Zaskakujący wstęp....:)

05.03.07, 22:43
Ja zabieram sie do pisania mojej prezentacji, mam już przygotowane materiały
i wszytsko co bedzie mi potrzebne.Zastanawiam sie cały czas nad wstępem do
mojej pracy.Chciałam sie Was zapytac czy może ktoś z Was zaczął swoją prace w
jakiś wyjątkowy sposób żeby zrobić na komisji dobre wrażenie i nie być
monotonnym:)


Pozdrawiam
    • Gość: krajmar Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.tvk.torun.pl 06.03.07, 10:23
      ja zrobiłem prezentację multimedialną przypominającą trailer filmowy (power
      point XP rulez:P), komisji się podobało :D
      • stokrotka_00 Re: Zaskakujący wstęp....:) 07.03.07, 22:27
        dzieki za podpowiedz:) widze ze tylko ja pisze prezentacje....
        • Gość: ktos Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 09:41
          kobieto...nie przejmuj sie tak ta prezentacja...i tak do niczego Ci to nie jest
          potrzebne...powiedz jaka to roznica zdac nr na 10 pktow a na 15 ??? pewnie
          powiesz ze mi nie zalezy czy cos...ale sama w czerwcu bedziesz tak
          myslala...uwierz mi:)
    • Gość: biedronka Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 10:41
      Prezentacja moze i nie jest wazna, ale lepiej wyglada 100% na swiadectwie niz
      np. 40, prawda?

      Pamietaj, ze komisja siedzi w tej klasie kilka godzin i tylko czekaja az w
      koncu ktos ich zaskoczy... jest zawsze kilka takich samych tematow, niektore
      robione sa bez polotu i nudnie, dlatego jak zobacza, ze sie przylozylas i
      popracowalas nad swoim tematem... beda Ci bardzo wdzieczni, ze wreszcoie
      czeczgos innego musza wysluchac :P i oczywiscie dostaniesz wiecej pkt.

      Moj temat w tamtym roku: "Scharakteryzuj na wybranych przykladach styl i
      kulture jezyka Internetu". Mialam oczywiscie prezentacje multimedialna, gdzie
      owe przyklady byly itp. ale zrobilam takze ankiete wsrod internautow
      (umieszczona na swewerze, nawet na tym forum prosilam o jej wypelnienie) dot.
      mojego tematu. i takze w prezentacji byly uwzglednione wyniki + komentarz moj i
      jezykoznawcow. Bardzo to sie spodobalo komisji... Bylam jedyna z takim pomyslem
      i wiem, ze dlatego mam cale 100% Nie jesem osoba, ktora lubi 'wystepowac'
      publicznie... Zjadl mnie stres i troszke na poczatku dukalam... dlatego
      oplacalo sie popracowac nad czyms innym. Kilka punktow zlapalam dzieki takiemu
      pomyslowi.

      A wstep - wazna sprawa... jak jest ciekawy beda Cie sluchac dlalej :P
      • stokrotka_00 Re: Zaskakujący wstęp....:) 08.03.07, 13:25
        masz racje, wstep jest bardzo ważny dlatego założyłam taki wątek.Moj temat
        brzmi"miłość wielka trudna i bolesna w literaturze" będę oczywiście mieć
        reprodukcje obrazów ale oprócz tego chciałabym jeszcze ulepszyć moją
        prezentacje.Nie mam pomysłu na wstęp może ktos miał coś podobnego i może
        powiedzieć jak to zrobił :)

        pozdrawiam.
        • Gość: aaaa Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 14:59
          eh...ciezko wam cos przetlumaczyc do glowki...no ale jak chcecie to TRACCIE
          CZAS na prezentacje...jesli ma dobrze wygladac na papierze to zdobadz 20 pktow
          i powies sobie nad lozkiem bo do niczego innego Ci sie nie przyda...
          • Gość: marta Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.03.07, 16:29
            jaki bezsens,skup sie czlowieku.nie kazdy jest leserem,jak mozna wychodzic z
            takiego zalozenia?to po co w ogole zdawac nmature - na dluzsza mete tez ni hu
            ja ni jest ci potrzebna,w usa i uk zrobisz wieksza kariere bez niej
            • Gość: aaaa Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:44
              to Pani Marto podaj mi nazwe szkoly lub osobe ktora spojrzy na twoj wynik z
              prezentacji przy rekrytacji jesli wszystko jest przeliczane wedlug wzoru na
              okreslone przedmioty...
              • Gość: ulka Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:56
                a wiesz, że np. na filologię słowiańską w opolu patrzą? może punkty za nią
                faktycznie marne, ale spojrzą i cośtam jednak jest... głupio byłoby na tym
                stracić. Jak Ci niepotrzebna to się nie staraj, nikt Ci nie każe, ale nie
                narzucaj swojego zdania innym.
                • Gość: stokrotka_00 Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: 85.198.214.* 09.03.07, 22:26
                  zgadzam sie z Tobą Ulka:)
        • nektarniczka Re: Zaskakujący wstęp....:) 12.03.07, 18:12
          Hmmm... piszesz:

          masz racje, wstep jest bardzo ważny dlatego założyłam taki wątek.Moj temat
          brzmi"miłość wielka trudna i bolesna w literaturze" będę oczywiście mieć
          reprodukcje obrazów ale oprócz tego chciałabym jeszcze ulepszyć moją
          prezentacje.

          Zastanowiło mnie to "oczywiscie". Dla mnie to nie jest oczywiste. Studiuje
          polonistyke na 3 roku, wiec chyba umiem przeczytac Twoj temat i jak widze, nie
          ma tam nic o malarstwie... Więc czemu do tematu który jest wyraznie literacki
          wydaje Ci sie oczywiste pokazywanie obrazów? Nie sądzisz ze jak skupisz się na
          obrazach, to będzie nie na temat? A znowu pokazac reprodukcje obrazów, o których
          nie będziesz mówic... po co?

          Ja przy pisaniu wszelkiego rodzaju wstepów mam 3 sprawdzone sposoby:
          1. cytat, ktory potem interpterujesz i od tego zaczynasz rozwijanie tematu.
          2. fragment piosenki - jesli jakis z Twoich ulubionych wykonawcow, albo tez
          wykonawca, ktorego znasz, spiewał cos odkrywczego, zaskakujacego o milosci,
          mozesz od tego zaczac. Byle by to nie był tekst Dody albo Wilków albo coś tak
          banalnego jak "I love you" - T.Love. Chociaż z drugiej strony - mozna to tez tak
          ujac na zasadzie kontarstu, że dzisiaj miłosc jest pretekstem do banalnych
          tekstów piosenek, a kiedyś stawała się bodzcem do pisania wielkich dzieł.
          3. trzeci sposob to jakieś moje wyobrazenia. Np pisałam kiedyś o ascezie, to
          zacżałam mniej więcej tak: idzie sobie drogą siwy, zgarbiony staruszek... Dalej
          był opis w kilku słowach, bardzo plastyczny tego staruszka i komentarz, ze tak
          wyobrazam sobie acsetę. Takie opowiadanie na wstępie skupia uwagę komisji, czy
          kogokolwiek, kto słucha.

          Pozdrawiam, nekta :)
          • Gość: stokrotka_00 Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: 85.198.214.* 13.03.07, 12:26
            Masz racja reprodukcja obrazow nie jest ujęta w moim temacie i też nie jest
            elementem koniecznym, ale chciałabym moją prezenatcje trochę ubrarwić:)
            zastanowie się jeszcze nad tym...Dziekuje Ci za kilka podpowiedzi bo są warte
            wykorzystania no i przede wszytskim znasz się na rzeczy w przeciwieństwie do
            mnie.

            Serdecznie pozdrawiam
            • Gość: iwona Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 17:35
              Ja mam motyw tańca. jak myślicie, jaki wstęp byłby dobry? Help:)
    • anakonda19 Re: Zaskakujący wstęp....:) 13.03.07, 19:09
      ej no wrzućcie na luz, po co te nerwy, jak ktoś jest matołem to jest, nic nam do
      tego, każdy ma swoje ambicje, większe lub mniejsze, ale są i tacy, co ich nie
      mają wcale i trzeba po prostu taki stan rzeczy zaakceptować, bo czy jest ktoś
      kto jest w stanie to zmienić...?
    • anakonda19 Re: Zaskakujący wstęp....:) 13.03.07, 19:18
      o ja, sorry, ale ze mnie gapa, nie do tego wątku co trzeba napisałam. Chciałam
      ogarnąć tych co się kłócą o "maturę bez nauki", niezłe tam komenty lecą...A was
      pozdrawiam,ja nie w temacie, ale wstęp zrobiłam byle jaki taki, bez jakichś
      zachwycających wtrącen, ale do myslenia mi trochę dał post nektarynki (sorry jak
      przekręciłam), faktycznie ciekawe pomysły zaprezentowała... ale tak se myślę,
      czy to faktycznie dobrze, zeby ta komisja tak się skupiała na pracy, jak dla
      mnie mogą nawet udawać, że słuchają, wtedy nie będą za bardzo w temacie i
      pytania łatwiejsze zadadzą, a i mniej błędów przy okazji wychwycą;)) a wiecie
      już kiedy macie ustny? ja 9.05.
      • Gość: fasola Re: Zaskakujący wstęp....:) IP: 82.160.76.* 20.03.07, 11:46
        koleżanka miała "motyw szaleńców w dramatach szekspira" i przyszła w kaftanie
        bezpieczeństwa :D

        ja mam piosenke punkową i planuje wejść przy grajacym "hurrrraaa hurra dzisiaj
        matura...." i irokezem na głowie (jeśli będzie go z czego jeszcze zrobić;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja