Z czego się uvzyć-historia?

01.09.06, 18:26
j.w
    • Gość: ja Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 19:39
      jestes z Ega?
      • sol_18 Re: Z czego się uvzyć-historia? 01.09.06, 19:59
        nie:/
        • Gość: żiżka Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: 217.98.71.* 01.09.06, 22:49
          Nie uczyć sie - ja sie nie uczyłam i mam 87 z podstawy :)
          Tylko ze ja jestem z natury inteligentna...
          A tak serio to ja tylko notatki z lekcji (wiecej niz w jakimkolwiek
          podręczniku) + podrecznik z pegaza do starożytności (bo jeszcze wtedy nie
          notowałam).
          Pozdro i powodzenia na maturze :)
          • cienmotyla Re: Z czego się uvzyć-historia? 01.09.06, 22:59
            > Tylko ze ja jestem z natury inteligentna...

            Rozbroiłaś mnie... nie ma to jak skromność. Uczyć się trzeba, ale najwazniejsze
            to robienie testów maturalnych, pracy na źródłach itp.
    • Gość: aniś Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 01:29
      ja sie uczylam z ksiazek, ktore mielismy w szkole (wyd nowa era), zaznaczalam
      pisakiem najistotniejsze rzeczy i dzieki temu zapamietywalam. Na poczatku
      robilam notatki, ale po krotkim okresie czasu zrezygnowalam, bo nie byla to
      nauka zbyt efektywna. I choc zaczelam sie uczyc stanowczo za pozno, to
      cholernie wkrecilam sie w nauke historii i ją strasznie polubiłam ;) dodam ze
      wyniki matury mnie zaskoczyly, zwlaszcza historia rozszerzona (90%!).
      pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • Gość: rainbowgirl Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 09:41
      ja polecem setriee starych ksiazek wydawnictwa PWN, takie gdzie jest napisane
      na nich HISTORIA 1878-1914. AUTORZY ANNA RADZIWIŁŁ I ktos tam
      • Gość: kujon;p Re: Z czego się uvzyć-historia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:27
        Próbowałem się uczyc z podręczników p.Radziwił, ale wydaje mi się, że było tam
        za dużo informacji, żeby móć je dokładnie zapamiętać. Korzystałem ze
        'staro-systemowych' (4-częściowych) książek WSiPu, które wydawały mi się bardzo
        przystępne, szczególnie pierwsze dwie części i mocno je polecam. sam kupiłem je
        bardzo tanio na allegro (ok 5-7zł sztuka). To prawda, że trochę 'wkuwałem', ale
        nie żałuję, bo ta wiedza na maturze bardzo mi się przydała. Naprawdę, mając
        większą wiedzę o wiele łatwiej jest zrobić zadanie, które dało by się
        'wykombinować', więc nawet tym "z natury inteligentnym" polecam pół godziny
        dziennie z podręcznikiem do historii. Mi wystarczyło, żeby dostać się na
        wymarzone studia ;). pozdrawiam
        • rabbani Re: Z czego się uvzyć-historia? 02.09.06, 14:10
          Podręczniki Radziwiłł nie są najlepsze - za dużo tam wiadomości i łatwo pogubić
          się w sprawach drugo i trzeciorzędnych. A do tego za mało jest w nim map,
          tabel, rysunków itp.
Pełna wersja