ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie

10.07.06, 14:52
o swoja przyszlosc....ale wszystko sie okaze dopiero kujtro ok 13 ;/
    • emm.em Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie 10.07.06, 14:54
      ech, nie jesteś sama. ja też się boję;(( jak mi się nie uda tam gdzie chcę, to
      chyba nie ma co kozaczyć i udawać Bóg wie kogo tylko z pokorą przygotować się
      na poprawkę. nie pójde raczej na jakiś badziwny kierunek, który mnie nie
      interesuje. może wyjadę, może jakieś kursy przez rok zrobie. nie wiem jeszcze.
      liczę, że mi się uda zrealizować swój plan. jednak mam świadomość, że może być
      różnie i to może być prawdziwa szkoła życia i pokory.. a wy macie jakieś plany
      awaryjne???
      • Gość: malgosia Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 14:57
        Plan awaryjny.... Tesco?? Jak dobrze pójdzie. I za rok powtóreczka. Nie ma co
        rozpaczać, jakby co. Samo życie :D
        • grauko Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie 10.07.06, 15:05
          Ja sie uciesze jak zdam tą maturę. Dokładnie, to jest życie ! :)
    • Gość: dorota Ktoś niemiły już wymyślił... co przez rok... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 15:47
      www.wseiz.pl/index.php?menu=2&div=7
      • Gość: Hehehe Re: Ktoś niemiły już wymyślił... co przez rok... IP: *.kablowka.waw.pl 10.07.06, 15:55
        A dlaczego niemiły? Jest klient jest oferta. Z drugiej strony dla 1/5 polskich
        maturzystów (w końcu 21% oblało) to całkiem niezłe wyjście. Ja bym się
        pochlastał jakbym miał stracić rok przez jakąś głupotę. Zresztą matura to
        przeżytek, prawie nigdzie na świecie jej nie ma, jeszcze tylko Białoruś, Kuba i
        killka podobnych.
    • Gość: wodolot Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 16:05
      To co napiszę może Was nie pocieszy, ale matura to bzdura;). Na studiach dopiero
      bedziecie bać się o przyszłość. Tam czasem jedno kolokwium ma objętośc matury,
      nie mowiąc już o egzaminie w sesji, więc spokojnie :)
      • Gość: Hehehe Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.kablowka.waw.pl 10.07.06, 16:12
        Studia to pestka. Później praca to jest dopiero zabawa. Zwłsza jak jesteś na
        bezrobociu.
      • Gość: kejt Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 16:20
        przesadzasz na studiach wcale nie jest tak zle.
        a i kolokwia sa sympatyczniejsze od matur...
        • Gość: babcia Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 17:35
          e tam praca...emerytura to dopiero!! Wnuczeta podkradaja Ci emeryturke, zdrowie juz nie te, nic ino golebie karmic
          • Gość: lol Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.ecs / *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 17:49
            kurde, typowo polskie pitolenie na tym forum.
            emerytura?? po śmierci to dopiero się zaczyna jazda bez trzymanki... masz
            dylemat; chciałabym iść do nieba, ale w piekle tylu znajomych. to jest dopiero
            problem.
            • Gość: homosapiens Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 17:59
              nie gadajcie że na studiach jest łatwo, sam studiuję na porządnej uczelni i
              zaliczają tam nie od 30 jak na maturze ale od 55 a czasami 70 % :)
              • Gość: k Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 18:38
                no wiadomo. ale przewaznie nie jest az tak ciezko jak to się mówi.
                ja tez juz mam rok za soba, ale w chwili obecnej zmieniam kierunek (i uczelnie)
    • Gość: gosciu Re: ja tam jestem ZAłamaNA bo sie martwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 18:15
      Jesli mialas odpowiednia wiedze, to nie ma czym.
      Jesli nie, to zapytam gdzie bylas przez cale liceum/technikum, ze dopiero teraz sie martwisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja