Re: próbna z matmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:18
          Zgodze sie ze podstawowa matematyka byla latwa nawet bardzo, ale nigdy w zyciu
          bym nie powiedzial, ze rozszerzona tez byla banalna...
    • Gość: loool DO WSZYSTKICH KTORZY MOWIA ZE BYLA BANALNA.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 20:59
      porownajcie sobie marure probna z matmy do maturki z chemii. Przeciez chemie
      najwiekszy idiota by zdal!!! ( podobnie bylo z wieloma innymi przedmiotami)ja
      osobiscie nie uwazam ze matma byla BARDZO trudna ale jesli brac pod uwage inne
      przedmioty to przesadzili!!!
      pozdro;)
      • Gość: asio Re: DO WSZYSTKICH KTORZY MOWIA ZE BYLA BANALNA.. IP: 217.97.228.* 06.01.06, 22:34
        hej ludzie, napiszcie ile macie punktów z matmy, mi narazie poprawili rozsz. i
        mam 34/50
        • Gość: maturzysta Re: DO WSZYSTKICH KTORZY MOWIA ZE BYLA BANALNA.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:04
          48/50 z roz... Te zadania byly banalne.. wystarczylo sie pouczyc troche.
          • myster04 Re: DO WSZYSTKICH KTORZY MOWIA ZE BYLA BANALNA.. 07.01.06, 22:22
            BYŁA PROSTA TYLKO ŻE WSZYSCY NARZEKAJĄ ZADANIA SĄ ŁATWE ALA DZIWNE. DOPIERO PO
            FAKCIE WIEDZA DOSZŁA DO GŁOWY. W MAJU BEDZIE LEPIEJ
          • Gość: babka Re: DO WSZYSTKICH KTORZY MOWIA ZE BYLA BANALNA.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.06, 21:14
            Zgadza się. Na rozszerzonej nie było żadnego trudnego zadania. Dostałam 44/50.
            Oby taka była w maju.
    • Gość: maturzystka Re: próbna z matmy... IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 09.01.06, 19:00
      Uwazam ze podstawowa byla dosc prosta tylko zdecydowanie za mlao czasu i przez
      to robi sie glupie bledy, ale za to rozszerzona to byl KOSMOS! Te zadania
      nadaja sie na konkursy z matmy, dla szczegolnie uzdolnionych uczniow a nie na
      mature. Poradzic z nia maogli sobie tylko geniusze. To nie uczciwe ze matma
      jest trudniejsza w porownaniu z innymi przedmiotami.
      • Gość: Moze nie... Re: próbna z matmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 18:43
        geniusze, ale naprawde dobrzy... I faktycznie to jest niesprawiedliwe, ze
        matematyka jest duzo trudniejsza od innych przedmiotow(no moze jescze fizyka).
        Przeciez Chemia byla banalna, a na rozszerzonym tylko troche trudniejsza...
        Geografie kazdy matoł mógl napisac na minimum 60%... TO JEST NIE FAIR!
        • Gość: przesada Re: próbna z matmy... IP: *.chello.pl 12.01.06, 14:27
          kurc ze ludzi jak ktos matematyki nie umie to niech nie zdaje a potem narzeka.
          na najbardziej oblegane kierunki ludzie maja blisko 100 % wiec uwazam ze maturka
          byla w sam raz. Przeciez nie moga wam dawac jakis banalnych zadan z gimnazjum
          bez przesady. Cos trzeba umiec idac na studia
          • Gość: przesada? Re: próbna z matmy... IP: *.chello.pl 12.01.06, 14:32
            Jeszcze mala dygresja, Pani nauczycielka to chyba nie wie co mowi. zadania byly
            normalne, takie jaki powinny byc. Widziala Pani kiedys zadania z olimpiady ?
    • domel666 Re: próbna z matmy... 14.01.06, 15:44
      Wy to się trochę po troszeczku zastanówcie co chrzanicie.
      Przeczytałem TU wypowiedź pewnej osoby, która napisała, że to niesprawiedliwe,
      że matematyka w przeciwieństwie do innych przedmiotów jest BARDZO trudna. Ta
      osóbka ma świętą racje. Przykład: kolega z mojej szkoły zmienił matme na
      geografie w ostatniej chwili, i co? 60% a nie skłamałbym gdybym powiedział, ze
      się prawie nie uczył tego przedmiotu.
      Co do matematyki podstawowej to nie była trudna, większość osób przyzna że
      łatwa. Ja miałem z niej niestety tylko 48% :( ale mimo to przyznam, że nie była
      trudna, a to tylko dlatego, że świetnie wiem, że mogłem to napisać lepiej.
      Co do rozszerzonej to bezapelacyjnie jest ona za trudna, bo twórcy zadań
      kategorycznie przesadzili. Ja nie przyznam się ile miałem procent, bo to
      tragedia, ale większośc uczniów, którzy pisali ją przyznają, że to KOSMOS. I
      jeśli ktoś umie to zrobić i mówi że jest łatwa to tylko się CHWALI i nic więcej.
      Bo nawet mój matematyk, który uczy w liceum, a także wykłada na wyższej uczelni,
      przyznał, że podstawka jest łatwa, ale rozszerzona jest trudna. Z kolei mój
      korepetytor (oczywiście z matmy) który z matematyką ma doczynienia przez
      większość życia, studiował fizyke, uczył fizyki i matematyki i obecnie udziela
      korepetycji jest świetny jeśli chodzi o matme. Nie ma zadań których by nie
      zrobił i tłumaczy códownie. On także powiedział, że poziom rozszerzony to PRZESADA.
      Tak więc, jeśli ktoś umnie te zadania zrobić (nawet tacy mądrzy ludzie z którymi
      mam doczynienia) to nie powinien mówić że to jest łatwe.
      • Gość: bokser Re: próbna z matmy... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.06, 17:00
        Jaką korzyść miałbyś, gdyby rozszerzona była łatwa?
        • Gość: asio Kopiec procenciki z matmy IP: 217.97.228.* 15.01.06, 14:37
          ja uważam że podstawowa powinna być łatwa żeby każdy kto sie w miare orientyje
          mógł ją spokojnie zdać. ńatomiast myśle podobnie jak bokser co do rozszerzonej,
          powinna mieć swój poziom bo jak inaczej mogliby sie wykazać uczniowie ci
          najlepsi, ja osobiście czuje sie z matmy całkiem mocna więc pasuje mi żeby
          rozszserzona była trudniejsza niż podstawowa
          apropos... z PP 86%, z PR 68%
          ( na majowej licze z PP na 100%, oby mi sie udało, 3majcie kciuki za mnie, a ja
          za was!!!!!!)
        • Gość: domel666 Re: próbna z matmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 11:13
          Racja, macie racje, powinien być poziom, ale niech się ciągną z twierdzeniami,
          bo jak mi karzą coś wykazać to leże i kwicze.
    • Gość: Rafał Re: próbna z matmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 16:35
      Ja miałem z podstawowej 10pkt
      a z rozszerzonej 5pkt
      • Gość: kamil próbna z matmy... IP: *.raxel.pl / 82.160.111.* 01.02.06, 22:15
        49/50pod. 50/50roz. Pytania z podstawy mogły sprawic trudność uczniom którzy
        sie nie uczyli natomist rozszerzona była jak na maturalne zadania trudna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja