Pytanie...

22.09.06, 09:49
Zastanawia mnie powod dla ktorego moj temat zostal skasowany/zablokowany.
Pytałem w nim o to, jak sie przedstawia sytuacja ludzi starszych o rok
(zaczynajacych studia z rocznym opoznieniem, z powodu poprawiania matury), na
studiach. Czy jest ich duzo, czy nie czuja dyskomfortu studiujac z mlodszymi
od siebie i przede wszystkim czy nie szkoda im straconego roku. Nie byla to
zadna prowokacja ani zlosliwosc z mojej strony. sam zamierzam poprawiac mature
w 2007 roku i zaczynac od nowa i chcialem sie dowiedziec jak ta sprawa wyglada
u innych. Serdecznie prosze o nie kasowanie mojego tematu. Pozdrawiamm, Daffy.
    • daffyduck1 Re: Pytanie... 22.09.06, 09:57
      Moje pytanie kieruje również do osob, ktore zamierzaja poprawiać maturę w 2007
      roku, a nie tylko do osob juz studiujacych. Jezeli macie jakies informacje na
      ten temat piszcie proszę.
      P.S. Przepraszam za stylistyke zdań ale jestem w pracy i muszę szybko pisać:D
      • jutro_bede_idealem Re: Pytanie... 22.09.06, 12:15
        Hmm...sama sie waham. Tak czy tak, wynik z maturki poprawiam. Ale nie wiem czy
        rok zrobic przerwe [rok to nie wyrok?] czy moze isc na zaoczne?
        Najgorszy jest fakt, mozliwosci poprawy tylko jednego poziomu, a na uj(prawo)
        chca obu, a moj tegoroczny wynik z historii jest mizerniutki :/
        Wiec, albo moge liczyc na cud (zmienia warunki rekrutacji) albo temu
        uniwersytetowi zrobic pa,pa,pa :/
        Odnosnie traktowania... to nie kieruj sie tym zuplenie!
        Np. moj brat zaczal studiowac 2gi kierunek, byl starszy o rok od pozostalych ,
        a on stwierdzil, ze bylo tam sto razy lepiej niz na jego macierzytsym
        kierunku. Reasumijac, wszystko zalezy od ludzi i sytuacji.
        Grunt, to zeby wytrwac i kampanie majowa-zakonczyc pomyslnie! :)

        Pozdrawiam :D
        • daffyduck1 Re: Pytanie... 22.09.06, 12:48
          No ja zamierzam studiować przez ten rok i jednoczesnie poprawic mature. Wychodze
          z załozenia, ze lepiej miec wiecej mozliwosci niz mniej, lecz szkoda mi troche
          tego straconego roku... Choć z drugiej strony, trzeba robic to, co sie lubi:D
          • votum_separatum Re: Pytanie... 22.09.06, 14:10
            uważam, że pomidorowa10 dobrze zrobiła kasując twój wątek, bo gdzie tu jest
            problem moralny? nie przesadzaj.
            • daffyduck1 Re: Pytanie... 22.09.06, 15:36
              hmmm... a moze kasujac moj watek zastanowilaby sie nad tym, ze kazdy ma inna
              wrazliwosc. Dla ciebie nie jest to problem, ale dla kogos innego tak. Pozdrawiam
              • nataasha Re: Pytanie... 22.09.06, 17:20
                daffyduck, co do twojego pytania, to planuje tez zacząc nowy kierunek, z ludzmi
                o dwa lata mlodszymi od siebie i tez sie zastanawialam jak to bedzie ;-)
                W mojej grupie jest dziewczyna o rok starsza, ktora juz studiowala. Dla
                wystrasznonych pierwszorocznych byla troche jak wyrocznia ;-) juz znala troche
                obyczaje panujace na studiach, doradzala na co zwrocic uwage, itp.
                • daffyduck1 Re: Pytanie... 22.09.06, 17:45
                  dzieki.. poprawiłas mi humor troche:D
Pełna wersja