Jakie polecicie mi książki do historii? matura

18.06.06, 17:20
Witam.Za rok matura i natchniona podobnym topickiem na forum (danke spinka99
:-) ) postanowiłam zasięgnąć u was rady.Mature będę pisac z historii i
historii sztuki.
jakie mozecie polecić mi dobre podręczniki,atlasy itp do historii?słyszałam,ze
te stare mają dużo błędów(np.J.Gierowski)-to prawda?.ogólnie boję się,ze będę
uczyć się z błędami i chcę tego uniknąc.Bardzo prosze o pomoc. :-)
PS.Szczególnie mam na oku książki A.Garlickiego i W.Roszkowskiego.Może ktoś z
nich korzystał?A co sądzicie o czarnych grzbietach?
Pozdrawiam
    • lady_martuszyn Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma 18.06.06, 18:06
      Roszkowski super:)zwlaszcza 'Polwiecze...'. Przystepne, klarowne, ogolnie dobry
      podrecznik. Jesli nie chodzi Ci o wiedze podana w sposob typowo podrecznikowy,
      to polecam Ci Pawla Jasienice ( Rzeczpospolita Obojga Narodow, Polska Piastow,
      Polska Jagiellonow - kolejnosc przypadkowa;)), swietnie napisane (perelki
      jezykowe po prostu palce lizac), a starozytnosc hmmm no nie wiem Wolski moze...
      Przede wszytskim jednak polecam kursy przygotowawcze, sama na taki chodzilam
      przed matura no i notatki z takich wykladow i sama obecnosc na nich dala mi
      naprawde wiele, osobiscie lubie sobie od czasu doczasu poczytac albo posluchac
      woloszanskiego, tak niedocenianego przez 'prawdziwych' historykow, no ale to
      juz bardziej dla przyjemnosci, faktem jednak ze opowiada on tak ciekawie, ze
      wiele rzeczy tez sie zapamietuje:) no to tyle moich 'wspanialych' rad;)
      powodzenia na maturze i milego czytania:)
      • Gość: bajka Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 18:32
        Mysle ze dobre sa takie stare podreczniki od historii, z czarnymi grzbietami, i
        czarnym napisem np. Historia 1. Nie pamietam autora, ale sa one bardzo dobre.
        • Gość: asi_isa Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: 195.116.246.* 18.06.06, 18:37
          repetetorium Chmaja ;) + zestaw podrecznikow (najlepiej zarowno chronologiczne
          jak i problemowe) + notatki (lekcje, kursy dodatkowe) + atlas (nawet nie wiem z
          jakiego korzystalam, ale teraz lezy gdzies gleboko zakopany:P) + testy (ale w
          sumie dostepne na rynku bardzo sie roznia od prawdziwej matury, ale dla
          treningu zawsze warto zrobic)
      • rabbani Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma 20.06.06, 17:02
        Jako historyk, chciałbym zauważyć iż książki Jaisenicy nie są książkami
        historycznymi, a wizja Polski tam zaprezentowana mija się z obecną wiedza na
        temat jej dziejów. Więc nie polecam ich jako pomocy do matury (co nie odbiera
        im wartości literackich - ale przecież nie o to chodzi).
    • Gość: danton Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 02:53
      hej

      ogolem to czuje ze sie przygotowalem do histry niezle biorac pod uwage fakt ze
      zaczalem na powaznie 3 miesiace przed matura a wczesniej tylko czytalem co mnie
      interesuje szczegolowo dosc(w efekcie o sanacji moglem opowiadac godzinami ale
      o uniach z Litwa nie wiedzialem nic)

      moja rada: teraz sa wakacje: przeczytaj jak najwiecej historii
      niepodrecznikowej. Norman Davies - koniecznie! Boze Igrzysko a moze i Europa
      jak masz ochote. Jasienica - takze - i juz beda solidne podstawy pod
      wypracowanie na rozszerzeniu i wiedza i podklad - znac bedziesz ogoly a fakty
      dowkuwasz; )
      potem jak najwiecej repetytoriow. Jurek&Lynka - bardzo fajne, z wyd "Piatek
      13ego" - wydaje sie malo przystepne ale po paru chwilach okazalo sie swietne -
      pytania wlasnie podchwytliwe, tematy wypracowan ciekawe. Operonu poziom wysoki,
      ale warto - zawsze cos zostanie typu kto to byl Wallenstadt. Odradzam niestety
      Wsip - zarowno do wosu jak i histry beznadziejny. PWN bardzo fajne choc dosc
      latwe, zwlaszcza z wosu.

      Do WOSu ogolnie to polecam podreczniki Wsipy - z nich robiona byla matura w
      zasadzie i teraz i rok temu i ich wkucie da wiedze teoretyczna (z ktorej i tak
      bedzie gora 25% punktow no ale) - a potem cwiczenia cwiczenia cwiczenia.
      aha, kazde cwiczenia nawet najgorsze kseruj i rozwiazuj - a nuz sie przyda ;)
      dasz rade.
      • Gość: kasia Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 15:04
        Marek Chmaj, Wojciech Sokół, Janusz Wrona 'Historia dla kandydatow na studia..'
        plus podreczniki Operonu. Przez ostatni rok wyprobowalam naprawde dziesiatki
        repetytoriow i podrecznikow roznych wydawnictw i uwazam ze to co ci polecam to
        najlepszy zestaw, z reszta na Chmaju juz niejedno pokolenie 'historykow' w
        mojej szkole sie uczylo ;) bardzo dobre sa tez repetytoria do wosu i historii z
        PWNu (historia ma żółtą okładkę). a na szybką powtorkę przed samą matura moge
        polecic repetytrium 'paszport maturzysty' duza ksiazka z zielona okladka, tez
        bardzo porzadna, mozna powiedziec ze to takie streszczenie tego co jest w chmaju
        • Gość: yrek19 Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.euro-net.pl 19.06.06, 15:12
          notatki z lekcji z opeonu sa zajebiste. Styli architektonicznych uczylam sie z
          oddzoielnej ksiazki, a kazdy temat opracowywalam z mapa.
          • Gość: pani.zima Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:14
            wielkie dzięki wszystkim :-) no to się biorę do czytania :)
        • rabbani Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma 20.06.06, 17:06
          Podręczniki z operonu są jednymi z najgorszych na rynku (wiem, bo sam niestety
          muszę z nich uczyć). Więc jako praktyk ich nie polecam - lepiej sięgnąć po
          Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe (+ jakić atlas i przykładowe arkusze).
          • Gość: pani.zima Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 20:02
            Odnośnie Operonu- to znam te podręczniki,bo w pierwszej klasie się z nich uczyłam.
            W drugiej już nie-to była moja własna decyzja,klasa z niej dalej korzysta.
            Co do Jasienicy,to Polskę Piastów czytałam,jagielonów zaczęłam,ale to było w
            gimnazjum (przygotowanie do olimpiady) i w sumie to może do nich wrócę...Zobaczę.
            N.Davis i jego książki (np"Europa") to wielgachne cegły,a ja wyjeżdzam i do
            plecaka ich nie wezmę,więc odpada.Może mi ktoś jeszcze polecić takie
            niepodręcznikowe,ale wartościowe ksiązki,które też coś pomogą pod kątem matury?
            pozdrawiam :)
    • Gość: markow Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.chello.pl 22.06.06, 15:03
      Nie dajcie się zbałamucić :o)
      Również piszę maturę z historii za rok i postanowiłem zainwestować w książki
      sporo kasy. Wcześniej jednak szukałem, sprawdzałem, pytałem i jeszcze raz
      pytałem.
      Repetytoria są potrzebne, ale konieczny jest dobry zestaw podręczników, a nie
      zawsze ten, który mamy w szkole spełnia swoje zadanie. W szkolę uczę się z
      podręczników GWO (Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego) i mogę z czystym
      sumieniem powiedzieć, że jest to bubel - owszem - może i czyta się to to
      przyjemnie, ale wiedzy za bardzo nie powiększa. Zresztą nie jest to tylko moja
      opinia - zajrzyjcie na forum historycy.org, gdzie o podręcznikach wypowiadają
      się nauczyciele historii. Przeglądałem wszystkie podręczniki i z czystym
      sumieniem mogę polecić serię podręczników Nowej Ery (5 podręczników w ujęciu
      chronologicznym + moduł problemowy). To powinien być podstawowy zestaw każdego
      maturzysty, a dalej repetytorium. I tutaj problem jest większy. Wspomniany
      Chmaj to wiele ważnej treści, ale na maturę podstawową bez zastosowania, przyda
      się na rozszerzonej, gdzie wymagana jest znajomość dużej ilości faktów. Te
      podstawowe świetnie naświetlają książki wspomnianego już wyd. Piątek
      Trzynastego. Nieocenione są też Notatki z lekcji Wydawnictwa Szkolnego Omega.
      Najważniejsze fakty i nic poza tym, czyli coś co do ostatnich powtórek nadaje
      się idealnie.
      Oczywiście, że wypadałoby przeczytać np. Boże Igrzysko, czy Europę Daviesa, ale
      to zajmuje dużo czasu, który nie każdy ma. Pamiętajmy, że najważniejsza jest
      podstawa programowa, a Davies i inni nie piszą książek specjalnie dla
      licealistów.
      Co do atlasu najlepszy ze szkolnych jest chyba też ten Nowej Ery.
      A generalnym problemem podręczników i opracowań do historii jest zbyt mało
      opracowań dotyczących społeczeńtwa, gospodarki, kultury. Na te tematy do
      rozszerzenia warto poczytać wspomniane "czarne grzbiety"...
      • Gość: sld Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 15:51
        Jesli chodzi o ujecie problemowe Nowej Ery to zgadzam sie z opinia powyzej. Bardzo dobra pozycja, gdybym wiedzial, ze matura bedzie wygladac tak jak wygladala w tym roku, to bym sie uczyl tylko tego. Natomiast nie warto kupowac modulu problemowego - sa tam tylko wybrane tematy z 5 ksiazek ujecia problemowego.

        Atlas z Nowej Ery jest baznadziejny. Mapy wygladaja tak, jakby je malowaly dzieci z przedszkola. Znaczenie lepszy jest ten z wydawnictwa Demart. No i oczywiscie Atlas Historyczny PPWK (ale nie szkolny).
        • Gość: markow Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.chello.pl 22.06.06, 21:54
          >Jesli chodzi o ujecie problemowe Nowej Ery to zgadzam sie z opinia powyzej.
          mówisz oczywiście o ujęciu chronologicznym ? :) Problematyczna jest tylko
          jedna, faktycznie najsłabsza, ale potraktowałbym ją jako ciekawostkę dla kogoś,
          kto ma już dość tradycyjnej nauki, a nie chce tracić kontaktu z materiałem.

          Co do atlasu, to się nie zgodzę. W domu mam rzeczywiście atlas Demartu, tyle że
          te mapy są zbyt szczegółowe. I tak wracamy do sedna - można uczyć się
          starożytności od Tukidydesa i listów Marka Aureliusza, ale do matury wymaga się
          konkretnych rzeczy - w atlasie Nowej Ery jest wszystko co trzeba i niewiele
          więcej - to chyba dobrze. Mapy rzeczywiście są rysowane w specyficzny sposób,
          ale moim zdaniem to tylko zwiększa ich przejrzystość.
          • Gość: milka prośba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 12:09
            moglibyście podać konkretnie tytuły tych podręczników nowej ery albo ich
            autorów?? kiedy wpisze na google nowa era wyświetla mi sie mnóstwo ksiazek? czy
            chodzi o książki śniegockiego
            • Gość: katjah87 Re: prośba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 15:32
              Tak, Śniegockiego. Są bardzo dobre, ja również polecam. A Operon jest
              rzeczywiście tragiczny; zdarzają się błędy, a oprócz tego mnóstwo chaosu i
              dziwaczne proporcje. Np. o Wiośnie Ludów parę linijek napisali. Wojny
              Rzeczpospolitej w XVII w. wrzucili do jednego tematu. Polskie powstania takoż.
              Tragedia.
              Rozwiązuj też dużo przykładowych testów (na rynku jest sporo niezłych zbiorów, w
              których są m.in. próbne matury ze wszystkich województw z 2005) i ćwicz pisanie
              wypracowań.
              Życzę powodzenia w przygotowywaniu się! :]
    • angus871 Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma 04.08.06, 12:41
      Ja pisalam mature w tym roku z historii pod i roz i SZCZERZE!! uczylam sie na
      maxa,pelno zrodel tekstowych przegladalam arsenal ksiazek mam w domu I PO CO TO
      WSZYTSKO BYLO !!!! nic co sie uczylam prawie mi nie bylo potrzebne bo wszytsko
      bylo jak by to powiedziec Z KOSMOsU!!matura zle mi nie poszla,ale uwazam ze do
      historii trzeba miec pasje a co najwazniejsze UMIEC DOSKONALE KOJARZYCI LACZYC
      ZE SOBA fakty, a co do ksiazek to ja mialam wersje roz z operonu nawet dobre sa:)
      • Gość: page Re: Jakie polecicie mi książki do historii? ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 12:57
        tak naprawde to nic nie zastapi dobrego nauczyciela...
        a jak go nie ma to jest ciezko i rzeczywiscie kwestia podrecznikow jest wtedy
        istotna
        moj hisotryk byl najlepszy i napisalam mature na 88 i 82
        formula nowej matury wymaga nietylko wiedzy podrecznikowej
        na lekcjach i fakultetach trzeba robic mase cwiczonek, typu mapki i zrodla
    • Gość: fisher20 ta zloozuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 22:04
      mature masz za rok :/ więc jak na razie korzystaj z życia a nie przejmuj sie takimi bzdetami....a tydzień przed maturą polecam wydawnictwo Operon...
Pełna wersja