my czy '86?:)

18.07.06, 13:44
zastanawiam się,czy dla zeszłorocznych maturzystów,tak jak dla tych,którzy
zdawali starą maturę,jest przeznaczona określona liczba miejsc na
uczelniach..tzn. czy rocznik 87 i 86 będzie traktowany na równi,skoro strasi
mogli już poprawiać maturę?:)
    • Gość: kejt Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:47
      87 i 86 są traktowane na równi = nowa matura. czasami są wydzielone miejsca dla
      tych ze starą maturą ale niekoniecznie
      • Gość: stara Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:48
        Powinno byc sprawiedliwie. Zycze powodzenia staromaturzystom:)
        • Gość: zołza Re: my czy '86?:) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.07.06, 13:50
          ja im nie życze powodzenia bo tylko zabierają nam miejsca i wciąż zastanawia
          mnie dlaczego nie poszli na studia od razu tzn. kiedy szedł ich rocznik
          ewentualnie rok póżniej
          • Gość: :/ Re: my czy '86?:) IP: *.astra-net.com 18.07.06, 13:52
            Och, bo się jeszcze Tobie noga podwienie i będziesz pierdzieć na dziurawym
            indexie...Och, Antonio się rozmnaża, mdleje, och.
          • Gość: ja Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:54
            niektorzy np. pojechali na wolontariat, niektorzy np. pomylili sie z wyborem
            kierunku, niektórzy wylecieli ze studiów, niektorzy pracowali, odbywani staże,
            niektórzy chcą zacząć drugi kierunek.
            Rok temu na niektorych uczelniach były procentowo wydzielone ilosci miejsc dla
            SM i NM. Procenty odpowiadały liczbie chętnych. jeśli SM stanowili 25%
            wszystkich chętnych to dla nich szło 25% miejsc

            PS. nie bornie tu SM. Sama jestem NM
          • Gość: stara Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:59
            A ja sie zastanawiam dlaczego rocznik 86 nie szedł na studia w swoim czasie?
            Czasami tak bywa, ze nie zawsze sie udaje. Jesli staromaturzysta jest ostatnim
            rocznikiem, ktory szedł starym systemem, i nie dostał sie to probuje za rok.
            Normalne. Ja zycze im powodzenia z całego serca!
            • Gość: ja Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:00
              ja np. jestem rocznik 86, mam nowa maturę.
              Jednak moj zeszloroczny wybór nie okazal się tym co chcę w życiu robić dlatego
              postanowiłąm zmienić uczelnie i kierunek.
              Różnie w życiu bywa
              • Gość: stara Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:02
                No wlasnie, ale taka osoba jak "zołza" tego nie rozumie. Tak samo mogło byc z
                SM. Kazdy ma prawo startowac na studia tyle razy ile chce!
                • Gość: ja Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:07
                  Wiadomo. nie życzę jednak tego zołzie zeby sama musiała zdawać za rok raz
                  jeszcze. Ale gdyby tak sie stalo to moze by więcej zrozumiała.
                  ale życze podjęcia dobrej decyzji.
                  • Gość: fvjh,vjhv Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:25
                    no ale zołzy takie są ;)
            • Gość: zawaz Re: my czy '86?:) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.07.06, 14:55
              za rok a niektórzy zdają np. za 5 albo 6 lat. I 25% starych maturzystów to nie
              jest wcale mało
          • negativeburn Re: my czy '86?:) 18.07.06, 14:45
            popieram
          • Gość: tyrus Re: my czy '86?:) IP: 83.168.106.* 18.07.06, 18:23
            ja im tez nie zyczę tak dobrze-w wiekszości szkół na koniec "podkręcają oceny",
            stara matura jest łatwa, na rozmowach kwalifikacyjnych mają mozliwość
            zaprezentowania swojej wiedzy w całej okazałości-a na nowej "poległo" bardzo
            wielu tych, co własnie duzo umieli, tylko nie "wstrzelili" się w klucz (vide
            j.polski). Sama znam kilka takich osób.
            • Gość: Irena Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:36
              Tyrus niestety mylisz sie.
              Stara matura jest łatwa dla Ciebie bo zdawałes nowa. Ja zdawałam stara i dla
              mnie nowa to pryszcz.
              Poza tym na ustnym polskim mieliscie temat przygotowany przez siebie, my nie
              wiedzielismy na jakie pytania trafimy.
    • ettelie Re: my czy '86?:) 18.07.06, 14:02
      Nie widzę tu żadnego problemu, zawsze(!) są na rekrutacji wcześniejsze roczniki
      i nie ma to znaczenia, że rocznik 86 mógł poprawiać maturę. Gdy ja składałam w
      zeszłym roku na psychologię byli, i jak to niektórzy mówią zabierali miejsca,
      kandydaci z maturą z roku 2000!! Więc na pewno rocznik 86 i 87 będzie traktowany
      na równi (przynajmniej na uczelniach bo przez pana G. innaczej ;) i bardzo
      dobrze bo skoro ludzie, którzy skończyli jeden kierunek byli traktowani jak nowo
      maturzyśli to już innaczej być nie może.

      Pozdrawiam
      • Gość: 86 Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:06
        też tego nie rozumiem, studia są dla wszystkich, a nie tylko dla danego
        rocznika, który właśnie kończy szkołe średnią, można mieć 40 lat i iść na studia ;-)
      • Gość: :) Re: my czy '86?:) IP: *.i24.pl 18.07.06, 17:08
        fan/fanka Wiedźmina? fajnie :D
        • Gość: dsf Re: my czy '86?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 22:40
        • ettelie Re: my czy '86?:) 18.07.06, 22:47
          > fan/fanka Wiedźmina? fajnie :D

          Tak, fanka - nie tylko wiedźmina :)
    • Gość: Łukasz Re: my czy '86?:) IP: *.is.net.pl 19.07.06, 14:28
    • Gość: Paweł wawa Re: my czy '86?:) IP: *.is.net.pl 19.07.06, 14:31
      Na studiach są ludzie dorośli-to nie liceum gdzie w klasie są niemal wszyscy z
      tego samego rocznika. Pasowałoby pewne rzeczy zrozumieć- to są studia!! Ludzie
      święci- robi się po dwa kierunki - zmienia się, przepisuje...no ale jeszce
      trochę i dorośniecie- to że teraz zdawaliście mature to nic nie znaczy. Teraz
      sie ktoś nie dostanie to próbuje za rok itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja