Pyanie do maturzystów

28.03.06, 13:28
witam, piszę artykuł o nowych pomysłach Konferencji Rektorów o rekrutacji na
studia. co sądzicie o tym, aby zdawać "na uczelnię" a nie na wybrany kierunek
studiów? Decyzję o wyborze kierunku podejmowalibyscie po I roku studiów. Czy
to według was dobry pomysł?
    • Gość: Myrurka Re: Pyanie do maturzystów IP: *.resetnet.pl 28.03.06, 15:22
      Mym zdaniem jest to dobry pomysl, jestem PRO
    • lilith18 Re: Pyanie do maturzystów 28.03.06, 16:42

      >Decyzję o wyborze kierunku podejmowalibyscie po I roku studiów.

      A co studiowalibyśmy przez pierwszy rok?
      Nauki ogólne?
      • groovy Re: Pyanie do maturzystów 28.03.06, 19:36
        Krótko i na temat - idiotyzm. Dlaczego?

        Jak ktoś nie może się zdecydować to pójdzie np. na MISH. A tak na siłę chcą zrobić z każdego Uniwersytetu SGH'a.

        Nauki ogólne = przedłużenie o rok liceum.
        • Gość: Kasia Re: Pyanie do maturzystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 20:18
          A ja uważam, że to mądre... każdy wybierał by kilka przedmiotów, nad którymi się
          zastanawiał...to wcale nie przedłużenie liceum...chyba, że w Twoim liceum była
          np psychologia itd.
          rzadko kto od razu wie co chce robić... a nauki ogólne to fajna sprawa... po
          pewnym czasie ma się dość specjalizacji tylko w jednym kierunku :/
          • Gość: ola Re: Pyanie do maturzystów IP: *.merinet.pl 28.03.06, 20:54
            Beznadziejny. To byłby rok przesiedziany, bez specjalnego skutku. Nawet jeżeli
            ktoś nie ma kompletnie pomysłu na to, co ze sobą zrobić, nie wiele by mu to dało
            - wszystkiego liznąłby po trochu. Już lepiej zacząć studiować i po roku zmienić
            kierunek, jeżeli się uzna, że to jednak nie to. Zresztą absolutnie sobie nie
            wybrażam, jakby wyglądał program takich studiów - podział na humanistyczne,
            przyrodnicze i ścisłe?
            Ja osobiście bym umarła po roku takiego nicnierobienia. Przedłużanie liceum
            jeszcze o rok to strata czasu.
    • ola_212 Re: Pyanie do maturzystów 29.03.06, 15:49
      niezbyt dobry pomysł... tak jak poprzednicy pisali: mało ludzi, którzy NAPRAWDE
      by nie wiedzieli co chcą w życiu robić. A jeśli nawet to liznąwszy kilka
      przedmiotów wątpię, zeby wiedzieli co chcą robić, bo taki wycinek wiedyz nie
      odpowiada programowi 5-letnich studiów..
    • Gość: df Re: Pyanie do maturzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:23
      Nauczanie ogólne to bękart systemu szkolnictwa specjalizacja powinna byc juz w
      wieku 15 lat. A szkola podstawowa powinna nia uczyc pierół ogolnych tylko dazyc
      aby uczeń wiedzial co lubi a nie MUSIA UMIEC WSZYSTKO
    • paninocy Re: Pyanie do maturzystów 03.04.06, 10:36
      zgadzam się z poprzednikami... nauczanie ogólne w rezultacie nic nie daje...
      wiele się zapomina lub nie chce się wiedzieć, a to, co nawet się wie, ma się
      nijak do tego, kim się chce być... jak dla mnie liceum bez profilu to sprawa
      beznadziejna... a co dopiero studia... to bardzo ZŁY pomysł...
    • Gość: k Re: Pyanie do maturzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 22:44
      Moim zdaniem pytanie jest zbyt ogolne. Nie wyobrazam sobie takiego czegos na
      uniwersytecie gdzie jeden kierunek czesto ma malo wspolnego z drugim. po co
      polonista miałby sie uczyc analizy matematycznej (co jest podstawa na
      matematyce czy fizyce), po co przyrodnik miałby sie uczyc gramatyki opisowej, a
      matematyk botaniki?
      rozumiem taka sytuacje np. na politechnice, gdzie mimo wszystko nie ma az
      takich roznic w kierunkach. wszedzie jest analiza, algebra, fizyka, jakies
      podstawy informatyki, przedmioty humanistyczno nemadzerskie. Tak ok. mozna sie
      tego uczyc przez rok, a po tym roku wybierac kierunki i uczyc sie bardziej pod
      ich kątem. Taka sytuacje iwdze ewentualnie tez na akademiach ekonomicznych,
      ewentualnie medycznych. na reszcie jest to bez sensu
Pełna wersja