UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..........

21.07.06, 10:16
WITAM WSZYSTKICH!!


Będę studiowała na UW.
Doradźcie mi co mam zrobić! :/
Nikt z moich znajomych nie idzie do Wa-wy na studia.
Czy lepiej będzie jak pójdę do akademika na początku a potem ewentualnie na
mieszkanie z nowo poznanymi ludźmi?
Czy lepiej od razu szukać mieszkania?
Jakoś nie ciągnie mnie do akademika. :/
Czy ktoś z Was też wybiera sie do Warszawy na UW?
A może jeszcze na PRAWO??
Odpiszcie...
Jakby coś to SZUKAM MIESZKANIA I WSPÓŁLOKATORÓW !!
(tylko osoby zainteresowane muszą spełnać pewne kryteria :> )

Czekam na odp....
    • Gość: lola Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: 195.136.48.* 21.07.06, 10:23
      No witam , ja sie wybieram do wawy na uw ,ale nie na prawo i tez bede szukac
      stancji (ceny sa przerazajaco-porazajace)ale za 500 juz sie cos znajdzie:P a
      jakie sa te twoje kryteria co do wspóllokatorow?
    • uhuhuhuhu Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... 21.07.06, 10:43
      Szukam współlokatorów na mieszkanie bez nałogów :
      żadnych papierosów, narkotyków i nadużywania alkoholu...
      NIE - homoseksualistom
      Musisz być na poziomie, być przyjaznym dla innych...
      Po drugie...
      jeśli chodzi o muzyke...to NIE-metalowcom,punkom i słuchaniu głośnej muzyki nie
      do wytrzymania...
      Osoba powinna się określić pod każdym względem
      (styl ubierania, poglądy, jedzenie....itp...itd..)
      • Gość: yyy Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 10:56
        ja sam jestem z warszawy i studiuję na UW i trochę zazdroszcze ludziom z
        akademika prawdziwego studenckiego życia z balangami, chlaniem i ciekawym
        stylem życia. radzę abyś jednak zamieszkała w tym akademiku bo warto!
      • Gość: ja Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 10:59
        hahahahaha to kto by chciał z tobą mieszkac ?? Nudy..........
        • Gość: yyy Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 11:08
          ja bardzo orginalny nick charakterystyczny dla debili
      • Gość: lola Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: 195.136.48.* 21.07.06, 11:58
        Hmm co to za nalogi:D pale góra paczke dziennie, no chyba ze sa imprezy to gora
        dwie:D bez cpania na UW nie wytrzymasz, amfa od czasu do czasu na poprawe
        kondycji mozgu noi marusia na poprawe kondycji postrzegania swiata:D ja jestem
        dziewczyną, lubie chłopców, dziewczynakami tez nie pogardze jak maja cos do
        zaoferowania:D na poziomie jestem i to nie moje słowa ( ja tam uwazam ze wcale
        nie na poziomie no ale co sie bede z innymi kłócic)przyjazna dla innych
        jestem , a nawet bardzo:D troche msciwa jestem jak mi ktos za skore zajdzie,
        wiec cza nie zachodzic:D metalu nie słucham itp, raczej jakas spokojna
        muzyczka:D murzynskie rytmy raczej. Styl ubierania normalny, poglady
        komunistyczne, jestem anorektyczka wiec jedzienia prawie zadne.Pozdrawiam:)
    • Gość: bebe Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 10:53
      ciężko bedzie takich znależć :P
      • Gość: lol Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 11:01
        Wyluzju
        widze ze mamy do czynienia z rypowa kujanka dla ktorej tylko nauka
        chyba takich osob to nie znajdziesz chyba ze w domu starców <lol2>
    • Gość: hahaha Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.softpro2.pl 21.07.06, 11:47
      Czesc. Jesatem zainteresowanym. Jestem wprawdzie black metalowcem ale to ci
      chyba nie przeszkadza poniewaz nie myje sie zbyt czesto zatem zaoczedzimy na
      wodzie. Co do muzyki nie slucham jej w domu gdyz niestac mnie na sprzet grajcy
      chyba ze ty jakis masz!? Co do nalogow - papierosow nie pale bo to samobojstwo
      dla organizmu. Jedynie pale fajkie po dziadku i czasem jaks lufke. Alkoholu tez
      nie pije! Gdzy tewz za drogie. Sącze denaturat przez bułke bo wychodzi taniej.
      No i jedyna przeszkoda to to ze jestem gejem :(.Nic na to nie poradze ale po
      prostu chlopcy mnie pociagaja :) ...jak cos to pisz GG: 666*


      * to jest zart fo croz :P
      • Gość: hmm Re: UW = Wa-Wa ....chętni na mieszkanie ?? ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 12:01
        Hej napewno napisales dobry numer gg? Nie znalazłem tekiego...


        :P
    • Gość: ksiezniczka doradzamy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 12:20
      1. zastanow sie nad tym, czy na pewno chcesz mieszkac z osoba, ktora pierwszy
      raz na oczy widzisz. zwlaszcza, ze z tego co piszesz wynika, ze wymagania masz
      wysokie - no, wybredna jestes :) a ciezko na pierwszy rzut oka stwierdzic, czy
      nie okaze sie, ze osoba odpowiadajaca na ogloszenie nie jest np. wegetarianinem,
      ktory na kazdy kawalek miesa w kuchni bedzie reagowal awantura, ostrym
      imprezowiczem, kujonem, strasznym balaganiarzem czy obsesyjnym milosnikiem ladu
      porzadku - takie problemy latwiej rozwiazac z kims, kogo sie zna :) slysalam
      straaaszne historie.
      fakt, w akademiku tz mieszkasz z osobami, ktorych nie znasz, ale tam jest ludzi
      wiecej. zawsze pokoj mozna zmienic albo wybywac na plotki i imprezki do ludzi
      ciekawszych :)

      2. w akademiku mozna poznac ludzi, ktorzy oprowadza Cie po miescie, pokaza fajne
      puby i przedstawia swoich znajomych. jesli nie masz nikogo znajomego w
      warszawie, to wazne.. na prawie ciezko poznac kogokolwiek - nie wiem, moze przy
      odpowiednim zaangazowaniu da sie to zrobic, ale przez pierwszy rok ze swoja
      grupa bedziesz miala zajecia raz w tygodniu - dwa cwiczenia przedzielone
      pietnastominutowa przerwa. ciezko nawiazac glebokie przyjaznie na poczatku :)
      wiec jesli tam chcesz poznac nowych znajomych, musisz nastawic sie na wylawianie
      ich z tysiecy ludzi plynacych korytarzami :)

      3. czy nie fajniej zaczepic sie w akademiku i tam szukach chetnych do wynajecia
      mieszkania? na pierwszym roku zbyt wiele pracy nie bedziesz miala - raczej
      mniooostwo wolnego czasu. wiec nie boj sie imprez :)
Pełna wersja