(Najmniej)lubiana epoka :))

25.10.06, 21:15
Jako, że mam (pozytywne) zboczenie odnośnie
historii literatury, zaczęłam się zastanawiać
jaka epoka tym razem będzie królowała na (Naszej) maturze.

Na jaką epokę nie chcielibyście trafić?
Która byłaby przez Was najmilej widziana? :))

Osobiście najbardziej boję się, że trafi się romantyzm
i te wszystkie głupie DUPLE o nieszczęśliwie zakochanych patryjotach
kamikaze, którzy zostali przedstawieni na tle tych wszystkich rewolucji...
Denerwują mnie samobójcy.
Denerwują mnie powstania, walki i bitwy w literaturze.
Prócz tego nudzi mnie to śmiertelnie.
Obawiam się, że jak trafi się romantyzm, to usnę od tazu
czytając pytania. Zostanę obudzona pod koniec egzaminu
przez egzaminatora ze słowami na ustach: "Zapraszamy za rok".

Za to najbardziej chciałabym żeby na maturze było wszystko,
co Oświecenia dotyczy :)) I najlepiej żeby w kontexcie filozoficznym.
Wszędzie racjonalizm. Wszystko jasne. Rewolucje naukowe bez ofiar.

Jednak znając patryjotyczne zapędy Pana Romana będzie
romantyzm, a na pierwszym planie "Potop", "Krzyżacy",
"Pan Tadeusz"... Eh, dupa, dupa, dupa... O.o
    • Gość: greypc Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) IP: *.g.intelink.pl 25.10.06, 21:37
      1. "Jednak znając patryjotyczne zapędy Pana Romana będzie
      romantyzm, a na pierwszym planie "Potop", "Krzyżacy",
      "Pan Tadeusz"... Eh, dupa, dupa, dupa... O.o"

      - Roman nie wymysla pytan i raczej nie ma na nie większego wpływu (chyba że
      wymyślający chcieliby się mu podlizać),
      - "Krzyżacy" nie są lekturą obowiązującą do egzaminu maturalnego,
      - "Potop" Sienkiewicza to utwór pochodzący z epoki pozytywizmu, a nie
      romantyzmu.

      2. "Na jaką epokę nie chcielibyście trafić?"

      Hmmm... Hmmm
      Nie chciałbym trafić na którąś z bardziej początkowych epok - średniowiecze,
      renesans, barok. nie ciekawią mnie jakoś specjalnie. I nawet sądzę, że są duże
      szanse, by nie pojawił się temat z tych epok, ponieważ jest mało lektur z tego
      okresu w literaturze.

      3. "Która byłaby przez Was najmilej widziana?"

      W przeciwieństwie do Ciebie - zdecydowanie romantyzm.
      To dla mnie najpiękniejsza epoka. Cudna, wspaniała, urocza, ujmująca :)
      Rozumiem, że może cię romantyzm nie pasjonować, ale nie nazywaj opisywanych w
      nim myśli "głupimi duplami". Równie dobrze ja mógłbym określić tak "Twoje"
      oświecenie. Tylko po co? Jak we wszystkim, wystarczy troche szacunku dla
      upodobań innych osób. W każdej epoce byli wielcy myśliciele i ludzie
      zasługujący na chwilę uwagi.
      • Gość: ulka Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 21:47
        brawo ;) też uwielbiam romantyzm, wydaje mi się, że wszystko z niego pamiętam i
        wydaje mi się najbardziej ludzki. Nie chcę oświecenia, baroku (o ludu,
        Morsztyny itepe) no i pozytywizmu :\ Lalka mnie brzydzi.
        • mmhhh Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) 26.10.06, 18:32
          A co jest ludzkiego w romantyzmie?
          • Gość: ulka Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 14:10
            no uczucia :)
        • Gość: afr. Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 21:01
          Zdaję na rozszerzonym. A więc na lektury z podstawy nie mam co liczyć. Chciałbym
          Mistrza i Małgorzatę, ale marne szanse, więc może jkaiś współczesny wiersz...
          Miłosz, Szymborska
          • Gość: kiki Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:25
            Jak by był romantyzm to bym sie nie obraziła;) Jakoś chyba najlepiej go pamitam
            i wydaje mi sie prosty. A chyba najbardziej bym nie chciała Młodej Polski.
            chyba spałam na tych lekcjach, bo wydaje mi sie najbardziej niejasna... polaka
            zdaje podstawe dzięki Romanowi wiec powinno być dobrze:)
            • Gość: robi Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) IP: *.tosa.pl 27.10.06, 17:25
              ehhhh romantyzm moze i prosty ale wrecz prymitywny ...!!! w zeszłym roku był
              temat dobry na maxa !! makbet i jeden z bohaterow antycznych !! moja pani od
              polaka to wytypowała i ja tez miałem takie przeczucie i trafiłem !! Tak samo
              byłem pewien ze dadza chłopów hahah ale mieli miny u nas na sali hihi
    • iza_1988 Re: (Najmniej)lubiana epoka :)) 27.10.06, 22:17
      Szczerze to mogłabym nic nie mieć z przeszłości. Chciałabym mieć współczesność,
      jakieś współczesne książki, opowiadania itp. Cos z czym spotykam się na co
      dzień, co mogę przedstawić według własnych przeżyć, porównać ze sobą. Byłaby to
      najbardziej MOJA praca ze wszytrkich innych... Jednak obawiam się, że będzie
      romantyzm i renesans.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja