mam problem z ksiazka sto lat samotnosci pomózcie

02.04.06, 21:13
mam ta ksiazke w temacie rózne ujecia samotnosci w literaturze polskiej i
obcej i zupełnie nie wiem co o tejj ksiazce pisac moze pomozecie prosze
    • Gość: bobeczek Re: mam problem z ksiazka sto lat samotnosci pom IP: 83.238.210.* 03.04.06, 18:12
      czy naprwade nikt tego nie czytał?
      czekam na pomoc prosze wszystkich dobrych o jakies podpowiedzi moze jest tu
      jakis polonista
      • Gość: makgajwer Re: mam problem z ksiazka sto lat samotnosci pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:34
        a przeczytales w ogole, zeby bylo nad czym pracowac ?
        • Gość: bobeczek Re: mam problem z ksiazka sto lat samotnosci pom IP: 83.238.210.* 03.04.06, 20:57
          przeczytałem nie wiem co ujac w tej pracy moze ktos mi pomoze
          • Gość: Aga Re: mam problem z ksiazka sto lat samotnosci pom IP: 193.0.66.* 04.04.06, 15:53
            To może do matury nie warto podchodzić?
    • Gość: pewnie źle Re: mam problem z ksiazka sto lat samotnosci pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 15:14
      wszyscy bohaterowie byli w jakims tam sensie doswiadczeni przez los, poczuli na
      włąsnej skorze co znaczy samotnośc. Od Jose arcadio Buendii(samotny w chęci
      wynalazków , innowacyjności, ostatecznie jego jedynym kompanem stał się
      zamordowany przez niego sasiad) po jego żone Urszulę(była w poźniejszym okresie
      swojego zycia niepotrzebna, zbedna), również ich dzieci przezyły wiele. Moja
      ulubiona postać jaką jest Aureliano poświęcił sie walce o ideały któe okazały
      sie przegrane, ich córka przez całe życie dziewica, odrzucała za każdym razem
      miłosć, rebeka wreszcie - mąż zginął a ona sama musiała przezywac lata
      rozterek.I reszta wielkiej rodziny Buendia która doświadoczona była przez
      długie 100 lat samotności..:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja