Fizyka... bleeeee

16.05.06, 12:01
Jutro podobno mam pisac mature z fizyki. Uczyłam sie duzo, dwa lata na korki
chodziłam. A nie umiem nic (no optyke umiem, i ruchy, wypory i takie tam). A
umiałam... ale to jest wiedza, która robi z mojego mózgu sitko... nic nie
zostaje... kosmos... najchętniej wykastrowałabym tych, co wymyślili , że
przyszli medycy mają zdawać fizyke na poziomie rozszerzonym :/
    • Gość: a Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:32
      a ja wiem ze jutro popoludniu zaczna sie wakacje
      • Gość: zofijja Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:52
        skoro myslisz ze medykom fizyka jest niepotrzebna to po co idzesz na medycyne??
        tak pytam bo ja mam zupelnie inne zdanie niz ty...
        ale zgadzam sie z toba ze nie umiem fiz...albo dobra umiem i napsize na 60%
        <lol> ale by byl czad....

        no nic co robicie przed jutrem?ja mam zamiar powtorzyc caly material:)
        • Gość: Kaśka Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:04
          No to powodzenia!!!

          tak..jutro fiza...i wakacje...oby nie za dlugie;)
          wlasciwie fiza sama w sobie nie jest taka bleeee...tylko mam juz dosc tych
          egzaminow:/
        • Gość: spetz Re: Fizyka... bleeeee IP: 194.117.241.* 16.05.06, 14:22
          "skoro myslisz ze medykom fizyka jest niepotrzebna to po co idzesz na medycyne??"
          Musze cie niestety zmartwić- w takim wydaniu jak w liceum fizyka w ogole nie
          jest potrzebana na studiach medycznych. Po pierwsze jest to
          biofizyka(zagadnienia teoretyczne)-jesli nie wierzysz, to radzę zajrzec do
          stosownych podręczników-np. Jaroszyka. Pozdrawiam.
          • Gość: zofija Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:41
            widzisz specu ale zeby zrozumiec biofizyke itp trzeba miec jakies podstawy
            prwada?ogolne pojecie i rozumienie fizyki?zaprzeczysz?
            • voyage87 Re: Fizyka... bleeeee 16.05.06, 16:59
              hm no fizyka podobno nie jest na studiach wcale potrzebna... tak przynajmniej
              mówi moja mama (lekarz) moja siostra (od roku lekarz) i wiele wiele innych
              osób. A jesli juz ktos ma specjalizacje naprawde zwiazana z fizyka, to i tak
              uczy sie wszytskiego od podstaw.

              Fizyka jest tylko po to, zeby łatwiej było przeprowadzic rekrutacje. Na
              medycynie i tak człowiek uczy sie wielu wielu zbędnych rzeczy, wiec ta fizyka
              jest takim przedsmakiem. "No sprawdzimy czy naprawde potrafisz sie zmusić do
              nauki, Ty mały licealisto".

              A co do tej nauki samej w sobie, to hm... nawet polubiłam fizyke.. ciekawa jest
              nawet, szcególnie rzeczy, któych nie bedzie:) czyli astronomia :D ale jednak
              profile klas to zazwyczaj biol-chem i fizyki w szkole sie nie da nauczyc... ja
              przyznaje, miałam beznadzijna profesorke. NIC mnie nie nauczyła. Chodziłam i na
              korki i na kursy, ale wszytsko bardzo szybko wylatuje mi z głowy...

              acha. ja z Łodzi jestem:P bo ktos pytał na jakie sie uczelnie wybieramy:) ja
              oczywiście do Łodzi:P

              acha. jeszcze jedno pytanie. Osobiście nie wierze ani w przeznaczenie ani w
              powołanie. Wszystko jest składanką naszych checi, ambicji, okoliczności,
              szcześcia i przypadku.

              w zwiazku z tym mam pytanie- co zamierzacie robic po lekarskim? zostac czy
              wyjechac? mieszkac i pracowac w polsce za 10 zł za godzine bez perspektyw na
              przyszłośc, czy wyjechać, pracować w Wielkiej Brytani i mieszkać w domu z
              basenem? (przenośnia:P )

              Bardzo chciałabym byc lekarzem. Czuje, ze naprawde bym sie spełniła. I nie boje
              sie cieżkiej pracy w czasie studiów. Ale ja chce zostać w Polsce.. Cieżko jest
              zrezygnować ze swoich marzeń... I na medycyne chyba sie nie zdecyduje..
          • Gość: gonextgo Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 17:39
            Hehehe Jaroszyk:P u mnie na uczelni profesor przed egzaminem zapytany czy mamy
            sie uczyć z tej książki powiedział hehhe, a co państwo nie mają lepszych rzeczy
            do roboty tylko uczyć się z tej książki. Oczywiscie, zę teoria przyda sie z lo
            na biofizie, gwarantuje, ale jest tam inaczej niż w szkole średniej,same
            doświadczenia przynajmniej u mnie,więc było ciekawie. Życze powodzenia
    • Gość: sun Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:44
      nienawidze fizyki!!!!!!!!!!;((((((((
    • angels_dont_kill Re: Fizyka... bleeeee 16.05.06, 14:57
      Nie jest zła, tylko byle się już skończylo to wszystko. Jutro wakacje.
      • Gość: sun Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:00
        nie jest???? JA przez nią tyle nerwów zjadłam;(((jak się przez nia nie dostanę
        na am to nie wiem;(((
        • Gość: luna Re: Fizyka... bleeeee IP: *.chello.pl 16.05.06, 15:05
          Gość portalu: sun napisał(a):

          > nie jest???? JA przez nią tyle nerwów zjadłam;(((jak się przez nia nie dostanę
          >
          > na am to nie wiem;(((

          to pojdziesz na pielegniarstwo i tez bedziesz na AM....nie chce nikogo urazic,ale po tych wpisach niektorych to widac ze chca za wszelka cene byc na AM i nie wazne dla nich czy to stoma czy lek byle powiedziec chyba jestem na medycynie i by ludzie robili poklon ...zenada...szacunek dla tych z powolaniem i pasja ;)
          • Gość: sun Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:24
            no nistety muszę Ci rozczarować-nie chcę iść za wszelką cenę i wacle nie zależy
            mi na tym by mi sie ludzie kłaniali... po prostu to moje marzenie, a to ze nie
            lubie fizyki to chyba nie dotyczy tylko mnie, ale większości osób, które się
            wybierają na am
            • Gość: kaśka Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 16:19
              co do marzenia o medycynie, a właściwie o byciu lekarzem to rozumiem i podzielam
              jak najbardziej!!!jeśli mi się uda, to będe trzecim pokoleniem lekarzy w mojej
              rodzinie:)
              bycie lekarzem to służba, wiec raczej nie liczę na ukłony

              a fize polubiłam w liceum(bo zaczełam ją rozumieć), a jeszcze bardziej na
              korkach u niesamowitej nauczycielki...tak wiec w miare luz przed jutrem...licze
              na jakies 60-70%..ale to w sumie dwugodzinny totolotek...

              acha, a gdzie sie wybieracie??
              ja na CM UJ..a tam trudno sie dostac, wiec mam troche stresu...
              • milkchocolate Re: Fizyka... bleeeee 16.05.06, 22:38
                tak.... prawie 3 lata korków i całe zeszyty zadań... zobaczymy, czy na coś się to zdało... ja lubię fizykę, tylko jej nie umiem :D

                U mnie w rodzinie nikt nie jest lekarzem, nie mam żadnych "chodów" i muszę liczyć tylko na siebie... ciekawe co z tego wyniknie...
                • Gość: kaśka Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:55
                  "chodów" żadnych nie mam, mimo pewnych rodzinnych tradycji...I gdybym miała, to
                  nie skorzystałabym z tego...bo to nieuczciwe.

                  jeśli wyjechać, to jedynie w celach nauki i zbierania doświadczenia...
                  lubie Polske...i jestem optymistka:)

                  spijmy już bo jutro ta, co by o niej nie mówić, fizyka:D
        • angels_dont_kill Re: Fizyka... bleeeee 18.05.06, 21:28
          Ja nie na AM tylko PW, mam troche inne podejście, bo nie ucieknę od niej i tak.
    • Gość: geana Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 17:14
      Kurczę, ja też nienawidzę fizyki!! Oczywiście rozumiem, że każdy przyszły student medycyny powinien wyćwiczyc sobie mózg przed anatomią, ale czy nie sądzicie, że do anatomi już bardziej historia jest podobna??? Tak jak na anatomii nazwy łacińskie to na historii daty :).

      Tak się boję jutra... Jeszcze zdaję fizyke sama...tylko ja, arkusz, kalkulator prosty, czarny długopis i...KOMISJA :(.
      • Gość: jaa Re: Fizyka... bleeeee IP: *.pro-internet.pl 16.05.06, 17:34
        :) fizyka jest ciekawa, tylko trzeba jej poswiecic duzo czasu i miec
        rewelacyjnego wykladowce. mnie obie te rzeczy ominely - zaczelam sie jej uczyc
        dopiero w 3 klasie, na dodatek w szkole byle szybciej, byle wiecej, material
        bardzo po lebkach, na lekcjach nic sie w zasadzie nie dzialo, wiec trzeba bylo
        wszystko samemu zrozumiec w domu. i nie byloby w nauce w domu nic zlego, gdyby
        nie fakt, ze podreczniki to niestety nie wszystko i nie da sie z nich wyniesc
        jakiejs rewelacyjnej wiedzy.
        jutro pisze ta mature, traktowalam ja jako przedmiot zapchajdziura, ale w
        swietle sytuacji (po biologii i po chemii) to jest raczej 'tonacy brzytwy sie
        chwyta'.

        lekarzem chcialam byc od kolyski :) jak wiekszosc rodziny, ktora bedzie BARDZO
        zawiedziona, jesli sie nie dostane, a to wyglada coraz prawdopodobniej. jesli
        jakims cudem i goraca modlitwa mi sie uda, to chcialabym wyjechac...ale nie na
        lepsze do wielkiej brytanii tylko - idealistycznie moze - w te miejsca, w
        ktorych lekarze sa najbardziej potrzebni - biedne, brudne, zaniedbane...

        ale wyglada na to, ze opozni sie to przynajmniej o rok.
        • Gość: reos Re: Fizyka... bleeeee IP: *.osadanet.pl / *.osadanet.pl 16.05.06, 21:24
          Widze, ze glownie przyszli lekarze nienawidza fizyki - rozumiem to po czesci. Mi
          akurat fiza bardzo sie podoba, dlatego (zabrzmi to tutaj dziwnie)ze jest latwa.
          Nie ma tyle materialu do wkucia jak np. na historii. Po za tym nie martwcie sie;
          moge sie zalozyc, ze jutro matura bedzie bardzo prosta tak samo jak matematyka,
          zebyscie sie mogli dostac na medycyne.
    • angels_dont_kill Re: Fizyka... bleeeee 23.05.06, 20:39
      Ile osób z Was podchodziło do matury bez żadnych dodatkowych, ekstra płatnych
      lekcji? =bez korków
      • Gość: deren Re: Fizyka... bleeeee IP: *.net.zeork.com.pl 23.05.06, 21:09
        Ja-ale efekt samodzielnej nauki pozostawia wiele do zyczenia. Przynajmniej u mnie.
        • Gość: zzz Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:54
          monstersgame.pl/?ac=vid&vid=17038659
          • Gość: do zzz Re: Fizyka... bleeeee IP: *.chello.pl 24.05.06, 10:55
            bez SPAMU!
            • Gość: sonicool Re: Fizyka... bleeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 11:27
              sam spamujesz. Wszystkie tematy juz kiedys byly, i to normalne ze sie
              powtarzaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja