dlaczego wszyscy na prawo

25.04.06, 21:55
dlaczego tyle osób wybiera studia prawnicze?? ;>
    • Gość: leche2 Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 23:05
      bo są to studia elitarne, każdy chce byc elitą, i (o zgrozo) kazdy sadzi ,że do
      niej nalezy ;)

      a teraz na serio :
      wiele osób ,które tam ida nie zdają sobie sprawy jak cieżko sie na nie dostac, a
      fajnie brzmi"student prawa", napewno lepiej niz "student mechaniki", (choc pracy
      wiecej jest po tym drugim ):).Niestety większość maturzystów , to owieczki ,
      które umieja robic tylko "beeee" i isc w ciemno za innymi.Najsmieszniejsze jest
      to ,że zazwyczaj z ich stadka większość nie zostaje wpuszczona na pastwisko.
    • Gość: lukasz Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.parkitka.prenet.pl 26.04.06, 01:08
      bardzo dobra wypowiedz:)Niestety malo kto zdaje sobie z tego sprawe...
      • opel_2009 Re: dlaczego wszyscy na prawo 26.04.06, 09:32
        ja zdecydowałem ze bede startował na prawo jeszcze w głębokim gimnazjum
        ale zaobserwowałem coś takiego w LO
        na poczatku miało składac papiery na ten kierunek pare osób a po ostatnich sondażach zrobiło sie dwudziestu kandydatów na prawo
        • Gość: Sporny0 Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: 80.54.168.* 26.04.06, 09:51
          tylko pamiętajcie, że duża część tych ludzi którzy złożą na prawo to będą
          zwykli statyści!:) heh W wielu przypadkach to rodzice stymulują w swoich
          dzieciach właśnie taki kierunek nie znając zupełnie realiów!:> Ja nie powiem,
          żebym marzył o tym od przedszkola itd. ale od jakiegoś czasu wskoczyła mi taka
          myśl do głowy! zodbyłem troche informacji na ten temat, czytałem dużo artykułów
          itd. oczywiście nie znam prawdziwych realiów studiowania prawa! ale wiem, że
          są to ciężkie studia i wymagają wiele ale to wiele wyrzeczeń, i ja świadomie
          chce podjąć to wyzwanie! Nie wiem czy mi się uda czy też nie ale chciałbym
          spróbować!:> u mnie w klasie mam taką agentke, która także chce iśc na prawo
          tylko, że jak dla mnie to ona nawet na nauczyciela historii sie nie nadaje no
          ale to już inna bajka...pozdrawiam...
          • Gość: asiula Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 10:54
            hmmm... chyba sam chcesz isc na prawo wiec wiesz dlaczego inni chca. ale sa tez
            tacy co po prostu zloza papiery to ladnie brzmi. i przez to jest tylu chetnych.
            ja o prawie myslalam bardzo dawno. moi Rodzice i Dziadkowie sa po prawie i
            jestem troche z tym obyta, ze slownicwtem, sposobem wyrazania sie itp. poza tym
            sa to ciekawe studia ale i trudne.
            • Gość: lukasz Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.parkitka.prenet.pl 26.04.06, 13:07
              Juz sobie wyobrazam,co bedzie sie dzialo podczas rekrutacji na to prawo:nowa
              matura 2006 i 2005 stara matura,ci co sie chca przenosic z zaocznych,ogolnie
              bedzie smiesznie:DZgadzam sie ,ze wiekszosc to statysci,ale chyba ci statysci
              maja w sobie troche samokrytyki i bo odebraniu swiadectwa maturalnego realnie
              ocenia swoje szanse:)Ja rowniez wybieram sie na prawo,juz od paru lat jestem
              zdecydowany na ten kierunek,pare osob w mojej rodzinie,czy tez znajomych
              skonczylo ten kierunek,prawda jest taka,ze bez znajomosci ciezko jest podjac
              dobra prace,jak np chrzestna mojego kuzyna skonczyla uj-ta mial stypendium itp,
              a pracuje w urzedzie celnym za grosze,zdaje sobie z tego sprawe,ale nie wiem co
              innego moglbym studiowac:/Zobaczymy w lipcu jak odbiore swiadectwo maturalne:)
              albo radosc albo rozczarowanie...Jezeli to drugie to bede probowal do wroclawia
              i lublina
              • Gość: lukasz Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.parkitka.prenet.pl 26.04.06, 13:09
                tzn to pierwsze:)
                • Gość: e tam Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: 217.96.125.* 26.04.06, 13:52
                  A po co się zastanawiać dlaczego inni idą na prawo?
                  Najważniejsze jest to czego chcemy "my" sami !!
                  Ja bardzo chcę ;)a czy się uda to się przekonam.
                  • Gość: desperated :D wymadrzajcie sie dalej IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 26.04.06, 19:51
                    jesli ktos jest zdeterminowany to osiagnie sukces nawet bez waszych glupich
                    znajomosci itp. a skoro wasi dziadkowie sa po prawie to w koncu tez zaczynali
                    od niczego i jakos im sie udalo. a wy lecicie na latwizne. powodzenia
                    • Gość: asiula Re: wymadrzajcie sie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 20:28
                      uwazasz ze studia prawnicze to latwizna?
                      • Gość: Paul Re: wymadrzajcie sie dalej IP: *.centertel.pl 26.04.06, 20:45
                        Ale on mówił o pracy po studiach, asiulo. Że jak się ma wtyczki to łatwizna,
                        łapiesz?
                        • Gość: ... Re: wymadrzajcie sie dalej IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 21:17
                          kolejny wątek dla snobów, którzy będą się uważać za lepszych niż inni, bo chcą
                          iść na prawo. weźcie skończcie, bo jesteście żałośni. pamiętajcie już jak
                          skońćzycie te studia, by pozostać racjonalnym człowiekiem a nie kimś kto
                          wywyższa się ponad innych, gdyż każde studia wymagają zaangażowania i pracy, a
                          nie tylko prawo. ja startuję na dziennikarstwo i nie uważam się za kogoś
                          gorszego niż ci co chcą iść na prawo.
                          • opel_2009 Re: wymadrzajcie sie dalej 26.04.06, 23:35
                            oswiec mnie bo nie moge wytropic na tym forum nawet nutki snobizmu:/
                            • opel_2009 Re: wymadrzajcie sie dalej 26.04.06, 23:35
                              ok, oprócz motywu z dziadkami
                              • Gość: desperated :D Re: wymadrzajcie sie dalej IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 27.04.06, 08:03
                                Snobizmu tu moze nie bylo ale pychy z tego ze ktos z rodziny jest po prawie i
                                ze mi na pewno sie uda bo "jestem obyta ze slownictwem" a inni nie, wiec inni
                                sa gorsi na to wychodzi.
                                • Gość: asiula Re: wymadrzajcie sie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 10:25
                                  dziwne... w zyciu bym nie pomyslla ze to bedzie okazanie pychy... to chyba
                                  oczywiste ze jesli ktos z rodziny jest po jakis studiach to blizej Ci bedzie do
                                  tego kierunku, a jezeli u mnie wiekszosc jest po prawie to blizej mi jest do
                                  takich studiow niz np do medycyny. i czy naprawde powiedzialam cos takiego
                                  zlego??? wcale sie nie uwazam za gorsza ani za lepsza(juz blizej mi do tego
                                  pierszego). i boli mnie ze jesli ktos mowi prawde to sie na niego wjezdza. a co
                                  do znajomosci to takowych nie mam dzieki ktorym ma mi byc niby latwiej wiec nie
                                  bedzie mi latwiej. na drugi raz wiecej wyrozumialosci, nie wszyscy sa snobami.
                                  • Gość: lolek Re: wymadrzajcie sie dalej IP: 80.54.168.* 27.04.06, 11:18
                                    nie martw sie koleżanka ja uważam, że własnie Tobie bedzie trudniej z tego
                                    względu że jest na Tobie presja straszna:) no bo przecież cała rodzina
                                    prawników to Ty tez musisz!:D a Ci co nie maja nikogo w rodzinie z taka
                                    profesja podchodza do tego inaczej!:D jak sie uda to fajnie a jak nie to płakać
                                    też nie będa!:P pozdrawiam...
            • Gość: psychidae Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:12
              > sa to ciekawe studia ale i trudne

              ciekawe to napewno nie sa
              • Gość: lukas Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:36
                Przepraszam bardzo, ale jesli ktos ma w rodzinie pelno prawnikow to napewno
                bedzie mu latwiej o aplikacje i poczatki kariery. Nie wierze, ze nie. Bez
                przesady...z tego co mowi jedna z forumowiczek mozna nabrac przekonania o tym,
                ze w calej rodzinie z wyksztalceniem prawniczym nie ma ani jednej osoby ktorej
                by sie udalo, czyli pracuje w jakiejs kancelarii moze nawet ma wlasna...;)
                Dlatego to jakis absurd mowic, ze pochodzi sie z prawniczej rodziny, ale co z
                tego i tak nie jest mi latwiej...(bez komentarza generalnie);P Natomiast nie
                uwazam tez ze ludzie, ktorzy studiuja prawo i pochodza z prawniczych rodzin ida
                na latwizne...bo nawet oni na studiach musza sie uczyc. A kto jak sie
                wyksztalcil zweryfikuje zycie;) Nikt nie uczyni swoim pelnomocnikiem mecenasa
                nieuka.
                Pozdrawiam:)
                • Gość: psychidae Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:39
                  ehh ... moja kolezanka konczyla prawo na uj zawsze najwyzsza srednia ...
                  najlepsza ... nie miala znajomosci ... nie dostala sie na aplikacje a teraz
                  uklada na polkach w supermarkecie
                  • Gość: grrrrrrrrrrrr dosc wszystkiego IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 27.04.06, 19:00
                    w takim razie nie mam znajomosci, nie dostane sie na aplikacje i nie powinnam
                    studiowac prawa, to wszystko wiaze sie z tym, ze nie powinnam zdawac matury,nie
                    uczyc sie bo i tak w zyciu mi sie nic nie uda bo NIE MAM ZNAJOMOSCI
                    • blazek999 Re: dosc wszystkiego 27.04.06, 19:13
                      Co za pesymizm. Zastanawiałaś się może w takim razie nad filozofią?
                      • Gość: lukas ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 19:43
                        Heheheheh:D no filozofia to chyba najlepsze wyjscie z sytuacji. Mozna zapomniec
                        o bozym swiecie oddajac sie filozoficznym ekstazom...:D wowczas zadne aplikacje
                        ani kariera nie beda mogly sie rownac z prawdziwa filozoficzna fazą;)A tak na
                        marginesie uwazam ze warto jest sie uczcyc, zdac mature, studiowac i pracowac
                        na swoje godne zycie. Wypowiedzi niektorych forumowiczow to jak przejscie z
                        deszczu pod rynne...ze sie tak kolokwialnie wyraze;P
                        Pozdrawiam:)
                        • Gość: psychidae Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:20
                          nie rozumiem skad te nerwy mowie jak jest
                          ja sama zdaje na medycyne choc nie mam znajomosci i moge zapomniec o chirurgii
                          ale dalej utrzymuje sie ze prawo jest strasznie nudne
                          • Gość: lukas Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:46
                            Ale tak dla jasności...to tu nie ma sie czym denerwować;) Jeśli ktoś ma syndrom
                            sflaczałego ego to nic się na to nie poradzi;P;) Dla kogoś kto chciałby
                            studiować medycynę, prawo wydaje się nudne i to nawet bardzo, ale to działa w
                            obie strony...i konsekwentnie dla studenta prawa, medycyna może być nudna;P
                            PS: Determinacja potrafi wiele zdziałać dlatego proponuje powalczyc...A dla
                            zdesperowanych: "Cel, uświęca środki" lub jak kto woli: "Po trupach do celu";P
                            Pozdrawiam:)
                            • Gość: psychidae Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:08
                              ehh ... nie wiem o co macie do mnie pretensje powiedzialam prawde ... tak bylo
                              ... moze czas wyjsc z wyidealizowanego swiata ... on jest brutalny ... a
                              "nadzieja matka glupich" ...
                              > PS: Determinacja potrafi wiele zdziałać dlatego proponuje powalczyc...A dla
                              > zdesperowanych: "Cel, uświęca środki" lub jak kto woli: "Po trupach do celu";P
                              > Pozdrawiam:)
                              same checi to nie wszystko ... a dazenie po trupach do celu ... to nie dla mnie
                              ... wydrapac sobie nawzajem oczy ...

                              ale prosze nie wmawiaj mi ze kucie na pamiec slowo w slowo kodeksow i przepisow
                              jest ciekawe ... to jak kucie ksiazki telefonicznej ...
                              • Gość: lukas Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:27
                                Prawo to nie tylko jak to raczylas ująć: "kucie ksiazki telefonicznej". To
                                rowniez wlasciwa, badz sprytna interpretacja kodeksu...a to juz wymaga
                                umiejetnosci(swiadczy o tym chociazby tak blaha kwestia, jak powazanie zawodu
                                prawnika wsrod spoleczenstwa). I dalej nie rozumiesz tego dla Ciebie
                                nieistotnego szkopułu, ze prawnik moze to samo powiedziec o wkuwaniu np.
                                anatomii (dla jasnosci:"nudne jak flaki z olejem");P;> Student medycyny nigdy
                                nie odczuje tej pasji kryjacej sie w zawodzie prawnika, a student prawa pasji
                                medycznej. I jasne, same checi to nie wszystko przyda sie jeszcze solidne
                                wyksztalcenie i juz dla pewnosci, determinacja. Skoro nie lubisz drapac oczu to
                                mniemam, ze okulistyki studiowac nie bedziesz...:>
                                • Gość: psychidae Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:58
                                  medycyne sadowa :)

                                  w mojej wypowiedzi chodzilo mi o to ze jest strasznie duza konkurencja
                                  prawo mozna studiowac wszedzie
                                  a swoja droga studenci prawa maja mocne lby ... nie przepijesz ich ... zwlaszcza
                                  tych z uj
                            • Gość: psychidae Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:10
                              PS tylko zeby spotkanie z rzeczywistoscia nie bylo zbyt brutalne ...
                              pozdrawiam i zycze powodzenia w dazeniu do marzen
                              3maj cie sie
                          • barteksquall Re: ... 27.04.06, 21:49
                            Co sie niektorzy tych znajomosci czepili??Czyby ich nie mieli i sie obwiaja
                            konkurencji??:> Dzisiejszy swiat wbrew pozorom jest takulozony ze bez znajomosci
                            mozna wszystko, trzeba tylko chciec, a ci co nie maja znajomosci mysle ze chca
                            bardzo. Wiekszosc prawnikow i korporacji to s****** az im zal tylek sciska jak
                            sie pis wzial za wolny dostep do zawodu:) Wiec panowie ze znajomosciami czas sie
                            zaczac bac:) Jeszcze 4lata i nie bedzie nikogo ze znajomosciami bo przewaznie sa
                            oni niedouczeni mimo swoich pseudotradycji prawniczych. Adwokat??Sedzia??robota
                            jak kazda inna.
                • Gość: asiula Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 21:45
                  lekka przesada, nie czuje sie zobowiazana do tego aby tlumaczyc wszytskim
                  historii rodziny itd... ale gdybys ja znal to bys tak nie gadal. "Dlatego to
                  jakis absurd mowic, ze pochodzi sie z prawniczej rodziny, ale co z
                  tego i tak nie jest mi latwiej..." to nie jest przyjemne. i wlasnie przez takie
                  uwagi jest gorzej tym ktorzy maja kogos w rodzinie po takich studiach.
                  zastanowcie sie! Twoje uwagi sa absurdalne...
                  • Gość: lukas Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:09
                    No sorry ale chcesz powiedziec, ze 2 pokolenia rodzinnych doswiadczen
                    prawniczych nie zapewniaja ci pewnego startu w zawodzie??przeciez to jakis
                    absurd...To by znaczylo ze nikt nie pracowal w zawodzie. A szczerze watpie, ze
                    tak moglo byc. Wiec zupelnie nie trafia do mnie twoja pseudoargumentacja (bo
                    tak naprawde nie podalas choc jednego powodu dla ktorego ci tak ciezko...) Jak
                    sie tak bedziesz przejmowac tym co inni mowia to do niczego nie dojdziesz. A
                    poza tym zgadzam sie, ze w dzisiejszym swiecie wszystko zalezy od tego jak
                    bardzo cos chcemy osiagnac. I kwoli wyjasnien, by uniknac nieporozumien nie mam
                    nic do ludzi pochodzacych z rodzin prawnikow na studiach musza sie uczyc tyle
                    co inni, bo jakos to wszystko trzeba zaliczac...i w przyszlosci zadna
                    kancelaria nie zatrudni mecenasa nieuka.
                    • Gość: asiula Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:02
                      wiesz, po prawie duuuuuzo rzeczy mozna robic i nie mozesz byc w 100% pewny co
                      robia moi Rodzice;) bo akurat nie pracuja w zawodzie. wiec to nie sa
                      pseudoargumenty. a tak w ogole temat tego forum: "dlaczego wszyscy na prawo".
                      wiec odpowiedzialam, ze w mojej rodzinie sa prawnicy i wiem jakie sa po tym
                      mozliwosci. ja po tych studiach planuje zajac sie dziennikarstwem. i mam
                      nadzieje, ze "do czegos dojde":D
                      • opel_2009 Re: dlaczego wszyscy na prawo 28.04.06, 08:12
                        no to troche sie przerazillem, asiula mam nadzieje ze cie nie spotkam na studiach bo zabijesz mnie opowiescia o historii twojej rodziny
                        współczuje osobom które musza na codzien oddawać ci porcje czolobitności jakiej oczekujesz
                        • Gość: heh dziennikarstwo po prawie? IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 29.04.06, 17:40
                          to chyba lepiej isc od razu na kierunek: dziennikarstwo ;/ cos mi tu nie gra
                          • Gość: lol Re: dziennikarstwo po prawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 19:23
                            a mnie wszystko gra!!! czlowieku!!! jaki dobry dziennikarz jest po
                            dziennikarstwie??? to ogranicza. lepiej byc dziennikarzem z jakas profesja.
                            dziwne ze nie kumasz lub sie nie domysliles, biedaku... absolutnie to popieram!!!
          • Gość: Agnieszka Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:46
            Moja koleżanka ma zamiar studiować dziennie prawo na Uniwersytecie Gdańskim.
            Zapytała się znajomego pracującego w sądzie czy znalazłby dla niej jakomś prace
            dorywczą w godzinach popołudniowych itp. On jej na to odpowiedział, że raczej
            będzie to niemożliwe, ale że jak skończy studia to będzie mogła być sekretarką w
            sądzie. Od tego czasu ona się zastanawia czy w ogóle iść na ten kierunek.
          • Gość: Ola Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 14:21
            Co?! Studia na prawie ciezki?! Moze pozniej, bo jak teraz jestem na 1 roku to w
            zyciu sie tyle nie obijalam, a srednia mam 4.0 i to majac najciezsze przedmioty
            (jak dla mnie) juz za soba. Mało godzin ćwiczen, sam ustawiasz sobie egzaminy
            (na ktore do nauki wystarczy tydzien, gora dwa). Porownajcie prawo np z medycyna
            to wtedy zobaczycie jakie studia sa naprawde ciezkie. Co nie zmienia faktu,ze
            polecam je wszytskim bo dosc przyjemne
          • Gość: maagaa historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:58
            Jeśli uważasz że nauczycielką historii może być każdy debil (który nie dostał
            się na prawo) to chyba nie wiesz o czym mówisz a opatrzność zesłała Ci takiego
            głupiego klepacza na pedagoga tego przedmiotu. Może i tak to się nazywa, ale
            moim zdaniem połowa nauczycieli nie zasługuje na to miano. Ja trafiłam na
            świetnych nauczycieli z pasją i poświęceniem - tylko takich uważam za godnych
            tego miana. A na marginesie: historia to nie tylko klepanie dat i nazwisk (choć
            od tego się zaczyna - tego powinni Cię nauczyć w szkole)
    • sonne22 Re: dlaczego wszyscy na prawo 03.05.06, 13:36
      siema w tamtym roku tez przeżywalam taka traume jak wy typu : kto na prawo,
      dlaczego tak duzo na prawo, jezdzilam po Uj Uw na egzaminy ktore byly tak
      durne jak Ci ludzie ktorzy przyjezdzali z calymi rodzinami na te testy .. hehe
      wyobrazacie sobie widok jak jakis bananowiec wychodzi z testu a tu babcie
      dziadkowie mamusie " z wyzszych sfer" podbiegaja i krzycza jak ci poszlo jak
      ci poszlo ale sie dosaniesz taaak?? hehe smiech na sali. dostalam sie na prawo
      na umcs.. do uw braklo paru pkt na uj troszke wiecej.. uczcie sie do matury to
      najwazniesze a pozniej bedziecie sie licytowac kto na jaki kierunek , czy jak
      ktos ma w rodzinie prawnika to juz kozaczek.
      studia ciezkie ale ciekawe... dla mnie ciekawe np. jakie tortury byly
      popularne w XVIIIw cwiczeniowcy przynosza kasiazki, jest naprawde ciekawie..
      coz trzeba sie uczyc, nie ma tak ze skonczysz prawo i masz 5 tys na reke..
      W razie pytan piszcie. odp.
      ps . umcs na 1 miejsce 6 os, uw 9, uj 9. Okolo:)
    • Gość: Andzia Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.csk.pl 03.05.06, 13:58
      Ja nie mam żadnego tzw "poważnego" prawnika (tzn. z aplikacją) w rodzinie a
      jednak wybieram się na prawo. Dlaczego?
      1.biurokracja rośnie być może jest ona niepotrzebna ale jast nikt tego nie
      zmieni a opira sie ona na w dużej części na prawnikach.
      2. Wolę pracować 20 lat w nudnym Urzędzie od 8 do 16 na państwowej posadzie niż
      w super-extra firmie mającej ogromne dochody płacącej po 30.000 za miesiąć i
      charować od 7 do 20 poświęcając swoje życie osobiste PS. do administracji można
      się dostać po prawei bardzo łatwo trzeba tylko chcieć i dostrzegać plusy tego
      że można bez strachu urodzić dziecko i wrócić na tą samą posadę za tą samą
      płacę za którą nie pojedziesz na Karaiby ale da się godnie żyć, a praca jest
      stała
      3.opanujesz język i w Unii przyjmą Cię z otwartymi ramionami
      4.... a poza tym "nieznajomośc prawa szkodzi"
      5. Tym, którzy naodlądali się "Magdy M." i pod wrażeniem chcą iść na prawo
      (uwierzcie są tacy) odradzam wcale nie jest tak prosto, łatwo i przyjemnie
      pozdrawiam wszystkich przyszłych prawników:)
    • Gość: quistiska wypraszam sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:45
      ja ide na lewo.
      • Gość: Malutkaa Re: wypraszam sobie IP: *.bochnia.pl 04.05.06, 16:01
        żegnaj prawo ....... :(
    • Gość: bule :) IP: *.elk.net.pl 04.05.06, 16:48
      Każdego roku jest dużo kandydatów na prawo. Duża część absolwentów prawa ( nie
      wiem czy większość) nie dostaje się potem na aplikację i albo decyduję się na
      prace w charakterze radcy prawnego, albo w innym zawodzie. Obecnie trwają próby
      wprowadzenia zmian w systemie naboru na aplikacje. Ustawa obecnego rządu została
      odrzucona przez TK i nadal korporacje prawnicze mają władze w naborze na aplikacje.
      Studia prawnicze są więc dość ryzykowane, ale pamiętajcie, że w wyborze kierunku
      trzeba też kierować się także zainteresowaniami - studia potencjalnie zrobicie
      jedne, a potem całe życie będziecie musieli pracować w wybranym zawodzie...

      pozdro.
    • Gość: wiola Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:53
      smiech mnie bierze jak czyta, niektore wypowiedzi.prawda jest taka, ze ten
      kierunke przyciaga roznych ludzi: inteligentnych, snobow( co gadaja, ze
      rzowiazuja kazusy z prawa cywilnego na 1 roku), idiotow, kretynow, ludzi
      bezczelnych

      byla wypowiedz o dziewczynie, ktora miala wysoka srednia na UJ i teraz uklada
      artykuly spozywcze w sklepie ...moi drodzy srednia o niczym nie swiadczy,
      liczy .jak ta panna nie robila nic innego tylko kula to oczywiscie, ze tak
      skonczyla
      • akaaa1 Re: dlaczego wszyscy na prawo 10.08.06, 20:29
        ale zazdrosnicy.. logiczn czemu ludzie ida na prawo.. bo jest po nim jakas
        konkretna kasa.. ale szczera prawda, niektore kujonki sie nie nadaja.... pozdro
        • Gość: ona Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.olsztyn.mm.pl 10.08.06, 21:26
          ja np. chce iść na prawo. bo mogę połączyć przyjemne z pożytecznym. Będąc np.
          radcą mam możliwość przyjmowania biedniejszych ludzi powiedzmy w jakiś
          godzinach, a przy tym zarabiać pieniądzę, które pozwolą mi godnie żyć. Może to
          banalne jednak taka jest prawda.
          • Gość: ketsalkoatl Re: dlatego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 21:32
            ja studiuję prawo i stosunki miedzynarodowe i nigdy w życiu nie chciałbym
            pracować w sądach czyli ponurych gmaszyskach pełnych ciemnych typów, starych,
            głupich i kłótliwych bab oraz innych dewiantów!
            bardziej interesuje mnie kariera w międzynarodowej firmie na polskim rynku lub
            krajowej jeśli dobrze zapłacą. ciekawą perspektywą jest bycie radcą na placówce
            zagranicznej ( znam franca a to jest warunek pracy w MSZ) i robienie interesów
            z jakimiś brudnymi arabusami lub innymi śniadymi na końcu świata!
    • Gość: petrus Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:19
      Moi rodzice mają kancelarię, oboje sa adwokatami, zatrudniają jeszcze 3 innych,
      w tym mojego brata. Ide w tym roku na prawo na UW i mam wszystkich gdzies - ja
      juz prace mam :-] - a studia sobie przejde na luzie bo jak musze, to sie
      potrafie uczyc. (mialem 310 punktow wedlug przelicznika na UW) Wspolczuje Wam
      ze bedziecie zaczynac od zera, ale pociesze, ze da sie tak zrobic kariere. Moj
      dziadek tak wlasnie sie "wybil".

      A wiec dlaczego na prawo? Proste. Bo tu mam prace. I to odjechaną :-]

      Trzymajcie się i pracujcie! Bo dla tych naj najlepszych tez sie przeciez
      znajdzie jakas dobra praca.
      • Gość: deren Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: 194.117.241.* 10.08.06, 22:22
        Gratuluję pokory :-)
        • Gość: ketsalkoatl Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:31
          petrus w swojej "pracy" będzie chyba brata podrywał ;)
          • Gość: rober Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.tosa.pl 10.08.06, 22:47
            ja ide na prawo poniewaz ciekawi mnie ten kierunek, w rodzinie tez mam
            prawnika - notariusza. Nie licze na niego , nie wiem czy chce byc
            notariuszem ...licze tylko ze pomoże mi w zdobyciu praktyk nic wiecej.
          • Gość: petrus Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:49
            Brat ma żonę, ja mam dziewczynę, nie rozumiem o co Ci chodziło.
            Sorry za naduzywanie slowa "praca" ale nie chcialo mi sie na sile wciskac
            synonimow skoro tak kazdy wie co konkretnie mam na mysli.
            • Gość: ketsalkoatl Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 22:54
              chodziło mi o to że w tak zamkniętym środowisku jak rodzinny interes może być
              trochę nudnawo.
            • Gość: lucyferiusz Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 00:35
              ale wiesz, że wieczność spędzisz w piekle ?
              • Gość: uk Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.euro-net.pl 11.08.06, 13:36
                jestem studentka juz 4 roku prawa. nie idzcie na ten kierunek, szczegolnie
                odradzam uw. ten kierunek niszczy ludzi, wyscig szcorow non stop, "sex wyklady"
                (czyli, albo masz znajomosi= aplikacje, albo idziesz, z synkiem pana mecenasa
                do lozka). tyle.
                • Gość: petrus Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 14:46
                  Albo jestes "synkiem pana mecenasa".

                  Nie rozumiem - sex za aplikację?

                  Żałosne.

                  • Gość: hihihi Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.mlynary.net 11.08.06, 16:25
                    Ja bym wolala z profesorem.... hihihihihi
                  • Gość: amda Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.mlynary.net 11.08.06, 16:26
                    A ja ide na prawo, bo bede siebie sama wyciagac z tarapatów.... (wiadomo o co
                    chodzi) i swoich znajomych... bede prawnikiem mafii hahahahaha w koncu prawnik
                    to zawod jak krasc zebynie zostac zlapanym hehe pozdro
                    • Gość: rober Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.tosa.pl 11.08.06, 18:02
                      no na aplikacje cięzko jest sie dostac bez znajomośći ale z tym sexem to juz
                      przesada..po za tym po prawie jest ogrom mozliwosci i mozna nieźle zarobic bez
                      aplikacji
                • Gość: beta Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 01:19
                  na prawo warto iść trzeba tylko mieć tatusia, mamusię, albo ciocię czy wujka
                  prawnika reszta to pryszcz.jeśli nikogo takiego w rodzinie nie ma no to jest
                  problem, pamiętam parę lat temu dziewczyna skończyła same piątki, egzamin na
                  aplikacje radcowską zdawała parę razy zawsze z bardzo dobrym wynikiem - nie
                  przyjęta brak zatrudnienia w biurze prawnym, i co że taka zdolna?
                  • Gość: wb Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:14
                    A po co głosowałem na PiS? Żeby to się w końcu zmieniło i za 5 lat się zmieni.
                    • Gość: beta Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 00:40
                      nie wierz w cuda, prawnicy dobrze pilnują swojego garnuszka, w którym pan
                      minister próbuje im zamieszać, wcale im się nie dziwię w końcu chodzi tylko o
                      pieniądze, im więcej prawników tym mniej zarobią
                      • Gość: wb Re: dlaczego wszyscy na prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 11:50
                        W cuda raczej nie wierze... a kto powiedział, że to będzie cud???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja