misz74
25.02.06, 22:01
Mój problem polega na tym, że całe życie interesowałem się wszystkim i
niczym. Miałem różne pasje i hobby, ale w niczym nie czułem się spełniony. Do
tej pory nie mam pojęcia co mnie tak naprawdę interesuje i czym chciałbym się
zajmować. Matura tuż-tuż, a ja nawet nie wiem co chciałbym zdawać.... Chce
pójść na studia bo lubię się rozwijać i wiem, że to mi się przyda, tylko ŕ co
studiować?
Czy wy też macie podobne problemy? Jak sobie radzicie z podejmowaniem decyzji
o studiach?