afrikanka
03.03.06, 16:59
Chodzę do drugiej klasy na prof. biologiczno chemiczny, którego nienawidzę.
Chcę zdawać historię ale nie wiem jak się do tego zabrać, bo jeszcze nic nie
umiem. Teraz mam 2 godz hist w tygodniu a w 3 klasie bedzie 1godz. Rok to
chyba jeszcze kupa czasu, wobec tego zdecydowałam się na historię bo chcę
zdawać na filologie angielską bądź jakieś inne studia humanistyczne.
Jak napisałam wyżej nie wiem w co mam rece włożyć , jeszcze się nie zaczęłam
uczyć, nie wiem z czego się mam uczyć żeby dobrze zdać (a chcę zdać
rozszerzoną) zaraz zgłupieję bo mnie tu wszyscy namawiają na boskie
połączenie matury z chemii i biologii , po którym będę sprzedawać w aptece.
Wątpię rowniez czy metoda typu - tydzień przed maturą się u mnie sprawdzi bo
ona działa raczej u takich co się cośkolwiek orientują a nie jak ja nie
umieją nic.
Ile mam się uczyć, z czego, pomóżcie:(:(