Gość: ja Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 19:39 jestes z Ega? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żiżka Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: 217.98.71.* 01.09.06, 22:49 Nie uczyć sie - ja sie nie uczyłam i mam 87 z podstawy :) Tylko ze ja jestem z natury inteligentna... A tak serio to ja tylko notatki z lekcji (wiecej niz w jakimkolwiek podręczniku) + podrecznik z pegaza do starożytności (bo jeszcze wtedy nie notowałam). Pozdro i powodzenia na maturze :) Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla Re: Z czego się uvzyć-historia? 01.09.06, 22:59 > Tylko ze ja jestem z natury inteligentna... Rozbroiłaś mnie... nie ma to jak skromność. Uczyć się trzeba, ale najwazniejsze to robienie testów maturalnych, pracy na źródłach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniś Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 01:29 ja sie uczylam z ksiazek, ktore mielismy w szkole (wyd nowa era), zaznaczalam pisakiem najistotniejsze rzeczy i dzieki temu zapamietywalam. Na poczatku robilam notatki, ale po krotkim okresie czasu zrezygnowalam, bo nie byla to nauka zbyt efektywna. I choc zaczelam sie uczyc stanowczo za pozno, to cholernie wkrecilam sie w nauke historii i ją strasznie polubiłam ;) dodam ze wyniki matury mnie zaskoczyly, zwlaszcza historia rozszerzona (90%!). pozdrawiam i zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rainbowgirl Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 09:41 ja polecem setriee starych ksiazek wydawnictwa PWN, takie gdzie jest napisane na nich HISTORIA 1878-1914. AUTORZY ANNA RADZIWIŁŁ I ktos tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kujon;p Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:27 Próbowałem się uczyc z podręczników p.Radziwił, ale wydaje mi się, że było tam za dużo informacji, żeby móć je dokładnie zapamiętać. Korzystałem ze 'staro-systemowych' (4-częściowych) książek WSiPu, które wydawały mi się bardzo przystępne, szczególnie pierwsze dwie części i mocno je polecam. sam kupiłem je bardzo tanio na allegro (ok 5-7zł sztuka). To prawda, że trochę 'wkuwałem', ale nie żałuję, bo ta wiedza na maturze bardzo mi się przydała. Naprawdę, mając większą wiedzę o wiele łatwiej jest zrobić zadanie, które dało by się 'wykombinować', więc nawet tym "z natury inteligentnym" polecam pół godziny dziennie z podręcznikiem do historii. Mi wystarczyło, żeby dostać się na wymarzone studia ;). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rabbani Re: Z czego się uvzyć-historia? 02.09.06, 14:10 Podręczniki Radziwiłł nie są najlepsze - za dużo tam wiadomości i łatwo pogubić się w sprawach drugo i trzeciorzędnych. A do tego za mało jest w nim map, tabel, rysunków itp. Odpowiedz Link Zgłoś