Dodaj do ulubionych

Skuteczne ŚciąGaniE na maturze

13.04.07, 17:54
witam. jak w temacie proszę piszcie swoje sposoby na skuteczne ściąganie z
jednej bądź kilku ściąg. Oczywiście zależy to w której ławce będziesz pisał...

Osobiście ja będę ściągał w następujący sposób:
-
Obserwuj wątek
      • hazarr Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze 13.04.07, 21:58
        Gość portalu: diboo:) napisał(a):

        > Szczerze? Z tą komórką to sobie chyba żartujesz;) Na sali będzie cicho, więc
        > nawet stukanie w klawiaturę będzie się dało usłyszeć (wbrew pozorom). A
        > ściągi... No wiesz... Raczej sobie nie zapiszę na małych karteczkach całego
        > materiału z biologii i chemii rozszerzonej. Z jednego działu rozumiem, ale żeby
        > z 3 lat? :/

        To właśnie komórka może okazać się najbardziej przydatna, poważnie. Mówię na
        próbnej kontaktowałem się poprzez sms z kuzynem który siedział na necie i w
        google szukał info, następnie kopiował i z bramki orange mi wysyłał. Dzięki temu
        zdałem WOS. Jeszcze przed maturką na komórkę sam powysyłam sobie kilka
        definicji. Wiesz stukanie w klawiature u mnie wogóle nie słychać bo mam miękką,
        a dźwięk mam tak cichy, że słychać go w obrębie może 20cm... a karteczki to
        tylko z polaka, właśnie dziś zamówiłem z stronki www.matura2007.prv.pl polecam.
      • Gość: Raptor Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:54
        Da się ściągać. Ja np. na próbnej rozglądałem się po sali na wszystkie
        kierunki, jakieś tak notatki na kartce, znów to samo i tak w kółko przez
        dłuższy czas przyzwyczajając do tego widoku komisję. Wyglądało to tak jakbym
        myślał, myslał i nie umiał wymyślić i zwyczajnie się obserwuję salę, a kiedy
        ogarnie mnie natchnienie to pisze. W końcu po czasie przyzwyczaili się do tego,
        a ja mogłem w garniturze wyszukiwać potrzebne informacje :)
    • oxygen18 Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze 14.04.07, 19:07
      hazarr!
      Szczerze mówiąc trudno mi sie z Tobą zgodzić co do metod ściągania (zdawałem
      maturę rok temu więc wiem, że nie wszystko się da, choć na próbnej było
      łatwizną), aczkolwiek nie mam zamiaru Cię krytykować, chciałem tylko życzyć Ci
      powodzenia! Ale pamiętaj, żeby na maksa uważać na egzaminatorów bo czasami mogą
      się okazać prawdziwymi szujami. Sam niewiele umiałem, ściąg ze sobą nie brałem
      (poza jedną ze zwrotami na angielski, której jak sie okazało nie użyłem) i
      maturę zdałem. A ściąg nie brałem nie dlatego, że to nie moralne bo uważam, że
      każdy orze jak może i taka jest prawda. Tak jest na maturze i potem przez całe
      życie.
      Dlatego życzę Ci powodzenia:)
      aaaa zapomniałem:P ściąg nie brałem z bardzo prostej przyczyny: nie chciało mi
      się ich robić:P
      jeszcze powodzenia wszystkim:)
      • hazarr Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze 14.04.07, 22:02
        Gdzie ? w ręce. sprawdzony sposób... na dwa sposoby. pisze prawą ręką a w lewej
        lekko pod ławką trzymam komórke. lub lekko w garniturze. sposób ustawienia
        tułowia oczywiście musi być dostosowany, nie że siedze sztywno itp.

        Ludzie takie rzeczy to tylko w polsce ! ryzyko we mnie a ja w nim
              • Gość: fgdf Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 11:07
                ludzie, ale się wczówacie...
                chce ściągać, niech ściąga i tyle
                choć też podziwiam, zwłaszcza z tą komórką!
                ja ściąg na pewno nie biorę bo po pierwsze się sram za bardzo (nie jestem
                mistrzem w ściąganiu hehe), a po drugie nawet nie wiem z czego te ściągi miały
                by być, jak można tyle materiału zmieścić na ściągach? no chyba, że ktoś bierze
                komplet książeczek :D
                więc liczę na swoje szczęście i inteligencję bo uczyć też się nie zamierzam..
                powtórzę na dzień przed to co najważniejsze i strzała
                i dziękuje za moralizatorskie wypowiedzi w stylu "Boże, ale jesteś ambitna"
                "Pogratulować, powodzenia w przyszłości"
                każdy ma swój punkt widzenia, więc niech każdy robi swoje i zajmie się sobą a
                nie będzie najpierw krytykował innych
                chcecie się uczyć, róbcie to! ktoś chce ściągać, proszę bardzo, niektórzy się
                nie uczą - ich sprawa
                dziękuję :)
    • Gość: kata Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 19:06
      U mnie nawet sama nauczycielka z anglika stwierdzila ze lepiej sobie zrobic
      sciagi z form, list, ogłoszenie, zaproszenie.
      U mnie jak wchodziliśmy na sale na probnej nrali komorkii sprawdzali i to
      bardzo ryzykowne. Jeszcze przyszyta w garnituj może jakaś się sprawdzic. Ale
      wszystko zalezy od miejsca.
      Przez zycie ide Ci którzy potrafią sobie radzić kolega potrafi. Poźniej się
      pochwal czy Ci się udalo. Powodzenia
    • Gość: gutrix Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.07, 01:47
      ja ci polecam wziac maly telefon od kogos z duzym wyswietlaczem palmtop czy
      jakos tak ktory obsluguje pliki txt lub lepiej doc z mala czcionka ,pozyczyc
      kupic jak wolisz zamiast sms szcegolnie dotykowy polecam :P niektore mieszcza
      sie w dloni ze mozna spokojnie zakryc trzymajac polozona reke i lekko nachylajac
      cos na wzor lopatki lub trzymania szklanki na stole tj posdro
      • Gość: phi Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 17:00
        ale mnie wasza uczciwość rozwala... matura to zbyt ważna sprawa aby ściąg nie
        robic:P i uważam, że tematy i zadania są zbyt dużą loterią, żeby spr. faktycznie
        i kompleksowo stan wiedzy. U mnie najwieksze kujony robiły ściągi. A poza tym to
        tradycja przecież i 3ba ja kultywować.
        Mysle, że sposoby masz dobre, ale to prawda, że wszystko zależy od komisji i
        również sali(najgorzej jest w klasie a najlepiej w auli).
        U mnie (2lata temu-liceum z czołówki w pl)chyba wszyscy mieli telefony (nikt nie
        sprawdzał, a zresztą przecież nie zrobią rewizji)a przydały sie na angielskim bo
        kolezanka (najlepsza z anglika) po rozwiązaniu swojej pracy spisała odp. na
        karteczce (zawsze można powiedzieć ze chce sie sprawdzić w gazecie)wyszła 20 min
        przed końcem i rozesłała całej klasie. I nie było żadnego problemu co by je
        odczytac trzymając tel w ręce na kolanach pod ławką.
        Koledzy wymyślili też dobry sposób na historie rozszerzoną: mini sciaga taka w
        ksiązeczce- wyrywamy spis tresci. Zaraz po rozdaniu prac w czasie zamieszania
        jeszcze z peselami i takimi tam sprawdzamy tematy i szybko wyrywamy ze sciagi
        odpowiednie karteczki- wkładamy pod arkusz a sciage ukrywamy w głębokich
        czeluściach kieszeni. w czasie matury spokojnie mozemy ukryc karteczki w
        arkuszu, który ma te pare stron.Kilka osób tak zrobiło i nikt nie wpadł. Komisja
        nie może chodzić po sali a jak nawet juz ktos by podszedł to karteczke zawsze
        mozna zjeść:P chyba nie wyjmą jej z żołądka co by wam mature unieważnic:P (brzmi
        groteskowo ale zawsze jakiś sposób)
        Zaznaczam,że była to normalnie przeprowadzona matura- bez większych przypałów
        typu- cała sala się wymienia uwagami. Ładnie, grzecznie i po cichu też można
        ściągać no i bez wiercenia sie- to jasne.
        Powodzenia;)
        p.s. jestem pewna, ze wszyscy co najeżdżają na kolegę h. i tak spanikują i sobie
        ściągi zrobią.
    • Gość: xyz Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.interq.pl 21.04.07, 22:07
      ja tez bede kombinowac tak jak trzeba a wiec drukuje sciagi ne specjalnej foli
      przezroczystej(mozna ja kupic w sklepie komputerowym)a nastepnie daje ja pod
      rajstope, gdy bede chciala cos sciagnac to spodnica do gory:) a co bede robic
      na sciagach to proste to co jest wazne:) a wiec na polskim: funkje tekstu i
      srodki stylistyczne, kto w jakiej epoce tworzyl i podstawowe pojecia takie jak
      tragizm, ironia tragizmu, fatum itp. Na anglik podstawowe zwroty i slowaka(mam
      problemy z pisownia) a na wos kompetencje sejmu senatu gminy powiaty i nazwiska
      najwazniejszych postaci:) powodzenia dla sciagajacych:P
    • scandalus07 Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze 22.04.07, 14:26
      Witam! Ja zdawałam rok temu maturę i tak szczerze powiedziawszy to nie dało się
      ściągać np.z komórki albo z jakichś karteczek.Nauczyciele od razu mówili,że
      wszelkiego rodzaju komórki mamy schować,nawet na sale nie wnosić,a jeżeli komuś
      by zadzwoniła to cała sala mogłaby maturę pisać jeszcze raz.Ja nie robiłam
      żadnych ściąg,bo uważałam,że ściąganie to za duże ryzyko,zresztą na sali z
      każdej strony stał jakiś nauczyciel a na dodatek była jedna osoba z
      zewnątrz,czyli z poza szkoły.Ja jedynie zerkałam do koleżanki obok,bo chciałam
      zobaczyć jaką zaznaczyła odpowiedź.A w ogóle jeżeli chodzi o te pisanie ściąg to
      musiałabym zacząć miesiąc wcześniej,żeby wszystkie informacje zdążyć napisać na
      czas, a i tak nie wiadomo,czy to się przyda itd.Także w waszym przypadku
      stawiałabym na własną wiedzę i własne umiejętności.Pozdrawiam!
    • Gość: lol Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 16:35
      ale juz przed wejsciem na mature nie losujemy moi Państwo miejsc swoich już są
      ustalone przez komisje i to w każdej szkole u nas dziś to ogłośili na zebraniu
      klasowym;/ i niestety siedze 2 razy na pierwszej ławce i raz na 5;/;/;/ ale mam
      nadzieje ze jakoś pojdzie i trzymam za Was wszystkich kciuki!! a co do telefonu
      to uważaj bo jeśli jest na sali nagłośnienie to będzie słychać w głośnikach
      efekt od wzmacniacza (każdy wie jaki to dzwięk tyk tyk... tyk tyk.....) i
      egzamin się kończy. tak przynajmiej u nas przerwano dla 5 osob mature probna;)
      pozdrawiam!
      • Gość: Rompompom Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 16:00
        Ej , Gdzie sie sprawdza jakei nam miejsca wylosowali na maturach ?

        Co do sciagania na maturze to powiem wam tak: Mikrosłuchawka - nic wiecej raczej
        nie przejdzie , chyba ze smsy , ale trzeba robic dziure w marynarce w kieszeni ,
        tak zeby trzymac telefon na nogach i widziec co sie pisze itd.

        Ja bede sciagał moim sposobem na kazdym egzaminie ( PL , ANG ROZ , HIST ROZ ,
        WOS ROZ ) . Przejade sie na tym to moja strata. Ryzyko nie jest dla wszystkich
        , ja w szkole cały czas ryzykowałem i dobrze na tym wychodziłem . Poprawke z
        polaka zaliczałem ze zwykłym zestawem słuchawkowym i sie udało . W moje ślady
        poszli i inni. Jednak na maturze nie przejdzie numer ze zwykłym zestawem
        słuchawkowym , wiec w ruch pójdzie mikrosłuchawka. Mam gdzieś zarzuty o oszustwo
        itp. CHce sie dostac na politologie , wiec chyba dobrze ,że zacząłem już
        "praktyki" :D Spójrzcie na realia w jakich przyszło nam żyć . Każdy na każdym
        robi wałki . Bez tego ani rusz. Chcecie być uczciwi , wierni zasadom , ideom ...
        ?? Prosze bardzo , ale nie wkurza was myśl , że niektórzy idą na mature i znaja
        z góry pytania ? Ja dośiwdczyłem tego na tescie gimnazjalnym , koleżanka miała
        dzien wczesniej pytania i odpowiedzi . Olałem ją ,bo stwierdziłem ze to
        niemożliwe. Fajne uczucie , co ?
      • Gość: Ola Trzeba być bystrym a nie kluchami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 15:05
        Buahahaha żal mi was, "tych uczciwych". Śmiać mi się chce gdy czytam: "Wstyd mi
        by było przed samym sobą", "to oszustwo", "całej sali można unieważnić egzamin,
        jak u kogoś znajdą ściągi"- taaak, całej Polsce odrazu, każdemu indywidualnie!
        Żal mi was naprawdę. Trzeba być bystrym, a nie taką dupą wołową! Ciepłe kluchy
        sobie nie poradzą w życiu, mimo znajomości książek na pamięć. Spryt, pewność
        siebie, bystrość to są cechy dominujące. Nie wszyscy muszą być od razu
        lekarzami! Lekarze niech się uczą, i chwała im za to, ale dla
        ludzi "połapanych" i sprytnych, taka praca byłaby nawet za nudną i wątpię żeby
        kolega, który założył ten wątek chciał być lekarzem czy wcześniej wspomnianym
        przez kogoś dentystą. A wy, zamułki i kujonki w okularkach kujcie dalej do tej
        maturki, a nie siedzicie na forum. To do was w ogóle nie podobne:o hahahaha
        • Gość: Ola Re: Trzeba być bystrym a nie kluchami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 15:12
          A co do tego, że autor wątku ZDAŁ wos podstawowy, za pomocą ściąg to nie
          rozumiem oburzenia wywołanego tą informacją. I bardzo dobrze, że zdał. Nie
          każdy ma klimat siedzenia w Vademecum i innych książkach czy śledzenia
          wszelakich programów publicystycznych. Niektórzy wolą w tym czasie iść na
          browarka czy na imprezke, bądź robić coś bardziej przyjemnego niż uczyć się, co
          i kiedy który półgłówek polityczny wymyślił. Szanują ludzi, którzy się uczą,
          ale nie cierpię kujonów- zamuleńców i stokroć wolę mieć do czynienia z bystrymi
          ludźmi niż zamulonymi encyklopediami chodzącymi.
          Chłopaczyna poradził sobie ze zdaniem wos-u bez potrzebnej wiedzy to i poradzi
          sobie z tysiącem trudniejszych problemów jakie spłata mu życie.
    • pizmaczeq Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze 30.04.07, 17:18
      ja sie zaopatrzyłam w zakupiony na allegro zestaw małego szpiega , dzieki
      ktoremu bede sie kontaktowac z cała rodzina , zjamomymi i cała wsią
      a takze noktowizjer , niewidoczny atrament , gadu-gadu w kalkulatorze oraz
      supernowoczesny nadajnik satelitarny zamonotany w postaci antenki na glowie ,
      ktory bedzie lokalizował pozycje komisji


      hehehehhhehhe :)
    • Gość: kaska Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 12:34
      Witaj!! ja cie rozumie w 10000% sama j polski zdalam dzieki komorce :)))) mialam
      zestaw sluchawkowy przykryty wlosami, tematy wysylamam smsami a kupela mi
      dyktowala w takai sposob przez 2 godziny. Naprawde super!! jak ktos sie nie zna
      na kombinowaniu to swiadczy o tym ze jest malo inteligenty... ktos tam napisal
      ze slychac stukanie na komorce smsa... HA Ha HA i tyle co mam dopowiedzenia!!!
      niech sam sprobuje i sie dowie a dopiero pozniej pisze i mowi!! Pozdrawiam cie
      goraco i 3mam kciuki aby cie sie udalo, mam nadzieje ze ty tez o mnie pomyslisz
      bo tez jutro pisze polaka i jeszcze niewiem jak go zdam ale wierze ze cos wymysle :0
    • lek_na_sraczke Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze 03.05.07, 17:53
      Ja nie ściągam, bo po pierwsze zanim przygotowałabym te ściągi już dawno byłoby
      po maturze, po drugie nie wiedziałabym gdzie to wszystko wsadzić, po trzecie
      pewnie jakaś by mi wypadła, po czwarte bardziej bym się stresowała tym, że mam
      ściągę niż samą maturą i z nerwów dostałabym sraczki. I nie wiem jak to u
      Ciebie jest z komórką, bo u mnie w ogóle nie wolno wnosić jej na salę.
    • Gość: olap Re: Skuteczne ŚciąGaniE na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.22, 14:06
      Cześć. Ja mam kilkanaście sposobów na ściąganie.

      1. W piórniku - piszesz ściągę wkładasz do piórnika, jak chcesz ściągnąć to niby że szukasz długopisu. Nie wiem czy można mieć na maturze piórnik, nie pisałambo ja jestem w szkole podstawowej.

      2. Na długopisie. Drukujesz na przezroczystej kartce ściągę (najlepiej czcionka 10 lub jak masz dobry wzrok to 9) i obklekasz tym długopis lub zwijasz w rulonik i do środka długopisu.

      3. Pod nogi - inaczej mówiąc na krzesło. Jak potrzebujesz ściągnąć to rozsuwasz nogi i niby że jesteś tak zamyślony że aż w podłogę patrzysz.

      4. Na kartce w brudnopisie - piszesz mocno ściągę na kartce (pod nią masz brudnopis) ściąga się wtedy odbije na następną kartkę i gotowe. Ale musisz pamiętać gdzie to napisałeś, bo to nie jest napisane długopisem, tylko to jest odbitka!

      5. Z telefonem - mało znany sposób, nigdy nie wychodzi bo telefon jest duży, ale możesz spróbować. Osobiście tylko moja koleżanka tak robi.

      6. Ze smartwachem - piszesz ściągę na telefonie i robisz zdjęcie importujesz do zegarka. Jak ktoś podejdzie to powiedz, że kontrolujesz godzinę.

      U mnie te sposoby zawsze wypalają (oprócz tego z telefonem). Pani mnie co prawda przesadziła do drugiej ławki (przed samym jej biurkiem prawie!!!), ale nie że się gapneła tylko że ja nie widzę z czwartej (sama chciałam) siedzę w drugiej i nikt mnie nigdy nie przyłapał. Polecam Ci te sposoby gorąco (oprócz tego z telefonem, nigdy go nie próbowałam)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka