monika.b.87
13.06.06, 18:37
Po przeczytaniu kilku wątków odnośnie AM czciałabym się z Wami podzielić
własnymi spostrzeżeniami:
-liczba osób na jedno miejsce ZNACZNIE wzrośnie w porównaniu do roku
ubiegłego ponieważ można po raz pierwszy składać na kilka AM, prawie wszyscy
korzystają z tej możliwości, to naturalne, każdy chce zwiększyć swoje szanse.
Jeśli więc na danej AM jest np. 15 osób na msc. nie panikujmy, bo: np. 8 osób
zrezygnuje, po wynikach na rzecz innej AM, 1 osoba nie zda matury (czego
nikomu nie życzę), 1 osoba nie doniesie świadectwa lub kopii i w ostatecznej
rozgrywce będzie się liczyć te 5 pozostałych osób
-liczba osób na miejsce ZAZWYCZAJ nie odzwierciedla trudności dostania się i
może się okazać, że na uczelnię X (15os./msc.) będzie łatwiej się dostać niż
na Y (4os./msc)
-pierwsze progi (czyli te z końca lipca) NA PEWNO będą b.wysokie, to
logiczne, że osoby najlepsze "zablokują" miejsca na kilku AM, bo miały
np.ponad 230 pkt.
-dopiero drugie (lub następne)listy bedą ostatecznymi i okaże się, że te
osoby które były w lipcu daleko "pod kreską" nagle wskoczą na listę przyjętych
-progi (te ostateczne) w tym roku wzrosną, czy zmaleją? ciężko powiedzieć,
jeśli mają wzrosnąć to z powodu:zeszłorocznych osób, które poprawiały maturę
(wbrew pozorom jest ich b.dużo), starych maturzystów, którzy mogą mieć
prostszy egzamin (to tylko moje przypuszczenia), ze względu na ich
zeszłoroczne protesty (egz. były ponoć trudniejsze niż nowa matura) i
możliwość składania na tylko jedną AM. Jeśli zmaleją (co wg. mnie jest mniej
prawdopodobne) to ze względu na: trudniejszą maturę (przynajmniej w opinii
większości) i brak testów predyspozycji które dawały maks. 10 punktów (czyli
średnio powinno się odjąć ok. 5 punktów)
Życzę wszystkim powodzenia i miejmy nadzieję, że już niedługo będziemy się
cieszyć z dostania na naszą wymarzoną AM!