rodzicucznia
23.05.06, 13:41
Szanowni koledzy i koleżanki rodzice, a także uczniowie i studenci czytający
to forum!
Chciałbym rozpocząć dyskusję na nurtujący mnie i mojego syna od jakiegoś
czasu, temat. Mam nadzieję, że spotka się on z pozytywnym odzewem na forum i
będziemy mieli szansę podzielić się wspólnie ciekawymi opiniami.
Otóż mój syn w przyszłym roku pisze maturę no i oczywiście będzie wybierał
kierunek studiów. Nie chcemy niczego mu narzucać, ale naszym i jego problemem
(myślę że wielu uczniów i ich rodziców także) jest to, że po prostu jeszcze
NIE WIE co chce robić w przyszłości. Z każdej strony jest bombardowany
rankingami, opiniami, itd. odnośnie „popularnych” kierunków studiów / zawodów
i jak wielu jego rówieśników, próbuje się w tym wszystkim odnaleźć. My
natomiast zdajemy sobie sprawę z tego, że młody człowiek, pomimo, że
samodzielny, indywidualny i ukształtowany bardzo odpowiedzialnie względem
swojego życia, nie jest w stanie w tej chwili w sposób jednomyślny podjąć
decyzji co do tego co będzie sprawiało mu przyjemność i zadowolenie w
przyszłym życiu zawodowym. Staramy się o tym wspólnie rozmawiać, pogłębiać
naszą wiedzę na temat różnych zawodów, poszukiwać zawodowego przełożenia
pasji, które syn posiada, itd. My z żoną, oboje jesteśmy jednak pracownikami
naukowymi, lekarzami i nie wiemy wiele np. o świecie nowoczesnego biznesu,
tych wszystkich nowych specjalizacjach, itd. I wiemy, że nie zawsze jesteśmy
w stanie odpowiedzieć na jego pytania i pomóc.
Natomiast przez kilka lat mieszkaliśmy i pracowaliśmy w USA. Tam funkcjonuje
ciekawa instytucja – tzw. „counseling” zawodowy, kierowany do uczniów High
Schools (nasze szkoły średnie) i studentów. Osoby – specjaliści zajmujący się
taką tematyką prowadzą osobiste rozmowy z uczniami, warsztaty mające na celu
zapoznanie ich z rynkiem pracy zanim na niego wejdą, warsztaty dla rodziców
nt. właśnie pomocy dzieciom w takich wyborach, rozwijaniu ich pasji i
zainteresowań, czy właśnie także uświadamiające o zawodach, firmach, czy
funkcjonowaniu rynku pracy w ogóle…
U nas w Polsce czegoś takiego nie ma. Dzieciaki są pozostawione same sobie,
zakuwają na potęgę potworne ilości materiału z przedmiotów, których w ogóle
nie czują i w których nigdy nie będą się specjalizować, itd. A gdy dochodzi
do momentu gdy muszą wraz z rodzicami podejmować decyzje o dalszej drodze
rozwoju zawodowego, to pojawiają się problemy, o których istnieniu wcześniej
nie zdawali sobie w ogóle sprawy… A przecież ten moment decyduje w ogromnym
stopniu o przyszłości naszych dzieci!!! Jest jednym z najważniejszych w
życiu.
Czy wasze dzieci korzystają z jakiejś zewnętrznej pomocy w tych kwestiach?
Chodzą do psychologów? Rozmawiają z Waszymi znajomymi, specjalistami różnych
zawodów, aby czegoś się o nich dowiedzieć? Jak sobie w ogóle z tym wspólnie
radzicie? Może jacyś rodzice, którzy przez to przeszli mają dla nas dobre
rady? A może Wy - sami uczniowie i studenci powiecie kilka słów jak wygląda
to w waszym odbiorze? Jakie są wasze bolączki? Z kim chcielibyście mieć
możliwość porozmawiać o takich wyborach? Myślicie o tym co, gdzie i u kogo
będziecie robić w przyszłości? Jak się do tego zabieracie? Jak podoba Wam się
rozwiązanie amerykańskie, o którym wspominam wcześniej - czyż nie przydałoby
się tutaj?
:) Przepraszam za taki długi post, ale naprawdę liczę na pomoc i żywa
dyskusję,
Pozdrawiam
Piotr