emusia
08.05.06, 11:51
Czy jeżeli zobaczą, że ktoś ma w swoim arkuszu wszystkie odpowiedzi błędne,
ale pasujące do innego arkusza, to skończy się to nie zdaniem matury tej
jednej osoby, czy nie daj Boże ponownym pisaniu matury przez całą grupę, bo
ściaganie odchodziło? Sama nie ściągałam (choć przyznaję, że przez chwilę
myslałam, że będę, kiedy siadł przede mną chłopak, który dobrze umie
angielski, ale sprawdziłam pare swoich pewniaków, nie pokrywały się z jego
odpowiedziami, więc dałam sobie siana ze sciąganiem), ale jedna dziewczyna
zerżnęła całą maturę i nie chciałabym ponosić konsekwencji za jej głupotę...