Do tych, którzy się dostali na prawo UJ lub UW....

03.08.06, 13:39
Mam ogromną prośbę do osób, ktorym udało się dostać na prawo na tych
uczelniach. W przyszłym roku zdaję maturę i baaaardzo zależy mi na tym
kierunku. Dlatego bardzo chciałam prosić osoby, które zdały na tyle
efektywnie maturę, że udało im się dostać, o jakieś wskazówki. Jak się uczyć,
ile, ewentualnie jakie książki, co zrobić aby jak najlepiej napisać maturę,
szczególnie rozszerzoną itp.

Bardzo liczę na Waszą pomoc i z góry ogromnie dziękuję.
    • Gość: eyeoftheneedle Re: Do tych, którzy się dostali na prawo UJ lub U IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:55
      a masz, niechaj strace, to napisalem kumplowi rzecz jasna w skrocie no i nie
      musisz sie tego trzymac ale tak to wygladalo w moim wypadku by sie dostac i tu
      i tu i miec tera dylemat ;)

      1. Jezyk Polski ustny jest, przynajmniej u mnie w szkole, formalnoscia. Ja
      prace napisalem w 3h, a ze zdawalem dzien po wosie wiec nie poswiecilem na jej
      nauke ani godziny wczesniej, po wosie zas poszedlem na piwo, wrocilem,
      zdrzemnalem sie, wstalem o 1. w nocy i uznalem ze i tak sie nie naucze -
      przeczytalem pare razy i ekstremalnie niewyspany poszedlem o 8. zdawac. Z tego
      co mialem napisane tylko pierwsze zdanie pamietalem i je powiedzialem - reszta
      to wielka improwizacja. Wynik - 100%...choc slyszalem ze sa szkoly ktore ostro
      tepia ;)
      Pisemny - nie byl mi potrzebny wiec podszedlem z marszu - wszak przez te 3 lata
      przeczytalem wszystkie lektury z wyjatkiem Chlopow, Nad Niemnem i czegos tam
      jeszcze...oczywisice pisalem mature o Chlopach bo moja powtorka do matury
      pisemnej wygladala tak ze przejrzalem sobie pare stron o analizach poezji i
      przykladowe prace maturalne ze strony CKE...a ostateczniei tak cala praca
      wygladala tak ze w zasadzie przepisalem innymi slowy tekst zrodlowy i pare
      luznych mysli dodalem (vide: w tekscie Hanka wola "O Jezusicku zmiluj sie nad
      nami" to w wypracowaniu: Hanka w rozpaczy odwoluje sie do boskiej opatrznosci
      itd). wynik 71/63.

      Angol: ustny, ktory znalem tylko z paru wyjazdow za granica ( wszkole angola
      mialem podstawowego ale uznalem ze skoro rozumiem co mowi BBC i CNN to moge sie
      porwac na rozszerzenie...nerwowo bylo, balem sie nawet ze obleje, ale opisalem
      materialy i prosze, 19/20 mimo ze trafilem na jakis temat o kredytach
      mieszkaniowych). Pisemny - podstawa to banal i w zasadzie je zepsulem bo probna
      mialem na 98 ;) (to moj jedyny gorszy wynik na normalnej niz na probnej do
      ktorej podszedlem z marszu ;) ), rozszerzenie - poczytac klucze, przerobic
      repetytorium (ponoc Oxford dobry, i fajny slowniczek ma), uwazac bo czesto
      robia w konia (przy drugim sluchaniu 1. zadania wszystkie odpowiedzi zmienialem
      z pierwotnych jak sie wsluchiwalem). 94/82

      WOS: 91/72 - tak sobie, ale punkty stracilem na liscie i jakichs pie..ch bo
      braklo mi czasu - niestety CKE sie powalilo, i zamiast SDPL dali SDLP do
      rozszyfrowania - 15 minut lamalem glowe ;) Ogolnie to przerobienie dwoch
      ksiazek z cwiczeniami coby w klucze sie wstrzelic (polecam PWN choc dosc latwy
      i Operon choc bardzo trudny), i wykuc na pamiec ;) tj przeczytac pare razy
      podrecznik do WOSu WSiP - ja go przejrzalem pare razy, i widac bylo ze choc
      mniej niz rok wczesniej to matura znow na nim byla oparta w duzej czesci.

      His 96/86 - tu mialem najwiecej nerwow i obaw bo przez pare lat sobie olewalem,
      uczac sie tego co mnie interesowalo czyli Sanacja, XX wiek ogolnie itepe, wojny
      swiatowe...a probna napisalem na 64/28...Przerazalo mnie jak czytlaem ze ktos
      od wrzesnia powtarza - ja zaczalem sie uczyc histry na koniec marca,
      poswiecajac na nauke gora 2h dziennie...bylo nerwowo i nieco fuksowo ale sie
      udalo...wydalem w sumie 400 zl na lekcje u takiej nauczycielki ale
      porozwiazywalem kupe testow, troche tez mnie zmobilizowalo...no i
      najwazniejsze - kupe testow. z 10 ksiazek z nimi rozwiazalem, szczegolnie
      polecam PWN - dosc podobny do matury; Operon - mocno trudny ale wzbogacajacy, i
      te cwiczenia duetu Jurek&Lynka. Fajne, ciekawe choc nieco toporne ale ci
      kolesie ukladaja klucze ponoc do matur wiec...warto bylo :)

      ps. a na wakacjach jak teraz masz czas sobie przeczytaj historie Polski jakas
      ciekawa, albo Jasienicy albo Daviesa. Bedzie podklad pod dalsza nauke i troche
      ciekawostek zostanie - potem juz bedzie szkoda czasu na to niestety...
      • Gość: radioheadka Re: Do tych, którzy się dostali na prawo UJ lub U IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:32
        bardzo Ci dziękuję...właśnie się zabieram za Daviesa.
    • Gość: r Re: Do tych, którzy się dostali na prawo UJ lub U IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:29
      pomoże ktoś jeszcze:(?
Pełna wersja