rozszerzona z historii jak dla mnie to tragediia!!

16.05.06, 20:02
kur....aaa przeciez to jest głupie, jak można taki temat dać, temat który
wogle nie ma nic związanego z historią, ja nie wiedziałem jak go zacząć nawet
nie wiem jak wy??/
    • Gość: głuptak Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 20:03
      Gratuluję głupoty.
    • Gość: eeee Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.euro-net.pl 16.05.06, 20:10
      ja nie napisałam wypracowania w ogóle, za trudne było;/
      • Gość: dzi Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.chello.pl 16.05.06, 22:21
        chyba żartujesz, rozszerzona historia była dla ciebie trudna? Gratuluje w takim
        razie, chyba wybrałes nie ten przedmiot co trzeba było.
    • Gość: magusia Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 20:12
      nie no,wcale nie związany z historią...czysta chemia organiczna...
      • Gość: itissunny Denerwujecie mnie! IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 17.05.06, 10:30
        Wlasnie ze podstawowa byla banalna a rozszerzona byla trudna (chodzi o
        wypracowanie). Pewnie nie umiecie liczyc pkt i wydaje wam sie ze napisaliscie
        rozszerzony poziom juz tak cudownie. Zobaczymy wyniki. Jak mozna mowic ze ma
        sie ok 80-90% z rozszerzonej?? Wy w ogole wiecie co mowicie? to znaczy ze macie
        maksymalnie teksty zrodlowe i macie ok 15 pkt z wypracowania. albo i wiecej. i
        nie weim czy wiece ze jest cos takiego jak poziomy. i watpie zeby ktos
        przekroczyl 4 poziom i odwolal sie do historykow. takze jakim cudem macie po
        tyle procent? heh, beznadziejni jestescie :) akurat ta osoba ktora ma wiedze z
        historii mogla wykazac sie na podstawowym. i mi sie udalo, poniewaz mam ok 80%
        i bym miala wiecej gdybym nie skreslila wczesniesniejszych dobrych odpowiedzi
        na zle,ale tak zawsze jest w wyniku stresu.
        i podstawowa byla banalna i mozna ja bylo spokojnie napisac na 90%, za to
        rozszerzona moze wam sie wydawac latwa, bo macie analize tych tekstow dobrze,
        ale watpie ze wypracowania macie juz tak cudownie

        THE END!
        • Gość: lola Re: Denerwujecie mnie! IP: 193.151.48.* 17.05.06, 13:02
          zachowaj komentarze o swojej wiedzy dla siebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!! historia
          podstawowa była TRUDNA ! i kropa .
          • Gość: ol Re: Denerwujecie mnie! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.06, 14:18
            podstawowa byla trudna..rozszrz w porownaniu do podst. niebo
        • Gość: ol Re: Denerwujecie mnie! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.05.06, 14:18
          heh a skad to mozesz wiedziec?? jasnowidzem jestes?? moze akurat ktos ma..ja na
          pzrzyklad mam..nie trudno sie odpowlac bylo do historiografii itd itp...banalne
          to bylo...
          • Gość: itissunny Re: Denerwujecie mnie! IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 17.05.06, 16:33
            wierze ze sa i wyjatki ale nie wierze ze tych wyjatkow jest az tyle. takze
            sorry...
            • Gość: asda Re: Denerwujecie mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:12
      • Gość: lola Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: 193.151.48.* 17.05.06, 13:06
        Boże rozszerzenie banał .... naprawdę , mimo wszystko ,same calkowicie
        poprawnie rozwiazane teksty daja ci 60 % co z tego skoro najpierw trzeba zdac
        to zaje**** podstaę ;/;/
    • prodir Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged 16.05.06, 20:17
      Powiedz, ze sobie zartujesz ?
      • Gość: anty mediewista Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 20:19
        Durne było to że TYLKO JEDNA EPOKA!!!!! Nie wszyscy są mediewistami i mogli dać
        miasta w innym okresie czasu dla polski lub Europy (np miasta kolonialne :(
        • Gość: ewka Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.euro-net.pl 16.05.06, 21:17
          to było wodolejstwo, i niektórzy mówili że łatwe. Ale co najgorsze na histori
          najważniejszy jest klucz, Czegoś sie nie uwzględni we wstępie i koniec. Ja
          pisałam o wszystkim co mi przyszło do głowy, uważam że dostane jakieś góra 2
          pkt. A dla wszystkich dla których wypracowanie było banalne sie zdziwią. Tak
          było w tamtym roku, wszyscy mówili że w miare proste a później sie okazało że
          większośc nie dostała więcej niż 3 punkty...
          • Gość: Zajonc Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.aster.pl 16.05.06, 21:20
            Rozszerzona była banalna, wszystko było w tekstach podane, a wypracowanie można
            było spokojnie napisac jeśli się miało choć minimalną wiedze.

            Natomiast jeśli ktoś uważe że te tematy nie były w ogóle związane z historią to
            chyba nie tą maturę wybrał.
            • Gość: magda Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:38
              a ty przepraszam co zdawałes? pisałam w tym roku mature z historii i uwazam, ze
              rozszerzona była trudna, co to w ogole za tamaty były- miasta, gospodarka,
              społeczenstwo- niby kazdy wie o co chodzi, ale kiedy przychodzi do pisania pracy
              to pojawia sie problem, napisac cokolwiek kazdy potrafi, ale zeby wyciagnac tak
              przynajmniej 80% to juz jest sztuka, wiec sie nie mądrzyj!
          • Gość: ... Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.autocom.pl 16.05.06, 21:34
            zgadzam się absolutnie! nie ma co wpadać w zachwyt nad własnymi umiejętnościami
            bo można się nieźle rozczarować... jestem pewna, że nikt nie dostanie maxa za
            wypisanie kilku oczywistości:/ ale być może sie mylę...
            • Gość: marek wypracowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:55
              a kto napisał np poglądy różnych hisotryków (IV poziom)?
              • Gość: aqua Re: wypracowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:06
                kurcze to było tak proste że.... aż trudne;/ niby temat oczywisty,ale trzeba
                było się w nim nieźle orientować żeby przekazac konkrety a nie owijac w
                bawełne...no ale tak prawde mówiąc to na rozszerzonej częsci powinno się
                oceniać konkretną wiedzę ( daty, konflikty, interpretacje sytuacji) a nie takie
                głupoty
                • blue_fire Re: wypracowanie 16.05.06, 22:11
                  Ja pisałem IV poziom pisałem o Lelewelu, Jasienicy i wielu innych, nawet o
                  Geremku. MAtura z histy była dla mnei banalna. Nie chwalę się, ale nie rozumiem
                  tych którzy narzekają i mówią, ze była tragiczna. Naprawdę, nawet ludzie,
                  którzy nie interesują się bardzo historią, mogli zdobyć dużo punktów.
                  • Gość: r86 Re: wypracowanie IP: *.cable.satra.pl 16.05.06, 22:14
                    to bylo banalne, najprostsze tematy jakie mogly byc, test zrodlowy tez strasznie
                    prosty. sprawdzcie co my mielismy rok temu, jak mowicie ze to trudne bylo!
                    • Gość: kasia Re: wypracowanie IP: *.resetnet.pl 16.05.06, 23:38
                      temat 2 proscizna wystarczy pisac o prawie niemieckim ,srodzie slaskiej wieku i
                      terenie lokacji, kto nadawał lokacje , pózniej o stratysfikacji społeczeństwa ,
                      upadek miast, jurydykach, gildiach , cechach, prawo składu, przejazdu itd itd
                      • Gość: alllllllesha Re: wypracowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 01:21
                        osobiście sądzę, ze arkusz rozszerozny był naprawdę przystępny, choć sądze
                        również, że wielu z nas klucz odpowiedzi co najmniej zadziwi. żałuję, że nie
                        przyszlam na maturę bardziej przygotowana, bo naprawdę można bylo napisać dobre
                        wypracowanie, a nie jakies lanie wody i same ogolniki jak to było w moim
                        przypadku. Przyznaje sie, że sie nie przygotowałam, ale nie z lenistwa, a ztego
                        powodu, że od listopada byłam w szpitalu, wyszlam w marcu ale do szkoły nie
                        wrociłam, bo rózne rehabilitacje itp i tak do tej pory większośc dna spędzam w
                        placówkach zdrowotnych. Mam jednak nadzieję, że wielu historyków maturalnych
                        skorzystalo i napisalo dobrze:) choć uważam też, że jeżeli są dwa tematy do
                        wyobru, to nie powinny one być tak jednorodne tematycznie.
                        • Gość: lolek Re: wypracowanie IP: 80.54.168.* 17.05.06, 09:41
                          Osobiście uważam, że naprawde łatwiejszego tematu niż temat 2 nie mogło
                          być!!!:> Ludzie przecież rozbicie dzielnicowe i lokacja miast to jest naprawde
                          podstawa!!!:> co byście zrobili jakbyście dostali takie tematy jak na
                          styczniowej maturze!:> np. o Francji w 19 wieku!:> Albo jakby wymyslili
                          naprawde coś rzeźniczego!:> ten temat drugi był tak przyestępny i miły, że
                          lepszego dać nie mogli!!:>
          • Gość: muma Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.euro-net.pl 17.05.06, 10:15
            noo właśnie, moja siostra pisała historie rok temu. wszyscy byli zadowoleni, bo
            temat o PRL wydawał sie bardzo przystępny. I sie okazało że dostała tylko kilka
            punktów, tak jak większość jej znajomych. Ja lałam wode o tych miastach, ale
            wiem że nic dobrego z tego nie wyjdzie, bo tak naprawde liczą sie konkrety
          • Gość: itissunny Ewka popieram IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 17.05.06, 10:33
            Jedna z madzrzejszych wypowiedzi na tym forum. :) gratuluje.
            Najwidoczniej osoby ktore pisaly wypracowanie z historii i uwazaja ze maja
            swietnie mysla pewnie ze pisze sie je tak samo jak z polskiego. ale to jest
            wypracowanie historyczne i sa zupelnie inne sprawy brane pod uwage.
            ja tez licze na 3-4 pkt :)
    • Gość: wb Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:57
      Pisałem maturę rok temu. Na rozszerzonym wypracowanie o przemianach społecznych
      w PRL. Zaraz po napisaniu, gdy konsultowałem się ze znajomymi, słyszałem same
      głosy zadowolenia. Każdy liczył na 80-90% z rozszerzenia... bo było łatwe...
      wyglądało na łatwe. Osłupiałem pod koniec czerwca gdy dostałem wyniki - 36% z
      rozszerzenia przy 83% z podstawy. Do dzisiaj pamiętam miny moich kolegów, gdy
      każdy jeden patrzył na swój wynik. Bezbrzeżne zdziwienie, smutek, rozpacz...
      Rozmawiałem z wieloma osobami później i nie spotkałem nikogo kto by miał więcej
      jak 60%. Pod koniec lipca nawiedziłem moje OKE ( 5 godzin pociągiem w jedną
      stronę... ) i dowiedziałem się dlaczego dostałem 2 punkty z wypracowania na 20.
      Bo k***a klucz był inny - lanie wody to samobójstwo, muszą być konkrety.
      Cieszcie się i korzystajcie z wolnego czasu, ale nie miejcie dużych oczekiwań z
      rozszerzonym ( a szczególnie z wypracowaniem ) bo potem można być bardzo, ale
      to bardzo niemiło zaskoczeni. Z chwilą gdy zobaczyłem wynik, już wiedziałem, że
      nie dostanę się tam gdzie chce. Chyba najbardziej nieprzyjemne uczucie jakiego
      doznałem w moim krótkim życiu...
      • Gość: Abrax Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:20
        Szczerze mówiąc? Nie był trudny, ale mi się nie podobał. Nie dało się napisać nic konkretnego, tu po prostu TRZEBA było lać wodę, bo nie było innej możliwości! I jak już ktoś tam słusznie zauważył, za takie coś nie dadzą nam punktów. Osobiście wolę już choćby tematy z próbnej czy Francję w XIX wieku. Konkrety!! To nie jest język polski, historia opiera się na faktach!
        • Gość: itissunny dokladnie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 17.05.06, 10:39
          • Gość: ku.. Re: dokladnie IP: 80.54.168.* 17.05.06, 11:12
            przeciez w tym temacie można bylo umiescic mnóstwo konkretów:
            -za pierwszych piastów rozwój podgrodzi które pewłniły role takich pra-miast w
            Polsce, ich znaczenie, czym się ludzie tam trudnili, szlaki handlowe itd.
            - potem rozbicie dzielnicowe czyli cała smietanka, lokacje, funkcje miasta itd.
            -zjednoczenie Polski- czyli rola polityczna jaką odgrywal naprzykład Kraków,
            tam był bunt wójta Alberta czy jakoś tak itd.
            - Kazimiesz Wielki- budowa Uniwersytetu w Krakowie- rozwój do funkcji
            kulturalnej nauka itd.
            - no i jak ktoś miał czas i miejsce jeszcze to wskakuje w XV wiek i pisze o
            przywilejach szczególnie z 1496roku.( tylko że w tym pryzpadku nalezy sie
            zastanowić nad momentem końca średniowiecza czy uznajemy zdobycie
            Konstantynopola za koniec czy odkrycie Ameryki ale w sumie w obydwu przypadkac
            1496r to wykroczenie po za ramy czasowe!:P ale akurat to jest dobre ponieważ
            jest to poszerzenie ram czasowych)

            NIESTETY MĄDRY POLAK PO SZKODZIE, PISAŁEM W MIARE FAJNIE ALE NIE RUSZYŁEM 15
            WIEKU SKONCZYŁEM NA KOŃCU PANOWAINA KAZIKA WIELKIEGO, PONIEWAŻ UZNAŁEM, ŻE
            MIASTA WTEDY JUZ USTABILIZOWAŁY SWÓJ WYGLĄD I FUNKCJE, PEWNIE BĘDZIE TO LICZONE
            ZA BŁAD BO W KOŃCU ŚREDNIOWIECZE DO 15 WIEKU JEST!:/ NO ALE ZOBACZYMY JAK MI TO
            OCENIA Z PODSTAWY MNIEJ NIZ 70% NIE POWINIENYM MIEĆ!:> POZDRAWIAM
            • Gość: agnieszka Re: dokladnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:23
              Ja pisałam maturę z historii rok temu w maju, pisałam w sesji zimowej i w tym
              roku też pisałam i uważam, że ta z sesji zimowej o przemianach ustrojowych we
              Francji była najłatwiejsza, gdyż temat był konkretny i wiadomo było, co napisać.
              Rok temu u mnie wszyscy wyszli z matury w rewelacyjnych nastrojach w
              przekonaniu, że dostaną 90% jednak realia były inne; wszyscy mieli około 34-36%
              a najlepiej napisana matura w szkole to było 67%. Ja po poprawie styczniowej mam
              z rozszerzenia 74% (podstawa 87%) i mam nadzieję, że wystarczy, żeby dostać się
              na wymarzone studia. Wydaje mi się, że wyniki matury z tego roku będą zbliżone
              do ubiegłorocznych, więc raczej nienajlepsze.
              • Gość: patisa Re: dokladnie IP: 80.72.38.* 17.05.06, 11:32
                Dżiza talks Dżiza walks! przeciez rozszerzona to była świetna rozrywka po tym
                pi***** podstawowym! niestety, nazywajcie mnie jak chcecie, ale ja w większości
                zadań musiałam strzelac. ale dla takiego eseisty jak ja to wypracowanie na
                rozszerzonym miało cudowny temat. zamiast się cieszyc, ze egzam był nietrudny -
                to narzekacie. ja nie rozumiE
            • Gość: pszek Re: dokladnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:35
              Masz racje. Tylko kurde znowu mi i wielu moim kolegom brakowało miejsca żeby
              zawrzeć wszystkie informacje które posidamy. Tak samo było na polskim i na
              matmie też. Nie wiem jak oni ustwaiają ilość stron, ale dla mnie jest za mało
              miejsca. Ale przywileje na szczście wepchnąlem:)
      • Gość: marta Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.iscnet.pl 17.05.06, 11:32
        Bo uczniowie nie pisali na temat. Skoro było o przemianach społecznych w dobie
        PRL, to liczyły się tylko przemiany społeczne. A uczniowie pisali wszystko co
        im się z PRL kojarzyło.
        Klucz nie był inny, tylko klucz był konkretny.
        • Gość: kurku Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:57
          Nie do końca. Różnychprzemian było kilkadziesiąt a w kluczu 10. Napisałeś inne, do widzenia...
          • Gość: marta Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.iscnet.pl 17.05.06, 13:18
            ponieważ jestem egzaminatorem to powiem Tobie, że w kluczu nie było żadnych
            przemian wyszczególnionych. Przemian społecznych było kilka i tutaj prochu nie
            wymyślisz. Natomiast zgadzam sie było kilkadziesiąt INNYCH przemian np
            gospodarczych, polityczny, kulturowych, ideologicznych itd. Temat dotyczył
            przemian SPOŁECZNYCH i tylko o nich trzeba było pisać.
            Jeżeli chodzi o wypracowania model nie wskazywał jakie to sa to przemiany
            społeczne, ale egzamnatorzy to nauczyciele historii i oni to po prostu wiedzą.
            Natomiast uczniowie wykazali, że dla nich kwesteie społeczne, polityczne,
            kulturalne to jedno i mozna wrzucić do wspolnego wora.
            • wojciech_psv Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged 17.05.06, 23:43
              Jednak będe się upierał, że fundowanie takich tematów na maturę to błąd. O
              niebo lepsze były w sesji zimowej - "Przemiany ustrojowe we Francji w latach
              1815-70" - przyjemny, w miarę konkretny temat. A jak chlapniecie "Kształtowanie
              się miast w Europie" to już gorzej. Uważam, że na taki temat trzeba trochę
              więcej czasu niż 60-90 minut bo trzeba też się zastanowić nad strukturą pracy,
              argumentami. To nie jest temat konwencjonalny. Z tą maturą z historii to jest
              troche tak jak z RPP. Gdy w przeciwieństwie do opinii analityków np. podniesie
              stopy procentowe to nic się nie dzieje, po prostu ekonomości źle przewidywali.
              Ale gdy dzieje się to notorycznie to z RPP jest coś nie tak. Oglądając wyniki
              matury z 2005 roku widać, że dla skali ogólnopolskiej IX stanin dla historii
              rozszerzonej to przedział 64%-100%. Jest to ewenement w porównaniu do każdego
              innego przedmiotu - kolejny przedmiot, z którego wyniki były najgorsze, fizyka
              (IX stanin to przedział 74%-100%). Warto sobie zadać pytanie czy jest to
              wyłącznie wina ignoranckiej młodzieży, która potrafi dobrze nauczyć się każdego
              przedmiotu tylko nie historii, nieskutecznej techniki nauczania historii w
              szkole czy może problem leży w samej strukturze i sposobie oceniania na
              maturze ? A może problemu wogóle nie ma, a pułap wyższy niż 60% osiągać będą
              nadal nie najlepsi, ale szczęściarze.
              • Gość: marta Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.iscnet.pl 18.05.06, 15:16
                Trudno powiedziec mi dlaczego w zeszłym roku był taki wynik ale ja mam na ten
                temat swoja teorię. W zeszłym roku do matury rozszerzonej mozna było podejść z
                marszu, bez deklarowania tego wcześniej. Dlatego decyzja była podejmowana
                nierzadko spontanicznie. Efektem tego były liczne arkusze rozwiązane do połowy,
                wypracowania ledwo zaczęte.
                W zeszłym roku sprawdziłam ok 60 prac z matury rozszerzonej, z tego tylko dwie
                osoby osiągnęły w wypracowaniu III poziom. Cała masa prac to było czyste
                wodolejstwo na zasadzie pisania wszystkiego co się wie, zdarzały sie prace na
                kilka linijek lub pół strony góra. Nie wiem, może takie szkoły mi się trafiły,
                ale odniosłam wrażenie, ze te osoby które te prace pisały nie specjalnie
                zaangażowały się w to co robiły.
                Natomiast jestem pewna że w tym roku wyniki z czesci rozszerzonej będą o niebo
                lepsze, ponieważ pisały ją te osoby, które na to zdecydowały sie odpowiednio
                wcześniej.

                Kolejny rok pokazuje że matura z historii nie jest prostą maturą. Też mam swoją
                teorię na ten temat
                po pierwsze: zbyt dużo czasochłonnych zadań jak na 2godz egzamin. Powinno byc
                góra zadań 25.
                po drugie: za mało godzin na naukę historii w szkole średniej. Przeciez to
                niesamowity ogrom materiału. A ja mam na to 2 godz w klasie pierwsze, 2 godziny
                w klasie drugiej i jedną godz. w klasie trzeciej. A kiedy ćwiczyć zadania
                maturalne, uczyc interpretaci źródeł czy pisania wypracowań? Na fakultetach
                maturalnych, kiedy trzeba robic powtórki, poniewaz w trzeciej klasie wyparowuje
                wiedza o starozytnych Atenach?

                • Gość: wojciech_psv Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:03
                  Nie zgadzam się z tą teorią. Patrząc po uczniach w mojej szkole, którzy
                  planowali studia nawet z dwurocznym wyprzedzeniem, trudno tu mówić o jakiejś
                  spontaniczności. Jeśli sposób oceniania wypracowania nie zmienił się w stosunku
                  do matury 2005 to jestem niemal pewny, że wyniki znowu będą bardzo złe...
    • Gość: tomek Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:44
      ja tam się ciesze, że rozszerzony był trudny, jak pisałem maturę rok temu, to wszyscy mysleliśmy, że nam dobrze poszło, a jednak okazało się, że było fatalnie, dostałem wtedy 46% za rozszerzony, w styczniu udało mi się poprawić mature na 82%/78% i mam nadzieję, że dzięki temu dostanę się w tym roku na dzienne prawo, a to ze obecna matura była trudna zwiększa moje szanse, pozdrawiam :)
      • Gość: hehehe Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: 80.54.168.* 17.05.06, 11:52
        no całkiem niezle wyniki!:P chciałbym miec takie same na moim swiadectwie
        maturalnym!:P ja najwyżej też poprawie za rok i będzie lepiej!:) wkońcu jestem
        jakby nie patrzeć to doświadczony!:P
    • mk_7778 Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged 17.05.06, 13:27
      Nie było takie trudne, powiedziałbym ,że normalne. Wypracowanie też było całkiem
      proste (szczególnie drugi temat) choć go nie pisałem (troche mi się nie chciało,
      a i do domu się śpieszyłem :-) są ważniejsze sprawy od matury ;P )
    • Gość: Paula Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:33
      To było banalnie proste! :) Po wyjściu z postawowego chciało mi się płakać. Na
      rozszerzonym lezalam na ławce i się śmiałam. Nastawiłam się bardziej na jakieś
      wojny albo politykę zagraniczną państwa, a tu... Co za debile to układali??
    • Gość: myself Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:07

      Macie jakis klucz do wczorajszej? Nie przykładowe wypracowanie ale wymagania
      wypunktowane. A propos jestem pewien ze wiekszosc tychj ktorzyb twierdza -
      podstawa trudna rozszerzenie łatwe mogą sie naciąć, oni to naprawde dziwnie
      oceniają.
      • Gość: kasia pytanie do MARTY IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:48
        czytalam juz pare twoich wypowiedzi na forum na temat matury z historii i mam
        prosbe, czy moglabys tak w naprawde krotkim skrocie :) napisac co trzeba bylo
        zawrzec w 1 temacie wypracowania? bo widze ze tutaj wiekszosc skupila sie na
        drugim. bylabym bardzo wdzieczna :)
        • Gość: marta Re: pytanie do MARTY IP: *.iscnet.pl 17.05.06, 22:45
          wybacz, ale nie podejmę się tego. Pomiędzy tym co myślę teraz, a tym co będe
          myślała po szkoleniu jakie towarzyszy sprawdzaniu prac może być przepaść.
          Powiem Tobie w sekrecie, że takie szkolenie to małe pranie móżgów, po którym
          egzaminatorzy przestają myślec indywidualnie, a myślą wg jednego modelu,
          odpowiedzi oczywiscie:)

          Napisze coś teraz, potem się okaże że źle. Natomiast to wyparacowanie co jest w
          przykładowym arkuszu może byc jakims punktem odniesienia - jest całkiem
          sensowne.

          • wojciech_psv Re: pytanie do MARTY 18.05.06, 00:00
            Jeśli egzaminator daje taką odpowiedź to albo jest żartownisiem, który się
            podszywa pod sprawdzającego albo z tą maturą dzieje się coś nienormalnego...
            (albo Marta jako nauczyciel jest niekompetentna). Nowa matura ma na celu
            unifikację by zdający w każdej części kraju mógł porównywać swoje wyniki z
            innymi. Rozwiązanie systemowe, które zaproponowano sprawdza się w przypadku
            przedmiotów ścisłych jak matematyka czy fizyka. Masz rozwiązać równanie 2+x=4,
            piszesz x=4-2 czyli x=2. Za każdy element jest jeden punkt czyli
            przekształcenie, podanie rozwiązania i już. Nawet bez klucza nauczyciel jest w
            stanie sprawiedliwie ocenić taki egzamin. Zupełnie inną kwestią są przedmioty
            humanistyczne - moim zdaniem kluczowanie odpowiedzi nie sprawdza się zbytnio,
            zwłaszcza w wypracowaniach. A jeśli już tak musi być to niech tematy bedą w
            miarę konkretne by uczeń miał szansę wpaść na odpowiedzi. Co ma powiedzieć
            zestresowany maturzysta skoro egzaminator(?) nie jest w stanie (nie chce?)
            podać dobrych, konkretnych rozwiązań. Nie ma przejrzystości - w matmie
            przynajmniej wiadomo, że 2+2 to 4, a w historii poniekąd strzelamy w ciemno...
            • Gość: marta Re: pytanie do MARTY IP: *.iscnet.pl 18.05.06, 14:58
              Zarzucasz mi, że jestem niekompetentna, ale widac sam nie masz nic wspólnego ze
              sprawdzaniem matur, bo wiedziałbyś o czym mówię.
              Egzaminatorzy przed sprawdzaniem prac przechodzą trzygodzinne szkolenie, w
              trakcie którego sprawdzają przykładowe prace i uczą się, na co zwracac w pracy
              szczególna uwage. Sam klucz do sprawdzania wypracowania ( a własciwie zadania
              rozszerzonej odpowiedzi) jest bardzo ogólny, nawet bym powiedziała zbyt ogólny.
              przynajmniej taki był w zeszłym roku. Jednak uczeń musi w pracy ująć pewną
              faktografię, ktora zgodna byłaby z prawdą historyczną i przede wszystkim z
              tematem pracy. I powiedziałabym że duża rolę odgrywa szczegółowość tego ujęcia.
              I tak w kluczu mamy np. zapisane, że na I poziom (od 1 - 5 pkt) uczen musi
              podac kilka faktów, niekoniecznie ze sobą powiązanych.
              I teraz załóżmy że ja piszę dziewczynie: powinnaś wymienić rolę miast włoskich,
              znaczenie Hanzy, tworzenie uniwersytetów itd. I dziewczyna cieszy się bo o tym
              napisała. Ale po tak ogólnikowych stwierdzeniach (bez sprawdzenia pracy),
              równie dobrze moze być zakwalifikowana na poziom I jak i III. Bo zalezy to nie
              tylko od tego co napisała, ale w jaki sposób to ujęła. Czy faktycznie wskazała
              jaką rolę odegrała Hanza dla rozwoju miast pólnocnej Europy czy tylko
              wspomniala że taki związek miast był. A może napisała cos o nim więcej, ale
              podała mylne fakty albo zły wniosek wyciągnęła?

              Zgadza się, historia jest trochę strzelaniem w ciemno, ale i tutaj można
              zastosowac pewne normy. Egzaminatorzy są w taki sposób przygotowywani do
              sprawdzenia prac, zeby róznica w ocenie tej samej pracy przez dwie rożne osoby
              nie była większa niż 3 pkt. I uwierz mi, jest to mozliwe.
              Dlatego denerwują mnie opinie występujące na forum typu" jak trafisz na
              ludzkiego egzaminaora to ci uzna". Nie ma czegoś takiego, poniewaz każdy
              egzaminator musi pracowac wg tego samego schematu.
              • Gość: wojciech_psv Re: pytanie do MARTY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:11
                Pewnie, że nie mam nic wspólnego ze sprawdzaniem matur - wydawało mi się
                oczywiste, że moje teksty wyglądają na napisane z pozycji ucznia. Ale to, że
                nie znam szczegółowych rozwiązań oceniania matury, nie znaczy, że nie mogę
                skrytykować elementów, które uważam za niesłuszne. Ja oceniam maturę po
                wynikach - uważam, że nie oddają prawdziwej wiedzy uczniów. Spotkałem się z
                wieloma przypadkami, że ewidentny ignorant miał lepszy wynik niż osoba żywo
                zainteresowana arkanami historii.
    • Gość: gdgd Re: rozszerzona z historii jak dla mnie to traged IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:42
    • Gość: ania Wypracowanie z WOSu - jak punktowane? IP: *.telkonet.pl 19.05.06, 17:24
      Czy na takich zamych zasadach (4 poziomy) jak historia?
      • Gość: marta Re: Wypracowanie z WOSu - jak punktowane? IP: *.iscnet.pl 19.05.06, 19:57
        inaczej, przynajmniej tak było rok temu. Tutaj wypracowanie jest rozbierane na
        czynniki pierwsze przede wszystkim pod kątem tematu. Jak masz podać 3 argumenty
        to np. liczą po 3 pkt za kazdy omowiony. jak tylko wymienisz argument dostajesz
        punkt, jak go uzaasdnisz to dwa, jak uzasadnienie będzie pełne to trzy (tu jest
        tylko przykład, bo jeszcze nie wiem ile będzie puntów za każdy argument w tym
        roku)Oddzielnie punktuje się np. własną ocenę, styl i język itd.

        Ważne jest żeby umieścić w pracy każdy element występujący w temacie.

        Jako przykład mogę odwołać sie do tematu drugiego z tego roku.
        Temat 2.
        Powołując się na zaprezentowane teksty źródłowe, przedstaw, jakie są cechy
        jawnego życia publicznego we współczesnej demokracji (omów trzy cechy). W jaki
        sposób mogą one pozwolić na rozwój „prywaty i tradycyjnego polskiego
        indywidualizmu”, a w jaki pomóc w realizacji dobra wspólnego? Wymień dwa
        przykłady rozwiązań mogących zagwarantowac to ostatnie.

        -trzeba odwołać się do źródeł (oddzielne punkty)
        -Podac dwie cechy (znowu punkciki)
        -Wypowiedź na temat "jak mogą pomóc w rozwoju prywaty" (punkciki)
        -Wypowiedż na temat "jak mogą pomóc w realizacji dobra wspólnego" (punkty)
        -Dwa przykłady (każdy punktowany)
        -oprócz tego punkty za styl, język i kompozycję ale tych punktów jest niewiele.

        I teraz w zalezności od tego, jak rozwinęłaś kazdy z tych elementów naliczane
        sa Tobie punkty.No i oczywiście musi byc to rzeczowe, logiczne i zgodne z
        rzeczywistością, bo nawet najlepiej rozwinięta bzdura nie jest punktowana.
        Pod warunkiem, że nie zmieniono zasad oceniania.
        • Gość: ania Re: Wypracowanie z WOSu - jak punktowane? IP: *.telkonet.pl 19.05.06, 20:05
          Dzięki :) No to pocieszona jestem.
Pełna wersja