Czy lit. przedmiotu ma znaczenie?

22.03.06, 19:14
Do zeszłorocznych maturzystów: Czy egzaminatorzy na ustnej z polskiego pytają
o literature przedmiotu? Przygotowywaliście się z takich poważnych książek
czy z internetu, opracowań, ściąg itp?
    • Gość: nef_86 Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? IP: *.chello.pl 22.03.06, 19:26
      pytaja
      • Gość: EWa Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? IP: *.CNet2.Gawex.PL 22.03.06, 21:40
        Pytają nie tylko o literaturę przedmiotu, ale moga Cię przepytać i z literatury
        przedmiotu.
        • mobydik1 Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? 22.03.06, 22:41
          Właśnie - mogą, ale nie muszą, bo zastanawiam się, czy tego nie olać i nie
          zrobić prezentacji na podstawie "materiałów" z netu, bo jeszcze nic nie mam :/
          a już za 2 tygodnie plan do oddania. A jak już chciałbym coś wypożyczyć, to nie
          mogę, bo jest do przejrzenia tylko na miejscu.
    • Gość: pmajewska Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? IP: *.stg.pl 23.03.06, 09:41
      Wiecie co ja zrobilam literature przedmiotu w przewadze z tych malych opracowan
      ksiazek - biblioteka wysylkowa... mozna je dostac w ksiegarni za 2 zeble, szybko
      sie czyta i nawazniejsze rzeczy. Polecam!
      • mobydik1 Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? 23.03.06, 22:50
        A co na to twój nauczyciel? :>
        • Gość: Monika Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:47
          Moja Pani z polskiego by nie była zbyt szczęśliwa, gdyby zobaczyła taką pozycję w bibliografii. Wszystko zależy od nauczyciela. Ja miałam opracowania naukowe i to głównie dotyczące zagadnienia w temacie maturalnym, a nie poszczególnych lektur. I z bibliografii dostalam też pytanie: Która książka najbardziej ci pomogła. I chyba większość ludzi w szkole dostała takie pytanie. Powodzenia!
          • Gość: Tom Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? IP: *.resetnet.pl 25.03.06, 22:53
            Wątpię czy nauczyciel przyjmie literaturę przedmiotu, w której będą tylko
            adresy stron internetowych. U mnie to by nie przeszło, bo odpadały też wszelkie
            bryki. Zdawałem w tamtym roku. Poradziłem sobie w ten sposób, że podawałem przy
            naprawdę dobrych pozycjach np. M. Janion tylko numery rozdziałów lub strony na
            których znalazłem to co mnie interesowało. No i miałem pytanie z lit.
            przedmiotu dotyczące wyjaśnienia tytułu artykułu i jego (tytułu) związku z
            omawianym tematem.
            • Gość: pmajewska Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? IP: *.stg.pl 26.03.06, 14:20
              ej no ale trudno zrobic bibliografie z literatury przedmiotu a w tych malych
              ksiazeczkach z bibliotwki wysylkowej jest wszystko... biografia autora i
              najwazniejsze trafne rzeczy. u mnie WCALE nie można wpisywać stron internetowych
              w bibliografie;) bez sensu... po to jest internet zeby sciagac hehe;> a to juz
              jest bez sesu sluchajcie... korzystac z net nie wolno ale recznie pracy
              napisanej tez nie przyjma... no nie w dobie komputerow? hehe pozdrawiam!
              • kaja86 Re: Czy lit. przedmiotu ma znaczenie? 26.03.06, 15:18
                Lepiej mieć tam jakieś mądre książki, a jeszcze lepiej je przeczytać.
                Niekoniecznie całe, ale własnie konkretne strony, czy rozdziały. Naprawdę warto
                coś na ten temat wiedzieć, bo te komisje pytają naprawdę o wszystko. O
                literaturę przedmiotu może rzadziej, ale trzeba być przygotowanym. Strony
                internetowe w zasadzie mogą być, ale nie powinno się na nich opierać całej
                bibliografii, bo w literaturze przedmiotu chodzi o to, zeby była tam jakas
                literatura ;) A już na pewno nie nalezy robić czegoś takiego, jak robili u mnie
                ludzie w zeszłym roku, ze literatura podmiotu tez była z internetu. Np ktos
                znalazł w sieci potop i wpisał do bibliografii adres. Wiem, że w dobie internetu
                to dziwnie zabrzmi, ale książka to ma być książka.
Pełna wersja