coraz mniej czasu...

27.12.06, 21:34
Zostało 127 dni, 3059 godzin, 183567 minut... Zdążymy?
    • Gość: ten111 Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:31
      czlowieku nie ryj glowy:"/
      • Gość: luckers Re: coraz mniej czasu... IP: 217.153.162.* 28.12.06, 11:55
        Przeżywacie,studia Wam dadzą w kość dopiero;))
    • Gość: Dymo Re: coraz mniej czasu... IP: *.netblok.pl 28.12.06, 12:18
      Chlopcze ja w tym miesiacu mam 5kolosow, 3egzaminy, jakis glupi projekt, costam jeszcze i kartkowka raz w tygodniu wiec nie panikuj jakastam matura ;]
      • Gość: kalimach Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 12:32
        Popieram przedmówców. I choć punkt widzenia zależy od punktu siedzenia to z
        przyjemnością mógłbym pisać takie maturki jak wos czy historia raz na miesiąc.
        Nie bójcie się więc matury, tylko bójcie się egzaminacyjno-kolosowej strony studiów.

        pozdrawiam studentów a maturzystom życzę powodzenia
        • Gość: :) Re: coraz mniej czasu... IP: *.net.pl 29.12.06, 16:04
          ja mam na ten tydzien po swietach tyle co na wszytskie maturalne przedmioty
          łącznie. a te 5 egzaminów z których dwa to systematyka po łacinie zwierzat i
          roslin... same bezkręgowce to grubo ponad 1000 stron a do tego jeszcze
          chemia...matma...anatomia roslin...ehh i to juz za 22 dni! wiec wyluzuj
          człowieczku i idz na piwo. tak jak ja własnie:)
    • duzy.wielki.chomik Re: coraz mniej czasu... 29.12.06, 16:49
      I po co sam siebie nakręcasz? Jeśli będziesz w grudniu tak tę maturę przeżywał, to w maju może Cię najzwyczajniej w świecie zjeść stres. Jeśli jesteś w miarę myśląca, to sobie poradzisz (i to nie jest jakieś tam pierniczenie dziada ze studiów, tylko taka jest prawda, myśl pozytywnie, potem jeszcze będziesz maturę z uśmiechem wspominać).

      Poza tym popieram przedpiśców, sesja jest gorsza :).
      • Gość: ulka Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 19:45
        wyluzujcie, napisał tylko ile zostało i zapytał czy zdążymy. Nie napisał nic w
        stylu: o kurcze, jak mało, nie zdążymy, co teraz????!!! Ciekawe czy Wy, mądrzy
        studenci przed maturą myśleliście: luzik, na studiach będzie gorzej?? Żeby
        dostac sie na te studia i spróbować tych kolosów trzeba jednak tą maturę zdać,
        więc nie mędrkujcie przesadnie.
        • Gość: gr Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 21:51
          Tak, wyliczając czas pozostały do matury co do sekundy.
          Zresztą na co niby macie nie zdążyć? Matura to i tak w sporej mierze kwestia farta.

          Tak, spora część z nas (np. ja) tak właśnie myślała i z tego, co zauważylem ludzie, którzy mieli takie podejście zazwyczaj nie muszą go żałować.

          Jeśli my mamy wyluzować, to co poradzisz założycielowi wątku? :)
          • Gość: ulka Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 11:41
            jasne, już widzę autora wątku ze stoperem w rękach jak odlicza sekundy.
            Skopiował to z jakiejś stronki i wkleił, opatrzył jednym wyrazem a wy z tego
            robicie objaw paniki...?!

            ja jakoś myślę póki co o maturze, studiami będę się martwić później. Bo tak,
            jak mówiłam, najpierw trzeba się dostać na studia, żeby się nimi przejmować.
            Poza tym jest to forum "O maturze" więc maturzyści mogą sobie tu pisać o
            różnych sprawach związanych z nią właśnie, nawet o swoich niepokojach (choć ja
            bym tak tego wątku nie określiła). Forum nie nazywa się "Na studiach będzie
            gorzej" więc może trochę zrozumienia.
            • Gość: monika87 Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 16:07
              Na studiach nie musi być gorzej. W liceach, technikach uczymy się rzeczy
              ogólnych, czasem mało przydatnych w przyszłości. Na studiach uczymy się tego co
              w większości się przyda. Wybieramy kierunek zgodnie z zainteresowaniami. Nie
              widzę powodu do paniki z powodu sesji. Jak się uważało na wykładach i
              zajęciach, powtarzało to się ją zaliczy. Tak jak pisze ulka to jest forum dla
              maturzystów, a nie dal ludzi, którzy boją się sesji. Matura jest przepustką na
              studia i uważam, że jest tak samo ważnym egzaminem jak sesja.
              • Gość: Dymo Re: coraz mniej czasu... IP: *.ds5.agh.edu.pl 30.12.06, 16:49
                > Na studiach uczymy się tego co
                > w większości się przyda.

                Oj to juz zalezy od uczelni/kierunku

                > Jak się uważało na wykładach i
                > zajęciach, powtarzało to się ją zaliczy.

                To juz zalezy z czego jest dany egzamin.

                >Matura jest przepustką na
                > studia i uważam, że jest tak samo ważnym egzaminem jak sesja.

                IMHO nawet duzo wazniejszym. Jednak odliczanie czasu do matury jest conajmniej dla mnie dziwne. Osobiscie raczej skupialem sie na przygotowywaniu do niej niz na odliczaniu czasu ;]
    • Gość: kama Re: coraz mniej czasu... IP: 80.48.178.* 30.12.06, 13:09
      hah, a ja za dokladnie 32 dni mam SESJE, matura to bzdura, teraz to wiem, na
      sesje musze wkuc w miesaic mniej wiecej tyle, ile Wy do matury w ciagu tych 127
      dni.
      • Gość: ulka Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 15:29
        i następna... tak bardzo chcecie się pochwalić ile macie nauki, że nie możecie
        wytrzymać?
        • ka_spin Re: coraz mniej czasu... 30.12.06, 16:52
          brawo Ula!:-)
    • Gość: porcelanowalalka Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 23:04
      Ojejku jejku, biedni studenci ;(. Baaaardzo nam was szkoda, naprawdę, życzymy
      wam mniej nauki w nowym roku, bo aż żal patrzeć na wasze cierpienie. Tylko
      jedno mnie zastanawia: co robi tylu zapracowanych i przeładowanych obowiazkami
      studentow na forum dla MATURZUSTÓW? Przecież matura to bzdura. Myślę, myślę
      (tak!) i ni w ząb pojąć nie mogę...
      • Gość: Dymo Re: coraz mniej czasu... IP: *.ds5.agh.edu.pl 30.12.06, 23:46
        > jedno mnie zastanawia: co robi tylu zapracowanych i przeładowanych
        > obowiazkami studentow na forum dla MATURZUSTÓW?

        Bo my tak na serio tylko udajemy, ze sie uczymy, a tak na serio to przesiadujemy na forach dla maturzystow ;]
    • Gość: porcelanowalalka Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 23:06
      Ach, a do autora/autorki: nie nudź.
    • Gość: ao Wazne pytanie IP: *.kwidzyn.mm.pl 31.12.06, 13:37
      Czy po złożeniu ostatecznej deklaracji 20.12 istnieje możliwośc zajrzenia do
      niej jeszcze np w sekretariacie, czy już nie?
    • Gość: .. Re: coraz mniej czasu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:32
      o tutaj dopiero widać jak ucieka czas www.zadania.pl
      • chanson_de_geste Re: coraz mniej czasu... 31.12.06, 20:16
        No. Fajnie się czytało.
        Wracam do notatek o Norwidzie i Cyprianie oraz Kamilu.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja